XVII kolejka FGE:MUKS Poznań-TS Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 20 grudnia 2008, 19:38

hellraiser pisze: Respekt dla Doris , do końca walczyła aby wyjść z ev powyżej 0 i się udało :P :P :P :P

.


Nie udało sie ;p
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 20 grudnia 2008, 20:03

nie żartujmy z Doris

przecież to była reprezentantka Polski :lol: :lol: :lol: :wink:

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 20 grudnia 2008, 20:29

Jak to była :?: :shock: :shock:
ObrazekObrazek

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 20 grudnia 2008, 23:36

a co jest ? :lol: :lol: :lol:

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 21 grudnia 2008, 13:04

No nie jest. Racja, zajmowałaby miejsce zawodniczce, które może wnieść więcej do zespołu.
Sorry.
ObrazekObrazek

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 22 grudnia 2008, 15:48

Jak spojrzalem na statystyki tego meczu to az oczy mi wyszly na wierzch - powyzej 20 minut dla Kotnis i Gajdosz to cos naprawde niezwyklego :) Widac Wojtek przejrzal na oczy, ze danie mlodym wiecej czasu na parkiecie bynajmniej nie zawali meczu, a przynosi jedynie pozytywne efekty. Oby tak dalej! I zeby nie bylo wiecej takich numerow jak 1 sekunda gry dla Kotnis w meczu Euroligowym - jaki to ma sens w ogole, wyniku nie zmienia a tylko pogarsza zawodniczce srednie statystyki ;)

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 22 grudnia 2008, 20:36

No nie oszukujmy się, że Paulina zagrała tyle, bo nie było Marty. Choć najwięcej na tym skorzystała Candice. Pewnie tyle by jej na parkiecie nie było - i pewnie nie osiągnęłaby takiego pięknego evalu.

Awatar użytkownika
Tedan
Amator
Posty: 146
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków - Ruczaj

Postautor: Tedan » 22 grudnia 2008, 23:58

fearless pisze:No nie oszukujmy się, że Paulina zagrała tyle, bo nie było Marty. Choć najwięcej na tym skorzystała Candice. Pewnie tyle by jej na parkiecie nie było - i pewnie nie osiągnęłaby takiego pięknego evalu.

Nie zmienia to faktu że poza Kobryn to sytuacja z Polkami nie wyląda najweselej, patrząc pod kątem ligi. Poza Anetą i Pauliną nie ma na dzień dzisiejszy nikogo, bo niby kto jest Gburczyk :lol: no sorry, ale z każdym meczem się coraz bardziej kompromituje 8) A forma Czerwonki i Pałki to wielki znak zapytania, jeżeli w ogóle takowa jest. No ale trudno wymagać od kontuzjowanych że odrazu będą grać na najwyższych obrotach, po tak długiej absencji. Liga się wyrównała, ale wciąż są w niej drużny które gonią ... środek tabeli.

Może Wojtek wkońcu to dostrzegł :D
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 23 grudnia 2008, 09:37

ja myśle, że Wisła musi poszukać jeszcze jedną zawodniczke jak nic z Polski nie daj Boże kontuzja Eweliny i robi się lipa :?
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 grudnia 2008, 10:48

Tedan pisze:
fearless pisze:No nie oszukujmy się, że Paulina zagrała tyle, bo nie było Marty. Choć najwięcej na tym skorzystała Candice. Pewnie tyle by jej na parkiecie nie było - i pewnie nie osiągnęłaby takiego pięknego evalu.

Nie zmienia to faktu że poza Kobryn to sytuacja z Polkami nie wyląda najweselej, patrząc pod kątem ligi. Poza Anetą i Pauliną nie ma na dzień dzisiejszy nikogo, bo niby kto jest Gburczyk :lol: no sorry, ale z każdym meczem się coraz bardziej kompromituje 8) A forma Czerwonki i Pałki to wielki znak zapytania, jeżeli w ogóle takowa jest. No ale trudno wymagać od kontuzjowanych że odrazu będą grać na najwyższych obrotach, po tak długiej absencji. Liga się wyrównała, ale wciąż są w niej drużny które gonią ... środek tabeli.

Może Wojtek wkońcu to dostrzegł :D


Ale taki problem ma praktycznie każdy. W Lotosie to niby jest inaczej? Mamy 2,5 zawodniczki do grania w razie czego - Paulina i Lecia. Pół to Oliwka, która raz zagra raz nie, a jej przewaga nad dajmy na to Kotnis polega na tym, że faktycznie pograła trochę w tym sezonie. A dalej jest przepaść, ani Juja ani odkryta dopiero co przez Ślimaka Sosna nie gwarantują jeszcze występów chyba nawet na poziomie Kotnis. To samo jest w Gorzowie (Żurowska, Czubak, Kaczmarczyk), to samo w Polkowicach (no tam niby jest tercet w miarę równy Mieloch, Gajda, Jeziorna).

Każdy ma kłopot z Polkami. Wisła miała najlepiej - Wielebna, Kobryn, Pałka, Gburczyk (no przed sezonem patrząc ;)). Nie ma tu za co winić działaczy. Problem wylazł jak dwie z nich się połamały a jedna ma kłopoty z utrzymaniem formy przybijalnopiątkowej. Ale jak ktoś takie rzeczy chce przewidywać to musiałby skład na poziomie Spartaka zmontować.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

koszykarz

Postautor: koszykarz » 23 grudnia 2008, 12:28

w Toruniu nie ma problemów z Polkami :D :D :D

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 grudnia 2008, 12:52

I nie ma też problemu z wejściem do półfinałów. Co kto lubi.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 grudnia 2008, 12:58

przemoe pisze:I nie ma też problemu z wejściem do półfinałów. Co kto lubi.

Akurat do Półfinału to Toruń może awansować :twisted: :twisted: :twisted:

W Toruniu nie ma problemu z Polkami ,ale jest problem z zagranicznymi :shock: :shock:
Obrazek

Awatar użytkownika
Tedan
Amator
Posty: 146
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków - Ruczaj

Postautor: Tedan » 24 grudnia 2008, 00:09

przemoe pisze:
Tedan pisze:
fearless pisze:No nie oszukujmy się, że Paulina zagrała tyle, bo nie było Marty. Choć najwięcej na tym skorzystała Candice. Pewnie tyle by jej na parkiecie nie było - i pewnie nie osiągnęłaby takiego pięknego evalu.

Nie zmienia to faktu że poza Kobryn to sytuacja z Polkami nie wyląda najweselej, patrząc pod kątem ligi. Poza Anetą i Pauliną nie ma na dzień dzisiejszy nikogo, bo niby kto jest Gburczyk :lol: no sorry, ale z każdym meczem się coraz bardziej kompromituje 8) A forma Czerwonki i Pałki to wielki znak zapytania, jeżeli w ogóle takowa jest. No ale trudno wymagać od kontuzjowanych że odrazu będą grać na najwyższych obrotach, po tak długiej absencji. Liga się wyrównała, ale wciąż są w niej drużny które gonią ... środek tabeli.

Może Wojtek wkońcu to dostrzegł :D


Ale taki problem ma praktycznie każdy. W Lotosie to niby jest inaczej? Mamy 2,5 zawodniczki do grania w razie czego - Paulina i Lecia. Pół to Oliwka, która raz zagra raz nie, a jej przewaga nad dajmy na to Kotnis polega na tym, że faktycznie pograła trochę w tym sezonie. A dalej jest przepaść, ani Juja ani odkryta dopiero co przez Ślimaka Sosna nie gwarantują jeszcze występów chyba nawet na poziomie Kotnis. To samo jest w Gorzowie (Żurowska, Czubak, Kaczmarczyk), to samo w Polkowicach (no tam niby jest tercet w miarę równy Mieloch, Gajda, Jeziorna).

Każdy ma kłopot z Polkami. Wisła miała najlepiej - Wielebna, Kobryn, Pałka, Gburczyk (no przed sezonem patrząc ;)). Nie ma tu za co winić działaczy. Problem wylazł jak dwie z nich się połamały a jedna ma kłopoty z utrzymaniem formy przybijalnopiątkowej. Ale jak ktoś takie rzeczy chce przewidywać to musiałby skład na poziomie Spartaka zmontować.

No wiesz trudno tu oceniać zawodniczki które nie otyrzymują większych szans gry, no ale dla porównanie wymiarów czasowych gry Jujki czy Sosny z Gajdosz i Zając, to jak niebo, a ziemia. Więc nie przesadzaj już tak :wink:
Problem w Wiśle polega na tym iż takie zawodniczki jak Paulina czy też Karolina nie dostają szans gry z outsiderami. Sorry, ale w meczach z Włókniarzem, ŁKSem czy MUKSem powinny grać 10-15 min. A przykładowo Gajdosz w pierwszej rundzie z wyżej wymenionymi zespołami zagrała łącznie 8 min :?
A później płacz i lament że są niedoświadczone to raczej trener jest niedouczony, no bo jak to nazwać jeżeli mecz się wygrywa 20 pkt, a młode grają 2-3 min.
Sytuacja Kotnis byłaby podobna do wyżej wymienionych gdyby nie kontuzje w Wiśle
Mam nadzieje że wymiar czasowy gry w meczu z MUKSem to nie jedyny rodzynek w sezonie, a coś co się stanie "nową tradycją" 8)
Choć trudno w to wierzyć skoro nie było Marty, a w nowym roku mają wrócić Szamka i Pałka.
ObrazekObrazekObrazekObrazek

koszykarz

Postautor: koszykarz » 24 grudnia 2008, 12:07

hellraiser pisze:
przemoe pisze:I nie ma też problemu z wejściem do półfinałów. Co kto lubi.

Akurat do Półfinału to Toruń może awansować :twisted: :twisted: :twisted:

W Toruniu nie ma problemu z Polkami ,ale jest problem z zagranicznymi :shock: :shock:


Nie dramatyzujmy :wink:
aż tak źle nie jest...

Nie mamy taki gwiazd jak Lotos (Beard , Matovic) czy Wisła (Dupree , Canty) bo nie ma takich pieniedzy.

Ale nie jest aż tak źle -

w play off prawdopodobnie trafimy na Polkowice - byc może na Gorzów..

PLAY OFF zacznie się od stanu 1-1 i pierwszego meczu w TORUNIU.

a więc ENERGA nie jest bez szans :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości