Aleksandra Chomać (Lotos BW Clima Gdynia)
Jesteś już zawodniczką drużyny Mistrza Polski Lotosu VBW Clima Gdynia. Na ile podpisałaś kontrakt?
Zgadza się, będę reprezentowała barwy Lotosu przez najbliższe 4 sezony, kontrakt został podpisany na 4 lata.
Co zadecydowao o wyborze Lotosu Gdynia?
Planowałam wyjazd do Stanów Zjednoczonych, miałam także oferty z innych polskich klubów, jednak po rozmowie z trenerem oraz rodzicami doszłam do wniosku, że najlepiej będzie jak trafię do Gdyni.
W ubiegłym tygodniu zagrałyście mecze z Athlets in Action. Jak oceniasz te mecze?
Los tak chciał, że skręciłam kostkę i niestety nie mogłam wystąpić w tych spotkaniach. Uważam, że dziewczynom dobrze poszło, pokazały się z dobrej strony, a takie mecze są jak najbardziej potrzebne nam teraz przed Mistrzostwami Europy.
A co powiesz na temat konfrontacji z Francją?
Te mecze nam kompletnie nie wyszły. Zagrałyśmy we Francji w bardzo ekstremalnych warunkach na wysokości ponad 1800 m, trudny klimat. Nie byłyśmy przygotowane do gry w takich warunkach.
Szansa naszej młodzieżówki na Mistrzostwach Europy?
Mamy dobrą drużynę, którą stać na wiele. Wszystko będzie zależało od dyspozycji danego dnia. Jeśli zagramy tak jak potrafimy najlepiej to stać nas na medal, moim zdaniem mamy szanse by zdobyć we Francji medal. Jedziemy tam z jednym celem - aby zagrać jak najlepiej potrafimy.
Wróćmy na chwilę do minionego sezonu. Co zadecydowało o porażce SMSu Warszawa w rywalizacji o ekstraklasę z AZS-em Gorzów Wlkp.?
Zespół z Gorzowa przygotowywał się do tego meczu sporo czasu i bardzo dokładnie. Miały dobrze opracowaną taktykę i to był bardzo udany sezon dla tego zespołu. My niestety miałyśmy pecha w tym decydujacym meczu. Kasia Krężel miała problemy zdrowotne, ja również nie byłam w najlepszej dyspozycji. Nic nam nie wychodziło w tym meczu, a na sam koniec nasze kluczowe zawodniczki załapały po pięć fauli i zespół z Gorzowa już kontrolował sytuację na boisku i awansował do ekstraklasy.
Jesteś uważana za bardzo wesołą i zawsze uśmiechniętą zawodniczkę. Jak ukrywasz swoje emocje w czasie meczów?
(śmiech - dop. MK) Jestem wesoła owszem, staram się nie przejmować i nie potrzebnie nie denerwować jeśli nam nie idzie w meczu. To wszystko zależy od stawki meczu.
Jak spędzisz wakacje?
A jakie wakacje? (śmiech - dop. MK) Tuż przed Mistrzostwami Europy będziemy miały około tygodnia wolnego, później zajęcia w nowym moim klubie i może kolejny tydzień wolnego. Postaram się ten czas wykorzystac na relaks.
Po maturze czas na studia?
Maturę zdałam na dobre oceny (śmiech - dop. MK). Zamierzam studiować Turystykę i rekreację na Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku. Właśnie jadę na egzamin.
Czego możemy życzyć?
Powodzenia na egzaminie, a w niedalekiej przyszłości powodzenia na Mistrzostwach Europy oraz tego, abym potrafiła odnaleźć się w nowym klubie.
Tego wszystkiego życzę dziękując za rozmowę.
Ja również bardzo dziękuję.
www.polskikosz.pl