Fantasy euroligi
: 02 października 2008, 11:37
Gramy czy nie? Bo już za niecałe 2 tygodnie ruszają rozgrywki. jeśli tak to takim systemem jak ostatnio cz może sprobować czegoś innego? Moja propozycja:
uczestników dzielimy na grupy 6 - osobowe. W każdej grupie gramy tak jak w eurolidze: każdy z każdym, mecz i rewanż. Nie ważny wiec byłby wynik całkowity, a liczyłoby sie tylko to, by zdobyć 1 pkt więcej od bezpośredniego rywala w danej kolejce.
Za zwycięstw w meczu 2 pkt, za porażkę - 1. Aby uniknąć dogrywek, gospodarz meczu w danej rundzie dostawałby ekstra 0,5 pkt (przewaga własnego parkietu). Tabela byłaby tworzona według zasad euroligowych (punkty, bezpośrednie spotkania, stosunek koszy)
Po sezonie zasadniczym 1 runda PO, w której zwycięzcy grup graliby o mistrzostwo euroligi, zespoły z kolejnych miejsc o niższe pozycje.
W każdej grupie mogłoby grać min 5 a max 6 zespołów, i przydałoby się utworzyć min 2 grupy, więc potrzebna liczba uczestników to: 10,11,12, 15,16,17,18, 20 lub więcej.
uczestników dzielimy na grupy 6 - osobowe. W każdej grupie gramy tak jak w eurolidze: każdy z każdym, mecz i rewanż. Nie ważny wiec byłby wynik całkowity, a liczyłoby sie tylko to, by zdobyć 1 pkt więcej od bezpośredniego rywala w danej kolejce.
Za zwycięstw w meczu 2 pkt, za porażkę - 1. Aby uniknąć dogrywek, gospodarz meczu w danej rundzie dostawałby ekstra 0,5 pkt (przewaga własnego parkietu). Tabela byłaby tworzona według zasad euroligowych (punkty, bezpośrednie spotkania, stosunek koszy)
Po sezonie zasadniczym 1 runda PO, w której zwycięzcy grup graliby o mistrzostwo euroligi, zespoły z kolejnych miejsc o niższe pozycje.
W każdej grupie mogłoby grać min 5 a max 6 zespołów, i przydałoby się utworzyć min 2 grupy, więc potrzebna liczba uczestników to: 10,11,12, 15,16,17,18, 20 lub więcej.