...Seba!!!...
Chciałbym być moderatorem forum kibiców AZS Poznań?
Moderator: Moderatorzy
Dąbas
W tym kraju chaosu i niewyjaśnionych kwestii na naszym forum jest ten,który ma odpowiedź na każde pytanie-mistrz opanowania,"wujek dobra rada",świątynia wiedzy i mądrości,znak rozpoznawczy wszystkich mędrców...
...Seba!!!...
...Seba!!!...
Najpierw mały zarcik
... Czytając Twoje przechwałki od których zacząłeś obecność na Forum wydaje mi się, że chcesz mi stanowisko "wszystkowiedzącego" i mądrego zabrać... hehe.. jak widzę jednak po poziomie Twoich postów nie muszę się zupełnie obawiać - powalcz raczej o to, żeby nie znalazł sie kolejny sprytny, który zacznie sie dopytywać czy serio już tak dawno opuściłeś to gimnazjum, o którym mówiłeś... i z jakim wynikiem
.
Co do reszty Twoich zaczepek... BEZ KOMENTARZA... baw się nadal dobrze
Śmieszysz wielu ludzi, o tym Cię mogę zapewnić. Bawią Cię i popierasz, jak widzę ataki na młodszego, początkującego Forumowicza, któremu ciężko się będzie samemu obronić... GRATULUJĘ... utwierdziłeś mnie tym samym w tym, że moje zdanie o Tobie, wyrobione na podstawie tego czym "zaszczycałeś" i nadal "zaszczycasz" to i wcześniejsze fora, było najzupełniej prawidłowe.
Moja dyskusja z Tobą, na poziomie, który zaprezentowałeś w swoim ostatnim wpisie, na tematy nie związane z koszykówką niniejszym się kończy.
Pozdrawiam.
Co do reszty Twoich zaczepek... BEZ KOMENTARZA... baw się nadal dobrze
Moja dyskusja z Tobą, na poziomie, który zaprezentowałeś w swoim ostatnim wpisie, na tematy nie związane z koszykówką niniejszym się kończy.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 25 lipca 2004, 21:07 przez Seba, łącznie zmieniany 4 razy.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Seba pisze:Ja doskonale pamiętam jak zaczynał np Kuba (bez obrazy!!!) - a wystarczy poczytać go teraz - bardzo przyjemne zajęcie.
Zgadzam się Seba z Tobą, bo chyba miałem też mały udział w kształtowaniu Kuby (ale to brzmi:) ) a może nawet trochę większy niż inni;) (wiadomo o co chodzi
Szczerze to ja nie kapuję o co chodzi temu człowiekowi, ale to wolny kraj - dopóki nie będzie kogoś tu obrażał mi jego wpisy nie przeszkadzają, a czasem są nawet zabawne
Adam pisze:Seba pisze:Ja doskonale pamiętam jak zaczynał np Kuba (bez obrazy!!!) - a wystarczy poczytać go teraz - bardzo przyjemne zajęcie.
Zgadzam się Seba z Tobą, bo chyba miałem też mały udział w kształtowaniu Kuby (ale to brzmi:) ) a może nawet trochę większy niż inni;) (wiadomo o co chodzi) Jednak trzeba pamiętać, że jego zapał szedł w trochę inną stronę niż Marasa...
Szczerze to ja nie kapuję o co chodzi temu człowiekowi, ale to wolny kraj - dopóki nie będzie kogoś tu obrażał mi jego wpisy nie przeszkadzają, a czasem są nawet zabawneTaka forumowa maskota
Zdaję sobie sprawę, że z Kuba było trochę inaczej (te błędy
Pozdro Adam i do zobaczenia mam nadzieję niedługo!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Dąbas
Ok-teraz ja,największe zło tego forum...
Chyba rzeczywiście zacząłem swój ponowny byt na forum niezbyt udanie..."Przechwałki"jak to określił Seba choć napisane dość niecelowo nakreśliły mi nieco przeciętyn(powiedzmy:))wizerunek chwalipięty...Później tekściki,które bywały uszczypliwe-niech Ci będzie Seba...
Tak więc małe SPROSTOWANIE:
-Maras-to,że czasami piszę coś,co mogłoby spowodować smutny rumieniec na Twojej twarzy,czy nawet nutkę zdenerwowania,nie ma być bynajmniej złośliwe.Piszę to,bo chcę byś jako kibol Azs-u troszkę "wydoroślał",nie dając się łatwo wyprowadzić się z kontroli takim na przykłak Łks-iakom!(pozdro majoneez i reszta:)).Cieszę się,że kibicujesz wiernie Azs-owi,ale...Ty nie pamiętasz Azs-u(nie pamiętam,żebyś chodził na mecze od dawna),Ty znasz tylko Stary Browar,więc troszkę pokory w Twoich wypowiedziach by się przydało...Ale poza tym jestem jak najbardziej "za Tobą"i oby nas-kibiców Azs-u-było coraz więcej...
-Seba-od dawien dawna forumowicze znają Cię z tego,że "nie dajesz się nikomu wybić przed szereg".Moje(jak i również mojego znajomka z Brzegu Maria ostatnio również)są dla Ciebie żenujące,starasz się byćdobrym wujkiem i edukować wszystkich forumowiczów.Najważniejsze i najmądrzejsze jest to co Ty napiszesz i koniec...A to,że "nie będziesz więcej dyskutował",to na razie z Twojej strony tylko obietnice...Jak nie podobają Ci się moje wypowiedzi,to po prostu ugryź się czasami w język-a i ja będę to robił.Taka dżentelmeńska umowa?:)
Ja ze swojej strony będę się starał,żeby to forum było tylko wyłącznie miejscem obiektywnych spostrzeżeń na temat "babskiego" basketu,a nie świątynią sprzeczek i "walki o ogień"...
Peace!
Chyba rzeczywiście zacząłem swój ponowny byt na forum niezbyt udanie..."Przechwałki"jak to określił Seba choć napisane dość niecelowo nakreśliły mi nieco przeciętyn(powiedzmy:))wizerunek chwalipięty...Później tekściki,które bywały uszczypliwe-niech Ci będzie Seba...
Tak więc małe SPROSTOWANIE:
-Maras-to,że czasami piszę coś,co mogłoby spowodować smutny rumieniec na Twojej twarzy,czy nawet nutkę zdenerwowania,nie ma być bynajmniej złośliwe.Piszę to,bo chcę byś jako kibol Azs-u troszkę "wydoroślał",nie dając się łatwo wyprowadzić się z kontroli takim na przykłak Łks-iakom!(pozdro majoneez i reszta:)).Cieszę się,że kibicujesz wiernie Azs-owi,ale...Ty nie pamiętasz Azs-u(nie pamiętam,żebyś chodził na mecze od dawna),Ty znasz tylko Stary Browar,więc troszkę pokory w Twoich wypowiedziach by się przydało...Ale poza tym jestem jak najbardziej "za Tobą"i oby nas-kibiców Azs-u-było coraz więcej...
-Seba-od dawien dawna forumowicze znają Cię z tego,że "nie dajesz się nikomu wybić przed szereg".Moje(jak i również mojego znajomka z Brzegu Maria ostatnio również)są dla Ciebie żenujące,starasz się byćdobrym wujkiem i edukować wszystkich forumowiczów.Najważniejsze i najmądrzejsze jest to co Ty napiszesz i koniec...A to,że "nie będziesz więcej dyskutował",to na razie z Twojej strony tylko obietnice...Jak nie podobają Ci się moje wypowiedzi,to po prostu ugryź się czasami w język-a i ja będę to robił.Taka dżentelmeńska umowa?:)
Ja ze swojej strony będę się starał,żeby to forum było tylko wyłącznie miejscem obiektywnych spostrzeżeń na temat "babskiego" basketu,a nie świątynią sprzeczek i "walki o ogień"...
Peace!
oooooooooooo przepraszam bardzo - stawałem już w obronie Marasa, choć jestem ełkaesiakiem i zrobię to chętnie ponownie nawet jeśli napisze, że ełksa to lipa i dno a quayoazetes to ostoja kk w Polsce! Uważam, że lepiej pisać nawet bzdury (jeśli naprawde się ma właśnie takie zdanie) niż tylko czepiać się wpisów innych i to nieważne z jakiego powodu (wieku, ortografii, stylu, priorytetów). Maras to taki mój "cichy faworyt"nie dając się łatwo wyprowadzić się z kontroli takim na przykłak Łks-iakom!(pozdro majoneez i reszta:)).
Ps.W dodatku to pierwsze "zjawisko" związane z tym klubem, które budzi u mnie sympatię.
Re: Dąbas
Dąbas pisze:(...)
-Seba-od dawien dawna forumowicze znają Cię z tego,że "nie dajesz się nikomu wybić przed szereg".Moje(jak i również mojego znajomka z Brzegu Maria ostatnio również)są dla Ciebie żenujące,starasz się byćdobrym wujkiem i edukować wszystkich forumowiczów.Najważniejsze i najmądrzejsze jest to co Ty napiszesz i koniec...A to,że "nie będziesz więcej dyskutował",to na razie z Twojej strony tylko obietnice...Jak nie podobają Ci się moje wypowiedzi,to po prostu ugryź się czasami w język-a i ja będę to robił.Taka dżentelmeńska umowa?:)(...)
Bedzie chaotycznie, bo padam ze zmęczenia na twarz.
Po pierwsze - pisałem coś o Tobie w poście broniącym Marasa? Obrażałem Cię? Atakowałem? Masz rację - to co piszesz jest i było dla mnie ŻENUJĄCE, wystarczy tylko przeczytać to, co wytworzyłeś po moim wpisie odnośnie zarzucania przez niektórych braków w wykształceniu czy młodego wieku jednemu z kolegów - Forumowiczów. Nie pamiętam ŻADNEGO Twojego wpisu na jakimkolwiek Forum, w którym byś umieścił relację z meczu, zacytował jakiś artykuł, opis spotkania, wywiad z koszykarką, podał wynik, którego nikt nie znał, pomógł w jakikolwiek sposób ogółowi Forumowiczów. Nawet na tym Forum 90% Twoich wypocin nie ma KOMPLETNIE NIC wspólnego z koszykówką. Rozumiem, że, jak napisałeś w swoim debiucie, rozmowa z Tobą na tematy koszykarskie nie ma właściwie sensu, bo wiesz już wszystko, ale może w takim razie pomyliły Ci się Fora.
Po drugie - Co do "wychodzenia przed szereg"... jesteś zabawny! Gdyby od początku istnienia KKForum było na nim choćby połowa "Dirków" czy "Dąbasów", to to Forum dawno by zamarło. Ciężko by było przyjść na gotowe, bo tego "gotowego" nie było by po prostu komu zrobić. Pewnie za to trwały by tylko kłótnie nie związane z koszykówką. Jak rozumiesz "nie dawanie wyjść Tobie przed szereg" w sytuacji opisanego powyżej charakteru Twoich wpisów? Mam Ci po prostu dawać jeszcze bardziej obrażać, przechwalać się i najeżdzać na innych? W czym próbowałeś się wykazać na Forum, jakie podałeś informacje rozwijające jego poziom merytoryczny? Teraz o mnie - gdyby Cię to ominęło przez ostatnie pół roku na poprzednim Forum nie napisałem ani słowa, czytałem tylko w miarę czasu, codziennie to, co piszą inni. Uznałem, że moja rola w tym projekcie się skończyła i nie widziałem sensu dalszego się udzielania. Tak miało pozostać dłużej... Jednak stało się coś, co zmieniło trochę moje zdanie. Znam troszeczkę Viallosa, a co ważniejsze, słyszałem o nim wiele dobrego od osoby mądrzejszej ode mnie, naszej wspólnej znajomej. Gdy przedstawił mi plan rozwoju swojego projektu, mimo sporych wachań, postanowiłem mu w miarę swoich mozliwości pomóc. Nie prosiłem się o jakiekolwiek "miejsce w szeregu", staram się po prostu działać na rzecz Forum i Portalu jak tylko najlepiej potrafię. Przyznać muszę, że od kilku dni zaczynam się wachać czy była to dobra decyzja - to już nie jest to co kiedyś (np zabawa w typowanie wyników ME, w której wzięło udział DWÓCH Forumowiczów).
Po trzecie - "najmądrzejsze jest to co Ty napiszesz" - czy Ty nie uważasz tego samego o poglądach, które glosisz na temat koszykówki? Jaki jest sens dyskutowania i bronienia racji, w które się nie wierzy? Chyba o to chodzi, żeby wśród ludzi o przeciwnych poglądach na różne sprawy wywiązała się kulturalna dyskusja w obronie tych racji. Zapewniam Cię, że wiele osób na tym Forum nie bało się podjąć rękawicy. Nie wymyślało teorii, że "nie pozwalam im wyjść przed szereg" (pytanie "JAK"??) - tych ludzi szanuję i część ich opinii dawno przyjąłem jako własne. Ostatnio zresztą trochę zmieniłem zdanie o pewnej sprawie dzięki Saletrze (wcześniej wiele nauczyły mnie polemiki z Majoneezem i pozostałymi Ełkaesiakami, ale miałem w nich łatwiej - wspierał mnie Drax). Tylko róznica między nimi a Tobą jest taka, że Ty nie potrafisz polemizować na temat basketu, wolisz inne tematy, co widać zresztą po wszystkich Twoich wpisach... i nie tylko - innym przykładem były np pytania zadane podczas czatu z Natalią Waligórską na stronie Polkowic, znam kilka osób, które do tej pory kulają się ze śmiechu na wspomnienie tychże "madrych" pytań (oczywiście z koszykówką nie miały zupełnie nic wspólnego - ale przecież Ty nie dyskutujesz o koszykówce, bo wiesz już wszystko).
Po czwarte - nie ugryzę się w język, czytając takie "dzieła", jak to na samej górze strony, czy też bzdurne teorie na mój temat kogoś, kto nigdy nie starał się i nie stara trochę popracować, by jakikolwiek projekt Forum się rozwijał i miał wyższy poziom merytoryczny. Rozumiem, że ten ktoś boi się dyskutować o baskecie, ja jednak na jego "śliskie" tematy pogadać mogę zawsze.
Peace
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2004, 23:36 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
simon pisze:(...)Ps.W dodatku to pierwsze "zjawisko" związane z tym klubem, które budzi u mnie sympatię.
No właśnie - ja mam tak samo
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Re: Dąbas
Dąbas pisze:No i widzisz-ja Ci podaję rękę(...)
Dąbas pisze:W tym kraju chaosu i niewyjaśnionych kwestii na naszym forum jest ten,który ma odpowiedź na każde pytanie-mistrz opanowania,"wujek dobra rada",świątynia wiedzy i mądrości,znak rozpoznawczy wszystkich mędrców...
...Seba!!!...
Na tak wyciagniętą rękę podałem Ci swoją ...
Ps. Przepraszam wszystkich Forumowiczów, że dałem się wplatać w dyskusję na takim poziomie, zupełnie nie związaną z koszykówką. To się już nie powtórzy!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Dąbas
Dzięki Talarek!!!:)
Jest to dla mnie najszczęśliwszy dzień na tym forum-Seba obiecał przy wszystkich,że "nie da się już wplątać w dyskusje na takim poziomie"...
czy to znaczy,że nie będzie już ze mną pisał?...tak?...Yes!!!:)
...a tak poważnie,to jesteś już dorosłym facetem Seba,pewnie pracujesz,ja również,więc wieczorne odpisywanie sobie na pół strony jest bez sensu-mam nadzieję,że od teraz nasze dyskusje będą dotyczyć tylko tematów koszykarskich i pospieramy się ze sobą w "pokojowy"sposób!:)...
jak to zwykle:Peace!
Jest to dla mnie najszczęśliwszy dzień na tym forum-Seba obiecał przy wszystkich,że "nie da się już wplątać w dyskusje na takim poziomie"...
czy to znaczy,że nie będzie już ze mną pisał?...tak?...Yes!!!:)
...a tak poważnie,to jesteś już dorosłym facetem Seba,pewnie pracujesz,ja również,więc wieczorne odpisywanie sobie na pół strony jest bez sensu-mam nadzieję,że od teraz nasze dyskusje będą dotyczyć tylko tematów koszykarskich i pospieramy się ze sobą w "pokojowy"sposób!:)...
jak to zwykle:Peace!
Wróć do „Propozycje-Ogłoszenia-Organizacja forum”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

