Co słychać w Gdyni?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Lotosie
Basketfan Ty już w zeszłym sezonie ogłaszałeś wszem i wobec jak to Matovic w Wiśle się znajdzie więc podchodzę z lekkim dystansem do tego co piszesz.


-
basketfan50
- Nowy na forum
- Posty: 23
- Rejestracja: 14 maja 2009, 21:08
- Lokalizacja: Gdynia / Kraków
Re: Co słychać w Lotosie
I dlatego Wisła tak w tym sezonie skończyła, nie chciała słuchać dobrych rad
))))
Fenerbahce - cóż... Mogą mieć trochę większe przebicie, niż wszystkie polskie kluby, nawet po uwzględnieniu Diany. Co ciekawe - Galatasaray nie dłużne. Może więc inny kraj, niż do tej pory, stać się punktem ciężkości (w sumie jedno miasto). Trafić na kogoś z nich w grupie Euroligi - może być ciekawie.
Przy okazji - kiedy losowanie grup Euro, wraz z limitami na kraje?
Fenerbahce - cóż... Mogą mieć trochę większe przebicie, niż wszystkie polskie kluby, nawet po uwzględnieniu Diany. Co ciekawe - Galatasaray nie dłużne. Może więc inny kraj, niż do tej pory, stać się punktem ciężkości (w sumie jedno miasto). Trafić na kogoś z nich w grupie Euroligi - może być ciekawie.
Przy okazji - kiedy losowanie grup Euro, wraz z limitami na kraje?
Re: Co słychać w Lotosie
Nie mogą mieć tylko mają i będą mieć. Dlatego bardziej jestem skłonny uwierzyć, że pójdzie właśnie tam, żeby pograć z Dianą i resztą kozaków, których ściągną i osiągnąć coś w Euro. A Maltsi nie do żadnego Fene tylko do GDYNI!


Re: Co słychać w Lotosie
ale Ivana tak ładnie po polsku mówi że szkoda by było zaprzepaszczać 2 lata nauki
mam nadzieje że chociaż ona u nas zostanie
mam nadzieje że chociaż ona u nas zostanie
Re: Co słychać w Lotosie
Kompletnie nie rozumiem tych spekulacji osoby o nicku Basketfan50, dotyczących rzekomych podchodów managementu Wisły w kwestii pozyskania Matovic. Po pierwsze - ona nie jest w Krakowie potrzebna, bo przecież pod koszem są trzy bardzo dobre zawodniczki, a co za tym idzie - optymalna byłaby Europejka na pozycje 3-4. Po drugie - kolejna zawodniczka Lotosu to już byłoby totalne przegięcie. Wtedy to działacze Wisły powinni od razu załatwić Rzymiemu karnet na cały sezon i pokryć koszty wszystkich podróży na trasie Gdynia - Kraków, ewentualnie też wynająć jakieś lokum w Krakowie.
No a po trzecie - może nawet najważniejsze - jeśli zainteresowanie Serbką wykazuje Fenerbahce, to w zasadzie jakikolwiek inny klub w Europie (pomijając dwa rosyjskie i Valencię) stoi na straconej pozycji, nie będąc w stanie przebić tej oferty. Dlaczego poszła tam Taurasi? Pewnie jest zakochana zabytkami i architekturą Stambułu. 
Zatem drogi Basketfanie - kimkolwiek jesteś, nie siej tutaj tak niepotrzebnego fermentu w sprawie, której praktycznie nie ma...
Zatem drogi Basketfanie - kimkolwiek jesteś, nie siej tutaj tak niepotrzebnego fermentu w sprawie, której praktycznie nie ma...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Lotosie
basketfan50 pisze:Gdy już w Wiśle się znajdzie, przekonasz się, po co (bardziej: gdzie będzie jej brakowało).
czyli nie chodzi o to, żeby drużyna była dobra, tylko żeby rywal był słaby? Bez sensu to moim zdaniem
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Lotosie
Nie mialbym nic przeciwko jakby zasilila AZS
Dobry europejski center to "jak złoto" dla zespołu
... tylko raczej nie za te pieniadze ktore jej Lotos dawał...
A co do Lotosu to widze ze wielka "Ewakuacja"... Ciekawe ile w tym prawdy ze zespol tonie w długach... ?
A co do Lotosu to widze ze wielka "Ewakuacja"... Ciekawe ile w tym prawdy ze zespol tonie w długach... ?
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Co słychać w Lotosie
Już dłuższy czas Lotos miał opóźnienia w wypłatach (minimum przez 2 lata płacili co 3-4 miesiące, zwłaszcza naszym rodaczkom), przez to potracili Paulę i Magdalenę. Zobaczymy, co będzie dalej. Ivana z tego, co wiem, to ma zostać, pytanie tylko, czy znajdą się pieniążki.
Re: Co słychać w Lotosie
Marcino pisze:Już dłuższy czas Lotos miał opóźnienia w wypłatach (minimum przez 2 lata płacili co 3-4 miesiące, zwłaszcza naszym rodaczkom), przez to potracili Paulę i Magdalenę. Zobaczymy, co będzie dalej. Ivana z tego, co wiem, to ma zostać, pytanie tylko, czy znajdą się pieniążki.
Czy Lotos jest aż tak biedny aby sypnąć kasą?
Re: Co słychać w Lotosie
KrK pisze:Marcino pisze:Już dłuższy czas Lotos miał opóźnienia w wypłatach (minimum przez 2 lata płacili co 3-4 miesiące, zwłaszcza naszym rodaczkom), przez to potracili Paulę i Magdalenę. Zobaczymy, co będzie dalej. Ivana z tego, co wiem, to ma zostać, pytanie tylko, czy znajdą się pieniążki.
Czy Lotos jest aż tak biedny aby sypnąć kasą?
Ale po co inwestować w klub, który na zwykłym meczu nie ma nawet 1000 kibiców. Lotos w Gdańsku woli żużel i coś tam o siatkówce męskiej myślą, jak Trefl awansuje do PlusLigi.
Lotos daje wielką kasę, a włodarze z Gdyni nie potrafią nawet na bieżąco aktualizować strony. W newsach pojawiają się tylko pozytywne komentarze klubowe...zawodniczka tygodnia zmieniona dwa razy w czasie sezonu...liderzy statystyk: Beard, Christon
Każdy sponsor dając kasę, ma swoich ludzi, którzy kontrolują wszystko związane z klubem...i wątpię aby do prezesów firm spływały pozytywne raporty.
^^
Re: Co słychać w Lotosie
swatch pisze:KrK pisze:Marcino pisze:Już dłuższy czas Lotos miał opóźnienia w wypłatach (minimum przez 2 lata płacili co 3-4 miesiące, zwłaszcza naszym rodaczkom), przez to potracili Paulę i Magdalenę. Zobaczymy, co będzie dalej. Ivana z tego, co wiem, to ma zostać, pytanie tylko, czy znajdą się pieniążki.
Czy Lotos jest aż tak biedny aby sypnąć kasą?
Ale po co inwestować w klub, który na zwykłym meczu nie ma nawet 1000 kibiców. Lotos w Gdańsku woli żużel i coś tam o siatkówce męskiej myślą, jak Trefl awansuje do PlusLigi.
Lotos daje wielką kasę, a włodarze z Gdyni nie potrafią nawet na bieżąco aktualizować strony. W newsach pojawiają się tylko pozytywne komentarze klubowe...zawodniczka tygodnia zmieniona dwa razy w czasie sezonu...liderzy statystyk: Beard, Christon....w galerii wielki śmietnik, można powiedzieć, że nie istnieje. Strona www w XXI wieku powinna być wizytówką klubu. A tak patrząc na stronę, to można się tylko domyslać jaki "burdel" panuj w organizacji klubu.
Każdy sponsor dając kasę, ma swoich ludzi, którzy kontrolują wszystko związane z klubem...i wątpię aby do prezesów firm spływały pozytywne raporty.
To fakt, że wolą żużel, niestety.
Co do kibiców, to też lipa trochę jest, bo bardzo fajna hala, a ludzi mało, ale cóż nie ma u nas boomu na koszykówkę generalnie, nie tylko w Gdyni, co poradzić...
A co do strony to...właściwie nie wiem co powiedzieć nawet.
Re: Co słychać w Lotosie
Co do kibicow z Pomorza, to klub meskie Trefl i Prokom przyciagaja wiekszosc interesujacych sie basketem. Chyba zaden klub PLKK nie ma tak silnej konkurencji, jezeli chodzi o kibicow koszykowki w swojej aglomeracji, jak Lotos Gdynia.
^^
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Lotosie
W Krakowie choćby była to nikt mieniący się kibicem Wisły chodzący na żeńską Wisłę nie poleci na męską ekstraklasę w wykonaniu Korony Kraków czy innego tworu gdyby powstał kosztem Wisły. Nawet tzw piknik najpierw wybierze Wisłę,a potem pójdzie oglądnąć dobry basket 


WislaLive.pl
Re: Co słychać w Lotosie
Marcino pisze:Już dłuższy czas Lotos miał opóźnienia w wypłatach (minimum przez 2 lata płacili co 3-4 miesiące, zwłaszcza naszym rodaczkom)
W tym klubie to chyba tylko dyrektor i prezes dostają kasę na czas. Podejrzewam, że webmasterowi tez nie płacą, to strona wygląda tak jak wygląda. Jedna z koszykarek, która jeszcze w Lotosie gra, a z którą jestem w bardzo dobrej komitywie, powiedziała mi, że klub ma problemy z uregulowaniem należności agentom zawodniczek. A ile mogą agenci nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Obawiam się, że to jest początek końca.
Re: Co słychać w Lotosie
Elina Babkina w Lotosie Gdynia
Elina Babkina, młoda, ładna i jedna z najbardziej utalentowanych zawodniczek młodego pokolenia zasili szeregi gdyńskiego LOTOSu. Zawodniczka oraz agent odesłali właśnie podpisany kontrakt.
Elina to zawodniczka, która była w kręgu zainteresowań Mistrza Polski już w ubiegłym sezonie, po Mistrzostwach Europy do lat 20, które odbywały się w Gdyni. Babkina ma 21 lat i 172 cm wzrostu, występuje na pozycji 2/1 (PG).
Była prawdziwym liderem zespołu Łotwy, z którym zdobyła brązowy medal, wybrana do pierwszej piątki turnieju ze śr. 22 pkt., 5,1 asysty, 2,4 przechwytów oraz 2,9 zbiórki. Po tych mistrzostwach polscy dziennikarze z zainteresowaniem pytali czy chciałaby grać w LOTOSie, ta odpowiadała: - Bardzo chętnie podpisałabym tu kontrakt, bo macie piękne miasto, wielka drużynę wspaniałą halę i świetnych kibiców, ale niestety związałam się wcześniej z innym klubem i będę grać we Francji.
Elina wybrała grę w Challes-les-Eaux Basket. W sezonie 2009/2010 zagrała w 23 meczach. Jej statystyki to: 14 minut na mecz, 7 punktów, 50 procent skuteczności za 2 pkt, 1 asysta, 1 przechwyt, 2 zbiórki na mecz. Jej drużyna zajęła w zakończonych niedawno rozgrywkach 8 miejsce.
Elina Babkina w wieku 16 lat otrzymała ofertę od UMMC Ekaterinburg, jednak uznała, iż jest jeszcze zbyt młoda na występy w takim zespole. W 2008 roku wraz z reprezentacja Łotwy uczestniczyła w igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, gdzie nominowana została do tytułu miss imprezy. Na Łotwie występowała w TTT Ryga w latach 2004-2008 oraz w Cesis Ryga w sezonie 2008/2009. Teraz przyszedł czas na grę w Lotosie Gdynia.
Źródło: www.lotosgdynia.pl
Elina Babkina, młoda, ładna i jedna z najbardziej utalentowanych zawodniczek młodego pokolenia zasili szeregi gdyńskiego LOTOSu. Zawodniczka oraz agent odesłali właśnie podpisany kontrakt.
Elina to zawodniczka, która była w kręgu zainteresowań Mistrza Polski już w ubiegłym sezonie, po Mistrzostwach Europy do lat 20, które odbywały się w Gdyni. Babkina ma 21 lat i 172 cm wzrostu, występuje na pozycji 2/1 (PG).
Była prawdziwym liderem zespołu Łotwy, z którym zdobyła brązowy medal, wybrana do pierwszej piątki turnieju ze śr. 22 pkt., 5,1 asysty, 2,4 przechwytów oraz 2,9 zbiórki. Po tych mistrzostwach polscy dziennikarze z zainteresowaniem pytali czy chciałaby grać w LOTOSie, ta odpowiadała: - Bardzo chętnie podpisałabym tu kontrakt, bo macie piękne miasto, wielka drużynę wspaniałą halę i świetnych kibiców, ale niestety związałam się wcześniej z innym klubem i będę grać we Francji.
Elina wybrała grę w Challes-les-Eaux Basket. W sezonie 2009/2010 zagrała w 23 meczach. Jej statystyki to: 14 minut na mecz, 7 punktów, 50 procent skuteczności za 2 pkt, 1 asysta, 1 przechwyt, 2 zbiórki na mecz. Jej drużyna zajęła w zakończonych niedawno rozgrywkach 8 miejsce.
Elina Babkina w wieku 16 lat otrzymała ofertę od UMMC Ekaterinburg, jednak uznała, iż jest jeszcze zbyt młoda na występy w takim zespole. W 2008 roku wraz z reprezentacja Łotwy uczestniczyła w igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, gdzie nominowana została do tytułu miss imprezy. Na Łotwie występowała w TTT Ryga w latach 2004-2008 oraz w Cesis Ryga w sezonie 2008/2009. Teraz przyszedł czas na grę w Lotosie Gdynia.
Źródło: www.lotosgdynia.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 126 gości

