8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

koszykarz

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: koszykarz » 01 listopada 2009, 12:01

Myśle że w tym meczu nie zadecydowała ławka trenerska - choć można by ewentualnie mieć coś do ,,MADE IN SPAIN'' ...

o końcowym wyniku przesądziły indywidualnośći. Dziś ,,wyraźniejsze '' były Christon , Matović , Philips - a wWisełce w najważniejszych momentach brakło takowych....

To są i tak 2 drużyny a równym - wysokim potencjale

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: paulo2907 » 01 listopada 2009, 17:07

Cóż, szkoda tej porażki Wisły... Jednak trzeba obiektywnie powiedzieć, że Lotos był wczoraj lepszym zespołem i - podobnie jak ktoś wcześniej napisał - dało się odczuć większą swobodę w grze gdynianek. Najbardziej obawiałem się Christon i niestety miałem rację. Na wyniku bardzo zaważyła też bardzo dobra skuteczność Lotosu za 3 pkt w pierwszej kwarcie, która pozwalała trzymać wynik. Również bardzo dobry mecz Matovic, no i swoją cegiełkę dołożyła Pawlak. Wśród wiślaczek najbardziej podobała się Marta, chociaż 2-3 razy nieco przeszarżowała, a jej banalna strata na bodajże 3 min przed końcem była jedną z kluczowych sytuacji w tym meczu. Występ jednak na pewno na duzy plus. Poza pierwszą kwartą nieco zawiodła Janell, chociaż rzeczywiście dużo nie mogła sobie pograć z powodu regulaminu o dwóch Polkach na parkiecie. Ewka całkiem fajnie, jednak szkoda, że tak kiepsko w rzutach wolnych. Bardzo dobrze zaprezentowała się Agnieszka - jej akcje punktowe i gra w obronie mogły się podobać. Zawiodła Liron, która niezbyt dawała sobie radę z agresywną obrona Pawlak. Szkoda, że Hernandez nie dał jej odpocząć 2-3 min np. w drugiej kwarcie - może wtedy nie opadłaby tak z sił pod koniec meczu... Również zawiodła Katka, która nie potrafiła znaleźć sobie pozycji do rzutu z dystansu. Jednak też partnerki nie potrafiły wyprowadzić ją na dobre pozycje. Ania zagrała za mało i może rzeczywiście trener pomyślałby o ustawieniu jej na SF, kosztem bezproduktywnej Doris? W końcu w finałach 2008, grając na tej pozycji, była jedną z kluczowych zawodniczek drużyny (chociaż też na pewno forma była wówczas wyższa). Właśnie - pomysł, że to Gburczyk zatrzyma Christon, nie wypalił... Powoli zaczyna powracać koszmar z poprzedniego sezonu, czyli brak odpowiedniej ilości gwarantujących dobry poziom Polek na obwodzie. Przyjście Castro-Marques może sprawić, że na obwodzie będą się rotować zagraniczne, co uszczupli minuty Katki i Marty, a Gburczyk dalej będzie mogła tak długo grać, nie wprowadzając zagrożenia w ataku...
Sytuacja w tabeli jest nieciekawa i teraz dziewczyny musza wygrywać wszystko jak leci, żeby nie powtórzył się zeszłosezonowy półfinał. Jednak myślę, że z taką dyspozycją - jeszcze wzmocniony Beard - Lotos jest duzym faworytem do pierwszego miejsca. Gorzów prędzej czy później przegra 2-3 mecze, CCC również może gdzieś się potknąć.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: Greebo » 01 listopada 2009, 19:43

Nie zgodzę sie ze jak przyjdzie Marquez to Doris dalej będzie grała duzo.. w dwóch ostatnich meczach miała dużo minut tylko z powodów taktycznych, bo akurat i Salamanca i Lotos miały na "trojce" swoje gwiazdy które na dodatek są dość wysokie (we wczesniejszych meczach Doris grała krotko - np w Lesznie 5 minut, wchodząc czasami nawet jako 9-ta w rotacji). We wszsytkich wywiadach Hernandez podkreśla ze czeka na przylot naszej "trójki" a to dla mnie jest wymowne. Wczoraj miałaby spokojnie 25 minut kosztem częściowo Katki, częściowo Doris, a w eurolidze praktycznie tylko kosztem Doris (i z tego powodu akurat wczoraj nam bardziej brakowało Marquez niż Lotosowi Beard, gdyż ta musiałaby odebrać minuty którejś z innych zagranicznych gwiazd Lotosu, a te akurat wczoraj wszystkie grały dobrze). Przylot Marquez powinien na dodatek ucieszyć Skorek, gdyż wtedy pewnie ona więcej sie będzie pojawiać na parkiecie (zdecydowanie wolałbym ja biegająca wczoraj za np Philips niż Doris za Christon)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: kristofer » 01 listopada 2009, 20:19

dla mnie oczywiste jest, że w tym sezonie będzie finał Lotos-Wisła. Gorzów i CCC nie mają najmniejszych szans na zagranie w finale (musieliby liczyć na plagę kontuzji w Lotosie bądź Wiśle)

Zakładając brak kontuzji to w walce o mistrzostwo Polski Wisła będzie miała przewagę nad Lotosem w Polkach, a Lotos w zagranicznych koszykarkach. Lotos musi dmuchać na Pawlak i Leciejewską, bo w przypadku braku jednej z tych koszykarek leży i kwiczy. Brak jednej z tych koszykarek byłby bardziej odczuwalny niż brak najlepszej Polki w Wiśle - Kobryn. Wisła teoretycznie ma jeszcze jedno wolne miejsce na zawodniczkę spoza Europy i nie można zdecydowanie wykluczyć jakiejś alternatywy dla Cohen w play-off.

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: p.. » 01 listopada 2009, 20:23

Przy 3 porażkach Wisły już teraz, prawdopodobny jest scenariusz z zeszłego sezonu i nie mów hop ;)

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: kristofer » 01 listopada 2009, 20:28

owszem trzy porażki ma Wisła, a Gorzów bez porażki jest obecnie. Ale ma mecze z Lotosem i Wisłą i moim zdaniem te mecze przegra (jeśli Euroligę traktuje poważnie - bo jeśli nastawi się na mecze w lidze, to w Eurolidze z mocniejszymi ekipami zaliczy kompromitacje)

edit: moim zdaniem dobór zawodniczek spoza Europy zespół z Gorzowa ma jeden z najgorszych w Eurolidze.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: bart_81 » 01 listopada 2009, 21:04

kristofer pisze:owszem trzy porażki ma Wisła, a Gorzów bez porażki jest obecnie. Ale ma mecze z Lotosem i Wisłą i moim zdaniem te mecze przegra (jeśli Euroligę traktuje poważnie - bo jeśli nastawi się na mecze w lidze, to w Eurolidze z mocniejszymi ekipami zaliczy kompromitacje)

edit: moim zdaniem dobór zawodniczek spoza Europy zespół z Gorzowa ma jeden z najgorszych w Eurolidze.



Jesli Gorzów stanie przed dylematem: wyjsc z grupy w Eurolidze albo wygrac kilka spotkań więcej w PLKK, to na pewno wybierze te drugie. I to nie dlatego że nie traktuje poważnie Euroligi, tylko dlatego że znowu może znależć sie w finale kosztem Wisły np. A to bedzie oznaczało kolejny start w Euro, gdzie juz z doswiadczeniami z tego sezonu, zbuduje lepszy skład juz z myślą o wiekszym zaistnieniu w tych rozgrywkach (oczywiscie nie twierdze ze w tym roku jestesmy juz bez szans).

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: paulo2907 » 01 listopada 2009, 21:08

kristofer pisze:dla mnie oczywiste jest, że w tym sezonie będzie finał Lotos-Wisła. Gorzów i CCC nie mają najmniejszych szans na zagranie w finale (musieliby liczyć na plagę kontuzji w Lotosie bądź Wiśle)

Zakładając brak kontuzji to w walce o mistrzostwo Polski Wisła będzie miała przewagę nad Lotosem w Polkach, a Lotos w zagranicznych koszykarkach. Lotos musi dmuchać na Pawlak i Leciejewską, bo w przypadku braku jednej z tych koszykarek leży i kwiczy. Brak jednej z tych koszykarek byłby bardziej odczuwalny niż brak najlepszej Polki w Wiśle - Kobryn. Wisła teoretycznie ma jeszcze jedno wolne miejsce na zawodniczkę spoza Europy i nie można zdecydowanie wykluczyć jakiejś alternatywy dla Cohen w play-off.

Naczelny forumowy jasnowidz znowu w akcji.:) Za nami dopiero 1/3 sezonu zasadniczego, a Ty już ferujesz wyroki kto z kim na 100% zagra w finale play off, a kto nie ma najmniejszych szans.:shock: Owszem, finał Wisła - Lotos byłby najbardziej logiczny, bo to dwa najmocniejsze personalnie zespoły. Tylko że mogą znowu wpaść na siebie w półfinale, więc ich spotkanie w finale nie będzie wówczas możliwe.:) AZS i CCC wyglądają w tym sezonie jeszcze solidniej niż w poprzednim i póki co unikają wpadek. Fakt, że może je zmęczyć gra w pucharach, ale takie same ryzyko odnosi się do Wisły i Lotosu.
Co do jeszcze jednego wolnego miejsca dla zawodniczki spoza Europy, to kompletnie nie wiem co masz na myśli. Na Euroligę limit jest wyczerpany, w PLKK może być nawet sześć zawodniczek bez europejskiego paszportu. Poza tym nie wiem czy taka alternatywa będzie potrzebna. Liron może być przemęczona wraz z upływem sezonu, ale po co tworzyć sytuacje, które miały miejsce kilka razy w Gdyni, gdzie jedna z pań wędrowała na trybuny? Nawet jeśli dotknęłoby to nie grającej zapewne wiele w dalszej części sezonu Vucurovic. Chyba nie po to podpisywano z nią 3-letni kontrakt, żeby nie miała jakiejkolwiek szansy na grę...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: kristofer » 01 listopada 2009, 22:02

paulo2907 pisze:
kristofer pisze:dla mnie oczywiste jest, że w tym sezonie będzie finał Lotos-Wisła. Gorzów i CCC nie mają najmniejszych szans na zagranie w finale (musieliby liczyć na plagę kontuzji w Lotosie bądź Wiśle)

Zakładając brak kontuzji to w walce o mistrzostwo Polski Wisła będzie miała przewagę nad Lotosem w Polkach, a Lotos w zagranicznych koszykarkach. Lotos musi dmuchać na Pawlak i Leciejewską, bo w przypadku braku jednej z tych koszykarek leży i kwiczy. Brak jednej z tych koszykarek byłby bardziej odczuwalny niż brak najlepszej Polki w Wiśle - Kobryn. Wisła teoretycznie ma jeszcze jedno wolne miejsce na zawodniczkę spoza Europy i nie można zdecydowanie wykluczyć jakiejś alternatywy dla Cohen w play-off.

Naczelny forumowy jasnowidz znowu w akcji.:) Za nami dopiero 1/3 sezonu zasadniczego, a Ty już ferujesz wyroki kto z kim na 100% zagra w finale play off, a kto nie ma najmniejszych szans.:shock: Owszem, finał Wisła - Lotos byłby najbardziej logiczny, bo to dwa najmocniejsze personalnie zespoły. Tylko że mogą znowu wpaść na siebie w półfinale, więc ich spotkanie w finale nie będzie wówczas możliwe.:) AZS i CCC wyglądają w tym sezonie jeszcze solidniej niż w poprzednim i póki co unikają wpadek. Fakt, że może je zmęczyć gra w pucharach, ale takie same ryzyko odnosi się do Wisły i Lotosu.
Co do jeszcze jednego wolnego miejsca dla zawodniczki spoza Europy, to kompletnie nie wiem co masz na myśli. Na Euroligę limit jest wyczerpany, w PLKK może być nawet sześć zawodniczek bez europejskiego paszportu. Poza tym nie wiem czy taka alternatywa będzie potrzebna. Liron może być przemęczona wraz z upływem sezonu, ale po co tworzyć sytuacje, które miały miejsce kilka razy w Gdyni, gdzie jedna z pań wędrowała na trybuny? Nawet jeśli dotknęłoby to nie grającej zapewne wiele w dalszej części sezonu Vucurovic. Chyba nie po to podpisywano z nią 3-letni kontrakt, żeby nie miała jakiejkolwiek szansy na grę...



od kiedy ja to ciągle robię wróżby? jeśli już to przedstawiałem możliwości teoretyczne, a nie wróżby. Finał Lotos-Wisła będzie na bank. Nie widzę innej możliwości. To już prędzej Wisła zacznie wpuszczać na większą część spotkań Doris, Kotnis, Skorek, Vucurovic itd., by spaść na szóste miejsce w lidze, niż ponownie usadowić się na miejscu dającym półfinał z Lotosem.
Faktycznie, zapomniałem że w PLKK nie ma już limitu trzech spoza Europy. W Lotosie były wówczas 4 Amerykanki i jedna musiała wędrować na boisko. W przypadku ponownego zaangażowania Catch przez Lotos Wisła będzie w gorszej sytuacji - gorszej jakości zagraniczne będzie musiała nadrabiać Polkami a to może okazać się niewystarczające, gdyż Polek musi być tylko 2 a trzy stranieri.

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: paulo2907 » 01 listopada 2009, 22:32

kristofer pisze:Finał Lotos-Wisła będzie na bank. Nie widzę innej możliwości.

No jeśli to nie jest kreowanie się na jasnowidza, to jesteś bardzo skromny.:)

kristofer pisze:To już prędzej Wisła zacznie wpuszczać na większą część spotkań Doris, Kotnis, Skorek, Vucurovic itd., by spaść na szóste miejsce w lidze, niż ponownie usadowić się na miejscu dającym półfinał z Lotosem.

A to kolejna próbka makiawelizmu.:) W zeszłym sezonie pisałeś o tym, że Gorzów powinien przegrać kilka ostatnich meczów, aby usadowić sie na 6 czy 7 miejscu w tabeli i wpaść w pierwszej rundzie play off na Wisłę, gdzie 2-0 w sezonie regularnym byłoby sporym handicapem. Takie teorie po prostu mnie śmieszą.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: kristofer » 01 listopada 2009, 22:48

paulo2907 pisze:
kristofer pisze:Finał Lotos-Wisła będzie na bank. Nie widzę innej możliwości.

No jeśli to nie jest kreowanie się na jasnowidza, to jesteś bardzo skromny.:)

kristofer pisze:To już prędzej Wisła zacznie wpuszczać na większą część spotkań Doris, Kotnis, Skorek, Vucurovic itd., by spaść na szóste miejsce w lidze, niż ponownie usadowić się na miejscu dającym półfinał z Lotosem.

A to kolejna próbka makiawelizmu.:) W zeszłym sezonie pisałeś o tym, że Gorzów powinien przegrać kilka ostatnich meczów, aby usadowić sie na 6 czy 7 miejscu w tabeli i wpaść w pierwszej rundzie play off na Wisłę, gdzie 2-0 w sezonie regularnym byłoby sporym handicapem. Takie teorie po prostu mnie śmieszą.



nie musiał wpadać Gorzów na Wisłę, skoro mógł ominąć obydwóch potentatów ;-)

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: feri » 01 listopada 2009, 23:05

te różne dywagacje to śmiech na sali, pozostało jeszcze tyle meczów, a pewien "ekspert" już ułożył tabele. Powiem tak, oprócz poznańskich drużyn, to każda pozostała drużyna w lidze (przy sprzyjających okolicznościach) jest w stanie urwać punkty zarówno Lotosowi, jak i Wiśle Kraków i AZS-owi Gorzów. Więc daj sobie na wstrzymanie...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: Endrju » 02 listopada 2009, 05:25

bart_81 pisze:
kristofer pisze:owszem trzy porażki ma Wisła, a Gorzów bez porażki jest obecnie. Ale ma mecze z Lotosem i Wisłą i moim zdaniem te mecze przegra (jeśli Euroligę traktuje poważnie - bo jeśli nastawi się na mecze w lidze, to w Eurolidze z mocniejszymi ekipami zaliczy kompromitacje)

edit: moim zdaniem dobór zawodniczek spoza Europy zespół z Gorzowa ma jeden z najgorszych w Eurolidze.



Jesli Gorzów stanie przed dylematem: wyjsc z grupy w Eurolidze albo wygrac kilka spotkań więcej w PLKK, to na pewno wybierze te drugie. )

Ale ty glupoty wypisujesz masakraaaaaaaaaaa... :roll:

kristofer pisze:Finał Lotos-Wisła będzie na bank. Nie widzę innej możliwości.

Juz nie jedne wróżki i inne omnibusy w tamtym sezonie byly bardzo zdziwione :lol: ... ale widze ze coniektorych nic to nie nauczylo ;)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: friel » 02 listopada 2009, 10:20

kristofer pisze:

To już prędzej Wisła zacznie wpuszczać na większą część spotkań Doris, Kotnis, Skorek, Vucurovic itd., by spaść na szóste miejsce w lidze, niż ponownie usadowić się na miejscu dającym półfinał z Lotosem.

czy mi się wydaje czy Wisła już jest na 6 :D widzę że kolega ma orientacje w tabeli że ho ho :D
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 8 kolejka FGE: TS Wisła Kraków - Lotos Gdynia 70-78

Postautor: kristofer » 02 listopada 2009, 10:33

ech ci napinacze z Gorzowa. Już się wściekają, że nikt ich nie bierze pod uwagę przy obsadzie finału. Sorry, ale ja nie chcę w finale Gorzowa, który znów miałby grać w Eurolidze i kompromitować się. Bo pierwszy mecz to dla mnie była kompromitacja. Porażka 25-punktami z beniaminkiem chluby nie przynosi. Ciekawe ile Praga zaaplikuje punktów Gorzowowi. Myślę, że realna jest stówka.


panie friel - tabela jest pokręcona, jedni mają mniej rozegranych spotkań inni więcej. Na półmetku Wisła nie będzie szósta. Wisła i Lotos są zahartowane grą w Eurolidze, więc już doskonale wiedzą jak rozkładać siły na ligę. Dla Gorzowa to jest nowość, no chyba że Gorzów tradycyjnie będzie dawał d.. w Europie i napinał się w lidze. Do tej pory Gorzów nic nie osiągnął w Europie. Raz miał farta, że w play-off trafił na osłabione CCC.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość