XXIII kolejka FGE:Tęcza Leszno-Energa Toruń
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
no cóz.
Bardzo mi przykro ze musieliscie obejrzec tak słaby zespoł. Gra bez pomysłu, polotu! ZENADA w kazdym calu!!!!
O Fordzie Sierra sie nie wypowiadam bo szkoda zbyt mocno eksplatowac klawiatury kompa!!!! Nie warto!
Z kolei amerykanki nie zarobiły nawet na samolot do USA no chyba ze poleca jako bagaz
Jezeli nic sie nie zmieni (a watpie zeby było lepiej!!!!) 5 miejsce to naprwde maks tego zespołu!!!!
Jestem wsciekły na ten wynik!!!! Najgorsze ze Tecza zagrała przecietne spotkanie!
Bardzo mi przykro ze musieliscie obejrzec tak słaby zespoł. Gra bez pomysłu, polotu! ZENADA w kazdym calu!!!!
O Fordzie Sierra sie nie wypowiadam bo szkoda zbyt mocno eksplatowac klawiatury kompa!!!! Nie warto!
Z kolei amerykanki nie zarobiły nawet na samolot do USA no chyba ze poleca jako bagaz
Jezeli nic sie nie zmieni (a watpie zeby było lepiej!!!!) 5 miejsce to naprwde maks tego zespołu!!!!
Jestem wsciekły na ten wynik!!!! Najgorsze ze Tecza zagrała przecietne spotkanie!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
Mecz jak mecz , przystępujemy do neigo z dużymi osłabieniami , bez shields i White , ale cóż nasze panie mocno zmobilizowane i I kwarte wygrywamy ejdnym punktem , szkoda ze pod koniec I kwarty nasza przewaga zmalała z 6 do 1 punktu ale cóż to ejst koszykówka , w drugiej kwarcie na początku dobra gra Torunia i wychodzi na 4 punktowe prowadzenie , lecz ta kwarta należy do Dominiki Nawrotek która świetnie seiw komponowała w mecz udanymi rzutami za 3 i za 2
, wygrywamy jaą wysoko i prowadzenie 11 punktowe po I połowie meczu. Druga połowa zacięta punkt za punkt , walka na całego Toruń nei składa broni cały czas próbuje nawiązać walke i odrabiać powoli straty jednak i tą kwarte wygrywamy 1 punktem , Natomiast 4 kwarta to zupełne nie porozumienie , nasze zawodniczki wychodzą na czyste pozycje i nei trafiaja 3 na 1 pod koszem Torunia i Edzia nie trafia , Toruń odrabiał straty , doszeł już nas na 3 punkty elcz po chwili dwie 3 Tęczy i spowrotem 9 pkt. Lecz Toruń nadal atakuje i znów odrabia straty i znów dochodzi nas na 3 pkt , lecz potem chwila dekoncentracji i Tęcza odchodi i zwycięza 7 punktami
bardzo dobry mecz , wygrany i to 7 zawodniczkami to cieszy tym bardziej e to Polskie zwycięstwo
Amerykanki w Torunie nie zachwyciływ tym meczu , natomiast dobry mecz Kaśki i Edzi
, Żana dołożyła też swoje punkty 
bardzo dobry mecz , wygrany i to 7 zawodniczkami to cieszy tym bardziej e to Polskie zwycięstwo
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem
ja powiem tak jak sie chce to mozna !!! Wygrana polskim skladem z czolową badz co badz druzyną( z 4 zagranicznymi ) ...patrzac na gre Torunia szczerze i bez jakiegos hamstwa uwazam ze chyba lepiej zeby Tecza była na tym 5 miejscu bo wygladalo to jednak ze to my gramy o klase wyzej.
Dlaczego o klase wyzej? a no przez te czarnoskore zawodniczki wasze, nie bardzo wiem ktora jest ktora ale np 13 albo nr 43 byly wprost wymarzone dla Edyty i spolki gubily sie w zwyklym kozle bez zadnego krycia ...to juz nasze rezerwy chyba nie gubią sie tak w kozlowaniu...szczerze myslalem ze nas rozjedziecie bo jednak dluga ława i znakomite nazwiska polskie + zagranica ktora chyba jest zbyt hojnie oplacana...radze obnizyc juz kontrakty przed play off bo jak tak dalej bedzie to zlapiecie zadyszke i na koniec calego sezonu mozecie wyladowac zaraz na 7 miejscu... a nie na 5
Z naszej strony pokaz "trojek" roznych aktorek Edzia Nawrotek Drzewinska Krezel...coz to zawsze bylo nasza bronai i nadal jest
Wreszcie Durak sie nie spalala zbytni o psychicznie z tymi faulami
Oby tak do konca i mysle ze pewne 7 miejsce po zasadniczej . Bravo dziewczyny... i chyba te zawirowania z pewnymi dziewczynami wyszly nam tylko na dobre 3 mecz z kolei w ktorym poprostu jestesmy blisko z wynikiem z wyzej notowanymi druzynami
kto by pomyslal taki FINISZ !!!
Dlaczego o klase wyzej? a no przez te czarnoskore zawodniczki wasze, nie bardzo wiem ktora jest ktora ale np 13 albo nr 43 byly wprost wymarzone dla Edyty i spolki gubily sie w zwyklym kozle bez zadnego krycia ...to juz nasze rezerwy chyba nie gubią sie tak w kozlowaniu...szczerze myslalem ze nas rozjedziecie bo jednak dluga ława i znakomite nazwiska polskie + zagranica ktora chyba jest zbyt hojnie oplacana...radze obnizyc juz kontrakty przed play off bo jak tak dalej bedzie to zlapiecie zadyszke i na koniec calego sezonu mozecie wyladowac zaraz na 7 miejscu... a nie na 5
Z naszej strony pokaz "trojek" roznych aktorek Edzia Nawrotek Drzewinska Krezel...coz to zawsze bylo nasza bronai i nadal jest
Wreszcie Durak sie nie spalala zbytni o psychicznie z tymi faulami
Oby tak do konca i mysle ze pewne 7 miejsce po zasadniczej . Bravo dziewczyny... i chyba te zawirowania z pewnymi dziewczynami wyszly nam tylko na dobre 3 mecz z kolei w ktorym poprostu jestesmy blisko z wynikiem z wyzej notowanymi druzynami
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
a ja jeszcze dodam ze jestem dumny dzis nie tylko z zawodniczek ale takze z calej publicznosci leszczynskiej !!! chyba kk Teczy dzisiaj dobrze widzialo ze ludzie wlanczali sie w doping chocby oklaskami niby nie wiele ale jednak.
Chyba dlatego ze dzis dziewczyny mialy zasadniczo przegrac
ale rowniez wspaniale bylo to ze Trapezik dzis wypelniony ostro po brzegi , wg mnie duzo osob przyszlo a mogli szostac przed tv , bravo to jest ta leszczynska publika znana rowniez na zuzlu gdzie sa transmisje na zywo a wiara ciagnie na stadion
na zakonczenie ostatnie akcje publika wstaje i klaszcze i UWAGA pierwszy raz od dawna dawien to publika wylatuje przynajmniej z mojej strony z gromkim Dziekujemy , dziekujemy...no i oklaski na stojaco od wiekszosci trapezu przy ostatnich akcjach idzie sie wzruszyc
Chyba dlatego ze dzis dziewczyny mialy zasadniczo przegrac
na zakonczenie ostatnie akcje publika wstaje i klaszcze i UWAGA pierwszy raz od dawna dawien to publika wylatuje przynajmniej z mojej strony z gromkim Dziekujemy , dziekujemy...no i oklaski na stojaco od wiekszosci trapezu przy ostatnich akcjach idzie sie wzruszyc
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
gdyby to była liga meska tej Super Trójki bysmy juz nie widzieli!!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Energa pokonana przez siedem walecznych Polek
2009-02-27 20:12
Koszykarki PKM Dudy Super-Pol okazały się po raz kolejny lepsze od faworyzowanej drużyny, która do Leszna przyjechała po zwycięstwo. Po zaciętym i fascynującym meczu gospodynie, w mocno okrojonym i tylko krajowym składzie, sprawiły swym kibicom miłą niespodziankę, pokonując wyżej notowana Energę Toruń.
Pierwsza kwarta była bardzo zacięta. Prowadzenie obejmowała raz jedna raz druga drużyna. Obie ekipy starały się narzucić przeciwnikowi swój styl gry. Żadnej to się jednak w tej części spotkania nie udało. Minimalnie lepsze okazały się jednak leszczynianki.
Druga odsłona należała już do PKM Dudy Super-Pol. Składne akcje, waleczność w obronie i dobre zmiany w wykonaniu mniej grających do tej pory w zespole Dominikę Nawrotek i Żanetę Durak sprawiły, że gospodynie uzyskały niespodziewaną dla niektórych kibiców zdecydowaną przewagę. Zawodniczki z Torunia w tej części gry zaprezentowały się bardzo słabo. Kompletnie zawodziły Amerykanki, które raziły nieskutecznością i nie miały pomysłu na grę w ataku. Do przerwy leszczynanki zwiększyły przewagę do aż 11 punktów.
Toruńscy kibice mieli zapewne w tym momencie jeszcze nadzieję, że po przerwie obraz gry ulegnie diametralnej zmianie. Niestety obraz gry jej uległ, ale na niekorzyść ich drużyny. W pewnym momencie torunianki przegrywały już bowiem 49:32 i blamaż wisiał w powietrzu. Lepsza końcówka trzeciej kwarty w wykonaniu Energi sprawiła jednak, że na koniec tej ćwiartki było tylko 57:45 dla gospodyń.
Ostatnia odsłona przyniosła najwięcej emocji. Torunianki mozolnie starały się odrobić straty, a leszczynianki grały spokojnie, by dowieźć do końca zbudowaną przewagę. W pewnej chwili, pod koniec meczu, różnica miedzy zespołami oscylowała już wokół trzech punktów, ale ostatecznie PKM Duda Super-Pol osiągnęła to, co wydawało się wcześniej tylko marzeniem i wygrała całe spotkanie 67:60.
Tą wygraną koszykarki z Leszna udowodniły, że nie powiedziały jeszcze w tym sezonie ostatniego słowa. Bardzo dobra postawa całej grającej siódemki i wsparcie ławki spowodowało, że w zespole panuje duch zwycięstwa i chęć parcia do przodu. Edyta Krysiewicz i Katarzyna Krężel w tym meczu pokazały lwi pazur. Dominika Nawrotek i Żaneta Durak udowodniły, że w takich spotkaniach potrafią wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Aleksandra Drzewińska, Joanna Czarnecka i Martyna Koc potwierdziły, że mogą stanowić doskonały trzon zespołu. Czy leszczyniankom starczy jednak animuszu, sił i umiejętności, by w play-off sprawić kolejne niespodzianki? O tym przekonamy się już zapewne za kilka tygodni.
Jeśli chodzi o postawę ekipy gości, to trudno napisać o niej coś budującego. Teoretycznie silna drużyna, oparta na znanych nazwiskach i koszykarkach zza Oceanu, niczym konkretnym nie zachwyciła. Gra była bezbarwna, nieskuteczna momentami i zawiodła zapewne oczekiwania swoich kibiców. Należy mieć tylko nadzieję, że w kolejnych meczach torunianki udowodnią swoja klasę.
zrodlo plkk
2009-02-27 20:12
Koszykarki PKM Dudy Super-Pol okazały się po raz kolejny lepsze od faworyzowanej drużyny, która do Leszna przyjechała po zwycięstwo. Po zaciętym i fascynującym meczu gospodynie, w mocno okrojonym i tylko krajowym składzie, sprawiły swym kibicom miłą niespodziankę, pokonując wyżej notowana Energę Toruń.
Pierwsza kwarta była bardzo zacięta. Prowadzenie obejmowała raz jedna raz druga drużyna. Obie ekipy starały się narzucić przeciwnikowi swój styl gry. Żadnej to się jednak w tej części spotkania nie udało. Minimalnie lepsze okazały się jednak leszczynianki.
Druga odsłona należała już do PKM Dudy Super-Pol. Składne akcje, waleczność w obronie i dobre zmiany w wykonaniu mniej grających do tej pory w zespole Dominikę Nawrotek i Żanetę Durak sprawiły, że gospodynie uzyskały niespodziewaną dla niektórych kibiców zdecydowaną przewagę. Zawodniczki z Torunia w tej części gry zaprezentowały się bardzo słabo. Kompletnie zawodziły Amerykanki, które raziły nieskutecznością i nie miały pomysłu na grę w ataku. Do przerwy leszczynanki zwiększyły przewagę do aż 11 punktów.
Toruńscy kibice mieli zapewne w tym momencie jeszcze nadzieję, że po przerwie obraz gry ulegnie diametralnej zmianie. Niestety obraz gry jej uległ, ale na niekorzyść ich drużyny. W pewnym momencie torunianki przegrywały już bowiem 49:32 i blamaż wisiał w powietrzu. Lepsza końcówka trzeciej kwarty w wykonaniu Energi sprawiła jednak, że na koniec tej ćwiartki było tylko 57:45 dla gospodyń.
Ostatnia odsłona przyniosła najwięcej emocji. Torunianki mozolnie starały się odrobić straty, a leszczynianki grały spokojnie, by dowieźć do końca zbudowaną przewagę. W pewnej chwili, pod koniec meczu, różnica miedzy zespołami oscylowała już wokół trzech punktów, ale ostatecznie PKM Duda Super-Pol osiągnęła to, co wydawało się wcześniej tylko marzeniem i wygrała całe spotkanie 67:60.
Tą wygraną koszykarki z Leszna udowodniły, że nie powiedziały jeszcze w tym sezonie ostatniego słowa. Bardzo dobra postawa całej grającej siódemki i wsparcie ławki spowodowało, że w zespole panuje duch zwycięstwa i chęć parcia do przodu. Edyta Krysiewicz i Katarzyna Krężel w tym meczu pokazały lwi pazur. Dominika Nawrotek i Żaneta Durak udowodniły, że w takich spotkaniach potrafią wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Aleksandra Drzewińska, Joanna Czarnecka i Martyna Koc potwierdziły, że mogą stanowić doskonały trzon zespołu. Czy leszczyniankom starczy jednak animuszu, sił i umiejętności, by w play-off sprawić kolejne niespodzianki? O tym przekonamy się już zapewne za kilka tygodni.
Jeśli chodzi o postawę ekipy gości, to trudno napisać o niej coś budującego. Teoretycznie silna drużyna, oparta na znanych nazwiskach i koszykarkach zza Oceanu, niczym konkretnym nie zachwyciła. Gra była bezbarwna, nieskuteczna momentami i zawiodła zapewne oczekiwania swoich kibiców. Należy mieć tylko nadzieję, że w kolejnych meczach torunianki udowodnią swoja klasę.
zrodlo plkk
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
-
koszykarz
Troche mnie nie było ostatnio...
Wyniki Katarzynek mocno rozczarowują...
Męka z Pabianicami , teraz porażka z Lesznem które grało w 5 zawodniczek + 2 młode a w Toruniu 4 zagraniczne....
Fajnie że Energa wypromowała kolejną zawodniczkę w drużynie przeciwnika - Nawrotek. PLKK powinna ufundować jakiś upominek Enerdze za to że promuje młodzież w drużynie rywala

Wyniki Katarzynek mocno rozczarowują...
Męka z Pabianicami , teraz porażka z Lesznem które grało w 5 zawodniczek + 2 młode a w Toruniu 4 zagraniczne....
Fajnie że Energa wypromowała kolejną zawodniczkę w drużynie przeciwnika - Nawrotek. PLKK powinna ufundować jakiś upominek Enerdze za to że promuje młodzież w drużynie rywala
fajnie ze jestes laikiem ale nie wypowiadaj sie o Nawrotek w ten sposob jak uslyszales o niej zapewne w kontekscie Energi...
proponuje zajrzeć w statystyki oraz wypowiedzi Leszczyniakow na jej temat w ostatnich 4-5 meczach moze to ci rozszerzy troche spojrzenie na te zawodniczke... pozdrawiam
proponuje zajrzeć w statystyki oraz wypowiedzi Leszczyniakow na jej temat w ostatnich 4-5 meczach moze to ci rozszerzy troche spojrzenie na te zawodniczke... pozdrawiam
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
-
koszykarz
troche mnie nie zrozumiałeś - nie miałem na myśli nic złego o Nawrotek - wręcz przeciwnie - ,,uderzyłem'' we własny klub - że nawet teoretycznie słabsze zawodniczki , albo drugiego planu w Lesznie (Durak , Nawrotek) przeciwko Enerdze zagrały dobrze...
głupio to wygląda jak Toruń przyjechał z 4 zagranicznych i gów..o to dało...
Jedynym usprawiedliwieniem jest to że Katarzynki są po ciężkich treningach które maja zaowocować w play off. i na to liczę
głupio to wygląda jak Toruń przyjechał z 4 zagranicznych i gów..o to dało...
Jedynym usprawiedliwieniem jest to że Katarzynki są po ciężkich treningach które maja zaowocować w play off. i na to liczę
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


