Superpuchar Polski

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 28 września 2008, 09:04

rzymi pisze:U nas chyba Podrug po raz trzeci z rzędu najlepsza.. Olivka bardzo ładnie grała - ładnie broniła przeciwko CH.H :) Paula dorzuciła swoje punkty ;)

Nie zgadzam się :? :?

Gdzie Podrug najlepsza? Zagrała najsłabsze swoje spotkanie, słabiutko na desce, w ataku co najwyżej poprawnie. Jedyny plus to wymuszanie kilku fauli.
Oliwka nie kryła C.H (może w pojedynczych akcjach). C.H> krył na zmianę Snytsina i Masłowski. Zresztą Oliwka też zagrała nie najlepej . Gdzieś ukryta w ataku , czasami aż prosiło się zagrać jeden na jeden-rzuty za trzy to nie wszystko. W obronie poprawnie.
Zgadzam się z wcześniejszym tekstem .Najlepsza Leciejewska jedyna która podjęła walkę na desce + poprawna w ataku. Przyzwoicie Podrug i Pawlak. Reszta zapomnieć. Najsłabsze Masłowski i Fleisher (kompletnie obie bez formy, w szczególności dotyczy to amerykańskiej Polki). Marczanka nie wiele lepiej. Zawadki nie liczę bo jest przerażająco słaba. Szkoda że Jujka nie może się odblokować.

Oba zespoły grały tak jakby zaczynała mecze sparingowe.
U nas jest jeszcze jeden duży problem. Kogo mamy zgrywać skoro nie grają najważniejsze zawodniczek. Pawlak z Lecią czy Lecie z Oliwką. A może Podrug albo Lecie na centrze. Euroliga się zbliża.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 28 września 2008, 09:27



Tam jest chyba błąd .Najwyżej wygrany fragment wydaje mi się był od stanu 16-23 dla Lotosu do 30-23 dla Wisły a to by dawało 14-0. (tam jest napisane 8-0 )
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 28 września 2008, 09:30

Tak, masz rację. Od początku drugiej kwarty Wiślaczki tak z nami pojechały.
ObrazekObrazek

swatch
Amator
Posty: 123
Rejestracja: 05 sierpnia 2008, 19:20

Postautor: swatch » 28 września 2008, 12:47

rzymi pisze:Po meczu tzn. po wręczeniu dwa meeegazaskakujące zdarzenia:


1. Ewelina Gala podchodzi do prezesa Krawczyka z bukietem kwiatów i prawdopodobnie go przeprasza za całe zamieszanie wokół jej osoby..

2. Niedługo później do nas (czyt. kibiców Lotosu) podchodzi Chamique Holdsclaw :shock: rozmawiała co prawda ze "starszyzną", ale może się dowiem o czym :) to był szok ;)

Pozdro dla Ann :)


1.Hehe...dziwne aczkolwiek prawdziwe:P Jednak prezesa takie "gesty" nie wzruszaja...;)
2.A CH.H. moze sie zalila dla kibicow, ze klub jej nie chcial i dlatego ponownie wyladowala w Krakowie...

I po meczu, juz przy pustej hali, mozna bylo zauwazyc rowniez rozmowe prezesa Krawczyka z Winnickim. Trener na pewno nie ma juz latwego zycia, a ich rozmowy sa na pewno burzliwe. Bo jak znamy prezesa to oczekiwal on zwyciestw Lotosu od poczatku sezonu...
^^

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 28 września 2008, 12:49

swatch pisze:
rzymi pisze:Po meczu tzn. po wręczeniu dwa meeegazaskakujące zdarzenia:


1. Ewelina Gala podchodzi do prezesa Krawczyka z bukietem kwiatów i prawdopodobnie go przeprasza za całe zamieszanie wokół jej osoby..

2. Niedługo później do nas (czyt. kibiców Lotosu) podchodzi Chamique Holdsclaw :shock: rozmawiała co prawda ze "starszyzną", ale może się dowiem o czym :) to był szok ;)

Pozdro dla Ann :)


1.Hehe...dziwne aczkolwiek prawdziwe:P Jednak prezesa takie "gesty" nie wzruszaja...;)
2.A CH.H. moze sie zalila dla kibicow, ze klub jej nie chcial i dlatego ponownie wyladowala w Krakowie...

I po meczu, juz przy pustej hali, mozna bylo zauwazyc rowniez rozmowe prezesa Krawczyka z Winnickim. Trener na pewno nie ma juz latwego zycia, a ich rozmowy sa na pewno burzliwe. Bo jak znamy prezesa to oczekiwal on zwyciestw Lotosu od poczatku sezonu...



tak, stali we dwóch na parkiecie. ale o czym rozmawiali... nie wiadomo...
ObrazekObrazek

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 29 września 2008, 11:02

swatch pisze:
rzymi pisze:Po meczu tzn. po wręczeniu dwa meeegazaskakujące zdarzenia:


1. Ewelina Gala podchodzi do prezesa Krawczyka z bukietem kwiatów i prawdopodobnie go przeprasza za całe zamieszanie wokół jej osoby..

2. Niedługo później do nas (czyt. kibiców Lotosu) podchodzi Chamique Holdsclaw :shock: rozmawiała co prawda ze "starszyzną", ale może się dowiem o czym :) to był szok ;)

Pozdro dla Ann :)


1.Hehe...dziwne aczkolwiek prawdziwe:P Jednak prezesa takie "gesty" nie wzruszaja...;)
2.A CH.H. moze sie zalila dla kibicow, ze klub jej nie chcial i dlatego ponownie wyladowala w Krakowie...
I po meczu, juz przy pustej hali, mozna bylo zauwazyc rowniez rozmowe prezesa Krawczyka z Winnickim. Trener na pewno nie ma juz latwego zycia, a ich rozmowy sa na pewno burzliwe. Bo jak znamy prezesa to oczekiwal on zwyciestw Lotosu od poczatku sezonu...


No mniej wiecej tak było, tylko mniej się żaliła, a bardziej się tłumaczyła...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość