Bez euforii w Pabianicach Najgroźniejsze rywalki przed Polfą

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Bez euforii w Pabianicach Najgroźniejsze rywalki przed Polfą

Postautor: Hersi » 03 listopada 2005, 07:22

Zawodniczki PZU Polfy Pabianice pewnie pokonały w Chełmie Azoty Meblotap 93:49 i umocniły się na drugim miejscu w tabeli. Jednak mecze z najgroźniejszymi rywalkami są przed podopiecznymi Tomasza Herkta.



Czy nie obawia się pan, że tak wysokie i łatwe zwycięstwa mogą niezbyt korzystnie wpłynąć na zespół?

Tomasz Herkt: – Po pierwsze to nie nasza wina, że w ekstraklasie są zespoły słabsze od najlepszych, a ich głównym celem jest uniknięcie degradacji. Tak było zawsze i nie robiłbym z tego problemu. Po drugie zaś zapewniam, że w mojej drużynie nie ma wcale hurraoptymizmu. Nawet jeśli któraś z zawodniczek mogła przez chwilę pomyśleć, że nie trzeba już nad sobą pracować, to wybił jej to z głowy przegrany mecz z CCC Polkowice. Wbrew pozorom, spotkanie w Chełmie dostarczyło mi wielu cennych informacji o zespole.

W ekstraklasie macie teraz przerwę. Czy planuje pan rozegranie meczów sparingowych?

– Porozumiałem się z trenerem Mirosławem Trześniewskim i spotkamy się z ŁKS w meczu kontrolnym. Chcemy, by odbył się on bez udziału publiczności, chodzi przecież o wypróbowanie pewnych wariantów taktycznych. Derby już w grudniu, więc kibice z Łodzi i Pabianic będą mieć wkrótce okazję do dopingu.

Po pauzie czekają was spotkania z kontrkandydatami do miejsca na podium. Zagracie z Wisłą Kraków i Lotosem Gdynia...

– Chcemy wygrać przynajmniej jeden z tych trudnych meczów. Zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo, ale przecież walczymy o medal.

Cel pozostaje niezmienny. Wszystko i tak rozstrzygnie się dopiero w przyszłorocznym play off. Ale absolutnie nie chcemy odpuścić tych meczów. Kiedy w jednym z przedsezonowych turniejów pokonaliśmy Lotos, widziałem, jak korzystnie wpłynęło to na dziewczyny. Względy psychologiczne są przecież bardzo ważne. Zarówno Lotos, jak i Wisła walczą w Eurolidze, nie oznacza to jednak, iż są poza naszym zasięgiem. To, że mają większe od Polfy budżety, nie gwarantuje jeszcze zwycięstwa. Postaramy się to udowodnić.

(bart) - Express Ilustrowany

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości