Lotos Gdynia - PZU Polfa Pabianice (mecz 3 i 4)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 03 kwietnia 2006, 09:30

Dla mnie ta drużyna też nie ma charakteru - w szczególności brakuje jej go na wyjazdach. Choc niewiele meczy w tym sezonie widziałem to pod pierwszym normalnym postem ziutka
Niestety to prawda. Włókniarz jest tak wysoko, bo ma atut własnej hali o specyficznych wymiarach. Na wyjazdach z silniejszymi przegrywa, a ze słabszymi minimalnie wygrywa. Z drużynami z najlepszej czwórki dawno nie wygrał na wyjeździe. W Krakowie w zeszłym sezonie przegrał 3-krotnie, w Gdyni 2-krotnie, w Polkowicach także porażka. W tym najpierw porażka z CCC, później w Krakowie, następnie w Gdyni. W meczu z Gorzowem, do rozstrzygnięcia potrzebne były aż 2 dogrywki, żeby udokumentować zwycięstwo Pabianiczanek. Gra w niektórych meczach staje się nudna. W Pabianicach prawie wszystko wygrane, a na wyjazdach porażki. I dlatego właśnie większość ludzi już w połowie rundy zasadniczej typowała finał Wisła-Lotos. Zarówno Gdynianki jak i Krakowianki potrafią zagrać na najwyższym poziomie na wyjazdach. a Włókniarz? Po raz kolejny wszyscy kibice chcieli, żeby po pierwszych meczach w Pabianicach było 2-0, w Gdyni 2 przegrane i piąty u nas. W zeszłym roku z Wisłą było tak samo, tylko jak się skończył piąty mecz wszyscy pamiętają Kiedy Włókniarz wreszczie dobrze zagra na wyjeździe? Forma zawodniczek pozostawi wiele do żczenia. Krystofova nic nie trafia, Jacintho dobrze gra co drugi mecz, Karla też słabo. Też jestem za budowaniem nowej drużyny "z charakterem", która mogłaby grać zarówno dobrze u siebie jak i na wyjazdach.
podpisuje się obiema rękami. Ten zespół nie potrafi grać na wyjazdach i to od kilku sezonów. Jedyną jego szansą jest gra z uprzywilejowanego miejsca , ale ten sezon pokazał że i tego nie potrafią wykorzystać. Nie liczyłem na cokolwiek w Gdyni, a ewentualna wygrana byłaby dla mnie duży zaskoczeniem. Finał został przegrany w pierwszym meczu. I nie jest prawdą że z Panti byłoby inaczej. W tamtym sezonie grała i jak to wyglądało wszyscy widzieli. Ten zespół, a wszczególności jego gwiazdy tracą formę jaką prezentowały w sezonie zasadniczym. Tak było 2 lata temu, rok temu i teraz. Cyba coś nie tak z ich przygotowaniem, ale dziwi to skoro co rok byli inni trenerzy. Tak więc jedyna opcja która pozostaje to niestety zawodniczki, które pewnego pułapu już nie przeskoczą. Jeżeli chcemy coś osiągnąć to działacze powinni włączyć do zespołu dziewczyny krnąbrne, pewne siebie, niebezpieczne tzw. "z charakterem" a nie tak jak teraz ma to miejsce "spokojne baranki".

I teraz mamy odpowiedź dlaczego taka Pawlak, Biba czy inne mówiły o finale nawet jak były w słabszej formie. Są silne psychiczne i pewne swego. A nasze tej gry psychologicznej nie wytrzymują. Ja często powtarzam - sport to nie miejsce dla grzecznych chłopców (dziewczynek).

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 03 kwietnia 2006, 09:59

Seba pisze:6 minut Karli :? Zero punktów w 26 minut Sylwii... tylko dwa oddane rzuty... Wygląda na to (po statach), że walkę dziś podjęła tylko druga Brazylijka :?


nie zgodziłbym się... Kae zaczęła dobrze grać w drugiej połowie 4 kwarty, kiedy wynik już był dawno rozstrzygnięty. W tej części meczu zdobyła 9 punktów. A jak tragicznie pudłowała z kontr :evil: (w sumie dwie były takie, które zapadły w pamięć)
w pierwszej znowu po dłuuuugim dwutakcie piłka odbiła się od obręczy kosza (od dołu... :? )
a w drugiej przeleciała nad obręczą, szczęście że za Kae biegła Gabi i zebrała tę piłkę i dobiła.

nie będę pisał nic o meczu, bo wszystko zostało juz powiedziane... :?
a poza tym nie chcę pisać nie miłych rzeczy o "naszych" miłych dziewczynach

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 03 kwietnia 2006, 10:04

i jeszce jedno:

wypad pod względem prywatnym udany, pod względem sportowym... brak słów

Maryjan pisze:Pozdrowienia dla Strusia ktory zaczal wyjazd jak zaczal, a skonczyl wyjazd...tak samo jak zaczal :lol: :lol: :lol:


:mrgreen: :lol: no, to było dobre... hehe

nawet się nie pożegnał :wink:

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 03 kwietnia 2006, 12:26

WITAM wszystkich :P . Dochodze do siebie po tej podróży :P :P :P

Jeśli chodzi o mecze to powiem tak. W Sobote wydawało mi się że nie gramy źle i chyba tak było. Brakowało zaangazowania, woli zwycięstwa nie wiem czego. Naprawde. Drugi mecz to już w ogóle kompromitacja. Masakra i tyle. Zawsze bronie te dziewczyny i jestem z nimi do końca ale dzisiaj musze to napisać: DLACZEGO MY K...A NIE WALCZYMY :!: :!: :!: Dlaczego sie nie bijemy o każdą piłkę :?: :?: :?: Nie wiem czy dziewczynom nie zależało na awansie :?: Przeciez w to nie uwierze :!:

Mówi sie trudno i się żyje dalej. Gdynia to juz historia i trzeba się skupić na meczach o brąz. Musimy zdobyć medal i ja wierze że go zdobedziemy :!:

A teraz troche o nas :lol: :lol: Nie mamy sie czego wstydzić. Niezły doping i w sobote i w niedziele. Cały meczyk krzyczeliśmy. Chłopaki wielkie brawa dla nas :P :P :P Zabawa trwała całe dwa dni. Myslę, że pomimo porażek wyjazd można zaliczyć do udanych (zajebistą reklame nakręciliście :roll: :roll: :roll: ). Szacuneczek dla osób które widziałem pierwszy raz na meczu a którzy mimo to darli dzioby non stop.

Dwa słowa o osobach które dojechały na mecz w niedziele. Po jaki ch... wy w ogóle przyjechaliście. Kibice Włókniarza :twisted: :twisted: Dzieki za pomoc w dopingu :twisted: :twisted:

A o Bałtyku nie będe pisał bo to było juz przegięcie :lol: . Musimy mniej pic chyba :lol: :lol:

Jeszcze raz wszystkim uczestnikom tego wypadu dziękuje ze byliście. Pozdrawiam wszystkich(szczególnie Ale :P - juz dawno mnie tak nikt nie zaskakiwał :P )
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
ziutek_pabianice
Kadet
Posty: 1714
Rejestracja: 02 kwietnia 2006, 13:19
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: ziutek_pabianice » 03 kwietnia 2006, 13:03

Niestety ten temat jest smutny ale prawdziwy :( . Przypomniało mi się kiedy Włókniarz ostatnio wygrał ważny wyjazdowy mecz :!: Pabianiczanki w zeszłym sezonie w walce o brąz wygrały drugi z meczów z CCC rozgrywanych w Polkowicach, tym samym doprowadzając do stanu 2-2.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 03 kwietnia 2006, 16:18

Nie da się niestety wygrać meczu, kiedy w pierwszej połowie notuje się okolo 20% skuteczności za 2 pkt. A tak było w obu spotkaniach. Niestety pierwsza i druga kwarta fatalnie rozegrane przekreślały jakiekolwiek szanse na zwycięstwo. W zasadzie gdy wszystko było "pozamiatane" nasze koszykarki ruszały do odrabiania strat.

Mimo dwóch porażek było bardzo fajnie. Doping naprawdę wyglądał bardzo przyzwoicie, przynajmniej z mojej perspektywy.

A wyjazd. Zarąbisty. W Gdyni byłem po raz pierwszy. Cieszę się że odwiedziłem kolejne miasto w którym gra drużyna z ekstraklasy.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 03 kwietnia 2006, 17:24

Kowalik pisze:Dwa słowa o osobach które dojechały na mecz w niedziele. Po jaki ch... wy w ogóle przyjechaliście. Kibice Włókniarza :twisted: :twisted: Dzieki za pomoc w dopingu :twisted: :twisted:

Pozdrawiam wszystkich(szczególnie Ale :P - juz dawno mnie tak nikt nie zaskakiwał :P )
Mógłbys powiedziec coś wiecej o tych dwóch zagadkowych stwierdzeniach?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 kwietnia 2006, 19:09

No to ja:


Mieliśmy opóźnienie z wyjazdem, ale nie ma tego złego. Ale w sumie jak na nas to i tak dość szybko dojechaliśmy. Po drodze atrakcje te, co zawsze: śpiewy, "siku !!" oraz "stacja !!".

Mecze - mogę nie komentować? Gdynianki były lepsze w każdym elemencie gry. Ja nie wiem, czemu pabianiczanki zawsze mają jakiś kompleks gry z Lotosem na wyjeździe. A kurdę jest to o tyle dziwne, że jak obecne nasze grały w in. zespołach, to jakoś walczyły i nie poddawały się już w szatni . Trener - czas jest po to, by go brać. W sumie kurdę, nadal uważam, że na lepszego trenera nie mieliśmy szansy (a i Herkt nie jest taki zły), ale może niech Herkciany trochę zmieni taktykę meczową trenera, cio? I niech przestanie stawiać na swoją pupilkę !! !! !! Kiedy zeszła na zmianę dogoniliśmy Lotos na jakieś 7-9 pkt, weszła i co? I dłuupaa. W ndz meczu Sylwia grała 20 min - fakt. Ale na 2 !! Od kiedy to Syla jest rzucającym obrońcą ?? !! ?? To tak, jakby Edzię K. na 1. usadowić !! Co prawda, Edzia czasami jest na takiej pozycji, ale jak Jej idzie - każdy wie.
Nic więcej o meczu nie napiszę, bo szkoda słów. Ja rozumiem, że to jeszcze żadna wielka tragedia. Że nikt nie obiecywał srebra a tym bardziej złota. Ale kurdę - po raz: apetyt rośnie w miarę jedzenia :P; po dwa - można było przerąbać wejście do finału, ale w lepszym stylu, po walce.

Powrót. Do wyjazdu dodać należy karaoke weselne :lol:, jeszcze większy mój kaszel i dobre serducho jednego z wyjazdowiczów. Dzięki Jędrzej !! !! !!




Sor, że tak krótko, ale nadal czuję się do dupy :?.
Aaa! przy okazji chcę podziękować WSZYSTKIM, którzy się troszczyli o mnie. Wymieniać nie będę, bo nie chcę nikogo pominąć, a naprawdę trochę Was-troskliwych było. DZIĘKI !! !! !!

No i pozdro dla wszystkich wyjazdowiczów !! !! !! Do zobaczenia na wyjeździe do Polko? :roll:




PSik. Mikey, a mogę ja odpowiedzieć na to 1wsze pytanie?
Akurat stałam obok nich. Trójka poza komentowaniem naszego dopingu i co by nie mówić - dobrej zabawy przy dopingu (bo zabawy 'z' meczu raczej nie można było mieć) - nic nie krzyczęli. Stali sobie, momentami nawet siedzieli. Czwarta osoba do komentarzy z kumplami dorzuciła jeszcze parę razy gardło. Poza flagą nic dobrego nie wnieśli :x :?.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

ŻOŁNIERZ
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 18 lipca 2005, 14:41
Lokalizacja: PYRLANDIA

Postautor: ŻOŁNIERZ » 03 kwietnia 2006, 19:11

[quote="Mikey"][quote="Kowalik"]Dwa słowa o osobach które dojechały na mecz w niedziele. Po jaki ch... wy w ogóle przyjechaliście. Kibice Włókniarza :twisted: :twisted: Dzieki za pomoc w dopingu :twisted: :twisted:

A ja do tego mam pytanie o ten Bałtyk?

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 kwietnia 2006, 19:13

No co? Mamy sztamę z Bałtykiem 8).
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 03 kwietnia 2006, 19:19

Edzia pisze:No co? Mamy sztamę z Bałtykiem 8).
No to nieźle rządzisz Edzia ze masz moc zawierania sztam między kibicami 8) Ja czy simon to sobie możemy co najwyżej z Szymonem czy Sebą piwo wypić :D
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 03 kwietnia 2006, 19:20

A no i czemu tak Ala Kowalika zaskoczyła? :wink:
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Postautor: Edzia » 03 kwietnia 2006, 19:21

Mikey pisze:
Edzia pisze:No co? Mamy sztamę z Bałtykiem 8).
No to nieźle rządzisz Edzia ze masz moc zawierania sztam między kibicami 8) Ja czy simon to sobie możemy co najwyżej z Szymonem czy Sebą piwo wypić :D

No widzisz, Edzia hoOoligan wszystko załatwi 8) :lol: :wink:.
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

ŻOŁNIERZ
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 18 lipca 2005, 14:41
Lokalizacja: PYRLANDIA

Postautor: ŻOŁNIERZ » 03 kwietnia 2006, 19:24

Mikey. O co chodzi z tym Bałtykiem?

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 03 kwietnia 2006, 19:30

Edzia pisze:
PSik. Mikey, a mogę ja odpowiedzieć na to 1wsze pytanie?
Akurat stałam obok nich. Trójka poza komentowaniem naszego dopingu i co by nie mówić - dobrej zabawy przy dopingu (bo zabawy 'z' meczu raczej nie można było mieć) - nic nie krzyczęli. Stali sobie, momentami nawet siedzieli. Czwarta osoba do komentarzy z kumplami dorzuciła jeszcze parę razy gardło. Poza flagą nic dobrego nie wnieśli :x :?.



No i co z tego że nie krzyczeli :?: Musieli :?: Jakoś dziwnym trafem o osobach które w Pabianicach nie zdzierają gardeł nie mówisz nic złego, nie mówisz że nic dobrego nie wnieśli :?: Zastanów się i zacznij w końcu wszystkich oceniać jedną miarą :? :!:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 127 gości