majoneez pisze:Rafał Szeremeta pisze:Nie wiem czy ŁKS tak obawiał się Ślęzy, ale wasz II trener (pana Trześniewskiego nie było) postanowił grac w meczu z nami praktycznie 6-7 swoich najlepszych zawodniczek niemal przez cały mecz. Myśleliśmy, że z kim, jak z kim, ale z takim zespołem jak Ślęza,w dodatku grającym bez swoich trzech najlepszych i najskuteczniejszych zawodniczek, trener ŁKS da wiekszą szansę swoim rezerwoym i sprawdzi ich przydatnosć do gry w lidze. Okazało się, że najważniejszą dla niego sprawą, była jak najwyższa wygrana i bicie indywidualnych rekordów...
Drogi Rafale, miło cię znowu spotkać w nowych okolicznoscich przyrodyPozwól jednak że przy tej okazji nie do końca zgodzę się z twoją opinią. Otóż, które zawodniczki z obecnego składu ŁKS są przydatne do gry wiadomo bez większych watpliwości, natomiast w ostanim czasie doszły do nas 4 koszykaki mające decydować o sile zespołu ( Głaszcz, dwie czechosłowaczki i duża ruska
) zatem bardzo ważne jest dla nas zgranie zespołu i gra nowym podstawowym składem jak długo się da. Myśle też Rafale, że dla Ślęzy również pozyteczniej jest sie potykać w sparingach z sileniejszymi rywalami, żeby potem w meczach ligowych odosić kozryści z takiego ogrania. Przecież po to jedziecie na mocne turnieje prawda?
Witaj Piotrze. Wszystko się zgadza, tzn że wolimy grać z silniejszymi rywalami i się od nich uczyć. Nie sztuką byłoby grać z takimi np Kątami Wrocławskimi, Wschową itd i wygrywać z nimi w sparingach (grając bez podstawowych zawodniczek) po 40-50 punktów. Lepiej zebrać mniejsze lub większe baty, ale zmierzyć się z zespołami ekstraklasy.
Zaskoczeniem dla nas było tylko to, że ŁKS przyjeżdżajac do Brzegu w 13 osobowym składzie, z takim zespołem jak Ślęza zagrał tak wąskim składem. Ale z drugiej strony to powiem Ci Piotrze, że ma to też swoje plusy. Nasze dziewczyny poczuły się docenione, że nikt ich nie lekceważy. Porażka 49 p trochę je zabolała, ale przynajmniej się czegoś nauczą. W sezonie zasadniczym, w meczach grupowych 1 ligi raczej nie będą się miały od kogo uczyć
Pozdrawiam serdecznie Ciebie oraz Daivę i maleństwo.
