Ten mecz bardzo przypominał mecz z Włókniarzem. Widać, że już małą tradycją wiślaczek staje się niezbyt dobra pierwsza kwarta. Oby w dwóch kolejnych meczach lepiej startowały, bo rywalki będą o wiele bardziej wymagające. Jak już powyżej napisała ann, Ewka wczoraj trochę odpoczywała. Za to mam nadzieję, że Marta już do końca sezonu będzie grać więcej niż Dominique. Jeśli w kolejnych meczach zaprezentuje taką formę jak wczoraj (trzeba brać tutaj poprawkę na klasę rywala), to w play off może być naszą tajną bronią. Widać też, że ostatnio Dorota szaleje.

Naprawdę porządny mecz - nie pierwszy już w ostatnim czasie. Szkoda tylko, że nie zorientowała się w sytuacji, gdy w trzeciej kwarcie Marta nagrywała jej na czystą pozycję, ale było to trochę nieoczekiwane podanie.

Przed meczami z CCC i Lotosem jestem optymistą. Przy dobrych wiatrach (porażka AZS-u z CCC) może być nawet drugie miejsce, ale nawet w przypadku trzeciego miejsca - myślę, że atut własnego parkietu nie będzie mieć w play off specjalnie dużego znaczenia.