PZU Polfa - AZS KK JG 106:43

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 26 października 2005, 22:41

Edzia.... posłuchaj..... nie p... mi tutaj głupot o dopingu bo nie masz o tym zielonego pojęcia :!: :!: :!:
W tej kwestii wiem w Pabianicach najwięcej i skoro mówię że doping był bez rewelacji, to tak było :!: :!: Wszak sam go prowadziłem (przy pomocy jednego z "młodych wilczków") i wiem co mówię :!: :!:
Doping był bez rewelacji i tyle :!: :!:


P.S. W kwestii bębna... hmm... bęben się zepsuł :!:
I bynajmniej nie był to bęben obiecany przez klub :!: :!:
Bedzie pewnie jak zwykle..... obiecanki cacanki.... miały byc koszulki, miał być bęben.... hmmm...... loooozzzzz..... kibice WŁÓKNIARZA poradzą sobie sami :!: :!: :!:
Ostatnio zmieniony 26 października 2005, 22:44 przez Szymon, łącznie zmieniany 1 raz.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 26 października 2005, 22:42

Edzia pisze:Doping bez rewelacji?? :shock: To co bys napisał o dopingu sprzed roku czy dwóch lat?? Nie pisz mi tu, że 5 czy 10 lat temu to był dopiero temat, bo to już wiemy od dawna. Uważam, że Ci co kibicowali nieźle sobie poradzili - było słychać ich śpiewa, oklaski, bęben wiele pomógł. Repertuar tesh różnorodny, choć przy tych dłuższych piosenkach nieco siły (i chęci być może) opadały. Ale uważam, że jest (duży!!) postęp i jeśli będzie tak w każdym meczu to będzie naprawdę dobrze.

A Panti, fakt, powinna tak dobrze zagrać w ndz. Ale nie znaczy to, że nie mamy się cieszyć z Jej dzisiejszej skuteczności.


Ja się tylko zapytam gdzie byli Ci wielcy wyjazdowicze z Polkowi na dzisiejszym meczu :?: :?: :?: Czyzby ktoś sie wstydził krzyczeć w Pabianicach przy znajomych :?: :!: :?:
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 26 października 2005, 22:51

przepraszam miszczu Szymonie że zwątpiłam w Twoje zdanie i ośmieliłam się mieć własne... :evil:

bęben, koszulki - nie wyrokuj przed jutrzejszym spotkaniem :!:


Kowalik - ja byłam na parkiecie, a reszta chyba tesh. Ja dopingowałam choć nie tak jak w Polko, co Oni robili - pewnie to samo. A czemu nie z Wami w sek A? bo nie chcę tam siedzieć i wiem, że... :twisted: a i w Polko siedziałam na parkiecie 8) (a zresztą gdzie się siedzi podczas dopingu jest mało ważne, choć pewnie Wy jak nie zobaczycie to nie uwierzycie..., ale mnie to akurat rybka :P)
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 26 października 2005, 23:12

Edzia pisze:przepraszam miszczu Szymonie że zwątpiłam w Twoje zdanie i ośmieliłam się mieć własne... :evil:

bęben, koszulki - nie wyrokuj przed jutrzejszym spotkaniem :!:




:lol: :lol: :lol: :lol: ....... widzę że znów brak Ci w kolejnej dyskusji argumentów i zaczynasz prowokacje :?: :?: :?: Hehehehe......

Tak... jestem MISTRZEM... jestem nazywany przez pewne grono osób PIERWSZYM GŁOSEM PABIANIC..... jestem najlepszy w prowadzeniu dopingu :!: :!: :!:
I tak jak napisałem, w Pabianicach, na temat dopingu wiem najwięcej a co ważne mam doświadczenie i porównanie..... Hehehehe...... Ty piszesz o dawnych czasach..... hehehehe.... czyżbyś miała jakieś kompleksy :?: :?: :?: Tak.... ja wiem..... nie każdy miał ten zaszczyt ogladać w Pabianicach jak nasze koszykarki zdobywają MISTRZOSTWO :!: :!: :!:
No cóż.... Ty nie masz porównania.... ale powiem Ci, że w np. w zeszłym sezonie, w meczu wyjazdowym z Ostrovią, ja z Kowalikiem zrobiliśmy lepszy doping niż dziś :!: Hmm.... tak, ja wiem... było nas tam AŻ dwóch......
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 26 października 2005, 23:19

Cholera..... zapomniałem o tych koszulkach i bębnie :!:
Hmmm... no cóż.... jak widac tak klubowi zależy na reklamie swoich sponorów, że woli dać nam te koszulki dzień po meczu ...... jasne.... pełen profesjonalizm.... kibice będą reklamować loga sponsorów poza halą, nie na meczach... loooozzzzz...... nam w końcu na reklamie nie zalezy..... my reklamujemy NASZ WŁÓKNIARZ......
To samo sie tyczy bębna..... jasne.... na spotkaniu, prezes i trener mówili, że zależy im na dopingu dla drużyny..... taaaa...... lepiej beben (który pomaga w dopingu) dać dzień po meczu.....
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 26 października 2005, 23:37

dla Twojej wiadomości - dziś nie miał kto przekazać obiecanych rzeczy, bo prezes dopiero wraca do Pabów. a ten mecz miał być dwa tydzie temu - wtedy tesh nie byłoby obiecanego bębna i co byś napisał?

a nie potrzebuję argumentów do wyrażania własnego zdania, czy coś mi się podobało czy nie :!:

a Twoja "skromność" nie zna granic



edit:
i nie mam kompleksów związanych z przeszłością klubu. bo trudno jest mieć problem z czymś, czym się wcześniej człowiek nie interesował. po prostu wiem jak bardzo lubisz wracać do przeszłości, delektować się nią, upajać myślą jak było kiedyś cudnie i wspaniale i na każdym kroku wywoływać zamierzchłe czasy. a równocześnie wciąż wykazywać jak to teraz jest be i do kitu... nuudaa
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 27 października 2005, 00:07

OK.... rozumiem...... do przekazania "fantów" potrzebny jest sam prezes :!: Potrafię to zrozumieć..... chce błysnąć na tle swojego poprzednika!!!
Edzia, powiem Ci tyle, gdyby klubowi zależało by kibice Włókniarza reklamowali sponsorów tytularnych drużyny, to te koszulki przekazałby ktokolwiek :!: W końcu na meczu był obecny dyrektor i menager więc......
A zaznaczyć trzeba, że dziś sponsorzy druzyny mieliby reklame swoich firm. Wszak sam widziałem, jak różnego rodzaju "paparazi" robili nam zdjęcia!
Twój argument że ten mecz miał być rozgrywany 2 tygodnie temu. Hmmm..... tylko że również od 2 tygodni było wiadomo że ten mecz będzie dziś (no w zasadzie wczoraj), więc włodarze klubu mieli dodatkowy czas na "wykazanie się" :!:
Co tam jeszcze pisałaś :?: :?: Aaaa... moja "skromność".
Hmmmm..... ja tylko znam swoją wartość w tej dziedzinie ( prowadzenie dopingu) i wiem że nie było lepszego (i prawdopodobnie nie będzie) w Pabianicach niż ja :!:
A ciekawe czy Ty możesz powiedzieć że w jakiejś dziedzinie jesteś najlepsza :?: :?:

I na sam koniec, moja ulubiona kwestia ( jak sama twierdzisz) - historia...
No cóż, lubię do tego powracać, wręcz czuję obowiązek by do tego powracać :!: :!: :!:
Wiesz,..... ktoś musi przypominać dni chwały... by ludzie którzy wówczas się tym nie interesowali (jak Ty) lub Ci których w tamtych czasach na świecie nie było (ewentualnie w pieluchy "robili") znali historie klubu, wiedzieli kto był czterokrotnym Mistrzem Polski :!: :!: :!:
Cóz, w dzisiejszym świecie, zdominowanym przez pieniądze odnosze wrażenie, że co niektórzy sądzą iż 4 tytuły MP zdobywała Pzu Polfa.... i właśnie ja jestem po to, by te wszystkie błędne teorie prostować :!: :!:

A wracając do tematu przewodniego tej dyskusji. Jak sama piszesz, nie masz porównania jeśli chodzi o doping z dawnych, pięknych lat! A czy jesteś w stanie sobie wyobrazić ponad 200 osób w sektorze A ( by było ciekawiej, krzesełek było wówczas 90) dopingujących z całych sił MRKS Włókniarz Pabianice :!: :?: :?: :?: Jesteś w stanie wyobrazić sobie potęge dopingu z tylu gardeł :?: :?:


A widzisz..... ja tam wtedy byłem.... i z całych sił dopingowałem.... Ehhhh..... piękne wspomnienia.....
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 27 października 2005, 06:33

Klub zawsze "udanie" współpracował z Nami, przed wyjazdem na mecz pucharowy w Wilnie też nam obiecywano koszulki, które ponoć już czekają na Nas, miał być bęben itd. a to już prawie 10 lat mija.
Choć należy zawsze o tym przypominać jak obecny prezes zafundował nam autokar na jeden z meczy finałowych w Gdyni, w czym powiem nieskromnie miałem duży udział wraz z zaprzyjaźnionym dziennikarzem z Łodzi.
Szymon od wracania do historii to ja tu jestem :lol: :lol: :lol: Było 90 krzesełek a ludzi 200, stałem z dwoma kumplami na jednym krzesełku!!

Kobieto doping prowadzi się w sektorze w którym siedzą kibice miejscowej drużyny a nie na parkiecie... Nie to abym był złośliwy wobec Ciebie, ale to naprawdę zaczyna się robić śmieszne... :lol: 8)
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 27 października 2005, 06:58

PZU Polfa – AZS Jelenia Góra 106:43 - Pewne zwycięstwo pabianiczanek

Czwartek, 27 października 2005r.

W meczu IV kolejki ekstraklasy koszykarek nie było sensacji. PZU Polfa pokonała w Pabianicach Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra 106:43.

Obrazek
Agnieszka Pałka pokazała kilka efektownych akcji. Fot. Paweł Łacheta

Obrazek
Olga Pantelejewa (z lewej) udowodniła, że niewiele zawodniczek w ekstraklasie może się z nią równać. Fot. Paweł Łacheta

Po raz pierwszy w tej edycji rozgrywek zespół zdobył ponad 100 punktów.

To spotkanie miało być rehabilitacją Polfy za pierwszą w tym sezonie porażkę (z CCC Polkowice).

Tak też się stało, a kibice byli w pełni usatysfakcjonowani. Już pierwsza kwarta meczu pokazała, kto będzie zwycięzcą. Pierwsze punkty dla gości zdobyła Wójcik, a Polfa prowadziła wtedy 9:0 (3 min). Skutecznymi akcjami popisywała się zwłaszcza Pantelejewa, zdobywając w tej fazie gry aż 16 pkt (więcej, niż cały zespół z Jeleniej Góry).

Mecz był idealną okazją dla trenera Tomasza Herkta, który mógł sprawdzić wszystkie zawodniczki. Zwycięzców się nie sądzi, Polfa pokazała przecież wiele efektownych akcji.

Niemniej trzeba też wspomnieć o mankamentach. Z pewnością szkoleniowiec będzie miał pretensje do kilku swoich podopiecznych za nieangażowanie się w grę. Nikt nie twierdzi, że łatwo o pełną koncentrację, kiedy rywalki znacznie ustępują umiejętnościami. Ale walcząc o miejsce w podstawowym składzie, trzeba wykorzystywać każdą okazję do pokazania się trenerowi.

PZU Polfa Pabianice – Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra 106:43 (933:13, 17:13, 29:2, 27:15)

• Polfa: Pantelejewa 30, Kristofowa 24, Pałka 12, Lamparska 8, Wlaźlak 5 oraz Costa 11, Krupska-Tyszkiewicz i Ruzic po 8, Kudłak, Toma.

• AZS: Bogdan 19, Gawrońska 9, Aródź 5, Wójcik 4, Małaszewska oraz Myćka i Torchała po 2, Lara, Smajda, Misztal, Krawczyszyn-Samiec.

Pary następnej kolejki:

• Sobota: ŁKS Siemens AGD – CCC Polkowice (godz. 17.30), AZS Jelenia Góra – Lotos Gdynia (17), Azoty Meblotap Chełm – Polfa (17).

• Niedziela: AZS Poznań – AZS Gorzów (17), Cukierki Odra Brzeg – Wisła Kraków (18).

(bart) - Express Ilustrowany

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 27 października 2005, 11:33

Edzia.... posłuchaj..... nie p... mi tutaj głupot o dopingu bo nie masz o tym zielonego pojęcia !!!

W tej kwestii wiem w Pabianicach najwięcej i skoro mówię że doping był bez rewelacji, to tak było Wszak sam go prowadziłem (przy pomocy jednego z "młodych wilczków") i wiem co mówię

my reklamujemy NASZ WŁÓKNIARZ......



Powiem CI Szymon tak - Wielcy Ludzie cechują się tym, że sami siebie nie wychwalają pod niebiosa... Jesteś najlepszy w "kibicowaniu"??? A co to takiego kibicowanie według Ciebie? Wydarcie się parę razy na mecz?
Możecie mówić że nie ma koszulek, bębna itd itp, ale i tak cały sektor wypada gorzej niż "Ci sławni wyjazdowicze do Polkowic" w dziesiątkę...

Przepraszam najmocniej, że wypowiadam się w kwestii tak delikatnej oraz że w ogole śmiem się wypowiadać i mieć jakiekolwiek zdanie na temat dopingu, bo może powinienem do Ciebie chodzić na korepetycje zanim się odezwę...
Kibicowanie, tak jak każda ze spraw jest rzeczą indywidualną. Najważniejsze, że dziewczyny wiedzą, kto najbardziej wierzy w ich zwycięstwa i umiejętności, nawet bez głośnego dopingu u siebie na hali...

A czy moglibyśmy dopingować u siebie tak jak na wyjazdach? Pewnie, ale przeciez to podobno Twoja domena Szymonie... Ułóż nową piosenkę, wydrukuj w klubie, rozdaj przed meczem program, zachęć do dopingu całą znudzoną resztę - jeżeli jesteś największym i najważniejszym głosem Pabianic, to mam nadzieję, że nie chodzi Ci tylko o to, że tylko Ciebie słychać na sektorze. Dla mnie ten Wielki powinien potrafić zachęcić tłum do robienia tego co chcc, w tym przypadku - kibicowania... Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 27 października 2005, 11:35

A i jeszcze jedno... Edzia ma rację, wprost


PORAŻASZ SKROMNOŚCIĄ

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 27 października 2005, 12:34

Czy ja napisałem gdzieś, że jestem najlepszy w "kibicowaniu" :?: Jak zwykle przekręcasz moje słowa. "Prowadzenie dopingu" a "kibicowanie" to biorąc pod uwagę Wasz pogląd dwie różne sprawy. Przecież jak kiedyś Edzia pisała, Jej "kibicowanie" polega m.in. na trzymaniu kciuków i przesyłaniu pozytywnych fluidów. Hmmm..... przyznam że w takiej formie "kibicowania" jestem kiepski :lol:
Ale odpowiadając na Twoje pytanie. "Kibicowanie" (czyt. prowadzenie dopingu) polega m.in. na darciu ryja na meczu :!:
Korepetycji niestety Ci nie udzielę 8) nie mam wolnych terminów :lol: , wszystkie zajął jeden "młody wilczek" któremu przekazuję swoje doświadczenie.
Teraz Twoje słowa: "Najważniejsze, że dziewczyny wiedzą, kto najbardziej wierzy w ich zwycięstwa i umiejętności, nawet bez głośnego dopingu u siebie na hali... " Hmmm..... sugerujesz że niepotrzebnie zdzieramy gardła na meczach :?: Sugerujesz że zamiast "drzeć się" powinniśmy siedzieć cicho i bardziej wierzyć w zwycięstwa i umiejętności drużyny :?: Hmm.... pomyślimy nad tym :?
Teraz ustosunkuje się do Twoich zarzutów. Przyjmij do wiadomości, że piosenek już kilka ułożyłem, kilkakrotnie razem z Kowalikiem drukowałem i rozdawałem "śpiewniki", programy na mecz też już robiliśmy, wiec Twoje zarzuty są .....
Piszesz, że moglibyście dopingować również w Pabianicach. Hmm... czemu tego nie robicie :?: Ty wolisz napisać że: " cały sektor wypada gorzej niż "Ci sławni wyjazdowicze do Polkowic" w dziesiątkę... " Skromniutki jesteś :lol: :wink: . Skoro tak twierdzisz, to udowodnijcie to :!: Może faktycznie okażecie się lepsi od nas i spowodujecie, że będziemy musieli się napracować by Wam dorównać :!: Może to być tylko korzyść, wszak nic tak dobrze nie robi jak rywalizacja :!:
Powiem Ci szczerze, że w przedmeczowych rozmowach, które toczyłem z Kowalikiem, po cichu liczyliśmy że jednak będziecie dopingować razem z nami. Cóż, przeliczyliśmy się. Uważam że dla Was to jest jednak WIELKI problem by usiąść razem z nami i wspólnie dopingować. No cóż..... Wasz wybór....

P.S. Nie uważam się wcale za Wielkiego człowieka. Ja jestem tylko rodowitym POLAKIEM, rodowitym PABIANICZANINEM, jestem prostym chłopakiem co wychował się na WŁÓKNIARZU, na SEKTORZE A :!: A że zawsze mówię to co myślę :?: Cóż, taki już jestem...

Też pozdrawiam.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS





Obrazek

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 27 października 2005, 13:12

Edzia pisze:przepraszam miszczu Szymonie że zwątpiłam w Twoje zdanie i ośmieliłam się mieć własne... :evil:

bęben, koszulki - nie wyrokuj przed jutrzejszym spotkaniem :!:


Kowalik - ja byłam na parkiecie, a reszta chyba tesh. Ja dopingowałam choć nie tak jak w Polko, co Oni robili - pewnie to samo. A czemu nie z Wami w sek A? bo nie chcę tam siedzieć i wiem, że... :twisted: a i w Polko siedziałam na parkiecie 8) (a zresztą gdzie się siedzi podczas dopingu jest mało ważne, choć pewnie Wy jak nie zobaczycie to nie uwierzycie..., ale mnie to akurat rybka :P)


edzia ja tez kibicuje w innym sektorze:P
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Gość

Postautor: Gość » 27 października 2005, 15:58

Ułóż nową piosenkę, wydrukuj w klubie, rozdaj przed meczem program, zachęć do dopingu całą znudzoną resztę ... Człowieku co Ty piszesz, nową piosenkę, przecież wy nie znacie nawet tych starych piosenek, które mają już po 10 - 15 czy 20 lat. Chyba że chodzi Wam o piosenki wychwalające pzu i polfę, np. coś o nowym leku - Ibupar do boju :lol:
Piszesz o wydarciu się parę razy na meczu, kilka razy ja prowadziłem doping, czy to u nas czy na wyjeździe i powiem Ci że to nie jest takie proste, pomijaj kwestię iż niektórzy mogą się wstydzić krzyczeć, jeszcze ktoś ze znajomych zobaczy albo usłyszy, ale trzeba wiedzieć co krzyczeć i kiedy, w jakim momencie meczu co należy zaśpiewać. Jak Ty i ""Ci sławni wyjazdowicze do Polkowic" uważacie że to takie proste to rzuć kilka piosenek czy tekstów, zobaczymy co znasz.
Piszesz że dziewczyny wiedzą kto najbardziej wierzy w ich zwycięstwo, masz rację NASZE PABIANICKIE koszykarki zawsze wiedziały, kto wierzy, kto ryzykuje często nawet własnym życiem (tak życiem, bo były i takie wyjazdy), kto wydał ostatnią kasę na wyjazd i nie ma nawet na bilet o powrocie już nawet nie wspomnę, kto uciekał z domu aby jechać (jeden z NASZYCH przyjaciół pojechał na mecz w ŁAPCIACH bo mama mu nie pozwoliła), nie wiesz i pewnie nigdy nie poznasz jakie to jest uczucie gdy na obecej sali gdzieś daleko w Polsce, dziewczyny po usłyszeniu starego "kultowego" okrzyku M-MRK-MRKS Włókniarz przybiegały do NAS, nigdy nie przekonasz się jak Nas traktowały w autobusie, kiedy roznosiły nam kanapki, napoje itd. Nigdy tego nie przeżyjesz, a wiesz czemu, bo dla NAS Włókniarz był i jest całym życiem, a dla takich jak Wy to jest tylko dobra zabawa, może teraz nawet modna w pewnych środowiskach. Kiedyś było inaczej, ostatnio w Poznaniu na Mistrzostwach Kibiców (nie pytam nawet czemu tak wspaniałych kibiców jak wy tam nie było), długo rozmawiałem z Trojanem (stary kibic Olimpii) i Brzydkim z Polkowic, doszliśmy do wniosku że kiedyś chyba było fajniej, teraz kibice są wirtualnymi kibicami, znają się tylko z internetu. Wiem czasy się zmieniają, jest lepiej że jadąc na mecz nie boisz się czy wrócisz cały (i tak powinno być) ALE NIKT Z WAS NIE MA PRAWA KRYTYKOWAĆ TEGO CO BYŁO, BEZ WZGLĘDU NA TO KTO TO MÓWI, SZYMON, KOWALIK CZY JA. Za własne pieniądze kupowaliśmy NASZYM prezenty, kwiaty, maskotki, pożegnalne prezenty dla Małgosi Błoch, Marzenki Grabowskiej czy PANI KAPITAN MAŁGOSI STOROŻYŃSKIEJ. kosztowały parę stówi nikt z Nas się nie zastanawiał za co będziemy żyli do przysłowiowego końca miesiąca, trzeba było dać kasę bo tak nakazywał HONOR.
Zbliza się świeto zmarłych, ilu z was nowych kibiców, będzie przy grobie MAŁGOSI GLISZCZYŃSKIEJ, zawsze podczas Memoriału siostra MAŁGOSI dziękuje za pamięć o tej wspaniałej zawodniczce w pierwszej kolejności NAM - KIBICOM MIĘDZYZAKŁADOWEGO ROBOTNICZEGO KLUBU SPORTOWEGO WŁOKNIARZ PABIANICE.
I jeszcze jedno, w wielu sprawach, zwłaszcza politycznych, nie zgadzam się z Szymonem, ale zróbcie tyle co On zrobił to będziecie mogli go krytykować, bo to co teraz wypisujecie to nic innego tylko zwykła chamska nagonka na tego kolesia. Poczekamy kilka lat ilu z was zostanie...

Gość

Postautor: Gość » 27 października 2005, 16:00

Cholera z tego wszystkiego się nie zalogowałem Belfer vel Boule :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości