MTK wycofało się z rozgrywek!
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
to żle wygląda...
Ostatnio zmieniony 06 października 2007, 21:06 przez Siero, łącznie zmieniany 1 raz.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Edzia pisze:Nie jest tak, jak piszą goście.
Długi będzie spłacać likwidator MTK (tak jak w przypadku upadłości firmy - syndykt).
Ktoś już wcześniej zadał to pytanie.... niby z czego będą spłacane te długi???? Czy "klub" MTK posiada jakiś "majątek" który można spieniężyć i uregulować nalezności??? Mi się wydaje że nie !
Edzia pisze:Tak samo było z Włókniarzem - przestał istnieć i powołano MTK, by ten nowy "twór" nie spłacał długów Włókniarza.
Ano właśnie..... i co?? Za kilka lat może to całe nowe PTK popadnie w długi i sobie je zlikwidują i powołają np. jakiś PKS??? I tak w ku*rwe do zajeba*nia!!!! A z kibiców będą baranów robić i namawiać usilnie by krzyczeli nazwę "nowego klubu" bądź sponsora ???
NIE PODOBA MI SIĘ TO!!!!!!!!
Zalatuje mi to cwaniactwem, kombinatorstwem i pójściem po najniższej lini oporu!!!!!
Aaaaa...... no i zapewne PTK i kolejne (ewentualne) "twory" będą dumnie w swoim CV podawać że są 4 krotnym MP itd.itp. Heh...... śmiechu warte!!!!
Według mnie (powtarzałem to wielekrotnie już przy okazji likwidacji Włókniarza) jeśli ktoś chce nowego klubu niech zaczynie tworzyć go od podstaw, niech startuje od najniższych lig i wywalczy wszystko swoją ciężką pracą!!!
Inną sprawą jest to iż ktoś powinien w końcu ponieść konsekwencje zaistniałej sytuacji!!!! Nie może być tak że w klubie jest delikatnie mówiąc niegospodarność a nikt za to nie ponosi kary!!!! Sorry bardzo, ale ja bym ten cały pożal się Boże zarząd rozpędził w pizdu!!!!!! Skostniałe towarzystwo wzajemnej adoracji, które zrobiło sobie z klubu prywatny folwark. Oczywiście.... jest kilka uczciwych i normalnych osób w zarządzie którym naprawdę zależy ale niestety są w zdecydowanej mniejszości!!!!
Nowej krwi potrzeba!!!!
Aleeee....... to już nie mój problem, ja już nie mam siły...........
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Pabianice (na razie) bez ekstraklasy
jw GW
Miejskie Towarzystwo Koszykówki w Pabianicach wycofało zespół z rozgrywek ekstraklasy koszykarek. Szefowie klubu planują jednak zgłosić drużynę pod inna nazwą
Pabianiczanki poprzedni sezon zakończyły na siódmej na pozycji. Było to najgorsze osiągnięcie tej drużyny w ostatnich dziesięciu latach. Drużynę opuściły latem najlepsze zawodniczki: Agnieszka Pałka, Aya Traore, Emilia Lamparska, Alicja Perlińska, Beata Krupska-Tyszkiewicz i Małgorzata Kudłak. Najbardziej dotkliwe było jednak odejście sponsora - Polfy. W tej sytuacji do klubu trafiły głównie zawodniczki, które nie miały innych ofert. Mało tego, MTK zalega z wypłatami niektórym zawodniczkom jeszcze za ubiegły sezon i musiał zrezygnować z wyjazdu na przedsezonowe zgrupowanie.
Zarząd klubu i trener Sławomir Depta, który zastąpił Tomasza Herkta, wierzą, że uda się wystartować w lidze. - Nikt nie dopuszcza myśli, aby pabianiczanek nie było w ekstraklasie - zapewniał niedawno Zbigniew Grzanka, dyrektor klubu. Szukając ratunku przed bankructwem wymyślono przeniesienie drużyny do nowego stowarzyszenia, które nazywałoby się Pabianickie Towarzystwo Koszykówki. - Przed laty zamiast Włókniarza pojawiło się MTK i wszystkim to wyszło na dobre - przypomina Grzanka.
Wcześniej działacze poinformowali jednak Polską Ligę Koszykówki Kobiet, że klub wycofuje drużynę z rozgrywek. - Jest nam przykro, ale wobec niepowodzenia w rozmowach ze sponsorami musieliśmy podjąć taką decyzję - informuje Grzanka. Według niego ostateczną decyzję wyda dopiero Rada Nadzorcza PLKK, na posiedzeniu 13 października. - Pojedziemy tam z nadzieją, że otrzymamy zgodę na start nowego stowarzyszenia w ekstraklasie - wierzy dyrektor pabianickiego klubu. Tymczasem Wiesław Zych, prezes PLKK twierdzi, że nie ma takiej możliwości, by zagrać w ekstraklasie pod nowym szyldem. - Proponuję na końcowe decyzje poczekać do posiedzenia Rady Nadzorczej - dodaje.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
jw GW
Miejskie Towarzystwo Koszykówki w Pabianicach wycofało zespół z rozgrywek ekstraklasy koszykarek. Szefowie klubu planują jednak zgłosić drużynę pod inna nazwą
Pabianiczanki poprzedni sezon zakończyły na siódmej na pozycji. Było to najgorsze osiągnięcie tej drużyny w ostatnich dziesięciu latach. Drużynę opuściły latem najlepsze zawodniczki: Agnieszka Pałka, Aya Traore, Emilia Lamparska, Alicja Perlińska, Beata Krupska-Tyszkiewicz i Małgorzata Kudłak. Najbardziej dotkliwe było jednak odejście sponsora - Polfy. W tej sytuacji do klubu trafiły głównie zawodniczki, które nie miały innych ofert. Mało tego, MTK zalega z wypłatami niektórym zawodniczkom jeszcze za ubiegły sezon i musiał zrezygnować z wyjazdu na przedsezonowe zgrupowanie.
Zarząd klubu i trener Sławomir Depta, który zastąpił Tomasza Herkta, wierzą, że uda się wystartować w lidze. - Nikt nie dopuszcza myśli, aby pabianiczanek nie było w ekstraklasie - zapewniał niedawno Zbigniew Grzanka, dyrektor klubu. Szukając ratunku przed bankructwem wymyślono przeniesienie drużyny do nowego stowarzyszenia, które nazywałoby się Pabianickie Towarzystwo Koszykówki. - Przed laty zamiast Włókniarza pojawiło się MTK i wszystkim to wyszło na dobre - przypomina Grzanka.
Wcześniej działacze poinformowali jednak Polską Ligę Koszykówki Kobiet, że klub wycofuje drużynę z rozgrywek. - Jest nam przykro, ale wobec niepowodzenia w rozmowach ze sponsorami musieliśmy podjąć taką decyzję - informuje Grzanka. Według niego ostateczną decyzję wyda dopiero Rada Nadzorcza PLKK, na posiedzeniu 13 października. - Pojedziemy tam z nadzieją, że otrzymamy zgodę na start nowego stowarzyszenia w ekstraklasie - wierzy dyrektor pabianickiego klubu. Tymczasem Wiesław Zych, prezes PLKK twierdzi, że nie ma takiej możliwości, by zagrać w ekstraklasie pod nowym szyldem. - Proponuję na końcowe decyzje poczekać do posiedzenia Rady Nadzorczej - dodaje.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Szymon pisze:Edzia pisze:Nie jest tak, jak piszą goście.
Długi będzie spłacać likwidator MTK (tak jak w przypadku upadłości firmy - syndykt).
Ktoś już wcześniej zadał to pytanie.... niby z czego będą spłacane te długi???? Czy "klub" MTK posiada jakiś "majątek" który można spieniężyć i uregulować nalezności??? Mi się wydaje że nie !Choć ja się nie znam i mogę się mylić
Ja także się nie znam. Wiem jedynie, że to ten likwidator będzie się martwić...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
majoneez pisze:Tymczasem Wiesław Zych, prezes PLKK twierdzi, że nie ma takiej możliwości, by zagrać w ekstraklasie pod nowym szyldem. - Proponuję na końcowe decyzje poczekać do posiedzenia Rady Nadzorczej - dodaje.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Mimo że byłem i jestem mocno emocjonalnie związany z tym klubem to zdecydowanie potępiam obecne zachowanie działaczy. Mam nadzieję że w końcu to się skończy i jak mówi prezes Zych nowe stowarzyszenie nie będzie mogło zagrać w ekstraklasie.
Nie można robić wszystkich w .... i co kilka sezonów a w niektórych przypadkach co sezon zmieniać stowarzyszenia, nazwy itp i mieć wszystkie zobowiązania w dupie.
-
Gość
-
Gość
Mikey pisze:O ile wiem temat dotyczy Pabianic, wiec po ... wywołujesz sprawę ŁKSu?Anonymous pisze:a ŁKS to niby co zrobił w tamtym sezonie??? bez przesady przeciez nei wyobrazam sobie ligi polskiej bez Pabianic!!ludzie opamietajcie sie...poza tym wszystko zostanie zweryfikowane 13.10.2007.
To temat dotyczacy wszystkich klubow,ktore nie wywiazaly sie ze zobowiazan.LKS z pewnoscia do nich nalezy i to nie chodzi tylko o ten ostatni sezon.Szkoda by bylo Pabianic i z pewnoscia decyzje radykalne powinny byc podejmowane duzo wczesniej,ale od czegos w koncu PLKK ktora uwaza sie za profesjonalna organiozacje musi zaczac.A swoja droga DZIKA KARTE tez trzeba wykupic to moze by te pieniadze oddac tym ktorym sie naleza.
Anonymous pisze:Mikey pisze:O ile wiem temat dotyczy Pabianic, wiec po ... wywołujesz sprawę ŁKSu?Anonymous pisze:a ŁKS to niby co zrobił w tamtym sezonie??? bez przesady przeciez nei wyobrazam sobie ligi polskiej bez Pabianic!!ludzie opamietajcie sie...poza tym wszystko zostanie zweryfikowane 13.10.2007.
To temat dotyczacy wszystkich klubow,ktore nie wywiazaly sie ze zobowiazan.LKS z pewnoscia do nich nalezy i to nie chodzi tylko o ten ostatni sezon.Szkoda by bylo Pabianic i z pewnoscia decyzje radykalne powinny byc podejmowane duzo wczesniej,ale od czegos w koncu PLKK ktora uwaza sie za profesjonalna organiozacje musi zaczac.A swoja droga DZIKA KARTE tez trzeba wykupic to moze by te pieniadze oddac tym ktorym sie naleza.
Rozmowa właściwie powinna dotyczyć tego, czego dotyczy - ale jeśli koniecznie chcesz wyjaśnić, to ŁKS miał długi i ma je nadal - nic się w tej kwestii nie zmieniło. Zespół koszykarek ŁKS zaś jest prowadzony przez nowe stowarzyszenie ŁKS BW - bowiem ŁKS oddał to prowadzenie formalnie, przepisowo, w odpowiednich terminach i zachowując wszelkie procedury PLKK - nie zaś samemu upadając tydzień przed ligą bez zgłoszenia zespołu na czas... MAŁO TEGO - przejścia zespołów do innych osobowości prawnych miało miejsce właściwie prawie we wszystkich klubach PLKK! zresztą i Pabianic nie wyłączając - zagadnienie nie w fakcie ale w sposobie wykonania manewru...
"Stary" ŁKS nie przestał istnieć, mało tego ma się wcale dobrze wbrew obiegowej opinii bowiem ostatnio pozbył się właściwie wszelkich obciążeń finansowych a po stronie przychodów wcale nie ubyło... Np. ma całkiem gdzieś utrzymywanie (finansowanie) obiektów - ale nadal jest operatorem jedynej przychodowej imprezy jaka się na tych obiektach odbywała - superbazaru... Jako Stow. W.U. ma także od cholery innych wpływów... Nie ma także likwidatora, który jako jedyny martwiłby się długami a wszyscy mieliby wszystko w dupie...
Jeśli szukasz sytuacji analogicznej do MTK to jako przykład może być jedynie przejście AZS Poznań z Quaya który upadł wraz z zaległymi wypłatami.
Nie zmienia to postaci rzeczy, że mam nadzieję iż MTK "się uda"...
Sytuacja Pabianic już od długiego czasu "nie podobała" mi się. Nie jestem w temacie tak jak osoby z Pabianic czy Łodzi które na pewno wiedzą o wiele więcej, ale z perspektywy obserwatora zewnętrznego dużo rzeczy wygląda podobnie jak w wypadku wrocławskiej Ślęzy
czyli powolny rozkład klubu bez widoków na dobrą przyszłość
Być może tak jak we Wrocławiu trzeba wszystko "zaorać" i budować od podstaw I-ligowy zespół i sekcje młodzieżowe, co zresztą od dawna postuluje Szymon...
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
simon pisze:[
Temat zmienił się na bardziej ogólny. Może wobec tego coś o Brzegu.
Po upadku Olejarni Brzeg (sponsora) - zespól Kama Brzeg - przejęła firma Odra Brzeg (nowy sponsor) - działacze brzescy tu.cyt. "formalnie, przepisowo, w odpowiednich terminach i zachowując wszelkie procedury PLKK " - których tak na marginesie nie ma - zwrócili się do PLKK z propozycją manewrów podobnych do ŁKS i teraz Pabianic. Odpowiedź była stanowcza i jednoznaczna - NIE MOŻNA. Nowa "jednostka " nie posiada miejsca w ekstraklasie - zaczynać od początku. O "dzikich kartach" jeszcze chyba mowy nie było. Wobec tego nowy klub - Cukierki przejął Kamę wraz z zaszłościami (czyt. długami) i przez długie lata (od tego sezonu nareszcie czyści) spłacał zadłużenia.Ot - jacy durnowaci!!! Proszę nie uprawiać karkołomnej ekwilibrystyki pseudomyślowej, pseudologicznej czy pseudoprawnej , tylko przyjąć do wiadomości, że są KURRR..A !!! - RÓWNI i RÓWNIEJSI.
P.S.
Co nie oznacza, że "żle" życzę Pabianicom , zresztą raczej bez ryzyka obstawiam, że "się uda"!! A Brzeg jako mały i niebogaty (choć z tradycjami) ośrodek zawsze nadal będzie wyruchiwany przez "górę" , przez sędziów - na potrzeby bardziej możnych i ... zawsze będzie czegośtam winien. AMEN.
Ostatnio zmieniony 08 października 2007, 09:38 przez Don Igłata, łącznie zmieniany 1 raz.
Odchudzałem się dwa tygodnie - straciłem 14 dni!
Ja może wyjaśnię, że owe formalności o których mówiłeś, że ich nie ma - to są, choćby terminowe zgłoszenie się do rozgrywek i "uiszczenie" co tam się uiszcza...
Po drugie - zacznijcie rozróżniać pomiędzy likwidacją czegośtam starego z długami bez spłacania i przeniesieniu sobie sekcji do nowego "czystego" - od przekazania prowadzenia danej sekcji sportowej ze stowarzyszenia nadrzędnego do podrzędnego bez jakiejkolwiek mowy o wykręcaniu tego który ma długi się od spłacania tych długów.
Opowieści o braku możliwości migracji "sekcji sportowych" są śmieszne wobec choćby niezwykle powszechnych, klasycznych - a cennych i popieranych - niedługo zresztą obowiązkowych przejść ze stowarzyszeń do sportowych spółek akcyjnych - czy czasem w PLKK takich przejść już nie było?
Problem w tym, że trzeba zachować względy formalne i nie liczyć przy tym na olanie starych długów - wyjątek: AZS P-ń.
A na to, że "się uda" liczę z czysto sportowego punktu widzenia...
Po drugie - zacznijcie rozróżniać pomiędzy likwidacją czegośtam starego z długami bez spłacania i przeniesieniu sobie sekcji do nowego "czystego" - od przekazania prowadzenia danej sekcji sportowej ze stowarzyszenia nadrzędnego do podrzędnego bez jakiejkolwiek mowy o wykręcaniu tego który ma długi się od spłacania tych długów.
Opowieści o braku możliwości migracji "sekcji sportowych" są śmieszne wobec choćby niezwykle powszechnych, klasycznych - a cennych i popieranych - niedługo zresztą obowiązkowych przejść ze stowarzyszeń do sportowych spółek akcyjnych - czy czasem w PLKK takich przejść już nie było?
Problem w tym, że trzeba zachować względy formalne i nie liczyć przy tym na olanie starych długów - wyjątek: AZS P-ń.
A na to, że "się uda" liczę z czysto sportowego punktu widzenia...
-
Gość
qBK pisze:Sytuacja Pabianic już od długiego czasu "nie podobała" mi się. Nie jestem w temacie tak jak osoby z Pabianic czy Łodzi które na pewno wiedzą o wiele więcej, ale z perspektywy obserwatora zewnętrznego dużo rzeczy wygląda podobnie jak w wypadku wrocławskiej Ślęzyczyli powolny rozkład klubu bez widoków na dobrą przyszłość
Być może tak jak we Wrocławiu trzeba wszystko "zaorać" i budować od podstaw I-ligowy zespół i sekcje młodzieżowe, co zresztą od dawna postuluje Szymon...
No niestety prawda jest taka,ze ten nowy klub powstal tylko i wylacznie na potrzeby pierwszego zespolu.Grupy mlodziezowe zostaly na lodzie i wlasciwie nie wiadomo co z tymi dziewczynkami bedzie.Zainteresowani dalsza gra mlodych koszykarek sa rodzice i PREZYDENT Pabianic po interwencji tych pierwszych.Ale jak to sie skonczy to nie wiadomo,Terminy zgloszen minely i chociazby BRAZOWE MEDALISTKI mistrzostw Polski mlodziczek moga poprostu nigdzie nie grac.Tak wyglada przyszlosc pabianickiej koszykowki.
A w odpowiedzi - to orac mlodziezowej koszykowki w Pabianicach nie trzeba.Praca jest ciagla tylko trenerom MTK nie ZAPLACILO za ostatni rok pracy.A co niech glupie pracuja za darmo w koncu praca z dziecmi to powolanie!!!!!!!!!!!!
I w tej sytuacji tworzy sie nowy klub.
Wielki szacunek dla Viallosa i Szymona za te wypowiedzi! Tak się zachowują honorowi ludzie!!! Panowie działacze - bierzcie przykład! Osobiście bardzo mi przykro, że tak się stalo, jednak wierzę, że znajdzie się jeszce jakieś trzecie (uczciwe) rozwiazanie i zespół mimo wszytko wystartuje w rozgrywkach. Myślę, że w pabianicach jest na tyle dużo pieniędzy i zaangażowanych ludzi, by zagrać ten sezon swoimi! Historia pokazuje, że nawet zajęcie ostatniego miejsca nie jest równoznaczne ze spadkiem. Zawsze można liczyć na potknięcia innych, którym również może się podwinąć noga. W short tracku też czasami wygrywają Ci, którzy na na ostatnim kółku są na szarym końcu stawki. A nawet w przypadku spadku, bedzie tyle czasu na przeorganizowanie się w sposób uczciwy, że może "dzika karta" w przyszłym roku, będzie przyznana własnie Włókniarzowi.
Jako kibic drugoligowego piłkarskiego ŁKS-u, i to przez klika lat, zapewniam, że gra w niższej klasie nie jest dla kibica taka straszna. Zapytajcie również tych, którzy chodzą na siatkówkę w ŁKS-ie lub męskiego kosza. Wszystko zalezy od tego jak się zorganizujecie jako kibce. A powrót do ekstraklasy jest czadowym doznaniem, które wzmacnia zinteresowanie wszytkich ludzi w mieście, również tych z pieniędzmi!
Jako kibic drugoligowego piłkarskiego ŁKS-u, i to przez klika lat, zapewniam, że gra w niższej klasie nie jest dla kibica taka straszna. Zapytajcie również tych, którzy chodzą na siatkówkę w ŁKS-ie lub męskiego kosza. Wszystko zalezy od tego jak się zorganizujecie jako kibce. A powrót do ekstraklasy jest czadowym doznaniem, które wzmacnia zinteresowanie wszytkich ludzi w mieście, również tych z pieniędzmi!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 117 gości






