TS Wisła Kraków - CCC Polkowice

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ananas
Żak
Posty: 311
Rejestracja: 17 lutego 2006, 11:16
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: ananas » 26 marca 2006, 20:15

Brawo Wisła!!! Gratulacje dla Polkowic za walkę i sobotnią niespodziankę!!! Mamy ciekawe pary półfinałowe w tym roku :D
...:::Literka A, literka Z, literka S jak AZS!!!
Bo najlepszy w świecie jest nasz GORZOWSKI AZS:::...

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 26 marca 2006, 20:15

Greebo pisze: W Polkowicach 2 z rzedu kapitalne zawody Trzesniewskiej.. jakis czas temu wysmiewano sie z działaczy Polkowic ze wymienili ja na Pałeczke.. Coz, w perspektywie kilku sezonow pewni i tak bedzie, ale nie wierze by obecnie Pałka była w stanie tak zagrac.


zgadzam sie z Toba. na wymianie (na chwile obecna) zyskalismy, ale prezes Korsak nie byl krytykowany za transfer Elki, a za brak chocby proby zostawienia Palki. z tego co wiem podpis Elki na kontrakcie oznaczal koniec rozmow z Agnieszka, (czy sie myle?)... i z krytyki tego faktu sie nie wycofuje.

jeszcze raz gratki za dzisiejszy mecz i dla Wisly, i dla naszych za fantastyczna walke i zdrowie pozostawione na parkiecie.

mam nadzieje ze po tym weekendzie juz nikt nie powie, ze w walce o medale licza sie tylko Wisla, Lotos i Polfa

pozdrawiam

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 26 marca 2006, 20:21

super widowisko!! rewelacja takie emocje i szczęsliwy finał, szkoda Łysego bo wyleciał zupełnie nie zasłużenie, każdy by tak zareagował, to co te czubki wygwizdywały to wielki :lol: a już chyba szczytem był Karze kazać obgryść pazdury!! :shock: :wink:

NIE MAM PYTAŃ!!

druga sprawa, że pozwolili na brutalną gre, zwłaszcza Marczewskiej, łokcie to ma chyba 4 :lol: :lol: :lol: niech sie cieszy, że dziś Maryna była jakoś nie walecznie usposobiona i po 7 minutach miała już 3 faule, podziwiam ją za charakter, bo Andzia się dała sprowokować Guśce,

nie zgadzam się ze sedziowie pomogli Wiśle, nasze były dziś lepsze, ale to co ONI wyprawiali to poprostu szok!!

Kara podła po 20 minutach, jest nie przygotowana, ale świetne wejscie zaliczyła Dorota , szkoda że dłużej nie grała bo duzo lepiej pilnowała Jasnowską niż Natalia ( dała jej rzucic 3 trójki)

ogólnie przednie widowisko!! oby w Polkowicach było lepiej!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Wojtek pl
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 15 października 2005, 16:07
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Wojtek pl » 26 marca 2006, 20:42

szkoda, że tak dobre widowiska potrafią zepsuć czarbne gwizdki.Mimo wszystko gratulacje za walkę i za to co zawodniczki robiły na parkiecie. Gratki dla Wisły i CCC. Dziewczyny NIC się NIE STAŁO.
BYLIŚMY, JESTEŚMY I BĘDZIEMY Z WAMI.
PZDR:-)))) DLA KIBICÓW KOSZYKÓWKI KOBIET.
a tak na marginiesie to cholernie szkoda, że TVP3 zamiast sportowej walki o medalepokazało zmagania oldbojów na piłkarskiej murawie WKS Śląsk :( :? :shock:

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 26 marca 2006, 20:42

osesek pisze:ogólnie przednie widowisko!! oby w Polkowicach było lepiej!!


mi sie wydaje ze przerwa moze byc korzyscia dla nas, polkowiczanki powinny grac jeszcze lepiej, widac ze forma rosnie, choc z drugiej strony przerwa moze pomóc Wisle, bo moim zdaniem musza poprawic swoja gre i moga to poprawic i do tego Kara wrocila sa duze szanse ze zagra lepiej niz dzis. Ale wszystko okaze sie za tydzien. POZDRO
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 26 marca 2006, 20:46

Cholernie szkoda dzisiejszej porazki... 2 pkt :( ehhh było tak blisko... ale wielkie gratulacje dla Dziewczyn za walke i za charakter! Zgodze sie z Brzydkim - mam w koncu nadzieje, ze zacznie sie nas doceniać, a nie tylko Lotos, Polfa i Wisła ...

Za tydzień dwa mecze u nas! mam nadzieje, że nasze zawodniczki wykorzystają w 100% atut własnego parkietu ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 26 marca 2006, 20:56

ginda pisze:
osesek pisze:ogólnie przednie widowisko!! oby w Polkowicach było lepiej!!


mi sie wydaje ze przerwa moze byc korzyscia dla nas, polkowiczanki powinny grac jeszcze lepiej, widac ze forma rosnie, choc z drugiej strony przerwa moze pomóc Wisle, bo moim zdaniem musza poprawic swoja gre i moga to poprawic i do tego Kara wrocila sa duze szanse ze zagra lepiej niz dzis. Ale wszystko okaze sie za tydzien. POZDRO


Szczerze mowiac uwazam ze czas działa raczej na nasza korzysc. Kara przyleciała dopiero w piatek wieczorem, Iva dopiero w srodku tygodnia zaczeła w miare normalne treningi, ciagle leczy sie Monika Krawiec. Mam nadzieje ze nasz sztab szkoleniowy lepiej sie Wam przypatrzy, bo chyba przed połfinałem był zbyt pewny swego i nieodrobil wszystkich lekcji..

Prawde mowiac nie sadze tez by Wasze zawodniczki były w stanie zagrac lepiej. Uwazam ze zarowno wczoraj jak i dzisiaj zagrały na 100% mozliwosci. Dzis w koncowce mieliscie szanse wygrac i postawic nas pod sciana (widac bylo zreszta ogromny zawod i u Nowakowskiego i u zawodniczek po ostatnim gwizdku). Nie zrobiliscie tego. Mam nadzieje ze wiecej takich szans juz nie dosstaniecie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 26 marca 2006, 21:41

Piękne półfinały. Niesamowite. Piękne dwa mecze w Krakowie, naprawdę niesamowita walka. Szkoda, że sędziowie wyprowadzają zawodniczki z równowagi. Dziś panowie chcieli być chyba bohaterami spotkania.

Szkera pokazała charakter. Sporo niecelnych rzutów, ale dużo wniosła do gry. Dziś nie szło Ance, wiadomo. Ale mam tylko jedno pytanie:

jak to możliwe, że taka zawodniczka jak Anka w dwóch pojedynkach rzuca w sumie tylko 2 osobiste????? I to tylko dlatego, że CCC miało wyczerpany limit fauli.

Brawa dla Eli. Mecz nisamowity. Dobry też mecz Nowackiej, która prawie dotrzymała do końca. Ale dziś ona "przegrała" mecz skutecznością z osobistych.

Awatar użytkownika
MIREq
Żak
Posty: 429
Rejestracja: 11 maja 2005, 09:29
Lokalizacja: BRZEG

Postautor: MIREq » 26 marca 2006, 22:18

Meczyk świetny, enocje cały czas, ale sobie tak mysle że jeszcze ta para wróci do Krakowa i roztrzygnie która z nich zagra w finale :wink:
\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/\o/

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 26 marca 2006, 23:02

Horror w końcówce

W niedzielę wiślaczki znów zafundowały swoim kibicom prawdziwy horror. Ale wydarzenia sportowe przyćmiło zachowanie znanego z impulsywnej natury trenera Omanicia, który został wyrzucony z ławki trenerskiej za krytykę orzeczeń sędziowskich. I to jeszcze w trakcie pierwszej kwarty! Potem jeszcze wbiegł na parkiet z pretensjami do sędziów, w końcu wyprowadziła go asystentka Marta Starowicz. Przez moment Omanić próbował kierować grą zespołu z tunelu między trybunami, a później zza kotary. A następnie prowadził mecz poprzez rezerwowe Angelikę Miszkiel i Edytę Błaszczak, które co rusz wybiegały na korytarz i wracały ze wskazówkami.

Na początku CCC prowadziło kilkoma punktami. Dopiero wejście Doroty Gburczyk i jej rzut za trzy punkty dało krakowiankom pierwsze prowadzenie 13:12. Wisła wypracowała kilkupunktową przewagę, ale w ostatniej sekundzie drugiej kwarty najskuteczniejsza na parkiecie Elżbieta Trześniewska rzutem zza linii 6,25 m doprowadziła do remisu.

Znakomicie spisała się Gburczyk, punktując w ważnych momentach, tak jak Jelena Skerović, której wszędzie było pełno. Tym razem słabo spisały się Anna DeForge (w sobotę 34 pkt) i Tiffany Johnson. Na szczęście dla wiślaczek zagrała jeszcze trzecia z Amerykanek. Kara Braxton skutecznie walczyła pod koszem i kilka razy powstrzymała Trześniewską.

Po zmianie stron, przy stanie 56:49, Skerović zdarzyło się dwukrotnie spudłować spod samego kosza. Podobne błędy przytrafiły się krakowiankom w czwartej kwarcie. Choć w 34. min było już 70:60 dla Wisły Can-Pack, to ambitne koszykarki CCC doprowadziły do remisu 72:72.

W nerwowej końcówce za pięć przewinień opuściły parkiet Edyta Koryzna, Agata Nowacka i Trześniewska (efekt niezwykle twardej gry w obronie) po stronie polkowiczanek i Braxton. Kiedy DeForge wyprowadzała piłkę spod własnego kosza, została sfaulowała. Pierwszego rzutu nie trafiła, drugi znalazł się w koszu i Wisła prowadziła 76:74. Ostatni atak polkowiczanek, na siedem sekund przed końcem, był już nieskuteczny.

Wisła Can-Pack 76
CCC Polkowice 74
Kwarty: 19:21, 22:20, 23:14, 12:19.

Wisła: Braxton 19 (11 zb., 3 bl.), Skerović 18 (2x3, 7 as., 7 prz., 6 zb.), DeForge 9, Kress (7 zb.) i Trafimava po 5 oraz Gburczyk 10 (2), Perovanović 7, Johnson 3.

CCC: Trześniewska 31 (1x3, 10 zb.), Marczewska i Nowacka po 12, Jasnowska 9 (3), Koryzna 2 oraz Jaroszewicz i Pazur po 3, Żytomirska 2, Jeziorna 0.

Sędziowali Jakub Zamojski, Marcin Kowalski i Marcin Bieńkowski.

Widzów 1000. Stan rywalizacji 1:1. Następne dwa mecze w Polkowicach (sobota i niedziela). W drugim półfinale Polfa Pabianice remisuje z Lotosem Gdynia 1:1.

Dla Gazety

Andrzej Nowakowski

trener CCC Polkowice

Bardzo wyrównane i nerwowe zawody dla jednego i drugiego zespołu. Popełniliśmy za dużo błędów w defensywie. Mimo niezłej skuteczności nie udało się nam wyeliminować strefy podkoszowej. Wisła prowadziła już 10 punkami, ale byłem pełen podziwu dla moich dziewczyn, gdy doprowadziły jeszcze do remisu. To świadczy o ich olbrzymim zaangażowaniu, ale zabrakło tej małej kropki, by wygrać te zawody. Dziwię się, że sędziowie nie reagowali na zachowanie się widzów [gwizdy i przekleństwa] w krakowskiej hali, a przecież to jest koszykówka kobiet.

Elmedin Omanić

trener Wisły Kraków

Chyba została ufundowana nagroda dla sędziów w kwocie dwóch lub trzech tysięcy euro za takie a nie inne prowadzenie zawodów. Jeżeli sędzia, będący metr od akcji, widzi piłkę dwadzieścia centymetrów za linią końcową, a drugi zmienia jego decyzję, będąc dziesięć czy piętnaście metrów od całej sytuacji, to o czym to świadczy? Sporządzimy kasetę video ze wszystkimi błędami popełnionymi przez arbitrów. Po co nam w takim razie trzech sędziów w półfinałach czy finale MP? Może wystarczy tylko jeden? Kto wie, może to jest próba pomocy Gdyni w zdobyciu mistrzostwa kraju? A co do widowni, to chciałbym zobaczyć, jak zareagowaliby kibice, gdyby podobne rzeczy działy się w Polkowicach. CCC grało bardzo dobrze i niezwykle agresywnie, mając osiem-dziewięć równorzędnych koszykarek. To dlatego rywalki popełniły aż 28 fauli przy 23 naszych.

gazeta.pl

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 26 marca 2006, 23:12

fearless pisze:Horror w końcówce


Znakomicie spisała się Gburczyk, punktując w ważnych momentach, tak jak Jelena Skerović, której wszędzie było pełno. Tym razem słabo spisały się Anna DeForge (w sobotę 34 pkt) i Tiffany Johnson. Na szczęście dla wiślaczek zagrała jeszcze trzecia z Amerykanek. Kara Braxton skutecznie walczyła pod koszem i kilka razy powstrzymała Trześniewską.






Dla Gazety

Andrzej Nowakowski

trener CCC Polkowice

Bardzo wyrównane i nerwowe zawody dla jednego i drugiego zespołu. Popełniliśmy za dużo błędów w defensywie. Mimo niezłej skuteczności nie udało się nam wyeliminować strefy podkoszowej. Wisła prowadziła już 10 punkami, ale byłem pełen podziwu dla moich dziewczyn, gdy doprowadziły jeszcze do remisu. To świadczy o ich olbrzymim zaangażowaniu, ale zabrakło tej małej kropki, by wygrać te zawody. Dziwię się, że sędziowie nie reagowali na zachowanie się widzów [gwizdy i przekleństwa] w krakowskiej hali, a przecież to jest koszykówka kobiet.

Elmedin Omanić

trener Wisły Kraków

Chyba została ufundowana nagroda dla sędziów w kwocie dwóch lub trzech tysięcy euro za takie a nie inne prowadzenie zawodów. Jeżeli sędzia, będący metr od akcji, widzi piłkę dwadzieścia centymetrów za linią końcową, a drugi zmienia jego decyzję, będąc dziesięć czy piętnaście metrów od całej sytuacji, to o czym to świadczy? Sporządzimy kasetę video ze wszystkimi błędami popełnionymi przez arbitrów. Po co nam w takim razie trzech sędziów w półfinałach czy finale MP? Może wystarczy tylko jeden? Kto wie, może to jest próba pomocy Gdyni w zdobyciu mistrzostwa kraju? A co do widowni, to chciałbym zobaczyć, jak zareagowaliby kibice, gdyby podobne rzeczy działy się w Polkowicach. CCC grało bardzo dobrze i niezwykle agresywnie, mając osiem-dziewięć równorzędnych koszykarek. To dlatego rywalki popełniły aż 28 fauli przy 23 naszych.

gazeta.pl


1. Dokładnie!! jak Dorota nie wyjdzie za tydzień w pierwszej piątce to łysy zginie!!
2. Powrót Kary, no cóż zagrała, jakby to powiedzieć... " jak zwykle" :lol: :lol: piekne akcje w ataku i słup w obronie :roll:
3. oj Andrzej u nas nie ma lasu deseczek, czego sie spodziwałeś gożkich żali?? nawet starsza pani koło mnie rzucała miesem :shock:
4. ciekawe... co reszta wislaków o tym mysli, może rzeczywiście brak gwizdania w 1 kwarcie miał za zadanie spuszczenie łysego do szatni!??

jeszcze raz, takie mecze zapadaja w pamięci na długo!! :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 26 marca 2006, 23:37

no i mi się w koncu przypomniało, czemu nie było Eweliny??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 26 marca 2006, 23:38

Mi sie nawet nie chce komentowac pracy sedziow ale ich praca nie polega na naprawianiu bledow kolejnymi bledami na niekorzysc drugiego zespolu tak zadoscuczynic. I zeby nie bylo pajace mylily sie w obie strony w innych proporcjach ale to mniej wazne.

Co do Nowakowskiego, nie wiem czy trener Nowakowski mowiac o rekacji sedziow czy innych pajacow z PLKK mial na mysli przerwanie spokania i jakis walkwer czy co?? Troche dziwne jego zachowanie zwlaszcza ze pracowal tutaj i zapewne dobrze zdaje sobie sprawę kim sa wislaccy szalikowcy.

Gratulacje dla naszych i wyrazy uznania dla Polkowic.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 26 marca 2006, 23:39

Gratulacje dla Wisły :!:
Heh..... ciekawe te półfinały
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 27 marca 2006, 04:34

Bardzo fajny mecz! Znakomity w wykonaniu zwłaszcza Eli Trześniewskiej, która przyćmiła wszystkie pozostałe aktorki tego widowiska... został jednak jeden aktor, który za wszelką cenę chciał się wybić na plan pierwszy - Jakub Zamojski :( :( :( To, co ten pan gwizdał, to TOTALNA KLĘSKA!!! Nie zgodzę się, że faworyzował jakąkolwiek ze stron, bo był TRAGICZNY po prostu w każdej decyzji... wystarczy tylko przypomnieć zagwizdany faul Eli przy walce pod koszem, w której ona nawet nie brała udziału... Nie wiem, po co trzech sędziów skoro poziom arbitrażu jest jeszcze gorszy niż przy dwóch :? Podobał mi sie doping fanów Wisły!!! Naprawdę fajna sprawa... I wiem już czemu na Braxton tyle osób się wqrza - to, co ona wyprawia w obronie to komedia;) Na szczęście dziś nadrabiała to atakiem. Słabo dzis Anka D. ... no ale pewnie w Krakowie zawsze by chcieli, zeby grała słabo jesli jej zespół ma wygrywać;) Polkowice bliziutkooooooo... gdyby nie akcja bez głowy Kłosińskiej w ostatnich sekundach, może znowu Brzydki by się cieszył;) Zresztą Justyna została zaraz po meczu ostro zjechana przez którąś koleżankę, co niestety dla nich pokazała TV;)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 136 gości