Hersi pisze:Don Igłata pisze:Za mało meczy do analizy. Próba niereprezentatywna.

A ile meczów jest w sezonie? 20? Wg mnie to duzo mowia te statsy. Przy porazkach 2-6 pkt ma to kolosalne znaczenie.
Pytanie brzmi: czy występuje korelacja między tym kto trenuje zespół,
a jak ten zespół wykonuje rzuty osobiste.
Termin korelacja jest terminem matematycznym z działu statystyka matematyczna i rachunek prawdopodobieństwa (ogólnie ujmując).
Nikt nie zaznaczył, że w tym sezonie. Nikt nie powie, że nie ma to kolosalnego znaczenia ( to tzw. prawda oczywista). A statsy nawet z jednego meczu mogą dużo powiedzieć.
Odpowiedź na powyższe pytanie nie jest rzeczą gustu lub wyobrażeń, lecz
statystyki matematycznej.
A ta mówi: po pierwsze należy wyliczyć czy ilość "zebranych danych" jest
reprezentatywna? Tzn. czy ich jest dość? Służą do tego odpowiednie "wzory" np. Test Studenta, Kwadrat Łaciński". (?)
Otóż ta ilość jest za mała, by w ogóle zacząć obliczać korelacje między
a. trener i jego warsztat - b. skuteczność rzutów osobistych.
Stawiam na to, że jeśliby trener prowadził około 1000 meczy, a do obliczeń wzięto dane z około 100 to pozwoliłoby wyliczyć korelacje.
Jeśli zaś autor pytania pytał o odczucia, a nie o matematykę, to powinien pytanie inaczej sformułować. Np. "jak myślicie, czy są trenerzy przy których zawodniczki gorzej wykonują osobiste - czy nie".
Wtedy odpowiedź byłaby rzeczą własnych przekonań - z czym trudno dyskutować i każdy zazwyczaj zostaje przy swoim. A nie próbą matematycznego ujęcia.
Osobiście sądzę (tylko sądzę), że na skuteczność wykonywania osobistych ma wpływ tyle czynników, że gdyby nawet obliczyć korelacje
o których mówimy - to różnice między poszczególnymi trenerami byłyby tak małe, że wzięto by je za nieistotne (lub jedni by wzięli, a drudzy nie).
