Rozmowa z Elżbietą Trześniewską, koszykarką CCC

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Rozmowa z Elżbietą Trześniewską, koszykarką CCC

Postautor: natalia » 20 października 2005, 11:23

W minioną sobotę koszykarki CCC Polkowice doznały pierwszej porażki w sezonie. O to spotkanie, jak i o kolejne z Polfą Pabianice, zapytaliśmy centra "pomarańczowych" - Elżbietę Trześniewską.


Kuba Patykowski: W sobotę doznałyście pierwszej porażki w sezonie. Lepszy okazał się gorzowski AZS. Czego zabrakło do pokonania akademiczek? Elżbieta Trześniewska: Zawsze jak przegrywamy, to staram się bronić statystykami, ponieważ nie lubię oceniać naszej gry. Oceniam zawsze swoją postawę, która akurat nie była rewelacyjna i może gdyby każda z nas zagrała odrobinę lepiej, to byłybyśmy w stanie odrobić te 4 punkty. Zawsze myślę w ten sposób, że skoro przegrałyśmy to widocznie jakoś „nawaliłam”, nie zagrałam tak jak powinnam, za mało z siebie dałam – w tym sensie. Nigdy nie oceniam koleżanek, bo moim zdaniem jest to niezgrabne.

W takim razie jak porówna Pani postawę drużyny w poprzednich meczach z Lotosem i Cukierkami?
Wcześniej grałyśmy lepiej. Tutaj zabrakło niewiele i nie chcę powiedzieć, że ten mecz był wyjątkowo nieudany. Po prostu zabrakło koncentracji. Grałyśmy dwa tygodnie wcześniej z tym zespołem (w sparingu było 74:71 dla CCC – dop. KP) i wtedy ten mecz też nie był łatwy. Należało się skoncentrować, bo nie miałyśmy co liczyć na to, że drużyna z Gorzowa jest na tyle słaba, że nie trzeba będzie z nią walczyć. Niektórzy mówią, że to będzie „czarny koń” ligi, więc tym bardziej trzeba się przeciwstawić takiemu „konikowi”.

Już w niedzielę do Polkowic przyjeżdża Polfa Pabianice. Czy ten pojedynek będzie miał dla Pani jakieś szczególne znaczenie?
Szczególne jedynie pod tym względem, że jest to mecz, który musimy wygrać, ponieważ po ostatniej porażce z Gorzowem jesteśmy w niekomfortowej sytuacji i potrzebne jest nam zwycięstwo. Tylko pod tym kątem patrzę na to spotkanie.

Co zadecyduje o ewentualnej wygranej którejś z drużyn w niedzielnym pojedynku? Na pewno maksymalna koncentracja, czyli wykorzystanie swoich możliwości w jak największym stopniu. Będziemy musiały się wspiąć na wyżyny swoich możliwości, żeby dorównać zespołowi Polfy.

W tym sezonie, co pokazują dotychczasowe wyniki, liga będzie bardzo ciekawa. Czy sądzi Pani, że CCC stać będzie na skuteczną walkę o medale Mistrzostw Polski?

Myślę, że tak. Z tego, co słyszymy, to każde kolejne wiadomości pokazują, że ten rok będzie wreszcie przełomowy. Dominacja Lotosu przestanie istnieć, co jest oczywiste, bo to musiało kiedyś nastąpić. Osiem lat z rzędu drużyna ta zdobywała Mistrzostwo Polski. W tym roku, mam nadzieję, że z naszej przyczyny, najprawdopodobniej tak się nie stanie i będzie to normalny proces. Wierzę, że finały i same play-off będą dużo ciekawsze niż w poprzednich latach. Komentarze, że wszystkie pozostałe zespoły walczą tylko o miejsca od drugiego w dół, przestanie być aktualne. Teraz naprawdę każdy może bić się o tytuł Mistrza Polski.

Jak podobają się Pani Polkowice?
Bardzo mi się podobają. Dobrze się tu czuję, mimo, że przebywam w Polkowicach dopiero od pięciu tygodni. Jestem w pełni usatysfakcjonowana. Do tego dobrze się czuję w drużynie, w mieście i wśród życzliwych mieszkańców Polkowic. Bardzo się z tego cieszę.

Dziękuję za rozmowę.


źrodło: www.ccckosz.polkowice.pl
Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości