Energa Toruń pokonuje Chorwatki i awansuje w Pucharze FIBA(jp)
Toruńskie koszykarki rozbiły we własnej hali chorwacki Jolly Sibenik i na kolejkę przed końcem eliminacji mogą świętować awans do kolejnej rundy Pucharu FIBA
ENERGA-JOLLY 87-62 (22:19,19:11,23:16,23:16)
Energa: Gladden 25, Krawiec 13 (2), Egenti 11 (1), Gulak 11 (1), Gajda 5 (1) oraz Gala 9, Chomać 6, Radwan 4, Waligórska 3 (1)
Jolly: Ivanković 24, Aleksić 13 (1), Cakić 9 (1), Veselovsky 7 (1), Bura 2 oraz Lokas 3 (1), Misura 2, Semren 2
Torunianki nie zagrały tak perfekcyjnie jak dwa tygodnie temu z Mann Filter Saragossa, ale też i rywal był mniej wymagający. Gospodynie mieły problemy jedynie do połowy pierwszej kwarty (9:14 w 7. minucie), ale potem rozpoczął się show Alici Gladden. Skrzydłowa indywidualnymi akcjami zupełnie zdemolowała defensywę Chorwatek i po jej dwóch kolejnych akcjach w 17. minucie Energa prowadziła 37:24. Gladden pomyliła się tylko przy trzech rzutach z gry, do tego dołożyła 9 przechwytów i 7 zbiórek.
W drugiej połowie torunianki rywalizowały już tylko z Luką Ivanković. Potężna 22-letnia środkowa, przy której Aleksandra Chomać wyglądała jak dziecko, w pierwszej połowie zdobyła tylko dwa punkty, ale po przerwie była nie do zatrzymania pod koszem. Sama jedna nie była jednak w stanie zagrozić bardzo wyrównanej drużynie "Katarzynek"
Za tydzień koniec eliminacji. Energa zagra na wyjeździe z Saragossą, a stawką będzie pierwsze miejsce w grupie E.
Elmedin Omanić, trener Energi
- Dziewczęta wykonały niemal wszystkie założenia taktycznie. Przed meczem liczyłem na przewagę ponad 20 punktów i to udało się zrealizować. Każda z moich koszykarek wnosiło wiele pożytecznego do gry i to był klucz do sukcesu.Żelijko Ciglar, trener Jolly:
- Mój zespół nie jest w stanie przeciwstawić się tak agresywnej koszykówce, jaką zaprezentowały gospodynie. Pokonaliśmy Energę na własnym parkiecie, bo rywalki były po ciężkim meczu z Wisłą Kraków i długiej podróży. W Toruniu nie mieliśmy jednak zbyt wiele atutów.www.pomorska.pl