Postautor: Greebo » 09 września 2005, 13:25
Zal kolejnej głupio straconej szansy, 4 lata temu przegrany mecz o 5-te miejsce, 2 lata temu z braz (i IO) z Hiszpania, teraz ten cwiercfinał..
Niestety trudno zdobywac medale ME majac w skaldzie jedna gwiazde, kilka zawodniczek ktore cos wnosza do druzyny (Kobryn, Miedzik, Wielebnowska, Krupska), starzejaca sie Trzesniewska i zapchajdziury a nadodatek marnego trenera na ławce..
Z Pawlak i Dydek pewnie ten mecz udałoby sie wygrac, ale teraz to tylko gdybanie..
Patrzac z drugiej strony pechowa porazka w cwiercfinale ujmy nie przyjmuje, zwłaszcza jesli sie uwzgledni fakt ze te mistrzostwa zaczęły sie dla nas miesiac wczesniej niz reszcie druzyn. Wiec o same wyniki trudno miec wieksze pretensje, choc niedosyt pozostaje.