Przed meczem: Ostrovia - AZS Poznań

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Przed meczem: Ostrovia - AZS Poznań

Postautor: Wojteg » 26 października 2004, 20:49

Koszykarskie derby Wielkopolski w ekstraklasie

Czytając tabelę ekstraklasy koszykarek od końca, derbowy pojedynek Ostrovii Ostrów Wlkp. z AZS Poznań będzie spotkaniem lidera z wiceliderem. Jedna z tych drużyn odniesie w środę pierwsze zwycięstwo

W poprzednim sezonie obie wielkopolskie drużyny miały odmienne cele - poznański Stary Browar-AZS walczył o medale (z dobrym skutkiem, zdobył srebro), a Ostrovia broniła się przed spadkiem (również to się jej udało, była przedostatnia). Teraz obie drużyny zamykają tabelę, bo w pierwszych dwóch kolejkach nie odniosły zwycięstwa. O ile nie najlepsza postawa Ostrovii nie dziwi (klub z trudem zdołał zgłosić się do rozgrywek, jego skład został poważnie osłabiony), to osiągnięcia AZS - już tak. Poznański zespół stracił trzy zawodniczki z podstawowej piątki, a pracę z męską drużyną Astorii Bydgoszcz wybrał trener Tomasz Herkt. Mimo tego jego skład jest na tyle silny, że na przegraną z ŁKS Łódź nie powinien był sobie pozwolić. Mecz ten był pierwszym z czterech przeciwko drużynom, które miały być w dole tabeli. Dziś AZS gra bowiem z Ostrovią, w sobotę podejmuje Meblotap Chełm, a za tydzień w środę - Cukierki Odra Brzeg. Jeżeli akademiczki chcą zająć miejsce w górnej połowie tabeli, na kolejne wpadki nie mogą sobie pozwolić. - Jeżeli nie będziemy wygrywać, to powinniśmy się zająć grabieniem liści lub odgarnianiem śniegu. Trzeba robić to, co się umie - krytycznie mówi trener Roman Haber.

Zastanawia fatalna gra środkowych AZS. Reda Aleliunaite-Jankowska i Natalia Mrozińska mają ponad 190 cm wzrostu - zamiast wykorzystywać go w walce pod koszami, biegają w okolicy szóstego metra. To złe rozwiązanie, tym bardziej że obie nie należą do specjalistek od rzutów za 3 pkt. W efekcie ich skuteczność jest fatalna - obie trafiły po dwa z dziewięciu oddanych rzutów z gry i zdobyły w sumie 10 pkt. Lepiej od nich gra niższa Joanna Jarkowska. - "Kulfon" jest bardziej waleczna - ocenia grę koszykarki trener Haber. Dziś ich postawa może być kluczowa - po odejściu Marty Korgiel w składzie Ostrovii brakuje bowiem wysokich środkowych.

Rywalkami Aleliunaite-Jankowskiej i Mrozińskiej będą więc niższe o 10 cm Ilona Mądra i Joanna Górzyńska-Szymczak. Trener Ostrovii Mirosław Orczyk wierzy jednak w wygraną. - Dziewczyny w ostatnich dniach solidnie trenowały. Mamy kilka nowych rozwiązań taktycznych i to powinno pomóc nam w odniesieniu zwycięstwa - przyznaje Orczyk. Także i trener Haber zapowiada inne rozwiązania. - Środkowe mają więcej grać pod koszem, lepiej się ustawiać. Obawiam się tylko, że jeden trening to trochę za mało, aby to poprawić - dodaje Haber.

Ostrovia ma słabszy skład niż w poprzednim sezonie, ale ten sam cel - utrzymać się w koszykarskiej elicie. Będzie o to trudno, choć podobne problemy jak Ostrovia miał przed sezonem lubelski Meblotap. Tyle że działacze z Chełma zdołali w ostatniej chwili wzmocnić skład i Meblotap już ma jedno zwycięstwo (z Cukierkami Odra Brzeg). Ostrovia przegrała we własnej hali z ŁKS Łódź, ale teraz ma kolejne szanse na zwycięstwa - dziś w meczu z AZS, w sobotę w Gorzowie i 13 listopada w meczu z Meblotapem.

Początek spotkania w hali przy ul. Krotoszyńskiej w Ostrowie - dziś o godz. 18. Bilety kosztują 15 i 5 zł.

grand, gg (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 27 października 2004, 07:41

Derby na przełamanie

Wielkopolskie zespoły żeńskiej ekstraklasy – AZS Poznań i Ostrovia póki co nie mają w tym sezonie zwycięstwa na koncie. Dziś któryś z zespołów przełamie złą passę, bowiem w Ostrowie dojdzie do derbowego pojedynku.
W ydaje się, że więcej atutów jest raczej po stronie poznanianek. Tak przynajmniej uważa Roman Haber, trener akademiczek: – Pod względem fizycznym na pewno jesteśmy silniejszym zespołem. Personalnie też. Gdybyśmy nie wygrali dzisiaj, to byłaby już tragedia – twierdzi Haber, który po porażce w pierwszej kolejce z Wisłą Kraków, zakładał cztery kolejne zwycięstwa swojego zespołu. W ostatnią niedzielę łodzianki pokrzyżowały ambitne plany szkoleniowca. – W meczu z ŁKS-em mieliśmy kilka przestojów. I w tych trudnych momentach brakuje zawodniczki, która wzięłaby ciężar gry na swoje barki. Takim drygentem czy generałem miała być Beata Krupska-Tyszkiewicz, ale na razie nim nie jest. Do tego dochodzi słaba skuteczność z rzutów wolnych i mało agresywna gra pod koszem rywali – dodaje. Trener ostrowianek Mirosław Orczyk po cichu liczy na wygraną. – Wierzę, że w tym meczu będziemy walczyć jak równy z równym i każdy wynik jest możliwy. Kto wie, może zdobędziemy komplet punktów – mów z nadzieją szkoleniowiec Ostrovii.
Oba zespoły przystąpią do derbowego spotkania w optymalnych składach. Przeciwko swoim niedawnym koleżankom zagra Aleksandra Karpińska, która miała duży udział w utrzymaniu ekstraklasy dla Ostrowa w poprzednim sezsonie. Po ostrowskiej stronie z kolei aż roi się od zawodniczek z ,,poznańską przeszłością'' – Ilona Mądra, Dominika Górczak, Karolina Żurkowska czy Monika Siwczak-Dajksler czy Paulina Anioła.
Początek spotkania o godz. 18.00.

Obrazek
W poprzednim sezonie dwukrotnie lepsze były poznanianki. Od tamtych spotkań wiele się jednak w obu zespołach zmieniło. Fot. S. Siewior

Program 4. kolejki

Środa: Ostrovia – AZS Poznań (18.00), Meblotap Chełm – ŁKS Łódź (18.00), Polfa Pabianice – Wisła Kraków (18.00), CCC Polkowice – PWSZ Gorzów (17.00).

LIC - Gazeta Poznańska

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 27 października 2004, 08:19

Trudno mi cos wymyślić na pocieszenie drużyny z Ostrowa. Z tego co wiem dziewczyny fantastycznie walczyły z nami i choc przegrały niektórzy forumowicze byli dumni z ich postawy (strzałka mati ;)). Mysłe że po prostu ambicja ambicja i jeszce raz ambicja. AZS nie jest taki straszny jak sie wydawalo: Krupa nie nadąża za szybkimi rozgrywajacymi, Reda to totalne nieporozumienie, Monika Ciecierska zdaje się nie być w formie, Karpińska też nie błyszczy. Trzeba tylko wyjśc wysoko do Aski Lorek zeby nie rozstrzelala się za trzy... i wtedy moze może jakaś niespodzianka...?
Obrazek
Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 października 2004, 11:25

A ja stawiam w Lidze Typerów na Ostrovię ;) Ich dzisiejsze zwycięstwo nie będzie więc żadną niespodzianką. Dzidka będzie ośmieszała pod koszami te pozostałości centerek, które posiada AZS, a Dominika zabiega Krupę. Mam tylko nadzieję, że w końcu zawodniczki rzucające Ostrovii popiszą się skutecznością.. i kibice gorącym dopingiem pomogą!

OSTROVIA DO BOJU!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości