Hersi pisze:Ziścić marzenia
W najbliższą sobotę koszykarki Ostrovii staną przed szansą odniesienia drugiego zwycięstwa w ekstraklasie. Podopieczne Jacka Wawrzyniaka zmierzą się w Łodzi z tamtejszym zespołem ŁKS-u. Jeśli ostrowianki zagrają tak jak w zwycięskim spotkaniu z zespołem Meblotapu Chełm, to marzenia o kolejnym komplecie punktów się ziszczą.
Zespół z Łodzi wprawdzie zajmuje znacznie wyższe miejsce w ligowej hierarchii niż team Ostrovii, ale już w pierwszym meczu w Ostrowie, wówczas podopieczne Mirosława Orczyka, walczyły jak równy z równym. Później oba zespoły zmierzyły się w pojedynku podczas turnieju Pucharu Polski. I tym razem były lepsze łodzianki, ale pokonały one rywalki z Ostrowa nieznaczną różnicą punktów. Zatem biorąc pod uwagę staropolskie przysłowie ? do trzech razy sztuka ? tym razem górą powinny być ostrowianki. Trudno jednak uwierzyć, patrząc zwłaszcza na ostatnie występy teamu Jacka Wawrzyniaka, że zawodniczki Ostrovii będą w stanie wyrwać komplet punktów w konfrontacji z ŁKS-em. Jednak w ekipie Ostrovii trwają pieczołowite przygotowania do sobotniej konfrontacji. ? Poprawiamy pewne elementy w grze i pracujemy nad skutecznością rzutową, która ostatnio zawodzi ? mówi Jacek Wawrzyniak, trener Ostrovii. ? Postaramy się sprawić naszym kibicom prezent pod choinkę, wygrywając w Łodzi, ale pokonać ŁKS będzie niezwykle trudno. Łodzianki to silne wymagające rywalki ? zaznaczył trener Ostrovii.
Szanse na pokonanie drużyny ŁKS-u zmalały w momencie, kiedy stało się jasnym, że na urlop macierzyński musi odejść Joanna Górzyńska, ponadto kontuzji nabawiła się Karolina Żurkowska. ? Karolina ma krwiaka w okolicach pachwiny. Nie wiem, czy zagra ona w sobotnim spotkaniu - mówi Jacek Wawrzyniak, trener Ostrovii. Pewnym jednak jest, że zawodniczki Ostrovii w konfrontacji z drużyną ŁKS-u ,,staną nawet na głowie??, aby odnieść zwycięstwo i przesunąć się w ligowej tabeli.
autor: (gg) Gazeta Ostrowska
przed meczem ŁKS Łódź- Ostrovia Ostrów
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
Ostatnio zmieniony 07 lipca 2014, 00:37 przez mati, łącznie zmieniany 1 raz.
Koszykarki ŁKS zmierzą się na własnym parkiecie z przedostatnią w tabeli Ostrovią. Spotkanie rozpocznie się dzisiaj o godz. 18.30.
Wydaje się, że łodzianki przerwą wreszcie fatalną serię sześciu kolejnych porażek. Zwycięstwo pozwoliłoby im ponownie uwierzyć w swoje możliwości i przypomnieć sobie niezwykle udany początek sezonu.
– Szkoda, że zagramy bez kontuzjowanej Agaty Kasprzak – stwierdził trener ŁKS Witold Bak. – Przez cały czas boleśnie odczuwamy odczuwamy brak klasycznej zawodniczki podkoszowej. Było to widać zwłaszcza w spotkaniu z Wisłą Kraków, co bezwględnie wykorzystały rywalki.
(bart) - Express Ilustrowany
Koszykarki ŁKS z uwagą słuchają rad trenera Witolda Baka. Dziś powinny poradzić sobie z Ostrovią. Fot. Kamil Jóźwiak
Wydaje się, że łodzianki przerwą wreszcie fatalną serię sześciu kolejnych porażek. Zwycięstwo pozwoliłoby im ponownie uwierzyć w swoje możliwości i przypomnieć sobie niezwykle udany początek sezonu.
– Szkoda, że zagramy bez kontuzjowanej Agaty Kasprzak – stwierdził trener ŁKS Witold Bak. – Przez cały czas boleśnie odczuwamy odczuwamy brak klasycznej zawodniczki podkoszowej. Było to widać zwłaszcza w spotkaniu z Wisłą Kraków, co bezwględnie wykorzystały rywalki.
(bart) - Express Ilustrowany
Koszykarki ŁKS z uwagą słuchają rad trenera Witolda Baka. Dziś powinny poradzić sobie z Ostrovią. Fot. Kamil Jóźwiak
Koszykarki ekstraklasy pożegnają się dziś na trzy tygodnie ze swoimi kibicami, rozgrywając jedenastą kolejkę sezonu zasadniczego. Wszystko wskazuje na to, że nie przyniesie ona zmian kolejności w tabeli.
Liczymy, że łodzianki i pabianiczanki skompletują zwycięstwa w dwumeczach. W I rundzie ŁKS wygrał z Ostrovią (76:68), a PZU Polfa z CCC (71:63).
W każdej parze są dziś klarowni faworyci. Najbardziej wyrównane mogą być mecze w Brzegu, gdzie Odra, podbudowana zwycięstwem nad ŁKS (78:65), ma zamiar pokonać teraz sąsiadujący z nią w tabeli poznański AZS.
(...)
Pół godziny później w Łodzi rozpocznie się mecz ŁKS – Ostrovia. Łodzianki nie wygrały od siedmiu tygodni. Tym razem są faworytkami.
(mk) - Dziennik Łódzki
Liczymy, że łodzianki i pabianiczanki skompletują zwycięstwa w dwumeczach. W I rundzie ŁKS wygrał z Ostrovią (76:68), a PZU Polfa z CCC (71:63).
W każdej parze są dziś klarowni faworyci. Najbardziej wyrównane mogą być mecze w Brzegu, gdzie Odra, podbudowana zwycięstwem nad ŁKS (78:65), ma zamiar pokonać teraz sąsiadujący z nią w tabeli poznański AZS.
(...)
Pół godziny później w Łodzi rozpocznie się mecz ŁKS – Ostrovia. Łodzianki nie wygrały od siedmiu tygodni. Tym razem są faworytkami.
(mk) - Dziennik Łódzki
- mati
- Kadet
- Posty: 1704
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
- Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
- Kontaktowanie:
No nic ja już powli szykuje się do wyjazdu na wygrany mecz do Łodzi...przynajmniej mam nadzieję, że wygrany. Mikey bede Ci tam pisał jeszcze smsem co i jak. Jeszcze ostatnie co mogę powiedziec to tylko, że mam nadzieję, iż kibice w Łodzi zobacza kawał dobrego basketu. I nie będzie to tak jak w Brzegu...bo po tym meczu pierwszy raz z nielicznych...wstyd mi było za zespół...mam nadzieję, ze w Łodzi zobaczymy walkę, gryznie parkietu i wszystko co możliwe do poprawienia jakosci widowiska! 
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
