AZS Gorzów - Meblotap AZS PWSZ Chełm 76:47

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 11 grudnia 2004, 18:43

Hersi pisze:Koniec!!! AZS Gorzów - Meblotap AZS PWSZ Chełm 76:47


O ja pierd..... w drugiej połowie 37:9 :shock: ... CO SIĘ STAŁOOOO? :( Dziewięć punktów w 20 minut.. ehhh
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 11 grudnia 2004, 18:44

Prawie 30 pkt różnicy w II połowie :shock: :shock: :shock: w meczu wyrównanych zespołów :?: :?: :?: - nie rozumiem tego za bardzo...

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 11 grudnia 2004, 19:01


Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 11 grudnia 2004, 19:24

bylem, widzialem, napisze: pierwsza kwarta to juz chyba tradycyjnie, jak na poziomie pierwszej ligi (pozdro dla Swarzedza :D to byl dzolk wiec sie nei ekscytujcie :!: ) gruga kwarta wyrownana, oba zespoly wlacza. Druga polowa to juz byl pogrom totalny (nie boje sie tego napisac, bo chyba widac po wyniku). Chelm podawal, gdzie popadlo, czyli do naszych zawodniczek, rzuty tez raczej obok kosza, a zbiorek zadnych. Teraz wszystko odwrocic i tak gral gorzow. W koncu rewelacyjny mecz Agnieszki Szott, a nawet wiecej niz rewelacyjny.
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 11 grudnia 2004, 21:50

Gratulacje miażdżącego zwycięstwa nad Meblotapem...

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Postautor: natalia » 11 grudnia 2004, 22:08

Nie bede komentowac wyniku tego meczu! W przerwie meczu cos sie zdarzylo... I to ze zdobyly 9 pkt w drugiej polowie nie wynikalo z tego ze nagle stracily forme! Znowu zaczynaja sie problemy w klubie...:(:(:(:(
Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 11 grudnia 2004, 22:37

:cry:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 11 grudnia 2004, 22:44

natalia pisze:Nie bede komentowac wyniku tego meczu! W przerwie meczu cos sie zdarzylo... I to ze zdobyly 9 pkt w drugiej polowie nie wynikalo z tego ze nagle stracily forme! Znowu zaczynaja sie problemy w klubie...:(:(:(:(
Natalio powiedz co się stało w przerwie bo jeśli dobrze zrozumiałem coś wiesz i jest to związane z problemami w klubie, tak?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 11 grudnia 2004, 23:05

gratulacje dla koszykarek i kibicow z gorzowa!!!! widze ze AZS PWSZ wrecz zmazdzyl Chelm....a swoja droga to zupelnie nie wiem co w tym sezonie dzieje sie z tym klubem...
Natalia! jesli cos wiecz to podziel sie tym z nami, prosze.... :)
reloaded :]

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 13 grudnia 2004, 00:10

To był nokaut!

Przez dwadzieścia minut gry na parkiecie toczył się twardy bój, a gorzowscy kibice mogli mieć obawy o końcowy wynik. Po przerwie, ich pupilki zmiotły rywalki niczym tornado...

Punktowe konto meczu otworzyła Justyna Żurowska, ale bardzo szybko inicjatywę przejęły koszykarki Meblotapu. Rej wśród nich wodziła Białorusinka Natalia Marczanka, która w krótkich odstępach czasu trzykrotnie "przedziurawiła” kosz gorzowianek rzutami zza linii 6,25 metra, a w sumie zdobyła w pierwszej kwarcie 12 "oczek”. Sekundowała jej Amerykanka Lauren Bull, więc w 8 min gry chełmianki prowadziły już 20:13! Gorzowianki mozolnie odrabiały straty po indywidualnych akcjach niezawodnej Agnieszki Szott i rzutach wolnych agresywnej pod tablicami Marty Żyłczyńskiej, a dwa kolejne celne rzuty Szott tuż przed syreną na przerwę przywróciły gospodyniom prowadzenie. W drugiej kwarcie trwała już istna wymiana ciosów, w której wyróżniały się Żurowska, Szott i Katarzyna Czubak po gorzowskiej stronie oraz Anna Szyćko, Daria Cybulak i Agnieszka Pazur w Meblotapie. Kwarta remisowa, a kwestia zwycięstwa była wciąż otwarta.
Początek trzeciej odsłony powalił chełmianki na kolana, z których już się nie podniosły. Sygnał do szturmu dała wprowadzona na parkiet Joanna Semerda, kolejne szybkie i składne akcje finalizowały Czubak, znów Semerda, Żurowska, Barbara Kaszewska i Magdalena Kozdroń, więc na tablicy pojawił się wynik 51:38! To był istny nokaut, bo rywalki traciły w oczach nie tylko siłę, ale i resztki wiary w możliwość sukcesu. Na efektowne akcje Szott, Żurowskiej i ich koleżanek nie miały już żadnej recepty, a koncert gorzowianek zakończyła rzutem za trzy punkty i dwoma osobistymi niedawna rekonwalescentka Dagmara Mroczek. To było to!

AZS PWSZ TELECOMMEDIA GORZÓW WLKP. - MEBLOTAP AZS PWSZ CHEŁM 76:47 (22:21, 17:17, 20:5, 17:4)


AZS PWSZ TELECOMMEDIA: Szott 25, Żurowska 15, Żyłczyńska 10, Czubak 4 i Kaszewska 3 oraz Kozdroń 6, Mroczek 5, Semerda 4, Pawłowska i Toporowska po 2, Suwary i Kramer 0.
MEBLOTAP AZS PWSZ: Marczanka 15, Bull 8, Cybulak 8, Szyćko 6 i Pazur 4 oraz Sazonienko 3, Zdziesińska 2 i Murray 1.
Sędziowali Jakub Zamojski (Wrocław) i Marcin Pieńkowski (Warszawa). Widzów 1.000.

JANUSZ DOBRZYŃSKI Gazeta Lubuska

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 13 grudnia 2004, 00:13

Mytek pisze:....a swoja droga to zupelnie nie wiem co w tym sezonie dzieje sie z tym klubem...
Natalia! jesli cos wiecz to podziel sie tym z nami, prosze.... :)


To samo dzieje się z Ostrovią Ostrów Wlkp, nie wiadomo co jest przyczyną, bo gra jest słaba :twisted: W sumie to szkoda bo jeżeli te zespoły grały by lepiej Torell Basket Ligia stała by się jeszcze bardziej ciekawa i interesująca. Rywalizacja była by bardziej agresywna pomiędzy wszystki zespołami a co najważniejsze stało by się to wszystko bardziej widowiskowe.

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 13 grudnia 2004, 07:54

To był nokaut!

Przez dwadzieścia minut gry na parkiecie toczył się twardy bój, a gorzowscy kibice mogli mieć obawy o końcowy wynik. Po przerwie, ich pupilki zmiotły rywalki niczym tornado...

Punktowe konto meczu otworzyła Justyna Żurowska, ale bardzo szybko inicjatywę przejęły koszykarki Meblotapu. Rej wśród nich wodziła Białorusinka Natalia Marczanka, która w krótkich odstępach czasu trzykrotnie "przedziurawiła” kosz gorzowianek rzutami zza linii 6,25 metra, a w sumie zdobyła w pierwszej kwarcie 12 "oczek”. Sekundowała jej Amerykanka Lauren Bull, więc w 8 min gry chełmianki prowadziły już 20:13! Gorzowianki mozolnie odrabiały straty po indywidualnych akcjach niezawodnej Agnieszki Szott i rzutach wolnych agresywnej pod tablicami Marty Żyłczyńskiej, a dwa kolejne celne rzuty Szott tuż przed syreną na przerwę przywróciły gospodyniom prowadzenie. W drugiej kwarcie trwała już istna wymiana ciosów, w której wyróżniały się Żurowska, Szott i Katarzyna Czubak po gorzowskiej stronie oraz Anna Szyćko, Daria Cybulak i Agnieszka Pazur w Meblotapie. Kwarta remisowa, a kwestia zwycięstwa była wciąż otwarta.
Początek trzeciej odsłony powalił chełmianki na kolana, z których już się nie podniosły. Sygnał do szturmu dała wprowadzona na parkiet Joanna Semerda, kolejne szybkie i składne akcje finalizowały Czubak, znów Semerda, Żurowska, Barbara Kaszewska i Magdalena Kozdroń, więc na tablicy pojawił się wynik 51:38! To był istny nokaut, bo rywalki traciły w oczach nie tylko siłę, ale i resztki wiary w możliwość sukcesu. Na efektowne akcje Szott, Żurowskiej i ich koleżanek nie miały już żadnej recepty, a koncert gorzowianek zakończyła rzutem za trzy punkty i dwoma osobistymi niedawna rekonwalescentka Dagmara Mroczek. To było to!

AZS PWSZ TELECOMMEDIA GORZÓW WLKP. - MEBLOTAP AZS PWSZ CHEŁM 76:47 (22:21, 17:17, 20:5, 17:4)


AZS PWSZ TELECOMMEDIA: Szott 25, Żurowska 15, Żyłczyńska 10, Czubak 4 i Kaszewska 3 oraz Kozdroń 6, Mroczek 5, Semerda 4, Pawłowska i Toporowska po 2, Suwary i Kramer 0.
MEBLOTAP AZS PWSZ: Marczanka 15, Bull 8, Cybulak 8, Szyćko 6 i Pazur 4 oraz Sazonienko 3, Zdziesińska 2 i Murray 1.
Sędziowali Jakub Zamojski (Wrocław) i Marcin Pieńkowski (Warszawa). Widzów 1.000.


JANUSZ DOBRZYŃSKI Gazeta Lubuska

Zdjęcie:

http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GL&Date=20041213&Category=SPORT&ArtNo=41212042&Ref=AR&MaxW=520&MaxH=520&title=2

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 13 grudnia 2004, 10:11

Gorzowskie koszykarki wygrały piąty mecz w ekstraklasie i już nic nie pozbawi je miejsca w czołowej ósemce ekstraklasy.

Gorzowski szkoleniowiec wybrał takie rozwiązanie taktyczne jeszcze przed meczem. Nie wiedział tylko, w którym momencie skorzysta z Semerdy. W trakcie pierwszej połowy kilka razy spoglądał na tablicę wyników, ale nie zdecydował się na kluczową zmianę. Dał się wyszumieć Marchance. Koszykarka Meblotapu robiła z gorzowiankami co chciała. Zdobyła 14 pkt, trzy razy trafiła za trzy punkty. Nie miało to jednak przełożenia na sukces drużyny. Meblotap przegrywał jednak jednym punktem. Zespół gości miał bardzo poważne kłopoty pod koszem. Od początku sezonu koszykarki z Chełma muszą grać bez klasycznego centra. Marchanka i jej koleżanki niemiłosiernie pudłowały też na linii rzutów osobistych - tylko 18 skutecznych rzutów z 35 prób w całym spotkaniu.

Początek drugiej połowy gorzowianki wygrały 12:0. Wtedy właśnie na parkiecie pojawiła się Semerda. Zespół gości był wobec twardej obrony AZS PWSZ TelecomMedia zupełnie bezradny. W trzeciej kwarcie nie zdobył żadnego punktu z gry (trafił pięć osobistych), w czwartej dopisał do swojego dorobku zaledwie dwa kosze. - Po dwóch ostatnich bardzo dobrych, mimo że przegranych meczach, dziś coś nam się stało - powiedziała po meczu rozczarowana Anna Szyćko z Meblotapu. - Zagrałyśmy po prostu słabo, w każdym elemencie. Niestety bez wysokich zawodniczek będzie nam bardzo trudno wygrać z kimkolwiek.

Zupełnie w innych humorach były gorzowianki, którym piąta wygrana praktycznie daje pewne miejsce w czołowej ósemce ekstraklasy. Już dawno żaden beniaminek tak szybko nie zapewnił sobie dalszego ligowego bytu. Gospodynie przekonały się w sobotę ile daje gra według nakreślonej wcześniej taktyki. Nie bezsensowne szalone rzuty z dystansu, ale konsekwentne akcje i podania pod kosz, gdzie królowały Agnieszka Szott, Justyna Żurowska i Marta Żyłczyńska. Te trzy zawodniczki zdobyły łącznie aż 50 pkt i miały 24 zbiórki. - Przez cały tydzień pracowałyśmy pod kątem meczu z Meblotapem, trener nastawiał nas na ich słabe strony, które mogłyśmy znaleźć przede wszystkim pod koszem - opowiadała Semerda, która przez niegroźną kontuzję opuściła boisko w czwartej kwarcie. - Bardzo cieszymy się z tej wygranej, bo trener obiecał nam za nią kilka dni wolnego w czasie świąt. Jak widać po protokole wszystkie dziewczyny dołożyły dziś do wyniku swoją cegiełkę. To niesamowite, że już w połowie rozgrywek możemy być pewne, że w następnym sezonie znów zagramy w ekstraklasie. Przed nami jeszcze wiele spotkań, także w play off, w których obiecujemy niespodzianki.



AZS PWSZ TELECOMMEDIA GORZÓW - MEBLOTAP AZS PWSZ CHEŁM 76:47 (22:21, 17:17, 20:5, 17:4)

AZS PWSZ: Szott 25, Żurowska 15, Żyłczyńska 10, Czubak 4, Kaszewska 3 oraz Kozdroń 6, Mroczek 5 (1), Semerda 4, Pawłowska 2, Toporowska 2, Suwary, Kramer.

Meblotap: Marchanka 15 (3), Cybulak 8, Bull 8, Szyćko 6, Pazur 4 oraz Sazonenko 3, Zdziesińska 2, Murray 1.

Ireneusz Klimczak Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 13 grudnia 2004, 10:14

I pomysleć, że AZS Chełm o mało nie wygrał w Pabianicach!!!! Nie wiem co sie stało po przerwie w tym meczu ale ten wynik jest dla mnie totalnym zaskoczeniem!!!!
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 13 grudnia 2004, 10:15

Nie mniej jednak serdecznie gratuluje zwycięstwa Gorzowiankom :D
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość