hellraiser pisze:ann pisze:Kara lubi grać sama?
Osesek chyba na innym meczu byliśmy i o innej Karze piszesz
Kara zrobila na mnie bardzo dobre wrażenie po tym meczu, m.in wlaśnie zespolową grą, a biorąc pod uwagę to, że nie trenowala z zespolem do tego meczu to byla rewelacyjna!
Tak szybkiej i sprawnej centerki w PLKK jeszcze nie bylo moim zdaniem!
P.S Pamiętasz jeszcze Tillis? Co powiesz na temat jej "zespolowej" gry?:>
O ile wiem to od centrów wymaga się gry samolubnej.
mam odrobinę inne zdanie na ten temat.
a wracając jeszcze do Wislaczek, to Anna jest bardzo ambitną i waleczną zawodniczką w obronie, to zdecydowanie nie jest typ Pee Wee

i starsznie żywiolowo i fajnie reagowala na zdobywane punkty przez nasze dziewczyny siedząc na lawce.
Bardzo dobrze zagrala Monia Krawiec, podzielam zdanie trenera, że to najlepsza zawodniczkaWisly tego meczu.Mam nadzieje, ze przy Omanić'u w końcu należycie potoczy się jej kariera!