XIV kolejka FGE:TS Wisła Kraków-ŁKS Łódź

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 29 listopada 2008, 18:15

xavery2 pisze:mecz musiał byc ciężki dla Wisły :wink:


tak był bardzo ciężki :wink: mecz,
szczególnie jak się mecz gra na stojąco z motywem przewodnim : "jak bardzo można nie grać, żeby wygrać", no i można właściwie niestety nie grać, żeby wygrać z ŁKSem

a i mąż Boby fajnie się bulwersuje jak ktoś krzywdzi(zły pan sędzia gwiżdże po raz 5) jego maleństwo(Bobę) :lol:

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 29 listopada 2008, 18:47

Skera jakoś rzucać/trafiać w ogóle nie chce. Za to rozgrywa przednio. Podczas 25 minut przebywania na parkiecie zespół miał chyba z 25+

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 29 listopada 2008, 19:53

Cóż, Wisła zagrała dzisiaj słabo - mówiąc delikatnie... Po pierwszej kwarcie zdawało się, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie, ale druga kwarta to był dramat - na stojąco nie da się z nikim wygrać. ŁKS ułożył nieco swoją grę, która w pierwszej kwarcie wyglądała tragicznie. Był to mecz z gatunku tych, który odbył się, bo musiał. Najgorsze jest to, że w takim meczu wiślaczki grały tylko siódemką zawodniczek. Gdyby w miarę szybko udało się wypracować przewagę około 20 pkt, mogłyby wejść Gajdosz i Zając, Kotnis pograłaby też więcej. Chociaż jeśli chodzi o tą ostatnią, to zupełnie nie rozumiem Zapolskiego. Co stałoby sie, gdyby wyszła dzisiaj w pierwszej piątce i zagrała około 30 minut?? Znowu fatalnie pod względem rzutowym wypadła Skera, zero celnych "trójek" wiślaczek w całym meczu już nie dziwi... Dobrze przynajmniej, że wolne wyszły dość przyzwoicie, bo w końcówce mógłby być horror. :roll:
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 29 listopada 2008, 20:40

paulo2907 pisze:Dobrze przynajmniej, że wolne wyszły dość przyzwoicie, bo w końcówce mógłby być horror. :roll:


Nie dramatyzujmy, jaki znów horror. Nie miało prawa być inaczej. Mecz wygrany niskim nakładem sił, dobrze, że nikt nic sobie nie zrobił i to najważniejsze. Dobrze jest. Nie ma co narzekać.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 29 listopada 2008, 20:44

Ja też nerwów na meczu dziś nie straciłem ;-) ŁKS był pogodzony z porażką - w końcówce nawet nie próbował odwrócić losów spotkania

W środe gramy z Pecsem, i może się okazać że lepszym wynikiem będzie porążka :?
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 29 listopada 2008, 21:10

ŁKS pogodzony ze spadkiem......

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 29 listopada 2008, 21:47

Greebo pisze:Ja też nerwów na meczu dziś nie straciłem ;-) ŁKS był pogodzony z porażką - w końcówce nawet nie próbował odwrócić losów spotkania

W środe gramy z Pecsem, i może się okazać że lepszym wynikiem będzie porążka :?

Hmm w jakim sensie lepiej?? Czyżbyś wolał grać w play off z Venezią? Albo... no nie, zmiana trenera jakoś nie wchodzi w grę, przynajmniej póki co.
Michu23 pisze:ŁKS pogodzony ze spadkiem......

Nieźle rozbawiłeś mnie. :) Do końca jeszcze prawie cała druga runda, a potem jeszcze na miejscach od 9 do 13 grają mecz i rewanż, a zatem w sumie prawie 20 meczów, a już wysnuwasz takie diagnozy. W zasadzie nie powinienem tego komentować, bo takie "100-procentowe typowanie" to już w Twoim przypadku norma...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 29 listopada 2008, 21:50

troche się Wisla musiala namęczyć, ale raczej zwycięstwo gospodyń, nawet mimo kontuzji, każdy postawiłby w ciemno. Nieźle zagrała Boba - trochę mogłaby ustabilizować formę, a nie raz gra dobrze, innym razem dno.Troche mnie zawiodla Skera - to jej chyba najgorszy sezon odkąd gra w Krakowie.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 29 listopada 2008, 22:02

Greebo pisze:W środe gramy z Pecsem, i może się okazać że lepszym wynikiem będzie porążka :?


Też o tym myślałem .Po wycofaniu CSKA , 4 miejsce daje Venezie. Zespół ot solidny , niedoświadczony jak najbardziej do ogrania.
A potem w walce o FF omija się Bourges Basket- najsilniejszy zespół z połówki.
To aż prosi przegrać :wink: :wink: :wink: :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Tedan
Amator
Posty: 146
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków - Ruczaj

Postautor: Tedan » 29 listopada 2008, 22:29

krysti10 pisze:
Michu23 pisze:ŁKS pogodzony ze spadkiem......




Jescze wszystko może się zdarzyć , nie przekreślajmy na dzień dzisiejszy ŁKS-u jest jescze do końca sezonu zasadniczego bodajże 11 kolejek, a co do Wisły to tak jak przypuszczałem w pośćie na piewrwszej stronie że Kotnis zagra ale nieco ponad 18 minut to niezbyt dużo jak na przeciwnika powiedzmy sczerze niezbyt wymagającego. Aneta powinna się ogrywać w takich meczach i grać jak najwięcej aby móć lepiej wspomóc zespół w trudnych chwilach mi.in w meczu z Pecsem i Gorzowem. Co do Gajdosz i Zając powiem krótko siedzenie na ławce napewno tym młodym zawodniczkom sprzyjać nie będzie w dalszym rozwoju kariery.

Więc niech ten nasz trener nie udziela śmiesznych wywiadów że do dyspozycji niedoświadczone zawodniczki skoro nie wpusza ich w takim meczu, bo sam robi z siebie pośmiewisko.
krysti10 pisze:A co z Edytą Czerwonką ?? Jest już w pełni sił po kontuzji ??

Siedzi w kozaczkach i przygląda się grze koleżanek.

Co do meczu to bardziej bym go nazwał sparingiem. Kiepskie widowisko. Rzuty za 3 to jakaś czarna magia dla naszych zawodniczek, pani Gburczyk to już nawet nie próbuje się wstrzelić :lol:

A ŁKS, no cóż ... nazwiska nie grają. Odczułem wrażenie że przeciwniczki przyjechały z nastawieniem że i tak się nie uda, więc dogramy 40 min i wracajmy do domu.

Tak więc że obydwa zespoły nie wiele chciały zaoferować, tak więc showmanem wieczoru chciał zostać Marek Maliszewski
8) I chyba mu się udało :D
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 29 listopada 2008, 22:54

hellraiser pisze:
Greebo pisze:W środe gramy z Pecsem, i może się okazać że lepszym wynikiem będzie porążka :?


Też o tym myślałem .Po wycofaniu CSKA , 4 miejsce daje Venezie. Zespół ot solidny , niedoświadczony jak najbardziej do ogrania.


hmm....plotki, a może i nie plotki ( http://basket.ru/index.php?dn=news&to=art&id=255) głoszą że CSKA być może zostanie przywrócone do euroligi i dostanie z Rygą walkower +20. Jeśli tak się stanie (co oczywiście byłoby paranoją) to zdecydowanie lepiej mieć 4 miejsce i spotkanie z Venezią, niż 3 i spotkanie z Brnem lub CKSA.
Oczywiście zakładają,że Candice nas zbawi.

A co do meczu z ŁKS-em jedna rzecz- mam nadzieję że w środę, a tym bardziej w sobotę (gdy dołączy do zespołu zupełnie nie rozumiejąca strefy Dupree) porzucimy ten fantastyczny sposób obrony, którego jedynym pozytywnym elementem jest fakt, że zespół z sobą dużo rozmawia (albo dużo do siebie krzyczy).

Poza tym pan trener Zapolski powinien się zastanowić nad tym jak przeciwstawić się strefie Gorzowa...albo dziewczyny powinny nad tym pomyśleć. Nie wiem kto jest mózgiem operacji w tym zespole, ale wiem, że Zapolski fajnie krzyczy "ejj, ejj".
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

JaroTS
Amator
Posty: 115
Rejestracja: 06 listopada 2008, 18:06
Lokalizacja: KrakóW

Postautor: JaroTS » 30 listopada 2008, 10:57

Co do meczu z ŁKS-em to wiadomo że bez Holdsclaw, Wielebnowskiej, Pałki i bez punktów Skerović wygrana 10 pkt jest bardzo ok...na więcej ten zespól teraz nie stać!!!
Co do meczu z Pecsem to żadne kalkulowanie nie wchodzi w grę, bo potem sa wyjazdy do Stambułu i Salamanki a 3 porażki w tych meczach nie dadzą upragnionego 4 miejsca!
Poza tym ta Venezia musi byc mocna skoro nie doznała jeszcze porażki!!!
Brno jest słabe w tym sezonie, i spokojnie możemy je ograć!
No i w weekend wielki mecz w Gorzowie, porażka może oznaczać tylko 3m przed play-off zwycięstwo to realna szansa na 1m!!!
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 listopada 2008, 11:06

JaroTS pisze:Co do meczu z ŁKS-em to wiadomo że bez Holdsclaw, Wielebnowskiej, Pałki i bez punktów Skerović wygrana 10 pkt jest bardzo ok...na więcej ten zespól teraz nie stać!!!

bez przesady :shock:
Co do meczu z Pecsem to żadne kalkulowanie nie wchodzi w grę, bo potem sa wyjazdy do Stambułu i Salamanki a 3 porażki w tych meczach nie dadzą upragnionego 4 miejsca!

4 m. to chyba jednak nie jest upragnione!
Poza tym ta Venezia musi byc mocna skoro nie doznała jeszcze porażki!!!

Venezia to jest drużyna bez gwiazd. super na jej przykładzie sprawdza sie to, że nie nazwiska grają. no i mają mega wymiatacza Vanesse Hayden-Johnson :D
Brno jest słabe w tym sezonie, i spokojnie możemy je ograć!

tia, zwłaszcza jak dojdzie do nich Wauters, a poza tym to oni mają dużą przewagę nad Wisłą-Trenera!
No i w weekend wielki mecz w Gorzowie, porażka może oznaczać tylko 3m przed play-off zwycięstwo to realna szansa na 1m!!!

noo jak Gorzów będzie bronić strefą to przy fantastycznej skuteczności za 3 Wisły może być ciekawie :wink:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

JaroTS
Amator
Posty: 115
Rejestracja: 06 listopada 2008, 18:06
Lokalizacja: KrakóW

Postautor: JaroTS » 30 listopada 2008, 12:12

Jak zwykle mnie wypunktowałaś...
10 pkt z tak osłabioną kadrą to naprawdę spoko wynik...
co do 4 m w Eurolidze to odniosłem się do Helliego z Gdynii, który twierdzi że lepiej przegrać z Pecsem!!!
Nie bo potem są dwa wyjazdy i może być różnie...moim wymarzonym miejscem będzie 2 i boje z Sopronem!
Co do Venezi może i zespół bez gwiazd, ale grają dziewczyny super i byłoby wielkim ryzykiem na nie trafić tym bardziej że decydujący mecz byłby we Włoszech!!!
Z tą Wauters w Brnie nic pewnego...
a w Gorzowie liczę na przebudzenie Skerović.
Musi eksplodować właśnie tam!!!
WISŁA-MISTRZ POLSKI 2008!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 30 listopada 2008, 12:23

10 pkt z tak osłabioną kadrą to naprawdę spoko wynik...


szkoda tylko, ze Ewka musi w takim meczu biegać 34 minuty :shock:
jakby to nie mogła być Aneta... :?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość