Strona 1 z 4

NIEAGRESJA

: 06 lutego 2006, 21:25
autor: simon
Po lekturze wpisów traktujących o winach, błędach i rozłamach w środowisku kibiców koszykówki kobiet w Polsce, a także o "złych falach" jakie to wywołuje - wychodzę z pewną inicjatywą.

Uważam za słuszną tezę, że jeśli ktoś chce coś zacząć – to najlepiej zacząć od samego siebie. Orędownikom „pojednania” tedy proponuję mianowicie złożenie tutaj „na dobry początek” deklaracji o nieagresji.

Proponuję w terminie do końca tygodnia o jednokrotny wpis tych uczestników, których w/w tematyka interesuje – zawierający deklarację (na dobry początek na 2 tygodnie od soboty) braku komentarzy negatywnych, agresywnych i obraźliwych (oczywiście dotyczących kibiców) - a także naruszających "uczucia kibicowskie" innych fanów w Polsce. Przeciwników proszę jednocześnie o argumentację przeciw tej inicjatywie – jeśli uważają to za celowe.

Kto uważa, że sam pomysł wątku jest do d. - także proszę o głos.

Po co wałkować temat – spróbujmy się z nim zmierzyć.


po upływie tego tygodnia będziemy wiedzieć, czy taka inicjatywa jest zasadna - czy wątek "upadnie".

: 06 lutego 2006, 21:35
autor: Szymon
W chwili obecnej moje zdanie jest następujące.
Nie ma sensu się wyrywać z jakimś tam pojednaniem itp. Póki co, na "drugim forum" nie ma nawet słowa wzmianki na ten temat. Wychodzę z założenia że drugą stronę taka inicjatywa nie interesuje, więc po co sie produkować :?:

: 06 lutego 2006, 21:42
autor: simon
Ktoś musi zacząć by taki temat poruszyć - Szymon o to chodzi, że jest czas do końca tygodnia i czekamy na opinię naszych (oczywiście nie tylko) forumowiczów. Jesteś na nie? - nie ma sprawy, o to chodzi. Iluś tam będzie na "tak? i jeszcze lepiej. Ktoś złoży deklaracje? będzie super.

Ja wcale nie "wyrywam się" tylko czytam teksty o tym rozłamie i daje wątek oraz okazję do wypowiedzi na ten temat. Tam nic o tym nie ma? no i dobrze, a widzisz - a u nas jest...

żeby powiedzieć alfabet trzeba powiedzieć "a" - aaaa w sobotę będziemy mieli odpowiedź co o tym sądzi "forum".


Ja - opcja nr. 2 z tendencją na 3

: 06 lutego 2006, 21:44
autor: Wojteg
A może, żeby to ułatwić to do wątku dołączyć także ankietę :?

: 06 lutego 2006, 21:52
autor: qiero
Ja nie jestem przeciwny, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale...

: 06 lutego 2006, 22:06
autor: Greebo
Jak dla mnie to robienie takiego sztucznego pojednania nie ma wielkiego sensu choc spróbowac mozna.

Jesli chodzi o mnie to czuje sporą niecheć do kibiców Lotosu, a konkretnie do wiekszosci sposrod tych ktorzy wupowiadaja sie na basketmani. I nie widze jakiejs wiekszej mozliwosci na prowadzenie z nimi "normalnych dyskusji". :? Nie wliczam w to Kibica który czasami jest smieszny a czasami irytujący ale ogolnie niegrozny :D

Co do kibicow innych druzyn - to nic do nich nie mam, i nie widze powodów dla ktorych miałbym sie o nich negatywnie czy obrazliwie wypowaidac.

: 06 lutego 2006, 22:55
autor: 19andrew81
Ja zanaczylem opcje druga poniewaz naprawde nie wiem jak to ma sie stac ze tak nagle wszyscy wszystki odpuszcza to co maja im zazle. No mozna sprobowac ale moim osobistym zdaniem raczej to sie nie uda poniewaz na taka sytuacje jaka teraz jest mialy wplyw incydenty z wielu lat i nikt tak nagle nie bedzie w stanie tego wszystkiego zapomniec a nawet jezeli na poczatku bedzie dobrze to pozniej wystarczy jakis maly incydent i wszystko powroci. Ja osobiscie jestem za takim pojednaniem ale mowie nie wydaje mi sie zeby tak sie stalo :!: :!: :!: :!: :!:

: 06 lutego 2006, 22:56
autor: MIREq
Próbować można wszystko-nawet denaturat jak ktoś lubi ale w pozytywny skutek tej akcji nie wierze :D :D :D :D Mi jest dobrze jak jest 8)

Pzdrowienia dla wszystkich zespołów oprócz..... :roll:

: 06 lutego 2006, 23:14
autor: majoneez
Oddałem głos na „nie wiem” , bo po prostu daleki jestem od jakichś negatywnych jednoznacznie uczuć wobec konkretnych zespołów. Denerwują mnie zaś ludzie określonego pokroju, i tutaj szans na „pojednanie” nie widzę. Czy mam na przykład nie reagować na debilny wpis kibica zespołu, który darzę sympatią? Zareaguję i okaże się że złamałem „pakt o nieagresji”. Doprawdy ciężko mi sobie wyobrazić sytuację. Są ludzie z którymi po prostu rozmawiać się nie da, a linia podziału nie zależy tak naprawdę od tego kto komu kibicuje. Dla wszystkich którzy dotąd darli koty, a czują podskórnie że mogą ze sobą normalnie rozmawiać jest tu wystarczająco duże pole do popisu. Niemniej dla ułatwienia przełamania lodów proponowałbym jakiś taki watek „co nas wspólnie słowo a co bawi w koszykówce”. Może coś takiego dla wszystkich chętnych?

: 06 lutego 2006, 23:53
autor: Seba
Zgadzam się w 100% z Majo... poglądy jednostki zdarzają się nie iść w parze, że się tak wyrażę z "przynależnością klubową"... choć nie da się ukryć, ze niektóre kluby sprzyjają określonym "odchyleniom" od normalności przyjętej powszechnie.. wtedy dziwnych poglądów więcej, a akceptacja dla klubu (bo często o sympatii do niego decydują sympatie do jego kibiców) zdecydowanie mniej.

Pomysł więc ciekawy, chociaż zdecydowanie sztuczny, bo tak szczerze to nie takie ważne, czy Lotos, czy Łódz, czy Poznań, ale ważne kim kto jest, co reprezentuje sobą i co ma do powiedzenia. A tu idea "pojednania" się jednak trochę mija z celem, bo przecież poglądy są po to, żeby się z nimi zgadzać lub nie - bardziej lub mniej ;)

Pozdrowionka

: 06 lutego 2006, 23:57
autor: oprawca
Ja twierdze ze nie ma powodów by bratać w przesadny sposób kibiców. Poza tym uwazam ze jest to raczej nieosiągalne aby panowała tu wielka zgodność w kazdym temacie, tym bardziej, ze dla kazdego miara agresji jest mierzona jego własną intuicją i sposobem bycia. Ja jestem za ostrą polemiką, moze nie koniecznie obraźliwą ( choć czasem faktycznie jest ciezko sie powstrzymac ) ale nie wprowadzajmy tu "sielankowo-telenowelowej" atmosfery. W tym kraju panuje wolność słowa i kazdy ma prawo wylać z siebie co chce a to czego nie chce moderatorzy niech usuwają :D Trzeba pamietac równiez o tym ze tekst pisany i porozumiewanie sie nim nigdy nie bedzie pełnią przekazu i zawsze bedą zawiłości ze zrozumieniem siebie nawzajem.

: 07 lutego 2006, 00:33
autor: Marco
Odpowiedz numer 1

chyba ze zrobią gest dobrej woli i mnie odbanują :lol: i beda traktować wszytskich rowno a nie ze swoi nietykalni a inni out. :twisted:

: 07 lutego 2006, 01:19
autor: Liquidor
Odpowiedz jak u kolegi wyzej :lol:

Pojednanie jest przereklamowane.

: 07 lutego 2006, 01:30
autor: Waldi
Z pewnymi ludźmi nie da się normalnie porozmawiać i żadne pakty o nieagresji i pojednania nic tu nie zmienią, wszystko będzie sztuczne.
Może jak przyjdą w Lotosie nowi ludzie, to może wtedy będzie nadzieja, że da się z nimi porozmawiać. Ale pewnie jeszcze dużo śledzi zostanie złowionych, zanim to nastąpi.

: 07 lutego 2006, 10:22
autor: Drax
A ja powiem tak. Tego zespołu z Gdyni (jakkolwiek się nazywał) nie lubiłem (mówiąc delikatnie) jeszcze z czasów doktora Hujcińskiego i jego wałków. Z czasem nie było lepiej, zaczynając od załatwienia sobie wejścia do euroligi kuchennymi drzwiami, na kupionym MP Juniorek kończąc (póki co....) W momencie powstania KKF okazało się, że 90% ludzi z którymi nie da się gadać jest kibicami własnie tego jednego klubiku.
Poza tym jestem tego samego zdania co Liquidor: takie sztuczne inicjatywy są z góry skazane na porażkę co najlepiej udowodniły sztuczne i pokazowe "pojednania" kiboli po śmierci papieża... :?
Więc zaznaczam opcję 1.