Ocena występów koszykarek Polfy Pabianice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Gość
Re: Ocena występów koszykarek Polfy Pabianice
######
Ostatnio zmieniony 04 maja 2005, 17:42 przez peps, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Ocena występów koszykarek Polfy Pabianice
Gość pisze:Ocene czas zacząć
A co tu oceniać? Obecny sklad byl kompletnie wyeksploatowany. Jeden z najstarszych w lidze i indywidualnie bardzo utytulowany, ale doswiadczenie nie przekulo sie w sukces. Bylo tylko przetrwanie, nie bylo ostatecznego zwycięstwa. Transfery zagraniczne nawet jak na polską ligę okazaly się slabiutkie / Iwliejewa, Korzeniewska - wychodzily na kilka minut, z miernym efektem/, z wyjątkiem Karli. Oczywiście z Wlaźlak, Perlińską i Piestrzyńską może bylby ten medal, ale i tak uważam, że dotychczasowa strategia tego zespolu się wypalila. Myśle że dodanie jeszcze jednej ponadprzecietnej zawodniczki / wysokiej/ i oparcie skladu na mlodych polskich koszykarkach to jedyna recepta na powrót Pabianic do walki o medale. W innym wypadku może być już tylko gorzej.
Zespół PZU Polfy wielkim przegranym
Czwartek, 5 maja 2005r.
– Jesteśmy największym przegranym ligowych rozgrywek – powiedział prezes PZU Polfy Pabianice, Jacek Stępniewski. – Musimy zbudować nową drużynę, która będzie chciała walczyć o najwyższe cele.
Ostatni mecz PZU Polfy w rywalizacji o trzecie miejsce w mistrzostwach Polski, przegrany z CCC Polkowice na własnym parkiecie 75:87, pokazał, że zmiany w drużynie są niezbędne. Czwarte miejsce pabianiczanek jest ich porażką. Po raz pierwszy od 1998 r. drużyna PZU Polfy znalazła się poza podium mistrzostw Polski. Martwi też styl, w jakim podopieczne trenerów Tadeusza Aleksandrowicza i Dariusza Raczyńskiego przegrały brązowy medal.
– Jest mi bardzo przykro, bo nasz zespół jest największym przegranym ligi – powiedział prezes Jacek Stępniewski. – Przegraliśmy dwoma punktami rywalizację z Wisłą o srebrny medal i możliwość gry o mistrzostwo Polski z Lotosem Gdynia. Doznaliśmy też porażki w walce o trzecie miejsce. Nastawialiśmy się na walkę o najwyższy cel, a pozostaliśmy bez medalu.
• Jakie były tego przyczyny?
– Na pewno były nimi kontuzje naszych czołowych zawodniczek: Sylwii Wlaźlak, Alicji Perlińskiej i Renaty Piestrzyńskiej. Wydaje się, że po dobrych, ale przegranych meczach z Wisłą Kraków, zespół stracił motywację i nie zdołał się dostatecznie zmobilizować przed rywalizacją o brązowy medal. W ostatnich meczach nie było widać już gry zespołowej, którą tak chwalił trener Aleksandrowicz we wcześniejszych pojedynkach. Nie było drużyny, a tylko indywidualności. Brakowało też drużynie woli walki, choćby takiej jaką prezentowała w ostatnim meczu z CCC Polkowice Agnieszka Jaroszewicz. Nie zdobyła dużo punktów, ale była bardzo pożyteczna w defensywie. Szkoda, że inne zawodniczki nie grały podobnie, bo wówczas nie stracilibyśmy aż 87 punktów.
• Co będzie dalej z drużyną PZU Polfy?
– Dziś spotkamy się ze szkoleniowcami i wysłuchamy ich opinii. Nie będziemy podejmować żadnych gwałtownych ruchów, ochłoniemy, zastanowimy się nad zmianami. Jedno jest pewne – są one konieczne.
• Czy zmieni się tylko skład drużyny, czy także sztab szkoleniowy?
– Nie mam zastrzeżeń do pracy trenera Tadeusza Aleksandrowicza. To bez wątpienia znakomity fachowiec. Musimy raczej skupić się na zbudowaniu nowej drużyny z zawodniczek, które będą stanowiły rozumiejący się profesjonalny team, które będą zespołowo walczyły od pierwszej do ostatniej sekundy o zwycięstwo, a inne sprawy pozostawią na czas meczu w szatni.
• Czy drużynie PZU Polfy nie grozi rozpad? Jak na czwarte miejsce zareagowali sponsorzy?
– Mamy wspaniałych sponsorów, którzy rozumieją, że w sporcie przytrafiają się porażki. Dla nich przegrana naszej drużyny nie była przyjemna. Pozostaną jednak z nami.
(mm) - Express Ilustrowany
Z piłką Agnieszka Jaroszewicz, najwaleczniejsza koszykarka w PZU Polfie. Fot. Kamil Jóźwiak
Czwartek, 5 maja 2005r.
– Jesteśmy największym przegranym ligowych rozgrywek – powiedział prezes PZU Polfy Pabianice, Jacek Stępniewski. – Musimy zbudować nową drużynę, która będzie chciała walczyć o najwyższe cele.
Ostatni mecz PZU Polfy w rywalizacji o trzecie miejsce w mistrzostwach Polski, przegrany z CCC Polkowice na własnym parkiecie 75:87, pokazał, że zmiany w drużynie są niezbędne. Czwarte miejsce pabianiczanek jest ich porażką. Po raz pierwszy od 1998 r. drużyna PZU Polfy znalazła się poza podium mistrzostw Polski. Martwi też styl, w jakim podopieczne trenerów Tadeusza Aleksandrowicza i Dariusza Raczyńskiego przegrały brązowy medal.
– Jest mi bardzo przykro, bo nasz zespół jest największym przegranym ligi – powiedział prezes Jacek Stępniewski. – Przegraliśmy dwoma punktami rywalizację z Wisłą o srebrny medal i możliwość gry o mistrzostwo Polski z Lotosem Gdynia. Doznaliśmy też porażki w walce o trzecie miejsce. Nastawialiśmy się na walkę o najwyższy cel, a pozostaliśmy bez medalu.
• Jakie były tego przyczyny?
– Na pewno były nimi kontuzje naszych czołowych zawodniczek: Sylwii Wlaźlak, Alicji Perlińskiej i Renaty Piestrzyńskiej. Wydaje się, że po dobrych, ale przegranych meczach z Wisłą Kraków, zespół stracił motywację i nie zdołał się dostatecznie zmobilizować przed rywalizacją o brązowy medal. W ostatnich meczach nie było widać już gry zespołowej, którą tak chwalił trener Aleksandrowicz we wcześniejszych pojedynkach. Nie było drużyny, a tylko indywidualności. Brakowało też drużynie woli walki, choćby takiej jaką prezentowała w ostatnim meczu z CCC Polkowice Agnieszka Jaroszewicz. Nie zdobyła dużo punktów, ale była bardzo pożyteczna w defensywie. Szkoda, że inne zawodniczki nie grały podobnie, bo wówczas nie stracilibyśmy aż 87 punktów.
• Co będzie dalej z drużyną PZU Polfy?
– Dziś spotkamy się ze szkoleniowcami i wysłuchamy ich opinii. Nie będziemy podejmować żadnych gwałtownych ruchów, ochłoniemy, zastanowimy się nad zmianami. Jedno jest pewne – są one konieczne.
• Czy zmieni się tylko skład drużyny, czy także sztab szkoleniowy?
– Nie mam zastrzeżeń do pracy trenera Tadeusza Aleksandrowicza. To bez wątpienia znakomity fachowiec. Musimy raczej skupić się na zbudowaniu nowej drużyny z zawodniczek, które będą stanowiły rozumiejący się profesjonalny team, które będą zespołowo walczyły od pierwszej do ostatniej sekundy o zwycięstwo, a inne sprawy pozostawią na czas meczu w szatni.
• Czy drużynie PZU Polfy nie grozi rozpad? Jak na czwarte miejsce zareagowali sponsorzy?
– Mamy wspaniałych sponsorów, którzy rozumieją, że w sporcie przytrafiają się porażki. Dla nich przegrana naszej drużyny nie była przyjemna. Pozostaną jednak z nami.
(mm) - Express Ilustrowany
Z piłką Agnieszka Jaroszewicz, najwaleczniejsza koszykarka w PZU Polfie. Fot. Kamil Jóźwiak
Hersi pisze:– Nie mam zastrzeżeń do pracy trenera Tadeusza Aleksandrowicza. To bez wątpienia znakomity fachowiec. Musimy raczej skupić się na zbudowaniu nowej drużyny z zawodniczek, które będą stanowiły rozumiejący się profesjonalny team, które będą zespołowo walczyły od pierwszej do ostatniej sekundy o zwycięstwo, a inne sprawy pozostawią na czas meczu w szatni.
Taa.... tylko nie wie kiedy brać czas i wybijać przeciwniczki z rytmu a uspokajać swoje zawodniczki. Poza tym jest ok
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Kowalik pisze:Hersi pisze:– Nie mam zastrzeżeń do pracy trenera Tadeusza Aleksandrowicza. To bez wątpienia znakomity fachowiec. Musimy raczej skupić się na zbudowaniu nowej drużyny z zawodniczek, które będą stanowiły rozumiejący się profesjonalny team, które będą zespołowo walczyły od pierwszej do ostatniej sekundy o zwycięstwo, a inne sprawy pozostawią na czas meczu w szatni.
Taa.... tylko nie wie kiedy brać czas i wybijać przeciwniczki z rytmu a uspokajać swoje zawodniczki. Poza tym jest ok![]()
![]()
TO BYŁO MĄDRA WYPOWIEDZ.Z pustego to nawet.....
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
Gość
Hersi pisze:Zespół PZU Polfy wielkim przegranym
• Czy zmieni się tylko skład drużyny, czy także sztab szkoleniowy?
– Nie mam zastrzeżeń do pracy trenera Tadeusza Aleksandrowicza. To bez wątpienia znakomity fachowiec. Musimy raczej skupić się na zbudowaniu nowej drużyny z zawodniczek, które będą stanowiły rozumiejący się profesjonalny team, które będą zespołowo walczyły od pierwszej do ostatniej sekundy o zwycięstwo, a inne sprawy pozostawią na czas meczu w szatni.
Ja mam zastrzeżenia do pracy trenera ale nie mogę go zwolnić nie jestem prezesem klubu
Statystyka Pzu Polfy
Pantelejeva Olga
pkt - 500,liczba meczy rozegranych - 31,średnia - 16,1
Trześniewska Elżbieta
pkt - 407,liczba meczy rozegranych - 30,średnia - 13,5
Krystofova Leona
pkt - 281,liczba meczy rozegranych - 29,średnia - 9,68
Toma Gabriela
pkt - 198,liczba meczy rozegranych - 29,średnia - 6,82
Lamparska Emilia
pkt - 197,liczba meczy rozegranych - 31,średnia - 6,35
Martins da Costa Karla Cristina
pkt - 156,liczba meczy rozegranych - 15,średnia - 10,4
Perlińska Alicja
pkt - 146,liczba meczy rozegranych - 18,średnia - 8,11
Jaroszewicz Agnieszka
pkt - 119,liczba meczy rozegranych - 30,średnia - 3,96
Ivlieva Yulia
pkt - 117,liczba meczy rozegranych - 27,średnia - 4,33
Głaszcz Marzena
pkt - 105,liczba meczy rozegranych - 27,średnia - 3,88
Korzhenevska Yuliya
pkt - 71,liczba meczy rozegranych - 24,średnia - 2,95
Piestrzyńska Renata
pkt - 10,liczba meczy rozegranych - 3,średnia - 3,33
Szemraj Anita
pkt - 8,liczba meczy rozegranych - 6,średnia - 1,33
Błaszczyk Marta
pkt - 4,liczba meczy rozegranych - 1,średnia - 4
Pantelejeva Olga
pkt - 500,liczba meczy rozegranych - 31,średnia - 16,1
Trześniewska Elżbieta
pkt - 407,liczba meczy rozegranych - 30,średnia - 13,5
Krystofova Leona
pkt - 281,liczba meczy rozegranych - 29,średnia - 9,68
Toma Gabriela
pkt - 198,liczba meczy rozegranych - 29,średnia - 6,82
Lamparska Emilia
pkt - 197,liczba meczy rozegranych - 31,średnia - 6,35
Martins da Costa Karla Cristina
pkt - 156,liczba meczy rozegranych - 15,średnia - 10,4
Perlińska Alicja
pkt - 146,liczba meczy rozegranych - 18,średnia - 8,11
Jaroszewicz Agnieszka
pkt - 119,liczba meczy rozegranych - 30,średnia - 3,96
Ivlieva Yulia
pkt - 117,liczba meczy rozegranych - 27,średnia - 4,33
Głaszcz Marzena
pkt - 105,liczba meczy rozegranych - 27,średnia - 3,88
Korzhenevska Yuliya
pkt - 71,liczba meczy rozegranych - 24,średnia - 2,95
Piestrzyńska Renata
pkt - 10,liczba meczy rozegranych - 3,średnia - 3,33
Szemraj Anita
pkt - 8,liczba meczy rozegranych - 6,średnia - 1,33
Błaszczyk Marta
pkt - 4,liczba meczy rozegranych - 1,średnia - 4
-
Gość
Kowalik pisze:I rozumiem, że mam oceniać występy naszych dziewczyn wyłącznie po zdobyczy punktowej.
to tylko mała część statystyk więcej na stronie plkk
http://www.plkk.pl/klub.asp?k=2029&r=EK4&o=s
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

