mati pisze:Wiesz Kowal. Idąc takim tokiem myślenia możemy zrobić ligę zamkniętą dla elity, która wylegitymuje się budżetem minimum 1mln zł.
Problemy finansowe to mają wszystkie druzyny w lidze. Sęk w tym, że u jednych to wielkie a u drugich mniejsze problemiki. I ja osobiście wolę więcej meczy mojej drużyny. Co z tego, że były baty? Najważniejsza była gra, ogrywanie sie młodych i radość po każdorazowym rozpracowaniu obrony znacznie silniejszego rywala.
Jestem przeciwny również tzw. dzikim kartą. Uważam, że nie są to dobre rozwiązania. Patrząc na inne, biedniejsze kluby kiedy dziewczyny walczą, starają się...w koncówce coś nie wyjdzie a taki jeden bo ma wiecej pieniędzy kupi sobie miejsce w lidze- to bez sensu.
pozdro
A jednak klub z twojego miasta Stal Ostrów grająca w EBL taką "dziką karte " wykupiła. Co o tym przypadku sądzisz??


