Wisła Kraków - CCC Polkowice 102:81
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Viallos pisze:Kto wie co się dzieje ze Skorek? W protokole meczowym Wisły jest 11 zawodniczek i chyba mogłaby być dołączona do kadry na mecz. Chyba że są jakieś inne powody (kontuzja?). Ktoś coś wie?
Madzia Skorek rozegrała dziś mecz w 1 lidze. Wisła II Kraków pokonała we Wrocławiu MOS 71:56 a Skoriusz rzuciła w tym meczu 31 pkt.
staty: 39 minut, 13/26 za dwa, 5/11 za jeden, 8 zbiórek, 3 asysty, 4 faule, 5 strat, 3 przechwyty, 31 pkt.
..you got to lose, to know how to win..
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Koszykarki Wisły Can-Pack powetowały sobie dwie porażki w ostatnich wyjazdowych meczach w Gdyni i Pabianicach. Dziś "Biała Gwiazda" wysoko pokonała zespół CC Polkowice.
Początkowe problemy z koncentracją u Wiślaczek spowodowały nikłe prowadzenie na początku 5:4. Aż trzy przewinienia w blisko 5 min. gry popełniła Dorota Gburczyk, którą musiała zastąpić Iva Perovanović. Rzut za trzy i kontra za 2 punkty w wykonaniu Natalyi Trafimavej pozwoliły Wiśle Can-Pack odskoczyć na 9:4. Wiślaczki powięwięszały przewagę i po pierwszej kwarcie schodziły z 14-punktową przewagą.
W drugiej kwarcie Wiślaczki wzmocniły obronę czego efektem liczne przechwyty i skuteczna gra kontrami. Gospodynie skutecznie powiększały przewagę by po około pięciu minutach gry prowadzić 44:18. Wtedy dopiero trener Koniecki dał odpocząć Shannon Johnson wpuszczając Jelenę Skerović. W ostatnich 90 sekundach polkowiczanki zdobyły aż 5 punktów z rzutów osobistych, dystans do Wisły zmniejszyła też Katarzyna Salska rzucając pod rząd za 2 i 3 punkty.
Czwartą kwartę od rzutu za 3 rozpoczęła zawodniczka z Polkowic Agnieszka Pałka. Szybko kontratakami odpowiedziały jednak Krawiec i Kress. Gra w tej kwarcie nieco wyrównała, ale i tak Wisła Can-Pack zwyciężyła ją pięcioma punktami.
Ostatnią odsłonę meczu lepiej rozpoczyły zawodniczki z Polkowic, wśród których aż 10 punktów (2x3, 2x2) rzuciła Urszula Stępniewicz. Na 6:58 min przed końcem meczu trener Koniecki poprosił o czas, w którym zwrócił uwagę swoim zawodniczkom by poprawiły grę w obronie. Polkowiczanki swojej szansy upatrzyły w rzutach z dystansu i nie była to zła taktyka na wygranie kwarty. Spotkanie było już rozs trzygnięte, zaś setny punkt zdobyty przez Monikę Krawiec niezmiernie ucieszył około 800 widzów na trybunach.
Wisła Can-Pack Kraków - CCC Polkowice 102:81 (27:13, 32:17, 19:14, 24:37)
Punkty dla Wisły Can-Pack: Perovanović 22, Kress 14, Trafimava 14, Krawiec 8, Czarnecka 8, Czepiec 8, Skerović 7, Johnson 6, Radwan 6, Gburczyk 5, Kenig 4.
(rav) http://wislacanpack.pl
Początkowe problemy z koncentracją u Wiślaczek spowodowały nikłe prowadzenie na początku 5:4. Aż trzy przewinienia w blisko 5 min. gry popełniła Dorota Gburczyk, którą musiała zastąpić Iva Perovanović. Rzut za trzy i kontra za 2 punkty w wykonaniu Natalyi Trafimavej pozwoliły Wiśle Can-Pack odskoczyć na 9:4. Wiślaczki powięwięszały przewagę i po pierwszej kwarcie schodziły z 14-punktową przewagą.
W drugiej kwarcie Wiślaczki wzmocniły obronę czego efektem liczne przechwyty i skuteczna gra kontrami. Gospodynie skutecznie powiększały przewagę by po około pięciu minutach gry prowadzić 44:18. Wtedy dopiero trener Koniecki dał odpocząć Shannon Johnson wpuszczając Jelenę Skerović. W ostatnich 90 sekundach polkowiczanki zdobyły aż 5 punktów z rzutów osobistych, dystans do Wisły zmniejszyła też Katarzyna Salska rzucając pod rząd za 2 i 3 punkty.
Czwartą kwartę od rzutu za 3 rozpoczęła zawodniczka z Polkowic Agnieszka Pałka. Szybko kontratakami odpowiedziały jednak Krawiec i Kress. Gra w tej kwarcie nieco wyrównała, ale i tak Wisła Can-Pack zwyciężyła ją pięcioma punktami.
Ostatnią odsłonę meczu lepiej rozpoczyły zawodniczki z Polkowic, wśród których aż 10 punktów (2x3, 2x2) rzuciła Urszula Stępniewicz. Na 6:58 min przed końcem meczu trener Koniecki poprosił o czas, w którym zwrócił uwagę swoim zawodniczkom by poprawiły grę w obronie. Polkowiczanki swojej szansy upatrzyły w rzutach z dystansu i nie była to zła taktyka na wygranie kwarty. Spotkanie było już rozs trzygnięte, zaś setny punkt zdobyty przez Monikę Krawiec niezmiernie ucieszył około 800 widzów na trybunach.
Wisła Can-Pack Kraków - CCC Polkowice 102:81 (27:13, 32:17, 19:14, 24:37)
Punkty dla Wisły Can-Pack: Perovanović 22, Kress 14, Trafimava 14, Krawiec 8, Czarnecka 8, Czepiec 8, Skerović 7, Johnson 6, Radwan 6, Gburczyk 5, Kenig 4.
(rav) http://wislacanpack.pl
Mikey pisze:no tak ale czy o tym marzyła? cały czas przy pełnej sympatii dla Magdy nie rozumiem tego jednego jej zarzutu: ze w ŁKS grala za mało...
to taki: "niedźwiedź, zając i czapeczka" - powtórzę się - rozumiem Magdę (nie powiem że popieram ale i nie ganie) w sprawie odejścia z ełksy, rozumiem (no bo każdy chciałby "wylądować" jak najlepiej) to że jest w Wiśle - choć to dla niej źle. Do dziś nie rozumiem po co zmieniano "na siłę" powody jej odejścia ze słusznych (finansowych) na bzdurne - te o których tu się pisze. KK to naprawdę nie instytucja wyższej użyteczności, a Magda nie pełniła żadnej misji z której wstyd się wycofać, gdy nie płacą...
Pozdrowienia Magda, jestem Twoim fanem – mam nadzieję, że pograsz w TBL ... choć pewnie nie w Wiśle – chyba, że sponsor odejdzie – po prostu nie dostaniesz szansy. „Armia zaciężna” nie przybywa po to, by siedzieć – sponsor nie daje taaakiej kaski za rezerwowe. To nie tylko sport, to marketing.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




