Off-topicowo wyjaśniam:
W Gorzowie sytuacja kibicowska jest trochę skomplikowana. Bo tak: kiedyś był tylko Stilon i Stal, ale nie było jakiejś wielkiej bezpośredniej wojny, jak w przypadku Wisła - Cracovia, bo Stal i Stilon rywalizowały w innych dyscyplinach sportowych. Wrogiem nr 1 Stali Gorzów był i jest Falubaz Ziel. G., Stilon natomiast miał i ma swoje "układy"i "wojny" z piłkarskimi rywalami. Po przekształceniach w gospodarce w latach 90-tych ZWCH Stilon przestały sponsorowac piłkę i klub upadł. Reaktywował się jako GKP. Ale jak wszyscy miejscowi wiedzą, nikt w meczach 1 ligi piłkarskiej nie skanduje GKP, tylko Stilon - marka kibicowska pozostała. W tamtych czasach Stilon miał jeszcze sekcję siatkówki mężczyzn i koszykówki kobiet. I o ile spadkobierca piłkarski ma wsparcie kibiców Stilonu, to w odrodzonej sekcji koszykówki kobiet sytuacja jest zupełnie inna, wraz z narodzeniem się nowego klubu, narodziło się nowe środowisko kibicowskie AZS, bo klub jednoznacznie odciął sie od przeszłości, zmieniając nawet halę sportową. Nie wiem jak jest z GTPS w siatkówce, bo od czasów Sebastiana Świderskiego i wicemistrzostwa Polski Stilonu, nigdy tam nie byłem, ale żeby jeszcze bardziej zamieszać powiem, że obecny ekstraklasowy AZS AWF w piłkę ręczną to kiedyś była... Stal Gorzów, natomiast ani kibiców Stali, ani AZS-u koszykarskiego na piłce ręcznej raczej się nie zobaczy
