TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: Greebo » 04 lutego 2016, 20:14

Gdynia wygrała z Toruniem, a Biba ogłosiła koniec kariery.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

papageno
Amator
Posty: 166
Rejestracja: 11 listopada 2009, 11:41

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: papageno » 04 lutego 2016, 21:23

po sezonie?

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: Greebo » 04 lutego 2016, 21:31

Nie, teraz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kael12
Nowy na forum
Posty: 77
Rejestracja: 21 lipca 2009, 13:51

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: kael12 » 04 lutego 2016, 21:33

Biba jest w ciąży. Zakończyła karierę już teraz ale zostaje i będzie menadżerem klubu.

papageno
Amator
Posty: 166
Rejestracja: 11 listopada 2009, 11:41

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: papageno » 04 lutego 2016, 21:39

Skoro jest w ciąży to inna sprawa. Mogła iść na L4 do końca sezonu i wtedy zakończyć karierę ;)

papageno
Amator
Posty: 166
Rejestracja: 11 listopada 2009, 11:41

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: papageno » 04 lutego 2016, 21:40

Przy okazji wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia !!!
Mazeltov!!!! :)

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: reaktywacja » 04 lutego 2016, 22:13

Nie szło dziewczynom niemal cały mecz, bo torunianki były bardzo zdeterminowane i żądne zwycięstwa. Gdynianki goniły przez całą pierwszą połowę i dogoniły bo bardzo dobrze rozegranej końcówce 2 kwarty. W trzeciej Energa przestała trafiać, a gdynianki zagęściły obronę (bardzo "bieganą" strefę) i wynik ruszył na korzyść Basketu. Przez kilka minut ostatniej kwarty wszystko szło bardzo dobrze - w ataku trafiały i Kamila Podgórna, i Aneta Kotnis, rozsądnie (pomimo 4 przewinień od połowy 3 kwarty) grę gdynianek prowadziła Skerović. Wszystko to się skończyło około 5,5 minuty do końca, gdy było 71:55 dla Basketu. W kilkadziesiąt sekund torunianki zrobiły dwie akcje "dwa + jeden", potem dołożyły trójkę i po chwili poprawiły kolejną. I zrobił się mecz na styku. Skera spuchła i oddychała rękawami, więc gdynianki z opłakanym skutkiem starały się grać bez niej, ale i tak to ona wstrzymywała kluczowe akcje pod koniec meczu. Omanić na półtorej minuty przed końcem nakazał swoim zawodniczkom faulowanie gdynianek, a te umiarkowanie skuteczne wykonywały osobiste. I po wejściu pod kosz na 39 sekund przed końcem było 76:74 dla gdynianek i piłka dla gdynianek. Ponawiana trzykrotnie akcja okazała się nieskuteczna i torunianki miały około 8 sekund na zakończenie meczu. Na szczęście rzut Ajavon nawet nie trafił w obręcz.

Od razu widać, że z Malone będzie sporo pożytku i powinna wypełnić lukę po Wilson. Co jednak z tego, skoro tracimy najlepszą zawodniczkę? Po meczu na specjalnej konferencji na hali Biba ogłosiła koniec kariery (link do jej wypowiedzi: http://trojmiasto.tv/Agnieszka-Bibrzyck ... 14051.html). Bez doświadczonej rzucającej skrzydłowej, która pociągnie zespół w odpowiednim momencie, Basket ma bardzo niewielkie szanse na odegranie znaczącej roli w walce o półfinał. Wierzę, że działacze znajdą kogoś na play offy i na FF EWBL, bo szkoda byłoby kończyć mimo wszystko przełomowy sezon tak bez wyrazu.

Torunianki poza zaangażowaniem i walką na całej długości parkietu nie pokazały nic wyjątkowego. Bardzo dużo w tej drużynie chaosu. Ewidentnie potencjał zawodniczek nie jest wykorzystany.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: przemoe » 05 lutego 2016, 07:25

Cóż, smuteczek, łzy i tak dalej na konferencji. Dokonaliśmy transferu wewnętrznego i Biba dostała przeniesienie na stanowisko GMa.

Szkoda, że w ten sposób. Była szansa na ugranie w tym sezonie medalu. Spokojnie stać nas było na 4ke, a dalej zawsze można było powalczyć. Tracimy najważniejsze (mimo całego wkładu Skery) ogniwo, bo nie dość, że drastycznie spada nam rażenie z dystansu, to jeszcze rotacja Polek robi się trudniejsza mając na uwadze chęć dobrego wykorzystania Malone. Sporo schodów przed nami jeśli chcemy coś znaczyć w PO.

Odnośnie samego meczu - dopóki obie ekipy grały poukładaną koszykówkę Toruń radził sobie znacznie lepiej. Odkąd zaczęła się bezładna bieganina osiągnęliśmy w tym okresie pewnie z +20. Spodziewałbym się, że będzie odwrotnie. Szczechowiak wydaje się mało wykorzystywana, ale ławka w Toruniu jest długa i ciągle dziwne jest to, czego Edo z niej nie potrafi wycisnąć.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: Greebo » 06 lutego 2016, 17:41

Wstydliwa wygrana w Siedlcach :roll: Dzisiejsza gra w defensywie to byla taka pseudo-agresywna obrona. Niby momentami ocny nacisk, niby momentami podwajanie a wszystko to tak chaotyczne, spóźnione i naiwne ze robiło więcej złego niz dobrego. Sadze ze podobnie wyglądało to gdy graliśmy w Łodzi, Gdyni czy Sosnowcu. I jakkolwiek Jozka wyżej cenie od Svitka to w takich meczach jak te wolałbym by to Słowak siedział na ławce. w 9/10 sprawę zwycięstwa zamykaliśmy po 20 minutach.

Edit - miła rzecz jest taka, ze po tym zwycięstwie możemy być pewni tego, że wystarczy nam obronić własną halę by obronić tytuł.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: Saletra » 07 lutego 2016, 17:42

Greebo pisze:W. I jakkolwiek Jozka wyżej cenie od Svitka to w takich meczach jak te wolałbym by to Słowak siedział na ławce. w 9/10 sprawę zwycięstwa zamykaliśmy po 20 minutach.


No tak, z tymże różnica właśnie polegała na tym, że Stefan dość łatwo rozjeżdzał "cieniasów" (tutaj widzę pewne analogie z Herktem) a jak się zdarzał rywal na podobnym poziomie albo nieco lepszy to już brakowało mu argumentów. Dla mnie wartością Józefa jest to, że z nieco lepszymi zespołami umie wygrywać i zmobilizować zespół. Z innej beczki z cieniasami się męczy, lecz tak jak mówię, wartość dodaną stanowią zwycięstwa z lepszymi od siebie, czego zabrakło Svitkowi. Herkt też zawsze rozjeżdza cieniasów, a jak jest juz ktoś trochę lepszy to jak zawodniczki same meczu nie wygrają, to on sam im nie pomoże. Albo ustawi zespoł na wygranie pierwszje kwarty 15 punktami, a potem team nie będzie miał siły i w rezultacie przegra 5-10 z uczuciem ohydnego niesmaku.

W zeszłym sezonie Svitek wygrał z o wiele mocniejszym składem 7 spotkań. Zobaczymy czy tyle wygra Józef. Szkoda, że nie wrócił w zeszłym sezonie...

Co do Biby: kurcze fajnie, że dziewucha jest w ciąży tylko trochę to chyba nieprofesjonalne w środku sezonu .... Klub też planuje budzet, skład itp, zwłaszcza, że Bibie drugi raz w karierze się to zdarza (Jeki)...... Trochę nie rozumiem dlaczego nie zaczekała z tym do czerwca, skoro do tego momentu miała kontrakt (czy tam do maja). W dzisiejszych czasach przeciez wszyscy planują kiedy ma być dziecko i aby uniknąć nieprzewidzianych okoliczności to się zabezpieczają... No trochę niesmak, bo liczyłem że jak już podpisała to zagra do konca i zdobedzie brąz.

Ale jak już "zaciążyła" jak mawiają co niekorzy to trzeba pogratulować. To jedna z najwybitniejszych naszych koszykarek, która wyznaczyła standard, do którego długo mam wrażenie bedzie nieosiąglany dla całej reszty. Jej grę oglądało się z wielką przyjemnością - piekne, plastyczne rzuty "czysciochy" a już seryjne trojki to w ogóle palce lizać. Szanowałem ją zwłaszcza za to ,że miała ciąg na kosz i chciała zdobywać punkty. u całej reszty naszych koszykarek zdobywania pkt zdaje się stanowic przysłowiowe antyczne męki tantalskie, zaś zamiast agresji i woli walki oraz pasji w ataku oglądamy bezradnośc i strach oraz niechęc do skierowania piłki do kosza..... Biba pokazywała innym, że nie ma sie czego bać będąc na parkiecie, po prostu trzeba nieco chcieć. Niestety jak widac posozstałe nasze polskie koszykarki są bardzo oporne na ten przykład.

Jako, że zawsze mam jakieś ale nawet w tym pieknym dla niej momencie podkreślę, że wielka szkoda, że nie grała ostatnimi laty w reprezentacji. Jestem przekonany, że z nią w składzie wygralibysmy na zeszłorocznych ME pierwszy mecz z Turcją i z Grecją. Wyszlibysmy z grupy i dalej szanse na osemkę nie wygladalyby zle.

W kazdym razie na jej grę patrzyło się z przyjemnoscią, tak jak już pisałem. Życzę Bibie powodzenia na kolejnej drodze życia. Od śmierci Margo to była zawsze moja ulubiona koszykarka i mam wrazenie, że tak juz chyba pozostanie. Dzięki za piękną grę i jak już pisałem za te wspaniałe popisy w ofensywie i plastyczne, soczyste rzuty :)

papageno
Amator
Posty: 166
Rejestracja: 11 listopada 2009, 11:41

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: papageno » 07 lutego 2016, 19:20


Co do Biby: kurcze fajnie, że dziewucha jest w ciąży tylko trochę to chyba nieprofesjonalne w środku sezonu .... Klub też planuje budzet, skład itp, zwłaszcza, że Bibie drugi raz w karierze się to zdarza (Jeki)...... Trochę nie rozumiem dlaczego nie zaczekała z tym do czerwca, skoro do tego momentu miała kontrakt (czy tam do maja). W dzisiejszych czasach przeciez wszyscy planują kiedy ma być dziecko i aby uniknąć nieprzewidzianych okoliczności to się zabezpieczają... No trochę niesmak, bo liczyłem że jak już podpisała to zagra do konca i zdobedzie brąz.


Chyba nigdy nie próbowałeś zajść w ciążę i nie wiesz o czy piszesz, bo piszesz kompletne bzdury!

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: Kosz-ykarz » 07 lutego 2016, 22:59

a co mial Toruń powiedziec 2 lata temu jak Walich i Gulak zaszly w ciaze... :shock: W klubie robiono tajemnice do konca , podczas gdy wszyscy wiedzieli o co chodzi to prezes Krystek w wywiadach tlumaczyl ze nie jest specjalistą ode medycyny :D
Troche dluzej wytrzymala Gulak ale niestety do meczow o braz z Artego nie dotrwala. Torunianki z młodą Darnikowska w s5 i tak walczyly dzielnie do ostatnich minut o ten braz ale niestety Artego bylo duzo mocniejsze
Nastepny sezon tez nie byl lepszy choc tu juz oficjalnie bylo wiadomo ze Idczak ciaza , Tlumak ciaza , a Walich po ciazy dojdzie na play offy.
no i ten sezon - tez zawodniczki po ciazach , przerwach itp itd . Efektem 7 miejsce Energi i ogolnie sezon do bani. no ale wiedzialy galy co braly i czym ryzykowaly

Co do Biby - bardzo wielka szkoda ze tej klasy zawodniczka tak szybko konczy kariere ale trzeba uszanowac. Drugiej takiej niestety szybko sie nie doczekamy dlatego tym bardziej szkoda.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: TBLK - 17 kolejka (4-7.02.2016r.)

Postautor: Greebo » 08 lutego 2016, 07:11

Jeśli chodzi o Bibę to myślę ze taki scenariusz był przed sezonem zakładany, i co więcej ze klub był tego świadom. Tzn Biba zgodziła się grać i pomoc drużynie, ale z zastrzeżeniem ze w pewnym momencie mogą nastąpić "ważne okoliczności osobiste"

Zresztą nawet ja biorąc ją w fantasy brałem pod uwagę ze może mi w pewnym momencie odpaść wiec klub powinien tym bardziej być tego świadom ;)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości