Jak poinformowała jedna z agencji menedżerskich Kimberly Watson podpisała kontrakt z Meblotapem AZS Chełm. 25-letnia Amerykanka ma 190 cm wzrostu i jest typową centerką. Przez 5 lat występowała w lidze NCAA w ekipie Florida Agricultural and Mechanical University, gdzie notowała średnio 14 punktów i 9,5 zbiórki na mecz. W 2004r. od października do grudnia reprezentowała barwy BG Rentrop Bonn (niemiecka 1 div.) zdobywając średnio na mecz 12,8 punktów, 9,4 zbiórek oraz 1,6 bloków. Z początkiem 2005r. przeniosła się do zespołu PowerBasket (Mistrz Austrii) notując 17,6 punktów oraz 9,3 zbiórek średnio na mecz. Przylot zawodniczki zaplanowano na środę. Więcej informacji wkrótce.
źrodło: www.meblotapchelm.com
Wzmocnienie Meblotapu- Kimberly Watson
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wzmocnienie Meblotapu- Kimberly Watson
Ostatnio zmieniony 24 października 2005, 14:43 przez natalia, łącznie zmieniany 2 razy.
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK
Re: Wzmocnienie Meblotapu
natalia pisze:Jak poinformowała jedna z agencji menedżerskich Kimberly Watson podpisała kontrakt z Meblotapem AZS Chełm. 25-letnia Amerykanka ma 190 cm wzrostu i jest typową centerką. Przez 5 lat występowała w lidze NCAA w ekipie Florida Agricultural and Mechanical University, gdzie notowała średnio 14 punktów i 9,5 zbiórki na mecz. W 2004r. od października do grudnia reprezentowała barwy BG Rentrop Bonn (niemiecka 1 div.) zdobywając średnio na mecz 12,8 punktów, 9,4 zbiórek oraz 1,6 bloków. Z początkiem 2005r. przeniosła się do zespołu PowerBasket (Mistrz Austrii) notując 17,6 punktów oraz 9,3 zbiórek średnio na mecz. Przylot zawodniczki zaplanowano na środę. Więcej informacji wkrótce.
Źródło info ; Matii
http://www.meblotapchelm.com/
-
Gość
KIMBERLY WATSON Z USA ZASILI AZOTY-MEBLOTAP AZS
25-letnia Amerykanka Kimberly Watson podpisała kontrakt z występującym w kobiecej ekstraklasie zespołem Azoty-Meblotap AZS Chełm. Mierząca 190 centymetrów zawodniczka jutro dołączy do drużyny.
– To typowa centerka – mówi o nowej koszykarce, która dzięki staraniom prezesa Meblotapu SA Waldemara Gębskiego wzmocni zespół, Sławomir Depta, trener chełmskich koszykarek. – Mam nadzieję, że będzie to trafiony transfer, że poprawi naszą grę podkoszową. W meczach z dotychczasowymi rywalami nie było tak źle na desce, ale teraz musimy się mocniej zaangażować. Z Watson łatwiej będzie wyprowadzić kontrę, postawić grę w ataku – dodaje szkoleniowiec.
25-letnia Amerykanka przez 5 lat występowała w lidze NCAA w ekipie Florida Agricultural and Mechanical University, gdzie notowała średnio 14 punktów i 9,5 zbiórki na mecz.
W 2004 roku Watson przez trzy miesiące reprezentowała barwy występującego w Bundeslidze BG Rentrop Bonn, zdobywając średnio na mecz 12,8 punktów, notując 9,4 zbiórki oraz 1,6 bloków. Z początkiem 2005 roku Amerykanka przeniosła się do PowerBasket Wels, z którym wywalczyła mistrzostwo Austrii. Statystyki w ostatniej drużynie to średnio na mecz: 17,6 punktów oraz 9,3 zbiórek.
Kimberly Watson do Chełma dotrze jutro. – Mamy ją odebrać z lotniska na Okęciu o godz. 9.30, gdzie przyleci z Nowego Jorku. Później dołączy do koleżanek. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zagra w sobotnim meczu 5. kojeki w Chełmie, o godz. 17 z PZU Polfą Pabianice – mówi Grzegorz Langiewicz, menedżer chełmskiego zespołu.
Przygotowania do potyczki z Polfą w Azotach-Meblotapie AZS rozpoczęły się bezpośrednio po trzecim, zwycięskim meczu w rozgrywkach z Cukierkami Odrą Brzeg. Wczoraj drużyna z Chełma wprawdzie nie trenowała, ale wybrała się na odnowę biologiczną do SPA Nałęczów.
– Po zwycięskim spotkaniu w Jeleniej Górze z AZS, a przed meczem z Cukierkami Odrą Brzeg też byliśmy w SPA. Nie da się ukryć, że zabiegi bardzo pomogły dziewczynom i przyczyniły się do wygranej. Pomoc, jaką otrzymujemy od SPA Nałęczów, jest bezcenna i chciałem w imieniu koszykarek za nią bardzo podziękować – dodaje Langiewicz.
Polfę, najbliższego rywala naszych akademiczek, w tym tygodniu czekają dwa spotkania oprócz sobotniego w Chełmie, także w środę u siebie z Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra.
Krzysztof Basiński - Kurie Lubelski
25-letnia Amerykanka Kimberly Watson podpisała kontrakt z występującym w kobiecej ekstraklasie zespołem Azoty-Meblotap AZS Chełm. Mierząca 190 centymetrów zawodniczka jutro dołączy do drużyny.
– To typowa centerka – mówi o nowej koszykarce, która dzięki staraniom prezesa Meblotapu SA Waldemara Gębskiego wzmocni zespół, Sławomir Depta, trener chełmskich koszykarek. – Mam nadzieję, że będzie to trafiony transfer, że poprawi naszą grę podkoszową. W meczach z dotychczasowymi rywalami nie było tak źle na desce, ale teraz musimy się mocniej zaangażować. Z Watson łatwiej będzie wyprowadzić kontrę, postawić grę w ataku – dodaje szkoleniowiec.
25-letnia Amerykanka przez 5 lat występowała w lidze NCAA w ekipie Florida Agricultural and Mechanical University, gdzie notowała średnio 14 punktów i 9,5 zbiórki na mecz.
W 2004 roku Watson przez trzy miesiące reprezentowała barwy występującego w Bundeslidze BG Rentrop Bonn, zdobywając średnio na mecz 12,8 punktów, notując 9,4 zbiórki oraz 1,6 bloków. Z początkiem 2005 roku Amerykanka przeniosła się do PowerBasket Wels, z którym wywalczyła mistrzostwo Austrii. Statystyki w ostatniej drużynie to średnio na mecz: 17,6 punktów oraz 9,3 zbiórek.
Kimberly Watson do Chełma dotrze jutro. – Mamy ją odebrać z lotniska na Okęciu o godz. 9.30, gdzie przyleci z Nowego Jorku. Później dołączy do koleżanek. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zagra w sobotnim meczu 5. kojeki w Chełmie, o godz. 17 z PZU Polfą Pabianice – mówi Grzegorz Langiewicz, menedżer chełmskiego zespołu.
Przygotowania do potyczki z Polfą w Azotach-Meblotapie AZS rozpoczęły się bezpośrednio po trzecim, zwycięskim meczu w rozgrywkach z Cukierkami Odrą Brzeg. Wczoraj drużyna z Chełma wprawdzie nie trenowała, ale wybrała się na odnowę biologiczną do SPA Nałęczów.
– Po zwycięskim spotkaniu w Jeleniej Górze z AZS, a przed meczem z Cukierkami Odrą Brzeg też byliśmy w SPA. Nie da się ukryć, że zabiegi bardzo pomogły dziewczynom i przyczyniły się do wygranej. Pomoc, jaką otrzymujemy od SPA Nałęczów, jest bezcenna i chciałem w imieniu koszykarek za nią bardzo podziękować – dodaje Langiewicz.
Polfę, najbliższego rywala naszych akademiczek, w tym tygodniu czekają dwa spotkania oprócz sobotniego w Chełmie, także w środę u siebie z Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra.
Krzysztof Basiński - Kurie Lubelski
Środkowa ze Stanów Zjednoczonych Kimberly Watson przyjeżdża wzmocnić zespół Azotów Meblotapu AZS Chełm. Ma już bilet, ale nie wiadomo kiedy huragan Wilma pozwoli jej przylecieć do Polski
25-letnia czarnoskóra centerka ma 190 cm wzrostu i ciekawie prezentujące się statystyki z okresu jej gry w lidze NCAA w drużynie ekipie Florida A& Mechanical University oraz w ostatnim sezonie w Europie - w Rentrop Bonn i w austriackim Power Basket. Jest to średnio około 14 pkt. i blisko 10 zbiórek. Na podstawie tego typu danych trudno mówić o wartości zawodniczki. Zdarza się, że koszykarka przedstawiana przez agencję jako centerka okazuje się niską skrzydłową. Wiadomo też, że Amerykanie podają wzrost koszykarzy mierzonych w butach. Tym razem jednak wszystko wskazuje, że będziemy mieli do czynienia z typową środkową.
- Tę koszykarkę wraz z trenerem Todorem Mołłowem mieliśmy ochotę ściągnąć już przed rokiem, ale na przeszkodzie stanęły jakieś formalności związane z dokumentami - mówi trener Azotów Meblotapu Sławomir Depta. - Jeśli chodzi o wzrost, to trzeba śmiało odjąć ze trzy centymetry, ale statystyki, bardzo zresztą przyzwoite, jednoznacznie wskazują na rasową zawodniczkę podkoszową - sporo punktów, dużo zbiórek, niewiele rzutów za trzy punkty - dodaje chełmski szkoleniowiec. Działacze Azotów Meblotapu AZS zabezpieczyli się w umowie przed niespodziankami, np. niską formą. Jeśli jednak nic takiego się nie wydarzy i nie trzeba będzie się z Watson rozstać, powinna się bardzo przydać w zespole.
Koszykarka ma już bilet i miała dzisiaj przybyć do Warszawy. Na razie jednak nic z tego nie wyszło, bo z powodu złych warunków atmosferycznych nie mogła wylecieć z Florydy. Można się jej spodziewać każdego dnia, ale trzeba się liczyć z tym, że nie zdąży zagrać w najbliższą sobotę z Polfą Pabianice.
mp-Gazeta Wyborcza
25-letnia czarnoskóra centerka ma 190 cm wzrostu i ciekawie prezentujące się statystyki z okresu jej gry w lidze NCAA w drużynie ekipie Florida A& Mechanical University oraz w ostatnim sezonie w Europie - w Rentrop Bonn i w austriackim Power Basket. Jest to średnio około 14 pkt. i blisko 10 zbiórek. Na podstawie tego typu danych trudno mówić o wartości zawodniczki. Zdarza się, że koszykarka przedstawiana przez agencję jako centerka okazuje się niską skrzydłową. Wiadomo też, że Amerykanie podają wzrost koszykarzy mierzonych w butach. Tym razem jednak wszystko wskazuje, że będziemy mieli do czynienia z typową środkową.
- Tę koszykarkę wraz z trenerem Todorem Mołłowem mieliśmy ochotę ściągnąć już przed rokiem, ale na przeszkodzie stanęły jakieś formalności związane z dokumentami - mówi trener Azotów Meblotapu Sławomir Depta. - Jeśli chodzi o wzrost, to trzeba śmiało odjąć ze trzy centymetry, ale statystyki, bardzo zresztą przyzwoite, jednoznacznie wskazują na rasową zawodniczkę podkoszową - sporo punktów, dużo zbiórek, niewiele rzutów za trzy punkty - dodaje chełmski szkoleniowiec. Działacze Azotów Meblotapu AZS zabezpieczyli się w umowie przed niespodziankami, np. niską formą. Jeśli jednak nic takiego się nie wydarzy i nie trzeba będzie się z Watson rozstać, powinna się bardzo przydać w zespole.
Koszykarka ma już bilet i miała dzisiaj przybyć do Warszawy. Na razie jednak nic z tego nie wyszło, bo z powodu złych warunków atmosferycznych nie mogła wylecieć z Florydy. Można się jej spodziewać każdego dnia, ale trzeba się liczyć z tym, że nie zdąży zagrać w najbliższą sobotę z Polfą Pabianice.
mp-Gazeta Wyborcza
Amerykańska środkowa, która ma zasilić zespół koszykarek Azotów Meblotapu AZS, spodziewana jest w sobotę w Chełmie na meczu swojego nowego zespołu z Polfą Pabianice. Niestety jeszcze nie na parkiecie, tylko na trybunach
Pierwotnie Kimberly Watson miała przybyć już dzisiaj, a wtedy najprawdopodobniej zdążyłaby zagrać już w najbliższym spotkaniu. Te plany jednak pokrzyżował huragan, który uniemożliwił jej wylot z Florydy. Wczoraj działacze klubu otrzymali informację, że koszykarka ustaliła nowe terminy swojej podróży do Polski. Ma wylądować na lotnisku w Warszawie w sobotę i od razu przybędzie do Chełma. Spotkanie Azotów Meblotapu AZS Chełm z Polfą Pabianice rozpoczyna się o godzinie 17, więc nowa zawodniczka chełmska najprawdopodobniej zdąży je obejrzeć.
Amerykańska koszykarka ma 25 lat, według danych jej agencji mierzy 190 cm. Jest środkową, która w dotychczasowej karierze (grała Stanach w lidze NCAA w drużynie Florida A&M University oraz w Rentrop Bonn i w austriackim Power Basket) osiągała w każdym sezonie średnio około 14 pkt. i prawie 10 zbiórek.
mp Gazeta Wyborcza
Pierwotnie Kimberly Watson miała przybyć już dzisiaj, a wtedy najprawdopodobniej zdążyłaby zagrać już w najbliższym spotkaniu. Te plany jednak pokrzyżował huragan, który uniemożliwił jej wylot z Florydy. Wczoraj działacze klubu otrzymali informację, że koszykarka ustaliła nowe terminy swojej podróży do Polski. Ma wylądować na lotnisku w Warszawie w sobotę i od razu przybędzie do Chełma. Spotkanie Azotów Meblotapu AZS Chełm z Polfą Pabianice rozpoczyna się o godzinie 17, więc nowa zawodniczka chełmska najprawdopodobniej zdąży je obejrzeć.
Amerykańska koszykarka ma 25 lat, według danych jej agencji mierzy 190 cm. Jest środkową, która w dotychczasowej karierze (grała Stanach w lidze NCAA w drużynie Florida A&M University oraz w Rentrop Bonn i w austriackim Power Basket) osiągała w każdym sezonie średnio około 14 pkt. i prawie 10 zbiórek.
mp Gazeta Wyborcza
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

