Memoriał Gliszczyńskiej - wyniki
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Polfa górą w XIII Memoriale Małgorzaty Gliszczyńskiej
Koszykarki PZU Polfy Pabianice wygrały XIII Memoriał Małgorzaty Gliszczyńskiej, triumfując we wszystkich spotkaniach. W decydującym meczu gospodynie pokonały CCC Aquapark 82:69 i był to finał godny tak prestiżowego turnieju.

Zarówno pabianiczanki, jak również polkowiczanki (prowadzone przez byłego trenera ŁKS Andrzeja Nowakowskiego) pokazały, że są wyjątkowo silne przed sezonem.
Wydaje się, że obydwa zespoły zamierzają twardo walczyć o miejsce na podium i w znacznie większym stopniu uprzykrzyć życie mistrzowskiemu Lotosowi.
Finał stał na wysokim poziomie i dostarczył licznie zgromadzonym kibicom wielu emocji. Długo prowadzili goście (najwyżej 21:28 w 12 i 32:39 w 17 min). Po raz ostatni na tablicy wyników remis widniał w 21 min po trafieniu Pantelejewej (42:42). Później dominacja pabianiczanek była już wyraźna.
Oprócz Pantelejewej w szeregach Polfy bardzo dobrze wypadła zwłaszcza Krystofova. A trzeba przecież pamiętać o tym, że nie grała podstawowa środkowa Trześniewska.
Jeśli chodzi o ełkaesianki, to widać było, że ta drużyna jest dopiero w fazie budowy. W meczu z Polfą nie miała wiele do powiedzenia, ale to w żadnym razie nie przekreśla jej szans na zapewnienie sobie ligowego bytu.Cieszy zwłaszcza kilka ciekawych akcji w wykonaniu młodych zawodniczek. W połączeniu z doświadczeniem chociażby Dominauskaite, czy Włodarskiej mogą one stworzyć całkiem interesujący kolektyw. Inna sprawa, że czeka je trudne zadanie.
Trener Andrzej Nowakowski podkreślił, że życzy łódzkiemu klubowi wszystkiego najlepszego. Niemniej nie żałuje swojej decyzji, praca w Polkowicach to dla niego kolejne poważne wyzwanie, któremu zamierza sprostać.
• Polfa – CCC Polkowice 82:69 (18:24, 20:18, 27:11, 17:16)
Polfa: Krystofova 27, Pantelejewa 25, Iwliewa 8, Piestrzyńska 7, Toma 6, Perlińska 4, Jaroszewicz 3, Wlaźlak 2, Lamparska, Głaszcz, Szemraj.
CCC: Jasnowska 20, Kłosińska 12, Nowacka 10, Marczewska 7, Stempniewicz i Waligórska po 6, Koryzna i Pałka po 4, Salska, Tomska.
• ŁKS – AZS Gorzów 67:56 (14:18, 19:15, 20:4, 14:19)
ŁKS: Dominauskaite 16, Kasprzak 11, Golemska 8, Makowska 7, Włodarska i Estkowska po 6, Owczarek i Stefańczyk po 4, Szymańska 3, Arażny 2, Kozińska.
• Polfa – ŁKS 87:46 (19:11, 14:10, 27:15, 27:10)
Polfa: Pantelejewa i Iwliewa po 16, Perlińska i Wlaźlak po 13, Lamparska 10, Krystofova 6, Jaroszewicz 5, Toma i Piestrzyńska po 4, Korzeniewska, Głaszcz, Błaszczyk.
ŁKS: Owczarek 14, Szymańska 11, Makowska 7, Golemska 4, Arażny i Kasprzak po 3, Włodarska i Kozińska po 2, Estkowska, Stefańczyk.
• Polfa – AZS gorzów 68:64 (16:15, 24:22, 12:22, 16:5)
• CCC – AZS gorzów 64:58 (29:6, 13:14, 13:18, 9:20)
•••••
Świetna forma Pantelejewej
Po zakończeniu memoriału wybrano pierwszą piątkę turnieju.
Znalazły się w niej: Milena Owczarek (ŁKS), Leona Krystofova (Polfa), Ilona Jasnowska (CCC Polkowice), Justyna Żurowska (CCC Polkowice) oraz Olga Pantelejewa (Polfa).
Ta ostatnia była zresztą indywidualnością całego turnieju. Okazała się bowiem najlepsza w klasyfikacji rzutów za trzy punkty oraz była najskuteczniejsza w turnieju (zdobywając 69 punktów).
Wydaje się, że pozyskanie Pantelejewej może być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę pabianickich działaczy. Ostatnimi czasy zmieniała ona często barwy klubowe, ale w każdym klubie stanowiła o sile drużyny. Liczymy, że w tym sezonie będzie podobnie.
•••••
Kontuzja Sylwii Wlaźlak
O wielkim pechu może mówić doświadczona rozgrywająca Polfy, wielokrotna reprezentantka Polski, Sylwia Wlaźlak.
Na 1,14 min przed końcem finałowego spotkania koszykarka upadła bowiem na parkiet, zwijając się z bólu.
Sytuacja wyglądała bardzo nieciekawie, pierwszej pomocy pabianiczance udzielił prezydent miasta, prof. Jan Berner (chirurg z zawodu).
Ostatecznie okazało się, że Wlaźlak naciągnęła ścięgno Achillesa. Na szczęście nie doszło do poważniejszego urazu, nie zmienia to faktu, że Sylwię czeka prawdopodobnie dłuższa przerwa w treningach.
(bart) - Express Ilustrowany
Koszykarki PZU Polfy Pabianice wygrały XIII Memoriał Małgorzaty Gliszczyńskiej, triumfując we wszystkich spotkaniach. W decydującym meczu gospodynie pokonały CCC Aquapark 82:69 i był to finał godny tak prestiżowego turnieju.

Zarówno pabianiczanki, jak również polkowiczanki (prowadzone przez byłego trenera ŁKS Andrzeja Nowakowskiego) pokazały, że są wyjątkowo silne przed sezonem.
Wydaje się, że obydwa zespoły zamierzają twardo walczyć o miejsce na podium i w znacznie większym stopniu uprzykrzyć życie mistrzowskiemu Lotosowi.
Finał stał na wysokim poziomie i dostarczył licznie zgromadzonym kibicom wielu emocji. Długo prowadzili goście (najwyżej 21:28 w 12 i 32:39 w 17 min). Po raz ostatni na tablicy wyników remis widniał w 21 min po trafieniu Pantelejewej (42:42). Później dominacja pabianiczanek była już wyraźna.
Oprócz Pantelejewej w szeregach Polfy bardzo dobrze wypadła zwłaszcza Krystofova. A trzeba przecież pamiętać o tym, że nie grała podstawowa środkowa Trześniewska.
Jeśli chodzi o ełkaesianki, to widać było, że ta drużyna jest dopiero w fazie budowy. W meczu z Polfą nie miała wiele do powiedzenia, ale to w żadnym razie nie przekreśla jej szans na zapewnienie sobie ligowego bytu.Cieszy zwłaszcza kilka ciekawych akcji w wykonaniu młodych zawodniczek. W połączeniu z doświadczeniem chociażby Dominauskaite, czy Włodarskiej mogą one stworzyć całkiem interesujący kolektyw. Inna sprawa, że czeka je trudne zadanie.
Trener Andrzej Nowakowski podkreślił, że życzy łódzkiemu klubowi wszystkiego najlepszego. Niemniej nie żałuje swojej decyzji, praca w Polkowicach to dla niego kolejne poważne wyzwanie, któremu zamierza sprostać.
• Polfa – CCC Polkowice 82:69 (18:24, 20:18, 27:11, 17:16)
Polfa: Krystofova 27, Pantelejewa 25, Iwliewa 8, Piestrzyńska 7, Toma 6, Perlińska 4, Jaroszewicz 3, Wlaźlak 2, Lamparska, Głaszcz, Szemraj.
CCC: Jasnowska 20, Kłosińska 12, Nowacka 10, Marczewska 7, Stempniewicz i Waligórska po 6, Koryzna i Pałka po 4, Salska, Tomska.
• ŁKS – AZS Gorzów 67:56 (14:18, 19:15, 20:4, 14:19)
ŁKS: Dominauskaite 16, Kasprzak 11, Golemska 8, Makowska 7, Włodarska i Estkowska po 6, Owczarek i Stefańczyk po 4, Szymańska 3, Arażny 2, Kozińska.
• Polfa – ŁKS 87:46 (19:11, 14:10, 27:15, 27:10)
Polfa: Pantelejewa i Iwliewa po 16, Perlińska i Wlaźlak po 13, Lamparska 10, Krystofova 6, Jaroszewicz 5, Toma i Piestrzyńska po 4, Korzeniewska, Głaszcz, Błaszczyk.
ŁKS: Owczarek 14, Szymańska 11, Makowska 7, Golemska 4, Arażny i Kasprzak po 3, Włodarska i Kozińska po 2, Estkowska, Stefańczyk.
• Polfa – AZS gorzów 68:64 (16:15, 24:22, 12:22, 16:5)
• CCC – AZS gorzów 64:58 (29:6, 13:14, 13:18, 9:20)
•••••
Świetna forma Pantelejewej
Po zakończeniu memoriału wybrano pierwszą piątkę turnieju.
Znalazły się w niej: Milena Owczarek (ŁKS), Leona Krystofova (Polfa), Ilona Jasnowska (CCC Polkowice), Justyna Żurowska (CCC Polkowice) oraz Olga Pantelejewa (Polfa).
Ta ostatnia była zresztą indywidualnością całego turnieju. Okazała się bowiem najlepsza w klasyfikacji rzutów za trzy punkty oraz była najskuteczniejsza w turnieju (zdobywając 69 punktów).
Wydaje się, że pozyskanie Pantelejewej może być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę pabianickich działaczy. Ostatnimi czasy zmieniała ona często barwy klubowe, ale w każdym klubie stanowiła o sile drużyny. Liczymy, że w tym sezonie będzie podobnie.
•••••
Kontuzja Sylwii Wlaźlak
O wielkim pechu może mówić doświadczona rozgrywająca Polfy, wielokrotna reprezentantka Polski, Sylwia Wlaźlak.
Na 1,14 min przed końcem finałowego spotkania koszykarka upadła bowiem na parkiet, zwijając się z bólu.
Sytuacja wyglądała bardzo nieciekawie, pierwszej pomocy pabianiczance udzielił prezydent miasta, prof. Jan Berner (chirurg z zawodu).
Ostatecznie okazało się, że Wlaźlak naciągnęła ścięgno Achillesa. Na szczęście nie doszło do poważniejszego urazu, nie zmienia to faktu, że Sylwię czeka prawdopodobnie dłuższa przerwa w treningach.
(bart) - Express Ilustrowany
Koszykarki PZU Polfy już w formie
W Pabianicach zakończył się III Memoriał Małgorzaty Gliszczyńskiej. Triumfowały koszykarki PZU Polfa, które wygrały trzy mecze. Za najlepszą zawodniczkę uznano nową pabianiczankę Olgę Pantelejewą.
Olga Pantelejewa wraz z koleżankami z PZU Polfa wygrała turniej, została królową strzelczyń, najskuteczniej rzucała za 3 punkty i weszła do „piątki gwiazd” imprezy Fot. Krzysztof Szymczak
Drużynę z Pabianic przygotowuje do sezonu nowy trener Tadeusz Aleksandrowicz, który wyraził zgodę, by do końca tygodnia odpoczywała po eliminacjach mistrzostw Europy reprezentantka Elżbieta Trześniewska. Pozostałe kadrowiczki (Alicja Perlińska, Renata Piestrzyńska i Emilia Lamparska) wystąpiły już w pabianickim turnieju, choć ze zrozumiałych względów nie były dostatecznie zgrane z Julią Iwliewą (poprzednio ŁKS) oraz Olgą Pantelejewą i Gabrielą Tomą (obie AZS Poznań). Perlińska ma związać się z pabianickim klubem dwuletnim kontraktem. PZU Polfa już prezentuje solidną formę i jeszcze większe możliwości. Pecha miała Sylwia Wlaźlak. Rozgrywająca pabianiczanek na
74 sekundy przed końcem ostatniego meczu doznała bolesnej kontuzji prawej nogi (zapewne naciągnięcie ścięgna Achillesa) i została odwieziona do szpitala. Pomocy udzieli jej prezydent Pabianic prof. dr med. Jan Berner.
Po piątkowym zwycięstwie 68:64 z AZS Gorzów pabianiczanki wygrały w sobotę z ŁKS 87:46 (19:11, 14:10, 27:15, 27:10).
PZU Polfa: Iwliewa i Pantelejewa po 16, Perlińska 13, Lamparska 10, Kristofova 6, Jaroszewicz 5, Toma i Piestrzyńska po 4, Lamparska, Głaszcz i Korzeniowska, Błaszczyk po 0.
ŁKS: Owczarek 14, Szymańska 11, Makowska 7, Golemska 4, Arażny i Kasprzyk po 3, Włodarska i Kozińska po 2, Estkowska i Stefańczyk po 0.
W drugim sobotnim meczu CCC Aquapark Polkowice pod wodzą trenera Andrzeja Nowakowskiego (poprzednio ŁKS) pokonał AZS Gorzów 64:58 (29:6, 13:14, 13:18, 9:20). Najwięcej: Pełka 18 i Jasnowska 17, a dla pokonanych Suwary i Żyłczyńska po 14.
W meczu o trzecie miejsce w turnieju ŁKS pokonał AZS Gorzów 67:56 (14:18, 19:15, 20:4, 14:19). Łodzianki gruntownie zmieniły skład i prowadzi je nowy trener Witold Bak. Nie będziemy zaskoczeni, gdy łodzianki ukończą ligę w górnej połówce tabeli, choć z tzw. wielką czwórką (Lotos, Polfa, Wisła, CCC) będzie im trudno podjąć walkę.
ŁKS: Dominauskaite 16, Kasprzyk 11, Golemska 8, Makowska 7, Włodarska i Estkowska po 6, Owczarek i Stefańczyk po 4, Szymańska 3, Arażny 2, Kozińska 0. Dla gorzowianek najwięcej: Mroczek 16.
Na bardzo dobrym poziomie stał decydujący mecz, w którym, koszykarki PZU Polfa pokonały CCC Aquapark Polkowice 82:69 (18:24, 20:18, 27:11, 17:16).
Oba zespoły zaczęły od widowiskowych akcji. Noty za poziom techniczny i „artystyczny” obniżał tylko fatalny procent osobistych na początku spotkania. Po dwóch kwartach wydawało się, że będzie to ciężka przeprawa pabianiczanek. Przewaga gości w 11 min była znaczna (18:26).
Jednak w trzeciej kwarcie Polfa pokazała co potrafi i wygrała ją różnicą 16 punktów. Świetnie współpracowały zwłaszcza Olga Pantelejewa z Leoną Kristofovą (najwszechtronniejsza zawodniczka spotkania). Za 5 fauli boisko opuściły Anna Marczewska oraz Justyna Kłosińska, a Edyta Koryzna skręciła nogę. Andrzej Nowakowski musiał się pogodzić z porażką, choć widać było, że zależało mu na sukcesie. Gdyby nie opisany wcześniej pech Wlaźlak, pabianicki test przed ligą możnaby uznać za wielce optymistyczny. Najlepszą zawodniczką turnieju została Olga Pantelejewa, która otrzymała też nagrody dla królowej strzelczyń (69 pkt) oraz najskuteczniej trafiającej za 3 punkty. Prócz Olgi, którą gorąco dopingowała córeczka, do „piątki gwiazd” memoriału wybrane zostały: Ilona Jasnowska (CCC), Milena Owczarek (ŁKS), Leona Kristofova (Polfa) oraz Justyna Żurowska (AZS Gorzów).
• 6 i 7 listopada mają odbyć się imprezy z okazji dziesięciolecia MTK Pabianice. W planie mecze: Matki – Córki oraz Polfa – Byłe Zawodniczki pabianickiego klubu.
Bogusław Kukuć - Dziennik Łódzki
W Pabianicach zakończył się III Memoriał Małgorzaty Gliszczyńskiej. Triumfowały koszykarki PZU Polfa, które wygrały trzy mecze. Za najlepszą zawodniczkę uznano nową pabianiczankę Olgę Pantelejewą.
Olga Pantelejewa wraz z koleżankami z PZU Polfa wygrała turniej, została królową strzelczyń, najskuteczniej rzucała za 3 punkty i weszła do „piątki gwiazd” imprezy Fot. Krzysztof Szymczak
Drużynę z Pabianic przygotowuje do sezonu nowy trener Tadeusz Aleksandrowicz, który wyraził zgodę, by do końca tygodnia odpoczywała po eliminacjach mistrzostw Europy reprezentantka Elżbieta Trześniewska. Pozostałe kadrowiczki (Alicja Perlińska, Renata Piestrzyńska i Emilia Lamparska) wystąpiły już w pabianickim turnieju, choć ze zrozumiałych względów nie były dostatecznie zgrane z Julią Iwliewą (poprzednio ŁKS) oraz Olgą Pantelejewą i Gabrielą Tomą (obie AZS Poznań). Perlińska ma związać się z pabianickim klubem dwuletnim kontraktem. PZU Polfa już prezentuje solidną formę i jeszcze większe możliwości. Pecha miała Sylwia Wlaźlak. Rozgrywająca pabianiczanek na
74 sekundy przed końcem ostatniego meczu doznała bolesnej kontuzji prawej nogi (zapewne naciągnięcie ścięgna Achillesa) i została odwieziona do szpitala. Pomocy udzieli jej prezydent Pabianic prof. dr med. Jan Berner.
Po piątkowym zwycięstwie 68:64 z AZS Gorzów pabianiczanki wygrały w sobotę z ŁKS 87:46 (19:11, 14:10, 27:15, 27:10).
PZU Polfa: Iwliewa i Pantelejewa po 16, Perlińska 13, Lamparska 10, Kristofova 6, Jaroszewicz 5, Toma i Piestrzyńska po 4, Lamparska, Głaszcz i Korzeniowska, Błaszczyk po 0.
ŁKS: Owczarek 14, Szymańska 11, Makowska 7, Golemska 4, Arażny i Kasprzyk po 3, Włodarska i Kozińska po 2, Estkowska i Stefańczyk po 0.
W drugim sobotnim meczu CCC Aquapark Polkowice pod wodzą trenera Andrzeja Nowakowskiego (poprzednio ŁKS) pokonał AZS Gorzów 64:58 (29:6, 13:14, 13:18, 9:20). Najwięcej: Pełka 18 i Jasnowska 17, a dla pokonanych Suwary i Żyłczyńska po 14.
W meczu o trzecie miejsce w turnieju ŁKS pokonał AZS Gorzów 67:56 (14:18, 19:15, 20:4, 14:19). Łodzianki gruntownie zmieniły skład i prowadzi je nowy trener Witold Bak. Nie będziemy zaskoczeni, gdy łodzianki ukończą ligę w górnej połówce tabeli, choć z tzw. wielką czwórką (Lotos, Polfa, Wisła, CCC) będzie im trudno podjąć walkę.
ŁKS: Dominauskaite 16, Kasprzyk 11, Golemska 8, Makowska 7, Włodarska i Estkowska po 6, Owczarek i Stefańczyk po 4, Szymańska 3, Arażny 2, Kozińska 0. Dla gorzowianek najwięcej: Mroczek 16.
Na bardzo dobrym poziomie stał decydujący mecz, w którym, koszykarki PZU Polfa pokonały CCC Aquapark Polkowice 82:69 (18:24, 20:18, 27:11, 17:16).
Oba zespoły zaczęły od widowiskowych akcji. Noty za poziom techniczny i „artystyczny” obniżał tylko fatalny procent osobistych na początku spotkania. Po dwóch kwartach wydawało się, że będzie to ciężka przeprawa pabianiczanek. Przewaga gości w 11 min była znaczna (18:26).
Jednak w trzeciej kwarcie Polfa pokazała co potrafi i wygrała ją różnicą 16 punktów. Świetnie współpracowały zwłaszcza Olga Pantelejewa z Leoną Kristofovą (najwszechtronniejsza zawodniczka spotkania). Za 5 fauli boisko opuściły Anna Marczewska oraz Justyna Kłosińska, a Edyta Koryzna skręciła nogę. Andrzej Nowakowski musiał się pogodzić z porażką, choć widać było, że zależało mu na sukcesie. Gdyby nie opisany wcześniej pech Wlaźlak, pabianicki test przed ligą możnaby uznać za wielce optymistyczny. Najlepszą zawodniczką turnieju została Olga Pantelejewa, która otrzymała też nagrody dla królowej strzelczyń (69 pkt) oraz najskuteczniej trafiającej za 3 punkty. Prócz Olgi, którą gorąco dopingowała córeczka, do „piątki gwiazd” memoriału wybrane zostały: Ilona Jasnowska (CCC), Milena Owczarek (ŁKS), Leona Kristofova (Polfa) oraz Justyna Żurowska (AZS Gorzów).
• 6 i 7 listopada mają odbyć się imprezy z okazji dziesięciolecia MTK Pabianice. W planie mecze: Matki – Córki oraz Polfa – Byłe Zawodniczki pabianickiego klubu.
Bogusław Kukuć - Dziennik Łódzki
Polfa Pabianice zwycięzcą memoriału Małgorzaty Kozery-Gliszczyńskiej
PZU Polfa Pabianice wygrała memoriał Małgorzaty Kozery-Gliszczyńskiej, ale straciła Sylwię Wlaźlak, która doznała kontuzji ścięgna Achillesa
Do końca meczu pabianiczanek z CCC Polkowice zostały 74 sekundy, kiedy rozgrywająca gospodyń upadła na boisko. Wyglądało to dramatycznie, bo Wlaźlak to koszykarka, która rzadko kiedy zwija się z bólu. Z trybun wbiegł nawet zaniepokojony prezydent Pabianic prof. Jan Berner. Według pierwszej diagnozy kapitan PZU Polfy ma naderwane ścięgno Achillesa. Wątpliwości rozwieją dopiero szczegółowe badania.
W tym roku w turnieju wystąpiły PZU Polfa, ŁKS, CCC Polkowice i AZS Gorzów. Organizatorom nie udało się sprowadzić czołowych zespołów - Lotosu Gdynia i Wisły Kraków. Niezrozumiały był także regulamin zawodów, bo część drużyn rozegrała o jedno spotkanie mniej. O zwycięstwie decydował wczorajszy mecz PZU Polfy z CCC.
Na początku finałowego spotkania przewaga była po stronie drużyny z Polkowic. W 15 min po rzucie Renaty Piestrzyńskiej gospodynie doprowadziły do remisu 30:30. Dopiero w trzeciej kwarcie gospodynie zaczęły grać zgodnie z oczekiwaniami. Pod koszem doskonale spisywała się Leona Krystofova, która w tej części zdobyła aż 12 punktów. Dzięki niej na początku ostatniej kwarty pabianiczanki prowadziły już 67:53. Później jednak zaczęły popełniać błędy. Widać było, że drużyna nie jest jeszcze zgrana.
Trzecie miejsce w turnieju zajęły koszykarki ŁKS, które pokonały AZS Gorzów. Gwiazdą turnieju była pabianiczanka Olga Pantelejewa, która nie tylko była najskuteczniejszą zawodniczką (69 punktów), ale zademonstrowała też mnóstwo dwójkowych akcji z Krystofovą. Słabiej wypadła Gabriela Toma, która nie wykorzystał kilka sytuacji pod koszem. Dobre momenty miała Julia Iwliejewa, a Alicja Perlińska, która zadebiutowała w barwach PZU Polfy, była wyraźnie stremowana. Do piątki turnieju wybrano Pantelejewą, Krystofovą, Milenę Owczarek (ŁKS), Ilonę Jasnowską (CCC) i Justynę Żurowską (AZS).
Wyniki: PZU Polfa - AZS 68:64 (Pantelejewa 28, Krystofowa 11, Wlaźlak 8, Lamparska, Toma po 7, Perlińska 4, Piestrzyńska 3), AZS - CCC 58:64, PZU Polfa - ŁKS 87:46 (Pantelejewa, Iwliejewa po 16, Perlińska, Wlaźlak po 13, Lamparska 10, Krystofova 6, Jaroszewicz 5, Toma, Piestrzyńska po 4 - Owczarek 14, Szymańska 11, Makowska 7, Golemska 4, Arażny, Kasprzak po 3, Włodarska, Kozińska po 2), ŁKS - AZS 67:56 (Dominauskaite 16, Kasprzak 11, Golemska 8, Makowska 7, Włodarska, Estkowska po 6, Stefańczyk, Owczarek po 4, Szymańska 3, Arażny 2), PZU Polfa - CCC 82:69 (Krystofova 27, Pantelejewa 25, Iwliejewa 8, Piestrzyńska 7, Toma 6, Perlińska 4, Jaroszewicz 3, Wlaźlak 2).
Jerzy Walczyk (Gazeta Wyborcza)
PZU Polfa Pabianice wygrała memoriał Małgorzaty Kozery-Gliszczyńskiej, ale straciła Sylwię Wlaźlak, która doznała kontuzji ścięgna Achillesa
Do końca meczu pabianiczanek z CCC Polkowice zostały 74 sekundy, kiedy rozgrywająca gospodyń upadła na boisko. Wyglądało to dramatycznie, bo Wlaźlak to koszykarka, która rzadko kiedy zwija się z bólu. Z trybun wbiegł nawet zaniepokojony prezydent Pabianic prof. Jan Berner. Według pierwszej diagnozy kapitan PZU Polfy ma naderwane ścięgno Achillesa. Wątpliwości rozwieją dopiero szczegółowe badania.
W tym roku w turnieju wystąpiły PZU Polfa, ŁKS, CCC Polkowice i AZS Gorzów. Organizatorom nie udało się sprowadzić czołowych zespołów - Lotosu Gdynia i Wisły Kraków. Niezrozumiały był także regulamin zawodów, bo część drużyn rozegrała o jedno spotkanie mniej. O zwycięstwie decydował wczorajszy mecz PZU Polfy z CCC.
Na początku finałowego spotkania przewaga była po stronie drużyny z Polkowic. W 15 min po rzucie Renaty Piestrzyńskiej gospodynie doprowadziły do remisu 30:30. Dopiero w trzeciej kwarcie gospodynie zaczęły grać zgodnie z oczekiwaniami. Pod koszem doskonale spisywała się Leona Krystofova, która w tej części zdobyła aż 12 punktów. Dzięki niej na początku ostatniej kwarty pabianiczanki prowadziły już 67:53. Później jednak zaczęły popełniać błędy. Widać było, że drużyna nie jest jeszcze zgrana.
Trzecie miejsce w turnieju zajęły koszykarki ŁKS, które pokonały AZS Gorzów. Gwiazdą turnieju była pabianiczanka Olga Pantelejewa, która nie tylko była najskuteczniejszą zawodniczką (69 punktów), ale zademonstrowała też mnóstwo dwójkowych akcji z Krystofovą. Słabiej wypadła Gabriela Toma, która nie wykorzystał kilka sytuacji pod koszem. Dobre momenty miała Julia Iwliejewa, a Alicja Perlińska, która zadebiutowała w barwach PZU Polfy, była wyraźnie stremowana. Do piątki turnieju wybrano Pantelejewą, Krystofovą, Milenę Owczarek (ŁKS), Ilonę Jasnowską (CCC) i Justynę Żurowską (AZS).
Wyniki: PZU Polfa - AZS 68:64 (Pantelejewa 28, Krystofowa 11, Wlaźlak 8, Lamparska, Toma po 7, Perlińska 4, Piestrzyńska 3), AZS - CCC 58:64, PZU Polfa - ŁKS 87:46 (Pantelejewa, Iwliejewa po 16, Perlińska, Wlaźlak po 13, Lamparska 10, Krystofova 6, Jaroszewicz 5, Toma, Piestrzyńska po 4 - Owczarek 14, Szymańska 11, Makowska 7, Golemska 4, Arażny, Kasprzak po 3, Włodarska, Kozińska po 2), ŁKS - AZS 67:56 (Dominauskaite 16, Kasprzak 11, Golemska 8, Makowska 7, Włodarska, Estkowska po 6, Stefańczyk, Owczarek po 4, Szymańska 3, Arażny 2), PZU Polfa - CCC 82:69 (Krystofova 27, Pantelejewa 25, Iwliejewa 8, Piestrzyńska 7, Toma 6, Perlińska 4, Jaroszewicz 3, Wlaźlak 2).
Jerzy Walczyk (Gazeta Wyborcza)
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Nie doszło do poważniejszego urazu???Naiągnięcie? To byłoby szczęście w nieszczęściu. Albo pan dziennikarz ne raczył się dowiedziec ze ścięgno jest jednak zerwane albo od godz 15 dnia wczrajszego zdrowie Sylwii cudownie sie poprawiło (czego życze Jej z całego serca). Niestety chyba jednak prawda jest straszniejsza a kontuzja pważniejsza. Pan dziennikarz prawdopodobnie zasugerował sie pierwszymi diagnozami, które mówiły o naderwaniu (na pewno nie o naciągnięciu bo takowe Sylwia miała już wiele wiele wcześniej), z tego co ja jednak wiem chodzi jednak o zerwanieWojteg pisze:Kontuzja Sylwii Wlaźlak
Ostatecznie okazało się, że Wlaźlak naciągnęła ścięgno Achillesa. Na szczęście nie doszło do poważniejszego urazu.
(bart) - Express Ilustrowany


- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Koszykarki AZS PWSZ Gorzów grały w Pabianicach
Zespół Dariusza Maciejewskiego przegrał trzy pojedynki.
Gorzowianka zeszła z boiska na trzy minuty przed końcem pojedynku AZS PWSZ z Pabianicami. Uraz naszej koszykarki nie jest poważny, ale Szott znów zabraknie na kilku treningach. Jest nadzieja, że będzie gotowa do walki na pierwszy mecz ligowy 16 października w Chełmie. - Nasza liderka wciąż będzie narażona na dużą presję przeciwniczek i trzeba się z tym pogodzić - mówił trener Maciejewski. - A trzeba dodać, że Agnieszka grała z Polfą koncertowo tak jak i cały zespół. Nikt wcześniej nie myślał, że będzie nas stać na taką koszykówką. Drużyna cały czas rozwija się.
AZS PWSZ z zespołem, którego budżet na najbliższy sezon wynosi około miliona dolarów, przegrał różnicą czterech punktów. W Polfie są zawodniczki, które w pojedynkę zarabiają więcej niż cała gorzowska drużyna, a jednak nie było tego widać na boisku.
Gospodynie turnieju mimo wygranej w całej imprezie - wygrały jeszcze mecze z drużynami z Łodzi i Polkowic - kończyły zawody w kiepskich nastrojach. W ostatnim pojedynku z CCC Polkowice, który decydował o pierwszym miejscu, kontuzji ścięgna Achillesa doznała jedna z najlepszych rozgrywających w Polsce Sylwia Wlaźlak. Zawodniczka prawdopodobnie nie zagra przez cały sezon.
Gorzowianki w spotkaniach z Polkowicami i Łodzią, już bez Szott, podobnie jak w starciu z Pabanicami nieznacznie przegrywały. - W każdym meczu zdarzały nam się przestoje, musimy nad tym jeszcze popracować - mówił Maciejewski. - Nie wiem, czy w najbliższy weekend zagramy jakieś spotkanie towarzyskie. Jeśli nie to skoncentrujemy się na przygotowaniach do pierwszego pojedynku z Chełmem, który jak słyszeliśmy, ostatnio mocno się wzmacnia.
Do najlepszej piątki turnieju w Pabianicach trenerzy drużyn wybrali Olgę Pantelejewą, Leonę Krystofovą (obie PZU Polfa), Milenę Owczarek (ŁKS), Ilonę Jasnowską (CCC) oraz gorzowiankę Justynę Żurowską.
WYNIKI TURNIEJU:
PZU Polfa Pabianice - AZS PWSZ Gorzów 68:64 (najwięcej punktów dla AZS PWSZ: Szottf 23, Żurowska 12, Żyłczyńska
, CCC Polkowice - AZS PWSZ 64:58 (Suwary 14, Żyłczyńska 14, Żurowska 8, Czubak 7, Kaszewska 7), PZU Polfa - ŁKS Łódź 87:46, ŁKS - AZS PWSZ 67:56 (Mroczek 16, Semerda 7), PZU Polfa - CCC 82:69. Łodzianki i polkowiczanki zagrały tylko dwa spotkania.
1. PZU Polfa, 2. CCC Polkowice, 3. ŁKS, 4. AZS PWSZ.
iki Gazeta Wyborcza
Zespół Dariusza Maciejewskiego przegrał trzy pojedynki.
Gorzowianka zeszła z boiska na trzy minuty przed końcem pojedynku AZS PWSZ z Pabianicami. Uraz naszej koszykarki nie jest poważny, ale Szott znów zabraknie na kilku treningach. Jest nadzieja, że będzie gotowa do walki na pierwszy mecz ligowy 16 października w Chełmie. - Nasza liderka wciąż będzie narażona na dużą presję przeciwniczek i trzeba się z tym pogodzić - mówił trener Maciejewski. - A trzeba dodać, że Agnieszka grała z Polfą koncertowo tak jak i cały zespół. Nikt wcześniej nie myślał, że będzie nas stać na taką koszykówką. Drużyna cały czas rozwija się.
AZS PWSZ z zespołem, którego budżet na najbliższy sezon wynosi około miliona dolarów, przegrał różnicą czterech punktów. W Polfie są zawodniczki, które w pojedynkę zarabiają więcej niż cała gorzowska drużyna, a jednak nie było tego widać na boisku.
Gospodynie turnieju mimo wygranej w całej imprezie - wygrały jeszcze mecze z drużynami z Łodzi i Polkowic - kończyły zawody w kiepskich nastrojach. W ostatnim pojedynku z CCC Polkowice, który decydował o pierwszym miejscu, kontuzji ścięgna Achillesa doznała jedna z najlepszych rozgrywających w Polsce Sylwia Wlaźlak. Zawodniczka prawdopodobnie nie zagra przez cały sezon.
Gorzowianki w spotkaniach z Polkowicami i Łodzią, już bez Szott, podobnie jak w starciu z Pabanicami nieznacznie przegrywały. - W każdym meczu zdarzały nam się przestoje, musimy nad tym jeszcze popracować - mówił Maciejewski. - Nie wiem, czy w najbliższy weekend zagramy jakieś spotkanie towarzyskie. Jeśli nie to skoncentrujemy się na przygotowaniach do pierwszego pojedynku z Chełmem, który jak słyszeliśmy, ostatnio mocno się wzmacnia.
Do najlepszej piątki turnieju w Pabianicach trenerzy drużyn wybrali Olgę Pantelejewą, Leonę Krystofovą (obie PZU Polfa), Milenę Owczarek (ŁKS), Ilonę Jasnowską (CCC) oraz gorzowiankę Justynę Żurowską.
WYNIKI TURNIEJU:
PZU Polfa Pabianice - AZS PWSZ Gorzów 68:64 (najwięcej punktów dla AZS PWSZ: Szottf 23, Żurowska 12, Żyłczyńska
1. PZU Polfa, 2. CCC Polkowice, 3. ŁKS, 4. AZS PWSZ.
iki Gazeta Wyborcza
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Pantelejewa gwiazdą memoriału...
FINAŁ Z POLFĄ
Od piątku do niedzieli (1-3 października) w hali koszykówki pabianickiego MOSiR-u rozgrywano XIII memoriał im. Małgorzaty Gliszczyńskiej. W ostatniej chwili z udziału w turnieju wycofała się drużyna Odry Brzeg, a za nią zagrał ŁKS Łódź.
Po dwóch dniach wiadomo było, że o pierwszym miejscu zadecyduje niedzielny pojedynek pomiędzy PZU Polfą a CCC Polkowice. Pabianiczanki wygrały pewnie, choć po pierwszej kwarcie było 24:18 dla polkowiczanek prowadzonych przez łodzianina Andrzeja Nowakowskiego. Ostatecznie PZU Polfa zwyciężyła 82:69 (18:24, 20:18, 27:11, 17:16). Rewelacyjną skutecznością popisały się w tym meczu Leona Kristofova (27 pkt.) i Olga Pantelejewa (25 pkt.). Mecz miał i smutny moment. Na 1.14 sek. przed końcem groźnie wyglądającej kontuzji doznała Sylwia Wlaźlak. Wijącą się z bólu zawodniczkę zniesiono z boiska, a masażystom pomagał osobiście prezydent Jan Berner, który sprawował honorowy patronat nad memoriałem.
W dwóch wcześniejszych meczach nasze zawodniczki wygrały z AZS Gorzów Wlkp. 68:64 i ŁKS Łódź 87:46. Trzecie miejsce zajął ŁKS Łódź.
PZU Polfa po raz pierwszy zagrała w pełnym składzie. Dojechały kadrowiczki (nie grała tylko urlopowana Trześniewska), a także nowo pozyskana Alicja Perlińska. Teraz przed duetem trenerskim zadanie poukładania gry zespołu oraz stworzenia z kilkunastu indywidualności drużyny zdolnej powalczyć o tytuł mistrzowski.
Najlepsza piątka turnieju:
Olga Pantelejewa (PZU Polfa), Ilona Jasnowska (CCC Polkowice), Milena Owczarek (ŁKS), Leona Kristofova (PZU Polfa) i Justyna Żurowska (AZS Gorzów Wlkp.).
Bezsprzecznie największą gwiazdą turnieju była Olga Pantelejewa. Oprócz wyboru do "all stars" zdobyła jeszcze dwie nagrody. Okazała się najskuteczniejszą zawodniczką, zdobywając 69 punktów (28 z AZS, 16 z ŁKS, 25 z CCC), a także najcelniej rzucając za 3 pkt.
pisz
źródło: Nowe Życie Pabianic
FINAŁ Z POLFĄ
Od piątku do niedzieli (1-3 października) w hali koszykówki pabianickiego MOSiR-u rozgrywano XIII memoriał im. Małgorzaty Gliszczyńskiej. W ostatniej chwili z udziału w turnieju wycofała się drużyna Odry Brzeg, a za nią zagrał ŁKS Łódź.
Po dwóch dniach wiadomo było, że o pierwszym miejscu zadecyduje niedzielny pojedynek pomiędzy PZU Polfą a CCC Polkowice. Pabianiczanki wygrały pewnie, choć po pierwszej kwarcie było 24:18 dla polkowiczanek prowadzonych przez łodzianina Andrzeja Nowakowskiego. Ostatecznie PZU Polfa zwyciężyła 82:69 (18:24, 20:18, 27:11, 17:16). Rewelacyjną skutecznością popisały się w tym meczu Leona Kristofova (27 pkt.) i Olga Pantelejewa (25 pkt.). Mecz miał i smutny moment. Na 1.14 sek. przed końcem groźnie wyglądającej kontuzji doznała Sylwia Wlaźlak. Wijącą się z bólu zawodniczkę zniesiono z boiska, a masażystom pomagał osobiście prezydent Jan Berner, który sprawował honorowy patronat nad memoriałem.
W dwóch wcześniejszych meczach nasze zawodniczki wygrały z AZS Gorzów Wlkp. 68:64 i ŁKS Łódź 87:46. Trzecie miejsce zajął ŁKS Łódź.
PZU Polfa po raz pierwszy zagrała w pełnym składzie. Dojechały kadrowiczki (nie grała tylko urlopowana Trześniewska), a także nowo pozyskana Alicja Perlińska. Teraz przed duetem trenerskim zadanie poukładania gry zespołu oraz stworzenia z kilkunastu indywidualności drużyny zdolnej powalczyć o tytuł mistrzowski.
Najlepsza piątka turnieju:
Olga Pantelejewa (PZU Polfa), Ilona Jasnowska (CCC Polkowice), Milena Owczarek (ŁKS), Leona Kristofova (PZU Polfa) i Justyna Żurowska (AZS Gorzów Wlkp.).
Bezsprzecznie największą gwiazdą turnieju była Olga Pantelejewa. Oprócz wyboru do "all stars" zdobyła jeszcze dwie nagrody. Okazała się najskuteczniejszą zawodniczką, zdobywając 69 punktów (28 z AZS, 16 z ŁKS, 25 z CCC), a także najcelniej rzucając za 3 pkt.
pisz
źródło: Nowe Życie Pabianic
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Polfa już w formie, ale...
Sylwia Wlaźlak już nie zagra
Koszykarki PZU Polfy wygrały XI Memoriał Małgorzaty Gliszczyńskiej, ale straciły kapitana. Sylwia Wlaźlak naderwała ścięgno Achillesa i jej występ w tym sezonie stanął pod znakiem zapytania. Bolesnej kontuzji nabawiła się pechowo, bo na minutę przed końcem ostatniego finałowego meczu z Polkowicami.
Memoriał zaczął się od niespodzianki. Zamiast Odry Brzeg, nękanej kontuzjami, wystąpił ŁKS. W sobotę natomiast tradycyjnie złożono kwiaty na grobie najlepszej polskiej koszykarki.
Mecz finałowy był wyrównany przez 30 minut. Po pierwszej połowie było 38:42 dla CCC. Na szczęście, w drugiej połowie nasze zagrały szybko i skutecznie. Odrobiły 4-punktową stratę i wyszły na prowadzenie. Przed ostatnią odsłoną miały 12 oczek przewagi. Polkowiczanki starały się zmniejszyć dystans, ale strata była już nie do odrobienia.
Aquapark zajął 2. pozycję, a dalej uplasowały się ŁKS i AZS Gorzów Wielkopolski. W barwach naszej drużyny zadebiutowała rozgrywająca reprezentacji Polski - Alicja Perlińska.
Wyniki poszczególnych meczów pabianiczanek: z Gorzowem 68:64, z ŁKS 87:46 i z CCC 82:69. Najlepsza "5" turnieju: Olga Pantelejeva (Polfa), Ilona Jasnowska (CCC), Milena Owczarek (ŁKS), Leona Krystofova (Polfa) i Justyna Żurowska (AZS). Najlepszą zawodniczką turnieju (69 pkt) i najlepiej rzucającą za "3" (5 razy) została Olga Pantelejeva.
Polfa: Pantelejeva 28, 16 i 25; Krystofova 11, 6 i 27; Wlaźlak 8, 13 i 2; Toma 7, 4 i 6; Lamparska 7, 10 i 0; Perlińska 4, 13 i 4; Piestrzyńska 3, 4 i 7; Ivlijeva 0, 16 i 8; Jaroszewicz 0, 5 i 3; Głaszcz, Korzeniewska, Błaszczyk i Szemraj po 0 w każdym meczu
źródło: Życie Pabianic
Sylwia Wlaźlak już nie zagra
Koszykarki PZU Polfy wygrały XI Memoriał Małgorzaty Gliszczyńskiej, ale straciły kapitana. Sylwia Wlaźlak naderwała ścięgno Achillesa i jej występ w tym sezonie stanął pod znakiem zapytania. Bolesnej kontuzji nabawiła się pechowo, bo na minutę przed końcem ostatniego finałowego meczu z Polkowicami.
Memoriał zaczął się od niespodzianki. Zamiast Odry Brzeg, nękanej kontuzjami, wystąpił ŁKS. W sobotę natomiast tradycyjnie złożono kwiaty na grobie najlepszej polskiej koszykarki.
Mecz finałowy był wyrównany przez 30 minut. Po pierwszej połowie było 38:42 dla CCC. Na szczęście, w drugiej połowie nasze zagrały szybko i skutecznie. Odrobiły 4-punktową stratę i wyszły na prowadzenie. Przed ostatnią odsłoną miały 12 oczek przewagi. Polkowiczanki starały się zmniejszyć dystans, ale strata była już nie do odrobienia.
Aquapark zajął 2. pozycję, a dalej uplasowały się ŁKS i AZS Gorzów Wielkopolski. W barwach naszej drużyny zadebiutowała rozgrywająca reprezentacji Polski - Alicja Perlińska.
Wyniki poszczególnych meczów pabianiczanek: z Gorzowem 68:64, z ŁKS 87:46 i z CCC 82:69. Najlepsza "5" turnieju: Olga Pantelejeva (Polfa), Ilona Jasnowska (CCC), Milena Owczarek (ŁKS), Leona Krystofova (Polfa) i Justyna Żurowska (AZS). Najlepszą zawodniczką turnieju (69 pkt) i najlepiej rzucającą za "3" (5 razy) została Olga Pantelejeva.
Polfa: Pantelejeva 28, 16 i 25; Krystofova 11, 6 i 27; Wlaźlak 8, 13 i 2; Toma 7, 4 i 6; Lamparska 7, 10 i 0; Perlińska 4, 13 i 4; Piestrzyńska 3, 4 i 7; Ivlijeva 0, 16 i 8; Jaroszewicz 0, 5 i 3; Głaszcz, Korzeniewska, Błaszczyk i Szemraj po 0 w każdym meczu
źródło: Życie Pabianic
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości



