Fussball Weltmeisterschaft 2006
Moderator: Moderatorzy
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
kurna i kolejny mecz przekrecony przez arbitra... to juz przestaje byc zabawne...
jak po Mundialu uslysze jakies zle slowo o sedziach koszykarskich to normalnie odesle Was na przymusowe ogladanie powtorek z MŚ w pilce... ci to dopiero potrafia popsuc widowisko, a sa ponoc najlepszymi gwizdami na swiecie.
jak po Mundialu uslysze jakies zle slowo o sedziach koszykarskich to normalnie odesle Was na przymusowe ogladanie powtorek z MŚ w pilce... ci to dopiero potrafia popsuc widowisko, a sa ponoc najlepszymi gwizdami na swiecie.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
pietroc pisze:kurna i kolejny mecz przekrecony przez arbitra... to juz przestaje byc zabawne...
jak po Mundialu uslysze jakies zle slowo o sedziach koszykarskich to normalnie odesle Was na przymusowe ogladanie powtorek z MŚ w pilce... ci to dopiero potrafia popsuc widowisko, a sa ponoc najlepszymi gwizdami na swiecie.
To nie jest wina sędziów ...ale przedewszyskim FIFA.
Największy błąd zrobił sędzia z Angli któru pokazał 3 żółte kartki..ok to jest nie do wybaczenie.
ALe co było potem.
Sędzia z Rosji pokazał masę żółtych kartek i czerwonych...i co ON JEST WINNY.Mimo że powinnien pokazać ich jeszcze więcej.To Figo który chamsko uderzył w głowe Holendra czy Deco który skośił Holendra który nie oddał zgodnie z Fairplay piłki.(inna sprawa że to Porugalczycy powinni ją wybić na aut skoro widzieli leżącego kolege a nie atakować)).Tak samo Holendrzy którzy grali równie chamsko.
Dla mnie bezczelne było stwierdzenie Sep Blater że to sędzia powinies sobie dac kartkę.Takie wypowiedzi są niedopuszczalne.Tymbardziej że sędzia tamty mecz prowadził poprawnie.
Tak samo Australia -Włochy.Sędzia miał chwile na podjęcie decyzji.Sędziowie nie mają elektroniki.My dopiero dowiedzieliśmy się o tym że Włoch oszukiwał ale dopiero w powtórce.Sędzia niemógł obejrzeć powtórki.I co .I teraz wszystkie głosy potępienia pójdą na sędziego a nie na Włocha.Bo to było oszustwo .I to on powinien wylecić z mundialu.
FIFA powinna zacząć karać BARDZO OSTRO piłkarzy za brak FAIRPLAY.Bo sędziowie bez możliwości przeanalizowania sytuacji w powtórce będą popełniać takie błędy bo każdy by je popełniał.

- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
simon pisze:http://www.maxior.pl/?p=index&id=23196&0
No tak, pamiętam te wydarzenia podczas Pucharu Konfederacji
A w kwestii tego filmiku mam pytanie do "speców" od muzyki. Kto wykonuje ten kawałek użyty do tego filmiku
Mam również wrażenie że ta piosenka była już użyta w jakimś filmie
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wiele kontrowersji wywołał chiński komentator telewizyjny Huang Jianxiang, który w poniedziałek relacjonował mecz piłkarskich mistrzostw świata Włochy - Australia (1:0).
Dziennikarz wyraźnie nie potrafił ukryć swoich sympatii do reprezentacji włoskiej i antypatii dla trenera Australijczyków Guusa Hiddinka.
Huang Jianxiang to jeden na najpopularniejszych komentatorów sportowych w Chinach. W czasie jego relacji przed telewizorami zasiada wiele milionów chińskich obywateli, a liczba ta wzrosła w czasie mistrzostw, którymi Chińczycy pasjonują się. Jakież było jednak ich zdumienie, gdy Jianxiang, komentując mecz Włochów z Australią, zupełnie nie potrafił opanować swoich emocji i pozbawił się obiektywizmu.
"Karny! Karny! Karny! - krzyczał do mikrofonu chiński dziennikarz po akcji w przedłużonym czasie gry, po której sędzia podyktował rzut karny dla Włochów - Wielkie Włochy powracają, to są następcy Facchettiego, Cabriniego i Maldiniego".
"Goool! Koniec meczu! Włochy wygrały! Pokonały Australię! Forza Italia! Hiddink przegrał!" - komentował Huang Jianxiang w południowoamerykańskim stylu, do którego zupełnie nie są przyzwyczajeni mieszkańcy Chin.
Gdy było już po meczu, a emocje opadły, do chińskiego dziennikarza dotarły głosy krytyki. Huang Jianxiang tłumaczył się, iż jego fascynacja futbolem włoskim wynika z faktu, iż przez wiele lat komentował mecze Serie A.
Dziennikarz wyraźnie nie potrafił ukryć swoich sympatii do reprezentacji włoskiej i antypatii dla trenera Australijczyków Guusa Hiddinka.
Huang Jianxiang to jeden na najpopularniejszych komentatorów sportowych w Chinach. W czasie jego relacji przed telewizorami zasiada wiele milionów chińskich obywateli, a liczba ta wzrosła w czasie mistrzostw, którymi Chińczycy pasjonują się. Jakież było jednak ich zdumienie, gdy Jianxiang, komentując mecz Włochów z Australią, zupełnie nie potrafił opanować swoich emocji i pozbawił się obiektywizmu.
"Karny! Karny! Karny! - krzyczał do mikrofonu chiński dziennikarz po akcji w przedłużonym czasie gry, po której sędzia podyktował rzut karny dla Włochów - Wielkie Włochy powracają, to są następcy Facchettiego, Cabriniego i Maldiniego".
"Goool! Koniec meczu! Włochy wygrały! Pokonały Australię! Forza Italia! Hiddink przegrał!" - komentował Huang Jianxiang w południowoamerykańskim stylu, do którego zupełnie nie są przyzwyczajeni mieszkańcy Chin.
Gdy było już po meczu, a emocje opadły, do chińskiego dziennikarza dotarły głosy krytyki. Huang Jianxiang tłumaczył się, iż jego fascynacja futbolem włoskim wynika z faktu, iż przez wiele lat komentował mecze Serie A.
!AMUNT VALENCIA!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości






