wszystko się potwierdza - Skorek w Wiśle...

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 16 czerwca 2004, 15:32

Adam pisze:
pietroc pisze:juz po odejsciu Magdy z ŁKSu mowilem ze najwiecej straci na tym ona sama i zaczyna to sie potwierdzac. najpierw pol roku nigdzie nie grala, a teraz ... tez nigdzie nie bedzie grala :) ale coz, sama wybrala...


Wzorem Dąbkowskiej w zeszłym sezonie i innych młodych zawodniczek Wisły 'odkładanych na później' najpewniej znajdzie miejsce w składzie Wisły II Kraków...


Paulina Dąbkowska wzorem to nie była i nie będzie - ale o jakie inne młode zawodniczki chodzi ?? Monika Krawiec, Joanna Czarnecka, Ewelina Kobryn zgadza się - miały słabszy sezon, ale nie były odkładane na później do Wisły II Kraków. A jeśli chodzi o Magdę Rzeźnik to tutaj na przeszkodzie stanęła kontuzja...

Adam
Żak
Posty: 312
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 08:52

Postautor: Adam » 16 czerwca 2004, 19:02

MARIO pisze:
Adam pisze:
pietroc pisze:juz po odejsciu Magdy z ŁKSu mowilem ze najwiecej straci na tym ona sama i zaczyna to sie potwierdzac. najpierw pol roku nigdzie nie grala, a teraz ... tez nigdzie nie bedzie grala :) ale coz, sama wybrala...


Wzorem Dąbkowskiej w zeszłym sezonie i innych młodych zawodniczek Wisły 'odkładanych na później' najpewniej znajdzie miejsce w składzie Wisły II Kraków...


Paulina Dąbkowska wzorem to nie była i nie będzie - ale o jakie inne młode zawodniczki chodzi ?? Monika Krawiec, Joanna Czarnecka, Ewelina Kobryn zgadza się - miały słabszy sezon, ale nie były odkładane na później do Wisły II Kraków. A jeśli chodzi o Magdę Rzeźnik to tutaj na przeszkodzie stanęła kontuzja...


Wątpię, że 'słabszy sezon' wpłynął na to, że nie dostawały dużych szans w Wiśle... Dobrze wiesz Mario, że zarówno Krawiec, jak i Czarnecka gdyby dostawały szanse na częste pojawianie się na parkiecie od początku sezonu i trener by w nie odpowiednio zainwestował (bez gdybania tu o kontuzjach, których nabawiły się w sezonie), pokazałyby, że wcale ten sezon nie był stracony... Ale po co miały grać, skoro na ich pozycje Wisła miała bardziej doświadczone zawodniczki...

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 16 czerwca 2004, 21:12

Adam pisze:Wątpię, że 'słabszy sezon' wpłynął na to, że nie dostawały dużych szans w Wiśle... Dobrze wiesz Mario, że zarówno Krawiec, jak i Czarnecka gdyby dostawały szanse na częste pojawianie się na parkiecie od początku sezonu i trener by w nie odpowiednio zainwestował (bez gdybania tu o kontuzjach, których nabawiły się w sezonie), pokazałyby, że wcale ten sezon nie był stracony... Ale po co miały grać, skoro na ich pozycje Wisła miała bardziej doświadczone zawodniczki...


...doświadczone zawodniczki, które w tym sezonie już nie pograją (Predehl, Stefanowska, odeszła także Ewelina Kobryn), zmienił się także w Wiśle trener - Downar-Zapolski OUT, Koniecki IN, który w kadrze postawił na młodsze, więc jest szansa, że Magda i wspomniana Monika Krawiec i Aśka Czarnecka pograją więcej.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 16 czerwca 2004, 22:07

który w kadrze postawił na młodsze
no ja to bym jednak nie był tak optymistyczny - patrząc na fakt "niektórych" zawodniczek gry w WNBA, kontuzji, zakończenia kariery reprezentacyjnej - to troszkę nie miał wyboru - a nie postawił. Te "stare" które mogą - grają...

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 16 czerwca 2004, 22:20

Magda Skorek i Paulina Dąbkowska .................. jeśli chodzi o charakter tych zawodniczek to Magda jest tu według mnie zdecydowanie górą i to w głównej mierze miało wpływ na losy Pauliny w Wiśle...
No ciekawe - w Łodzi (pomijając kwestie finansowe) podobno nie była doceniana sportowo - grała jakoby za mało (po 20pare minut w meczu) - mam nadzieję, że Wisła zapewniła jej pierwszą piątkę i 30-35 minut na boisku. Jeśli nie to znaczyłoby, że jenak względy czysto sportowe wiadomej decyzji są mocno wątpliwe (tak jak wątpliwe pozostaje wykananie wiadomych ruchów w akcie desperacji, rezygnacji, ubolewania - oczywiście bez "pomocy" sił trzecich), a prezentowana w komentarzach "biel" jest jednak w jej przypadku autorstwa tylko "zwykłego proszku"...
Ps. Swoją drogą to szczerze ubolewam nad sportowym rozwojem naszych "widoków na przyszłość" - Dąbkowska, Skorek, Pawlak. W zasadzie możnaby dodać powoli kończącą się szansę Szott - słabiutki sezon Kobryń.

A może ktoś pokusi się o zrobienie rankingu powiedzmy ze 20 "młodych" i spróbujemy ocenić (ankietowo?) postęp (góra lub dół). Fajnie będzie porównać coś takiego do sytuacji za rok...

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 17 czerwca 2004, 08:31

simon pisze:
Magda Skorek i Paulina Dąbkowska .................. jeśli chodzi o charakter tych zawodniczek to Magda jest tu według mnie zdecydowanie górą i to w głównej mierze miało wpływ na losy Pauliny w Wiśle...
No ciekawe - w Łodzi (pomijając kwestie finansowe) podobno nie była doceniana sportowo - grała jakoby za mało (po 20pare minut w meczu) - mam nadzieję, że Wisła zapewniła jej pierwszą piątkę i 30-35 minut na boisku. Jeśli nie to znaczyłoby, że jenak względy czysto sportowe wiadomej decyzji są mocno wątpliwe (tak jak wątpliwe pozostaje wykananie wiadomych ruchów w akcie desperacji, rezygnacji, ubolewania - oczywiście bez "pomocy" sił trzecich), a prezentowana w komentarzach "biel" jest jednak w jej przypadku autorstwa tylko "zwykłego proszku"...
Ps. Swoją drogą to szczerze ubolewam nad sportowym rozwojem naszych "widoków na przyszłość" - Dąbkowska, Skorek, Pawlak. W zasadzie możnaby dodać powoli kończącą się szansę Szott - słabiutki sezon Kobryń.

A może ktoś pokusi się o zrobienie rankingu powiedzmy ze 20 "młodych" i spróbujemy ocenić (ankietowo?) postęp (góra lub dół). Fajnie będzie porównać coś takiego do sytuacji za rok...


Chcesz mi powiedzieć, że Magda grała u Was w ŁKS po dwadzieścia parę minut w meczu ?? Przeglądam statystyki z poszczególnych meczów Magdy i... tych minut nie było za wiele (335 minut w 19 meczach = średnio około 17 minut w meczu). Sam nawet przekonałem się podczas meczu Cukierki - ŁKS, że Magda większość meczu przesiedziała na ławce mimo, że w ciągu tych kilku spędzonych na parkiecie minut była wyróżniającą się zawodniczką.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 17 czerwca 2004, 09:05

Istotnie wliczając mecz ze Ślęzą z 1 rundy miała średnią 19,8, w 2 rundzie 15,22 - średnia z 19 meczów sezonu 17,51 - to są fakty. Dodać można jeszcze te mecze, w których była "zagrożona" a to niczyja wina + mecz ze SB (3 minuty) - z powodu "niedyspozycji" i Meblotap (6 minut) - wynik prawdziwej niedyspozycji... Taki rachunek daje prawo do napisania "na oko" bez liczenia, że grała po "20-ścia parę minut w meczu" - przynajmniej mogła grać... Jeśli dla debiutanta grającego 1 rok ,a 1 sezon w zespole medalisty ligi (wtedy) to za mało to wybacz... Bywało nawet, że wychodziła w "1 piątce" - ale jeśli sądzisz, że w Wiśle pogra więcej (czego jej życzę, bo to przesympatyczna dziewczyna, która w 10 minut pierwszego meczu "ukradła" serca kibiców) to zrobiła słusznie... A co miała do wyboru z czołówki w zeszłym sezonie? - Lotos (nie bardzo), Polfę z Trześnym (czemu tam nie poszła?), SB z Herktem - tam młode grały duuużo więcej... Mogła wybrać CCC (i zostać górnikiem z dyplomem) lub Wisłę (Dąbkowska wybrała...). Jaki to zły dla niej był ŁKS...

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 17 czerwca 2004, 15:25

tak a propos tego strasznego traktowania w ŁKS... a któż to taki miał specjalnie prowadzone indywidualne treningi, bo zajęcia na uczelni nie zawsze pozwalały na trenowanie z drużyną...?
Obrazek
Obrazek

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 17 czerwca 2004, 16:30

simon pisze: ...Mogła wybrać CCC (i zostać górnikiem z dyplomem) (...) Jaki to zły dla niej był ŁKS...



nie wiem co dyplomowany gornik ma wspolnego z koszykowka...
zreszta u nas jest komplet jesli chodzi o jej pozycje. Nowacka, Koryzna, Klosinska i Waligorska wystarczą.

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 17 czerwca 2004, 19:06

Mikey pisze:tak a propos tego strasznego traktowania w ŁKS... a któż to taki miał specjalnie prowadzone indywidualne treningi, bo zajęcia na uczelni nie zawsze pozwalały na trenowanie z drużyną...?


Ale ten ŁKS cacy :roll: :wink: Dobrze to świadczy o Magdzie, że potrafiła sobie załatwić indywidualne treningi, chcąc jednocześnie studiować i zdobywać wykształcenie. Mógłbym wymienić kilka koszykarek, które godzą studia i obowiązki zawodowe (treningi).

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 17 czerwca 2004, 19:33

MARIO pisze:
Mikey pisze:tak a propos tego strasznego traktowania w ŁKS... a któż to taki miał specjalnie prowadzone indywidualne treningi, bo zajęcia na uczelni nie zawsze pozwalały na trenowanie z drużyną...?


Ale ten ŁKS cacy :roll: :wink: Dobrze to świadczy o Magdzie, że potrafiła sobie załatwić indywidualne treningi, chcąc jednocześnie studiować i zdobywać wykształcenie. Mógłbym wymienić kilka koszykarek, które godzą studia i obowiązki zawodowe (treningi).
Nie wiem czy ten sarkastyczny ton pochwaliłby Nowakowski, bo to on na te treningi specjalnie i tylko dla niej przyjeżdżał, myśle że akurat sama Madzia mało tu osobiscie załatwiała ... :?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 17 czerwca 2004, 21:48

MARIO pisze:
Mikey pisze:tak a propos tego strasznego traktowania w ŁKS... a któż to taki miał specjalnie prowadzone indywidualne treningi, bo zajęcia na uczelni nie zawsze pozwalały na trenowanie z drużyną...?


Ale ten ŁKS cacy :roll: :wink: Dobrze to świadczy o Magdzie, że potrafiła sobie załatwić indywidualne treningi, chcąc jednocześnie studiować i zdobywać wykształcenie. Mógłbym wymienić kilka koszykarek, które godzą studia i obowiązki zawodowe (treningi).
Cała sprawa w tym, że próby doklejania ideologii do odejścia Magdy z ŁKS traktujące o niestworzeniu przez ełksę warunków do rozwoju sportowego i pozasportowego popierane twierdzeniem o małym czasie na boisku są śmieszne. Niech dziewczyna przyzna po prostu, że kasa rządzi światem a okazje trzeba wykorzystywać i za to ją chętnie będę cenił - wcale nie trzeba robić z siebie pokrzywdzonego aniołka i wymyślać p... by pozafinansowo usprawiedliwić tego typu decyzję. ŁKS jest winien jak cholera niewywiązania się ze zobowiązań finansowych i do tego miejsca byłbym całym sercem z Magdą - ale jak czytam o tych pozostałych powodach okołoodejściowych to faktycznie zaczynam myśleć, że ŁKS mógłby jak dla mnie zrobiś wszystko, żeby uprzykrzyć dziewczynie dalszą karierę...

Inteligentny

Postautor: Inteligentny » 18 czerwca 2004, 12:45

A może weście po uwagę ze Wisła graw Eurolidze i 10 minut w Eurolidze przeciwko najlepszym zawodniczką jest więcej warte niż te 30 minut w naszej dupiastej ekstraklasie.Magda wybrała super i dziewczyna wie ze trzeba inwestować w siebie.....

Zagloba
Żak
Posty: 335
Rejestracja: 17 czerwca 2004, 01:20
Lokalizacja: BoraBora

Postautor: Zagloba » 18 czerwca 2004, 12:55

Inteligentny pisze:A może weście po uwagę ze Wisła graw Eurolidze i 10 minut w Eurolidze przeciwko najlepszym zawodniczką jest więcej warte niż te 30 minut w naszej dupiastej ekstraklasie.Magda wybrała super i dziewczyna wie ze trzeba inwestować w siebie.....


Wlasciwie to zgadzam sie z inteligentem:-) bo po tym co zobaczylem to nietety nasze mlode musza sie duze jeszcze uczyc.Ale stawiam na Karpinska ma potencjal jesli go nie zmarnuje i ta mala czarna tez ...
Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 18 czerwca 2004, 14:19

Inteligentny pisze:A może weście po uwagę ze Wisła graw Eurolidze i 10 minut w Eurolidze przeciwko najlepszym zawodniczką jest więcej warte niż te 30 minut w naszej dupiastej ekstraklasie.Magda wybrała super i dziewczyna wie ze trzeba inwestować w siebie.....


No tak, tylko że kiedy Skorek "przechodziła" do Wisły to raczej nie myślano tam o Eurolidze.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości