Play-out - temat zbiorczy
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Play-out - temat zbiorczy
Dla Sissoko to już mecz Artego z Muksem miał być ostatnim..A jednak wciąż jest. Tam nie bardzo mają kim grać / kontuzje i urazy na zmianę Koc , Mowlik , Szott , - do tego wcześniej podziękowali Kuładze , Jimenez , Taylor też odeszła..
Więc na dobrą sprawę ze zdrowych seniorek została Górzyńska tylko . Obstawiać kto zagra teraz a kto nie w meczu - to czysta loteria.
Tyle że Bydgoszcz ma ten komfort że się utrzymała. Wypacza to jednak trochę rywalizację - bo na początku grali pełnym , silniejszym składem - więc cięzko było z nimi wygraćklubom z dołu tabeli . Teraz natomiast te drużyny które grają z Artego - mają to szczęście , że łatwo je ograć.. No nie tak powinno być.
Więc na dobrą sprawę ze zdrowych seniorek została Górzyńska tylko . Obstawiać kto zagra teraz a kto nie w meczu - to czysta loteria.
Tyle że Bydgoszcz ma ten komfort że się utrzymała. Wypacza to jednak trochę rywalizację - bo na początku grali pełnym , silniejszym składem - więc cięzko było z nimi wygraćklubom z dołu tabeli . Teraz natomiast te drużyny które grają z Artego - mają to szczęście , że łatwo je ograć.. No nie tak powinno być.
Re: Play-out - temat zbiorczy
Odpowiedziałeś, a tak naprawdę nic nie napisałeś poza oczywistościami, o których wszyscy wiedzą, najsssssssss.
Może ktoś inny coś wie
Może ktoś inny coś wie
Re: Play-out - temat zbiorczy
w dzisiejszym meczu w Poznaniu zagrały same Polki, nie pamietam kiedy był poprzednio taki mecz w polskiej lidze 
Re: Play-out - temat zbiorczy
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Play-out - temat zbiorczy
takie pytanie do kibiców z Poznania: Ile lat AZS Poznań był teraz nieprzerwanie w ekstraklasie?
Z góry dzięki za odpowiedź
Z góry dzięki za odpowiedź
Re: Play-out - temat zbiorczy
W sezonie 2002/03 występował Quay Poznań. Włodarze klubu przeliczyli się finansowo i od stycznia 2003 przestano płacić zawodniczkom co poskutkowało tym że odeszły w trakcie sezonu takie zawodniczki jak : Monika Bareniova , Inga Kvasnika , Elena Navojkowa,Marzena Najmowicz,Olga Pantelejewa, Beata Predehl. Pierwszym trenerem został Andrzej Słabęcki. Zostały Marta Korgiel, Reda Alienunaite-Jankowska, Aleksandra Karpińska-Drzewińska , Kasia Dłużyk, Emilia Lamparska-Tłumak, Karolina Żurkowska. Zawodniczki te utrzymały Quay w ekstraklasie grając bez wynagrodzenia.
W sezonie 2003/04 przejął miejsce w ekstraklasie AZS nie regulując zaległości finasowych wobec zawodniczek ,które utrzymały zespół.
Zarząd PLKK przydzielił koncesje AZS-owi , mimo zadłużenia wobec byłych zawodniczek ( to ewenement ,który powtarzał się później wiele razy w innych klubach) Zarząd AZS-u twierdził że miejsce w lidze przejęli po Quay ale długi ich nie interesują. W sezonie 2003/04 już pod wodzą Tomasza Herkta AZS Poznań zajął wicemistrzostwo Polski przegrywając w finale z Lotosem. Sponsorem była wtedy p.Kulczyk. Oto trochę najnowszej historii poznańskiej koszykówki.
W sezonie 2003/04 przejął miejsce w ekstraklasie AZS nie regulując zaległości finasowych wobec zawodniczek ,które utrzymały zespół.
Zarząd PLKK przydzielił koncesje AZS-owi , mimo zadłużenia wobec byłych zawodniczek ( to ewenement ,który powtarzał się później wiele razy w innych klubach) Zarząd AZS-u twierdził że miejsce w lidze przejęli po Quay ale długi ich nie interesują. W sezonie 2003/04 już pod wodzą Tomasza Herkta AZS Poznań zajął wicemistrzostwo Polski przegrywając w finale z Lotosem. Sponsorem była wtedy p.Kulczyk. Oto trochę najnowszej historii poznańskiej koszykówki.
Re: Play-out - temat zbiorczy
Alexx pisze:W sezonie 2002/03 występował Quay Poznań. Włodarze klubu przeliczyli się finansowo i od stycznia 2003 przestano płacić zawodniczkom co poskutkowało tym że odeszły w trakcie sezonu takie zawodniczki jak : Monika Bareniova , Inga Kvasnika , Elena Navojkowa,Marzena Najmowicz,Olga Pantelejewa, Beata Predehl.
przypominam sobie, bo wtedy w Toruniu mówiło się o pozyskaniu właśnie Bareniovej i powrocie Szpilki, ale Eureka również dobrze z kasą nie stała (nie było nawet początkowo miedzi na wykupienie licencji dla Magdy Rzeźnik).
Dzięki Alexx!
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Play-out - temat zbiorczy
Też pamiętam.... Wtedy nastąpił rozbiór Quay. Predehl trafiła do Lublina bodajże. Natomiast do Torunia trafić miały Bareniova i Szpila . Mówiło się nawet o Navojovej i ....Pantelejewej - ale to była sfera marzeń bo Olga żądała bodajże 18 tyś zł... A Eureka kasy nie miała..
Choć pamiętam , że Torunianki u siebie pokonały Quay...Co było sporą niespodzianką...
Choć pamiętam , że Torunianki u siebie pokonały Quay...Co było sporą niespodzianką...
Re: Play-out - temat zbiorczy
Koszykarz (Toruń) pisze:Choć pamiętam , że Torunianki u siebie pokonały Quay...Co było sporą niespodzianką...
Pokonały, pokonały.....82:78 w Toruniu, a do zwycięstwa poprowadził kwartet Piątkowska (27)-Rzeźnik (18)- Pcheła (15)- Lidka Olszewska (14).
Osobiście chciałem zawsze, aby w Toruniu grała Alina Słabęcka......no a potem Asia Jarkowska (obecnie Walich).
Re: Play-out - temat zbiorczy
Hmm ale Quay grał w e-klasie wcześniej - tzn w swoim inauguracyjnym sezonie zakontraktował m. in Kachę Dydek plus Jewgienija Gomelskiego ( potem trenerem był popularny Słabol przymierzany obecnie do wielu klubów w e-klasie, Siemion Chalipski i ktoś tam jeszcze. W inauguracyjnym sezonie pomimo mocnego składu Quay-AZS rzutem na taśmę awansował do czołowej "8" wypychając Zapolex Erbud Toruń.
Co ciekawe po dość nieoczekiwanym wypadnięciu z 8-emki, Torunianki zdurniały kompletnie i w fazie play-out pomimo najkorzystniejszego bilansu w kuriozalny sposób spadły do I ligi, przegrywając w zasadzie wszystko jak leciało. Było to jedno z największych kuriozów w historii nowożytnej ligi jeśli chodzi o spadek z e-klasy jak dla mnie. W tym czasie w Toruniu brylowały Piątkowska, Jancia, Cheła, Lamparska, Broczek-Sowińska ( to nieco zapomniana i niedoceniania zawodniczka. Swojego czasu grała jednakże naprawdę nieźle).
Może Toruńscy kibice wypowiedzą się o tym "kretyńskim" spadku, bo w tamtym czasie wymykało się to jakimkolwiek zasadom logiki. Jak dla mnie jedynym wytłumaczeniem sa chyba problemy finansowe - widocznie później zawodniczkom nie płacili w ogóle i była dupa zimna.
Sezon później Toruń wrócił do e-klasy uznając wyższość Olimpii Poznań
, prowadzonej przez Jabola, który zepsuł świętowanie w Toruniu o wejście do e-klasy ( w pierwszym meczu o zajęcie pierwszego miejsca w 1 lidze Olimpia przegrała u siebie z Toruniem, w którym prym wiodła "trójkami" O. Solonar, którą poznanianki "puszczały" non stop przy rzutach za trzy. Rewanz wydawał się formalnością, Toruń szykował sie na wielką fetę z okazji zajęcia pierwszego miejsca, jednakże ku uciesze Jabola Olimpia wygrała chyba 93:79 odrabiając z nawiązką straty z pierwszego spotkania i zajmując 1 miejsce. Jabol tryumfował i na stałe zaskarbił sobie antypatię środowiska toruńskiego ( wzmożoną później po chamskiej oddzywce do Broczek-Sowińskiej, po jeszcze bardziej chamskim faulu tej koszykarki na młodej poznaniance pare sezobów pozniej)
O ile pamiętam AZS legitymował się bilansem 8-14, który wystarczył do wejścia do play-off. Taki sam bilans miały Torunianki, które jednakże dwukrotnie uległy Poznaniankom w rundzie zasadniczej.
Trzeba by sprawdzić dokładnie, który to był sezon. Wychodzi jednak, że AZS grał w e-klasie dobre 10 lat.
Co ciekawe po dość nieoczekiwanym wypadnięciu z 8-emki, Torunianki zdurniały kompletnie i w fazie play-out pomimo najkorzystniejszego bilansu w kuriozalny sposób spadły do I ligi, przegrywając w zasadzie wszystko jak leciało. Było to jedno z największych kuriozów w historii nowożytnej ligi jeśli chodzi o spadek z e-klasy jak dla mnie. W tym czasie w Toruniu brylowały Piątkowska, Jancia, Cheła, Lamparska, Broczek-Sowińska ( to nieco zapomniana i niedoceniania zawodniczka. Swojego czasu grała jednakże naprawdę nieźle).
Może Toruńscy kibice wypowiedzą się o tym "kretyńskim" spadku, bo w tamtym czasie wymykało się to jakimkolwiek zasadom logiki. Jak dla mnie jedynym wytłumaczeniem sa chyba problemy finansowe - widocznie później zawodniczkom nie płacili w ogóle i była dupa zimna.
Sezon później Toruń wrócił do e-klasy uznając wyższość Olimpii Poznań
O ile pamiętam AZS legitymował się bilansem 8-14, który wystarczył do wejścia do play-off. Taki sam bilans miały Torunianki, które jednakże dwukrotnie uległy Poznaniankom w rundzie zasadniczej.
Trzeba by sprawdzić dokładnie, który to był sezon. Wychodzi jednak, że AZS grał w e-klasie dobre 10 lat.
Re: Play-out - temat zbiorczy
po kolei Saletra rzeczywiście Toruń spadł w kuriozalny sposób
, a był to sezon 2000/2001. Zajęliśmy po RZ 9 miejsce (nie było koszykarki z pierwszej piątki, która nie byłaby w trakcie sezonu kontuzjowana) mając tyle samo oczek,co ósma drużyna. Potem play-out, a w nim 2 pierwsze zwycięstwa. Media w Toruniu rozpisywały się o pewnym pozostaniu.
Przyszedł jednak kataklizm i kolejne porażki ze SMS Warszawa, Starachowicami, ŁKS, co przy nie sprzyjających wynikach innych spotkań powodowało, że mecz z SMS w hali Spożywczaka urastał do pojedynku o wszystko:
Torunianki sromotnie przegrały 66:81 i spadły z Ekstraklasy po 9 sezonach. Nie zapomnę płaczu dziewczyn i mojego zdruzgotania po tym meczu.
No a teraz sezon 2001/2002. Tak naprawdę liczyły się trzy drużyny. Olimpia, Toruń i Wołomin. W RZ poznanianki wygrały u siebie 75:71, a pojedynek w Spożywczaku to ja sobie długo zapamiętam.
Olimpia prowadziła 61:59 na minutę do końca mając piłkę i Jabol świętował sukces. Nie świętowała go jednak Ilona Jasnowska, która dwoma pięknymi akcjami (przechwyt w decydującym momencie) dała Toruniowi zwycięstwo.
RZ Toruń wygrał, bo Olimpia niespodziewanie przegrała z Wołominem. W play- off o awans podopieczne Jarka Zawadki trzykrotnie wygrały z Bankiem SP i miały awans w kieszeni. W meczu o pietruchę (o którym piszesz) czyli o pierwsze miejsce Katarzynki uległy Poznaniowi 79:92 i szkoda, że nie dodałeś do tego agresywnego zachowania kilku poznańskich kibiców.
Jola "Sowa" Sowińska (wiele zyskała podczas gry Eleny Łomako w Toruniu) to była klasa reprezentacyjna, ale w tym czasie mieliśmy akurat Sylwię Wlaźlak i Becię Binkowską (Predehl) na przykład.
Ale wspomnienia!
PS. Saletra moje pytanie o lata gry AZS Poznań w e-klasie nie było złośliwe. Ten klub szanuję,a nawet lubię.....Olimpię Poznań jednak już niekoniecznie.
Torunianki sromotnie przegrały 66:81 i spadły z Ekstraklasy po 9 sezonach. Nie zapomnę płaczu dziewczyn i mojego zdruzgotania po tym meczu.
No a teraz sezon 2001/2002. Tak naprawdę liczyły się trzy drużyny. Olimpia, Toruń i Wołomin. W RZ poznanianki wygrały u siebie 75:71, a pojedynek w Spożywczaku to ja sobie długo zapamiętam.
Jola "Sowa" Sowińska (wiele zyskała podczas gry Eleny Łomako w Toruniu) to była klasa reprezentacyjna, ale w tym czasie mieliśmy akurat Sylwię Wlaźlak i Becię Binkowską (Predehl) na przykład.
Ale wspomnienia!
PS. Saletra moje pytanie o lata gry AZS Poznań w e-klasie nie było złośliwe. Ten klub szanuję,a nawet lubię.....Olimpię Poznań jednak już niekoniecznie.
Re: Play-out - temat zbiorczy
matrix pisze:takie pytanie do kibiców z Poznania: Ile lat AZS Poznań był teraz nieprzerwanie w ekstraklasie?
Klub z Poznania (Quay), który później stał się AZS, grał w ekstraklasie od sezonu 2000/2001.
Re: Play-out - temat zbiorczy
ajaja pisze:Klub z Poznania (Quay), który później stał się AZS, grał w ekstraklasie od sezonu 2000/2001.
Dokładnie. To był właśnie sezon z Kachą Dydek w składzie i spółą.
A co do Torunia nie było z mojej strony złośliwości - taki mam styl artykułowania myśli: spadek Torunia po prostu nie został omówiony na forum, a był to dla mnie najbardziej kuriozalny spadek z e-klasy w jej historii (odkąd of kors ja pamiętam czyli jakoś od 1993 r.) i wspomnienia związane z początkami Quaya w e-klasie przypominały połączone losy Quaya, Olimpii i Torunia.
-
Koszykarz (Toruń)
- Kadet
- Posty: 1758
- Rejestracja: 19 września 2010, 07:57
Re: Play-out - temat zbiorczy
Mało tego - w Zapolexie wtedy przebąkiwano nawet o pierwsze szóstce - a już na pewno spokojnym wejściu do play off.
Wtedy też chyba po raz pierwszy zdobyliśmy Kraków na wyjeździe 48-47 bodajże. Niski wynik.
Niestety konytuzje zweryfikowały wszystko - Kuriacza , Sowińska. Wtedy jako podstawowa rozgrywający grała debiutująca Nowacka / Gajda. Choć na liście życzeń trenera Błajeta - były między innymi Wlaźlak i kilka innych ciekawych grajek.
Ostatecznie przyszły Piątkowska i Nowacka. Do tego Jańcia , Pcheła , Sowa - brakowało niestety centra bo Peric i Konowałowa była tragicznie słabe...
W play out stał się kataklizm.. Po 2 wygranych meczach przyszło sześć porażek i najgorsze jest to , że Zapolex u siebie pognębiła młodzież z SMS - czyli....Bibrzycka , Międzik , Rzeźnik , Chomać itp.... Wtedy też SMS coś znaczył...Teraz tego nie ma.
Wtedy też chyba po raz pierwszy zdobyliśmy Kraków na wyjeździe 48-47 bodajże. Niski wynik.
Niestety konytuzje zweryfikowały wszystko - Kuriacza , Sowińska. Wtedy jako podstawowa rozgrywający grała debiutująca Nowacka / Gajda. Choć na liście życzeń trenera Błajeta - były między innymi Wlaźlak i kilka innych ciekawych grajek.
Ostatecznie przyszły Piątkowska i Nowacka. Do tego Jańcia , Pcheła , Sowa - brakowało niestety centra bo Peric i Konowałowa była tragicznie słabe...
W play out stał się kataklizm.. Po 2 wygranych meczach przyszło sześć porażek i najgorsze jest to , że Zapolex u siebie pognębiła młodzież z SMS - czyli....Bibrzycka , Międzik , Rzeźnik , Chomać itp.... Wtedy też SMS coś znaczył...Teraz tego nie ma.
Re: Play-out - temat zbiorczy
Koszykarz (Toruń) pisze:Mało tego - w Zapolexie wtedy przebąkiwano nawet o pierwsze szóstce - a już na pewno spokojnym wejściu do play off.
bo o dziwo w klubie dzięki takim ludziom, jak pan Jerzy Boehlke zaczynało być normalnie, a klub był świeżo po przekształceniu w spółkę akcyjną (pierwszym dyrektorem została Iwona Danielewska).
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 97 gości

