Seba pisze:Boziuuuuuuuuuuuuuuuu... NO COMMENT!!!! ... zresztą obustronnie!
dołączam się do kolegi...
ale jednak ja muszę wtrącić swoje 17 groszy :/
Mecz...jak można to było nazwać meczem...swój przebieg miał żenujący...powtarzałem jedno zdanie kilka razy...powtórzę i teraz: jeżeli ktoś ma spaść z tej ekstrklasy i poziom pierwszej ligi mi zaniżyć (przynajmniej grupy wielkopolskiej) to ja dziękuje!
bez pomysłu na grę obydwie druzyny. W pierwszej kwarcie Gorzów zagrał nieźle. Chociaż cały czas wydawało mi się, że obydwie druzyny przechodzą obok mecz...no może Gorzów mniej jak widać wygrał i to całkiem niezłym stosunkiem.
Co jeszcze mi się nasuwa...Ola Karpińska to nie jest ta sama Ola Karpińska, która potrafiła j...**ć 40 punktów z usmiechem na twarzy i zejsc z parkietu. Dominika Górczak to nie jest juz ta Dominika Górczak, która miała w sobie wiele determinacji i pomysłu na grę. Judyta Banaszkiewicz, nie powiem, ze to nie ta Judyta Banaszkiewicz raczej napisze, że mogła zagrać conajmniej 10 minut.
Gdyby teraz wystawić przeciwko AZS-owi Poznań drużynę Leszna, Torunia, Bydgoszczy itd.. zastanawiałbym się kto wyszedłby zwycięsko z tych konfrontacji...