Polska-Węgry

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 07 sierpnia 2005, 20:14

Seba pisze:... stanowi zagrożenie bardziej dla siebie i swojej drużyny niż dla rywalek :( Zdecydowanie za wysoka półka... Zresztą chyba podobnie, jak dla Lamparskiej. .



:twisted: :twisted: :twisted:
Taaaaa... jasne.... Szpilka nie nadaje się do kadry.... może jedynie sobie pograć w słabiukich Pabianicach


Saletra pisze:Chodzi o to ,że wystawianie zawodniczek ..... czy też Lamparta jest bez sensu - gdyż wiadomo ,że w ostatnich akcjach każda z nich będzie się bała rzucać do kosza, nie inaczej było z Lampartem właśnie - pierwsze wejście na boisko i od razu podanie prosto w ręce rywalek. Ale jej bym akurat nie winił , bo to Koniu powinien ją rozgrzewać od początku meczu a nie wpuszczać w nerwowej końcówce...


Według mnie Szpilka właśnie nie boi się rzucać (przykład: dzisiejszy mecz). Krytykujecie ją teraz a gdyby trafiła to byście piali z zachwytu! Co z tego że pierwsze zagranie miała nie udane? Reszta zawodniczek również "partaczyła" wiec wytykanie takich błędów akurat zawodniczce która króciutko przebywała na parkiecie... hmmm... nie na miejscu.

Zgadzam się natomiast że Koniecki powinien wcześniej rozgrzać i wpuścić na parkiet Emilię
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 07 sierpnia 2005, 20:30

Moje wrażenia po meczu:żenada...Zagrały niczym amatorki.Jak mozna wygrać mecz jeśli będąc na czystych pozycjarz rzutowych piłka nie trafia do kosza.Widoczny jest brak komunikacji na parkiecie i brakuje kilku zawodniczek,którte poprowadzą zespół w trudnym momencie,,,Heh :?

Ps.A tak w ogóle to..Co sie stało Eli T. :roll: :wink:
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 07 sierpnia 2005, 21:00

Nasze koszykarki zafundowały kibicom żenujące widowisko. To co się działo w drugiej połowie woła o pomstę do nieba.
Ja oglądałem mecz, patrząc przede wszystkim na "pabianiczanki" - Krupę i Szpilę (choć ta weszła tylko na minutę, dwie przed końcem) - oraz na byłą zawodniczkę z Pabianic - Elę T. I niestety nie można powiedzieć o występie tych zawodniczek wiele dobrego. Z tej trójki chyba najlepiej wypadła Krupa, przynajmniej coś trafiła. Zastanawia mnie tylko jedno. Już po 5 minutach pierwszej kwarty poprosiła o zmianę :? Występ Szpili chyba przemilczę, bo nie ma co komentować.
Oglądając tą trzecią, przecierałem oczy ze zdziwienia. Zobaczymy jak będzie w sezonie, ale coraz bardziej się przekonuję do tego, że ta zawodniczka najlepsze lata ma już za sobą.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 07 sierpnia 2005, 21:20

robiło mi się niestety niedobrze w końcówce...

Moja ocena:
Trener - umówiliśmy się, że na KK nie używamy niektórych słów...

Zawodniczki - niestety Krupcia już zdecydowanie "nie" a Pawlak jeszcze długo "nie". Tej drugiej nie można odmówić ambicji, umiejętności, zacięcia, chęci - ale jeszcze nie jest dowódcą. Ta pierwsza czyni z rozegrania piłki profesję zbliżoną dynamiką raczej do układania puzzli niż do sportu, w którym jest 24 sekundy na akcje... Nowackiej "nie" - jest ani "już", ani "jeszcze" - po prostu, jest zdecydowanie za słabą zawodniczką na czołówkę ligi a na reprezentacje to nie ma o czym mówić, a fajny "wariat" z 9m oceny nie zmienia ani trochę... - i to jest w/g mnie kluczowy problem kadry, bo tragiczna postawa pozostałych zawodniczek w 85% wynika z braku rozegrania (także ukłony dla trenera). Oczywiście pudłowanie spod dziury, dziurawe łapy czy brak zastawienia to nie wina jedynek - ale nawet z takimi przypadłościami mecz i tak był do wygrania z 15-20 punktów, co dodatkowo obrazuje stopień tragedii...

Większości zawodniczek nie sposób nie krytykować, innych w sumie nie ma za co – no bo kto co się spodziewał po np. Mrozińskiej?, czy Lampiarskiej grającej chwilę?
Co do „Szpili” to zgadzam się z Szymonem, że nie da się krytykować dziewczyny która gra w meczu minutę, a nie udaje jej się trafić takiego rzutu równo z syreną. Tzn. wg mnie zrobiła błąd „odchodząc” od obrońcy, czym nie dała jej szansy na faul – ale bez przesady, chciała dobrze. Raczej zastanowił bym się nad rozumem ustawiającego taką końcówkę. Powinniśmy wnioskować do PZU o przeróbkę słynnej „stop wariatom drogowym” – na „stop wariatom na ławkach trenerskich…”.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 07 sierpnia 2005, 21:39

Szymon pisze:
Seba pisze:... stanowi zagrożenie bardziej dla siebie i swojej drużyny niż dla rywalek :( Zdecydowanie za wysoka półka... Zresztą chyba podobnie, jak dla Lamparskiej. .



:twisted: :twisted: :twisted:
Taaaaa... jasne.... Szpilka nie nadaje się do kadry.... może jedynie sobie pograć w słabiukich Pabianicach

(...)


No cóż... widzę, że ostatnio jesteś strasznie poważnie nadwrażliwy.

Po pierwsze - dodałeś do mojego cytatu dwie sprawy, o których nie pisałem ani słowa. Napisałem "chyba", właśnie dlatego, że nie widzę sensu przebywania w kadrze zawodniczki, która do niczego nie jest wykorzystywana przez trenera (no chyba, że ten "ktoś" ma 18-20 lat i jest szykowany na przyszłość)... zwłaszcza przy tak beznadziejnej w drugiej połowie grze całej reszty. Oceniać Lamparskiej indywidualnie nie mam zamiaru - od tego jest trener, skoro wpuścił ją na minutę, to wyszedłem z założenia, że uznał, że właśnie to dla niej "za wysoka półka"... i dodałem od siebie "chyba", bo skąd mam wiedzieć, jak gra, skoro NIE GRA? Po Mrozińskiej odkrycia koła się nie spodziewałem w takim meczu i zaskoczenia nie było - może kiedyś... póki co kadra to za wysokie progi (teraz czekam na podobny do Szymona wpis kogoś z AZSu... przypominam tylko, że Mrozińska to wieloletnia zawodniczka Olimpii... co nie przeszkadza mi zauważyć, że po prostu pewne sprawy jeszcze ją przerastają niestety). Mówienie o "słabiutkich Pabianicach" to nie moje obsesja, a raczej kogoś innego... mówienie nic nie pomoże jednak...

Po drugie - chociaż od dawna nie widziałem jej w grze, uważam, że już teraz Daria powinna dostać choćby szansę w jakimś sparingu. Do zespołu pierwszej dziesiątki najlepszych teamów pierwszej dywizji NCAA nie trafia się z ulicy, a przecież już wyjezdzając w 2002 roku Mieloszyńska była czołową zawodniczką zespołu wygrywającego pierwszą ligę. Wystarczy tylko spojrzeć, jak zmieniła się fizycznie, by zrozumieć, jak może być z niej przydatna koszykarka dla naszej reprezentacji... przy jej wzroście... przy jej rzucie... i przy jej obecnie sile.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 07 sierpnia 2005, 21:59

Własnie zasiadam do kompa po powrocie z Jaworzna. Przy okazji wielkie dzieki dla niejakiej Leony K. która przygarnęla nas z Alą do samochodu w drodze powrotnej ;) Nie wiem co pokazywała telewizja, powiem ze swojej strony krótko że z pierwszego rzędu nie wyglądało to najlepiej. Mi rzuciło się w oczy przede wszystkim słaba gra Eli T., nienajlepsza Biby, ale i bezradność Konieckiego który biorąc czas na minutę przed końcem meczu rozmawiał z asystentami a nie z zawodniczkami... Jak było poza tym kazdy widział. Natomiast mnie wciąż dziwi coś zupełnie innego-miejsce rozgrywania meczów kadry. Nie mam nic do Jaworzna jako takiego ( mniejsza z tym ze dojechac tam nie-samochodem to nielada sztuka :evil: ). Doping a raczej to co miało nim być totalna żenada-jeden wielki burdelo-piknik, każdy sobie, jedna strona jedno druga drugie, balkon krzyczy "Polska" (nierówno oczywiście), dół wali bez składu i ładu durnymi dmuchanymi pałkami, zero koordynacji, zero jakiegoś sensownego śpiewania (nawet nie włączaliśmy się do tego), spiker drze mordę, jedni go słuchają, większosć nie bardzo. Najlepszy przykład-nasza strona krzyczy "druga strona odpowiada-kto wygra mecz?" na to sektor przeciwny tłucze coś bez sensu. Czesc miejscowych drze się "Jaworzno! ... Pod koniec meczu gdy przegrywamy nieliczni zaczynają wychodzić,a wkońcu po meczu grupka młodych skanduje do sedziów "sprzedawczyki" czy coś takiego (mam nadzieję ze to był żart, bo jęsli nie to było żenujące... 8) A tak poza tym wyjazd niezły, niestety nie wiem czy ktoś był z KKforum, ale śledzie były :evil: :wink:
Obrazek
Obrazek

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 07 sierpnia 2005, 22:00

simon pisze: (...)Nowackiej "nie" - jest ani "już", ani "jeszcze" - po prostu, jest zdecydowanie za słabą zawodniczką na czołówkę ligi a na reprezentacje to nie ma o czym mówić, a fajny "wariat" z 9m oceny nie zmienia ani trochę... - i to jest w/g mnie kluczowy problem kadry, bo tragiczna postawa pozostałych zawodniczek w 85% wynika z braku rozegrania (także ukłony dla trenera).(...)


widywalem Agate dosc czesto na parkiecie w ostatnich sezonach i nie zgodze sie ze stwierdzeniem ze jest za slaba zawodniczka na czolowke ligi. moze nie jest wybitna koszykarka, ale w tej chwili jej obecnos w kadrze jest w pelni uzasadniona. a to, ze jej gra wyglada tak jak wyglada w duzej mierze zawdzieczac mozemy Konieckiemu. u niego Krupa jest numerem 1, a Pawlaczka z Nowacką graja ogony. przewaznie sa wpuszczane na chwile i z powrotem siadaja na lawce. ciezko w takiej sytuacji o pewnosc i nieomylnosc w grze (rece sie trzesa). Nowacka to typ zawodniczki, ktora musi miec pewnosc, ze trener jej ufa i po pierwszej czy drugiej stracie nie posadzi jej na lawce. wtedy sie sprawdza (u nas jest numerem 1 i czesto gra koncertowo). a ten "wariat" to nie byl taki wcale przypadkowy... w sezonie Agata chyba wszystkie trojki rzucala z 7,5-8 metrow i wlasnie z tego kata :wink: to jej pozycja i te punkty wcale mnie nie zdziwily.
reasumujac moim zdaniem Koniu powinien sie zdecydowac na ktoras z dwojki Nowacka-Pawlak i Krupska powinna ją tylko uzupelniac. bo obecnie... nie mamy rozegrania :?

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 07 sierpnia 2005, 22:03

brzydki pisze:reasumujac moim zdaniem Koniu powinien sie zdecydowac na ktoras z dwojki Nowacka-Pawlak i Krupska powinna ją tylko uzupelniac. bo obecnie... nie mamy rozegrania :?
Wobec tego bezdyskusyjnie powinien postawic na Pawlak, a moze w przyszłosci na kogos innego...? :wink: :D
Obrazek

Obrazek

brzydki
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 15:08
Lokalizacja: wr

Postautor: brzydki » 07 sierpnia 2005, 22:06

Mikey pisze:
brzydki pisze:reasumujac moim zdaniem Koniu powinien sie zdecydowac na ktoras z dwojki Nowacka-Pawlak i Krupska powinna ją tylko uzupelniac. bo obecnie... nie mamy rozegrania :?
Wobec tego bezdyskusyjnie powinien postawic na Pawlak, a moze w przyszłosci na kogos innego...? :wink: :D


moze i na Pawlak, to jest sprawa dyskusyjna. co do przyszlosci, zgadzam sie z Toba, ale obecnie "ktos inny" nie jest niestety do dyspozycji trenera...
Ostatnio zmieniony 07 sierpnia 2005, 22:23 przez brzydki, łącznie zmieniany 1 raz.

misiek_pabianice
Młodzik
Posty: 994
Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: misiek_pabianice » 07 sierpnia 2005, 22:18

Szymon pisze: :twisted: :twisted: :twisted:
Taaaaa... jasne.... Szpilka nie nadaje się do kadry.... może jedynie sobie pograć w słabiukich Pabianicach


Szymon tylko nie w slabiutkich :evil:
www.managerzone.com

MRKS WLOKNIARZ PABIANICE - div5.???

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 07 sierpnia 2005, 22:45

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ps. punkty dla reprezentacji zdobywał tylko Lotos Paulinka+Ewelina no i czasami Biba :wink: 8)
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 07 sierpnia 2005, 22:52

KIBIC pisze::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ps. punkty dla reprezentacji zdobywał tylko Lotos Paulinka+Ewelina no i czasami Biba :wink: 8)


Kibic chyba masz zle dane z meczu, bo jakbyś nie zauważyl to:

Ewelina Kobryn 19, Beata Krupska-Tyszkiewicz 8, Paulina Pawlak 7, Agnieszka Bibrzycka 6, Agata Nowacka 5, Elżbieta Międzik 4, Elżbieta Trześniewska 4, Anna Wielebnowska 3, Aleksandra Karpińska 2
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 07 sierpnia 2005, 23:11

ann pisze:
KIBIC pisze::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ps. punkty dla reprezentacji zdobywał tylko Lotos Paulinka+Ewelina no i czasami Biba :wink: 8)


Kibic chyba masz zle dane z meczu, bo jakbyś nie zauważyl to:

Ewelina Kobryn 19, Beata Krupska-Tyszkiewicz 8, Paulina Pawlak 7, Agnieszka Bibrzycka 6, Agata Nowacka 5, Elżbieta Międzik 4, Elżbieta Trześniewska 4, Anna Wielebnowska 3, Aleksandra Karpińska 2


Lotos Beatka i Lotos 8) ale nie ważne Przyjedzie Ptyś to będzie lepiej :D
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Gość

Postautor: Gość » 08 sierpnia 2005, 09:31

Narzekacie na te rozgrywające a prawda jest taka,że na tle całej drużyny wypadły najlepiej.Krytykujecie Nowacką,która całe przygotowania trenuje na jedynce a w najważniejszym meczu Koniecki wpuszcza ją na dwójke i zagrała całkiem dobrze.Napewno lepiej niż Międzik i Karpińska.To że Koniecki zgłupiał to wszyscy widzieli,ale kompromitacja najlepszej zawodniczki Europy 2003r była żenująca.To samo dotyczyło Trześniewskiej.Jeżeli trzy podstawowe zawodniczki Biba Trześniewska i Międzik zawodzą to trudno wygrać mecz.Co do Kobryń to rzeczywiście rzucila najwiecej pkt ale ile głupich akcji zrobila?ilu pilek nie zastawiła i nie zebrała a do tego najważniejszą pilke meczu wybila Krupskiej no i te wolne...Ale na tle pozostałych wysokich była najlepsza.Dlaczego przy takiej grze Biby Lamparska siedzi na ławce to pozostanie słodką tajemnicą trenera.Dlaczego w końcówce nie wpuścił na CZWÓRKE Szott też jest niewiadomą.No i ostatnie mije spostrzeżenie.Co na ławce robi Koziorowicz i Bińkowski?Chyba zacierają ręce,że Koniecki wpada w amok i dla nich szykuje się miejsce.Kompletny brak współpracy!!!!!!!!!

Gość

Postautor: Gość » 08 sierpnia 2005, 10:18

Po powrocie z tego meczu nie moge otrzasnac sie z wkur... jak mozna tak slabo grac co sie dzieje z panna Szott? ona widze juz jedna noga salwuje sie ucieczka na uniwersjade z Maciejewskim i olewa gre w reprezetacji przy takim zaangazowaniu naszych koszykarek mozemy sobie pograc ale towarzysko bo o jakimkolwiek sukcesie mowy nie ma.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość