7 kolejka - CCC Polkowice-ŁKS Łódź - 63:67

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 14 listopada 2006, 22:51

majoneez pisze:
simon pisze:Ps.A co z wycieczkami w góry?

Z tego co pamiętam góry dość rzadko mają agresywnie kryc na całym boisku, albo z "z mięchem" wchodzić pod kosz, czy też przeciskac się po zasłonie...

ojjjj - "w dupę" mogą dać raczej z tego co wiem znacznie konkretniej, a w zagrożeniach dla ciąży bezpośredni kuksaniec w brzuch jest którymśtamnastym (o ile nie xxxsiątym) zagrożeniem z kolei...

Ps. "" nie jest przypadkowo...

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 15 listopada 2006, 00:30

simon pisze:ojjjj - "w dupę" mogą dać raczej z tego co wiem znacznie konkretniej, a w zagrożeniach dla ciąży bezpośredni kuksaniec w brzuch jest którymśtamnastym (o ile nie xxxsiątym) zagrożeniem z kolei...

Ps. "" nie jest przypadkowo...

No naturalnie, ale kto im kazał to robić z załozenia i co czują po fakcie?

dziki
Nowy na forum
Posty: 50
Rejestracja: 09 lutego 2005, 11:44
Lokalizacja: Łódź

Postautor: dziki » 15 listopada 2006, 08:55

Myślę, że powinniśmy zaprosić jakiegoś ginekologa, aby pomógł nam rozstrzygnąć spór. A wracając do moich doświadczeń, to góry ze zmaianmi ciśnienia, nie okazały się tak groźne, jak kilka z pozoru bezpiecznych spacerów wzdłuż plaży, po których Azja znalazła się w szpitalu. Nadal więc twierdzę (za głosem Pani ginekolog mojej Aśki), że kobieta w ciąży może robić różne rzeczy, ale dla każdej z tych rzeczy jest określony czas: granie w kosza, siedzenie przy komputerze, długie spacery czy latanie samolotem. Mało tego, uważam że czas aktywności kobiety w ciąży zależy od tego jak aktywna była wczesniej. Jesli np. prowadziła siedzący tryb zycia, a nagle po zajściu w ciążę zaczęła łazikować (lub odwrotnie), to jest to bardziej groźne od sytuacji naszych koszykarek, kóre są przyzwyczajone do takiego wysiłku.

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 15 listopada 2006, 10:37

Otóż może ja z innej dyscypliny sportowej, ale też o ciąży. Otóż corocznie na "Sylwestrowym Balu" w Morskim Oku środowisko alpinistyczne przyznawało nagrody Złotego, Srebrnego, Brązowego Jaja za nabardziej "popeliniarskie wyczyny" w minionym sezonie. Nagroda ze wszech miar prześmiewcza i pejoratywna. Zdarzyło się, że takąż nagrodą "uhonorowano" koleżankę Marię Paully - "za wspinanie się w skałkach po drogach szóstkowych (czyli skrajnie trudnych - nie dla zwykłego śmiertelnika - dopisek mój) w dziewiątym miesiącu ciąży".
Widać z tego, że to środowisko nie zaakceptowało tego typu "wyczynów'.
Źródło potwierdzające: - Aleksander Lwow - " Zwyciężyć - znaczy przeżyć".

baba
Nowy na forum
Posty: 40
Rejestracja: 29 marca 2006, 19:57

Postautor: baba » 15 listopada 2006, 10:59

Myśle,że należałoby skończyć już tą dyskusje.Każda kobieta ma prawo decudowac o swoim życiu i nikogo nie powinny interesować jej decyzje.
Obie MAMY z ŁKS-u na pewno nie są zachwycone tymi komentażami.
Z drugiej strony same są sobie winne.Przecież cała Polska do czasu zawieszenia przez nie BUTOW nie musiala wiedzieć,że są w ciąży.Całe rzesze zawodniczek uprawia sport wyczynowo do 3-4 miesiąca i rodzi zdrowe dzieci.Takie sytuacje były,są i będą.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 15 listopada 2006, 14:21

Dokładnie takie mam zdanie od początku, i stąd moja odpowiedź na tekst Pameli od którego wszystko się zaczęło...

Ps. Igłato... - w dziewiątym miesiącu powiadasz, dobrze... - a co by "środowisko" miało do powiedzenia w granicach ósmego... ale tygodnia?

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 15 listopada 2006, 14:38

simon pisze: na tekst Pameli od którego wszystko się zaczęło...


No tak :wink: Na kogos musi byc :wink: Ale wiesz -> I'm the queen of controversy :wink: :mrgreen: I staram sie nie wypadac z roli :wink: :lol:
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 15 listopada 2006, 14:58

Wiec zgadzamy sie ze 12 tygodni to nie ciaza:-) a potem to juz tylko zalezy od osoby co bedzie robic:-)
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

baba
Nowy na forum
Posty: 40
Rejestracja: 29 marca 2006, 19:57

Postautor: baba » 15 listopada 2006, 15:05

Pamela pisze:
simon pisze: na tekst Pameli od którego wszystko się zaczęło...


No tak :wink: Na kogos musi byc :wink: Ale wiesz -> I'm the queen of controversy :wink: :mrgreen: I staram sie nie wypadac z roli :wink: :lol:

Jesteś jeszcze bardzo młoda i nie wiesz co cie może spotkać w życiu.Życze ci wszystkiego najlepszego ale nie wymądrzaj się już i nie wypowiadaj na tematy o których masz teoretyczne pojęcie.

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 15 listopada 2006, 15:26

Dobre rady zachowaj dla siebie-ja ich nie potrzebuje :lol: I nie pouczaj mnie :lol: A czy sie wymadrzam-nie..raczej mowie co mysle,wyrazam poglady na pewne sprawy -moze sie to komus podobac lub nie..ale to juz nie moj problem :lol: Ja juz swoje w zyciu przeszlam-jestem przez to bardzo sukowata ,ironiczna,itp ale zmieniac sie nie zamierzam (nie ma to jak samoocena) :lol:
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 15 listopada 2006, 22:02

Jeszcze może gdyby ktoś nie skumał dokładnie wyjaśnię swoje stanowisko. Otóż ten zakaz o którym mówiłem ma być w intencji zakazem gry PRZECIWKO zawodniczkom w ciąży, a nie zakazem gry dla zawodniczek w ciąży. Powody dla których tak sądzę wymieniłem już wcześniej.

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 15 listopada 2006, 23:19

simon pisze:Dokładnie takie mam zdanie od początku, i stąd moja odpowiedź na tekst Pameli od którego wszystko się zaczęło...

Ps. Igłato... - w dziewiątym miesiącu powiadasz, dobrze... - a co by "środowisko" miało do powiedzenia w granicach ósmego... ale tygodnia?


Wiem, że byłoby oburzone już po godzinie :lol:
Na serio to nie wiem - sprawa wiedzy jest ważna.
W meritum sprawy trafił ktoś o nicku -baba - siedź cicho - graj jak długo chcesz - potem dziękuję - jestem w ciąży. A trąbienie na "świat" - po co ?
Może po to by sędziowie się dowiedzieli - i faule liczono przeciwniczkom podwójnie? :roll:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 15 listopada 2006, 23:55

Don Igłata pisze: A trąbienie na "świat" - po co ?


a moze same zainteresowane "trabic" nie chcialy tylko zrobil to pewien dziennikarz pewnej gazety, co to "wybiorczo" podaje czytelnikom informacje, a za "bliskiego informatora" ma pewna koszykarke Ford Geraz Ekstraklasy.

Don Igłata
Młodzik
Posty: 731
Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03

Postautor: Don Igłata » 16 listopada 2006, 00:22

Może? No - może? W każdym bądź razie nauczka dla innych niewątpliwie też miłych Pań na przyszlość.
P.S.
- " Tajemnica jest wtedy, kiedy wie dwóch - ... z których jeden nie żyje!" :wink:

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 16 listopada 2006, 07:22

Don Igłata pisze:W meritum sprawy trafił ktoś o nicku -baba - siedź cicho - graj jak długo chcesz - potem dziękuję - jestem w ciąży. A trąbienie na "świat" - po co ?

No i tu trafiamy na drugi koniec kija. A co z klubem, który do ewentualnej absencji zawodniczki powinien się wcześniej przygotować :?: Chcąc być fair w stosunku do klubu koszykarka powinna go poinformować o swojej ciąży żeby klub miał czas znaleźć kogoś na jej miejsce gdy już zdecyduje o czasie przerwy w graniu. A informując klub to tak jak poinformować prasę - zawsze coś wyjdzie.
Pamiętam incydent w Odrze z Miłoszewską - pograła na turniejach, klub podpisał kontrakt i niedługo potem okazało się że Kaśka jest w ciąży - napewno wiedziała o tym podczas podpisywana kontraktu a klub w jednej chwili stracił podstawową koszykarkę i pozostał na lodzie.
"Bo w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym" - Oscar Wilde


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 140 gości