KK AZS Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 49:73
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Rafał Szeremeta
poprzedni post oczywiście mój 
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Koszykarki brzeskich Cukierków rozpoczęły sezon pewnym zwycięstwem w Jeleniej Górze. Ich trener zapowiada, że mogą grać jeszcze lepiej
To była planowana wygrana, bo dwukrotnie już podczas przygotowań do sezonu koszykarki z Jeleniej Góry były znacznie słabsze od podopiecznych Krzysztofa Kubiaka.
Pierwsza połowa jednak zaskoczyła. Gospodynie momentami nawet obejmowały prowadzenie. Faktycznie mecz rozstrzygnęła czwarta kwarta. Wtedy to już tylko brzeżanki istniały na parkiecie. Szybko przewaga urosła od siedmiu do trzynastu punktów, by ostatecznie sięgnąć 24.
Mówi trener Cukierków
Jan Piotrowski: Jest Pan zadowolony z gry swoich podopiecznych?
Krzysztof Kubiak: Wynik oczywiście oceniam pozytywnie, mecz gorzej. Dziewczyny popełniały dużo błędów, które trzeba skorygować. Dokładnie przeanalizujemy nagranie wideo z tego meczu.
Co można zarzucić Pana zawodniczkom?
- Dużo było błędów w obronie. Zawodniczki spóźniały się i przez to łapały niepotrzebne faule. Poza tym nie zbierały wielu piłek na tablicach. Gdyby było inaczej, moglibyśmy wyprowadzić więcej kontr. Zdarzały się też nieprzemyślane i niezespołowe akcje.
Kogo wyróżniłby Pan w swoim zespole?
- Chciałbym wyróżnić wszystkie koszykarki, ponieważ każda wniosła coś do gry. Olena Proszczenko dobrze rozgrywała. Dobrze punktowały Koc i Chełczyńska. Naprawdę trudno powiedzieć, która z nich była najlepsza.
Wszystkie są zdrowe?
- Na szczęście obyło się bez kontuzji i będziemy mogli przystąpić do kolejnych przygotowań w pełnym składzie.
W kolejnym meczu gracie z Polkowicami. Czy kibice mogą liczyć na równie dobry występ?
- Na pewno mecz będzie trudny. Mamy tylko dwa dni na przygotowanie. Nasze przeciwniczki wygrały w Gdyni, a tego już komentować nie trzeba. To zespół złożony z doświadczonych zawodniczek. Jednak nie boimy się tego spotkania.
Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 49:73 (13:19, 17:14, 13:17, 6:23)
Cukierki: Koc (22), Proszczenko (14), Pietraszek (7), Kasprzak (5), Makowska (11), Chełczyńska (14), Murka, Rzeźnik, Babicka, Nierzwicka
Pozostałe wyniki
Wisła Can-Pack Kraków - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 69:66 (7:21, 23:10, 30:11, 9:24)
AZS Poznań - PZU Polfa Pabianice 42:74 (7:24, 13:17, 7:14, 15:19)
Lotos Gdynia - CCC Polkowice 81:85 (22:23, 21:24, 20:19, 18:19)
ŁKS Siemens AGD Łódź - Meblotap AZS Chełm 51:52 (15:14, 6:12, 18:10, 12:16)
Jan Piotrowski Gazeta Wyborcza
To była planowana wygrana, bo dwukrotnie już podczas przygotowań do sezonu koszykarki z Jeleniej Góry były znacznie słabsze od podopiecznych Krzysztofa Kubiaka.
Pierwsza połowa jednak zaskoczyła. Gospodynie momentami nawet obejmowały prowadzenie. Faktycznie mecz rozstrzygnęła czwarta kwarta. Wtedy to już tylko brzeżanki istniały na parkiecie. Szybko przewaga urosła od siedmiu do trzynastu punktów, by ostatecznie sięgnąć 24.
Mówi trener Cukierków
Jan Piotrowski: Jest Pan zadowolony z gry swoich podopiecznych?
Krzysztof Kubiak: Wynik oczywiście oceniam pozytywnie, mecz gorzej. Dziewczyny popełniały dużo błędów, które trzeba skorygować. Dokładnie przeanalizujemy nagranie wideo z tego meczu.
Co można zarzucić Pana zawodniczkom?
- Dużo było błędów w obronie. Zawodniczki spóźniały się i przez to łapały niepotrzebne faule. Poza tym nie zbierały wielu piłek na tablicach. Gdyby było inaczej, moglibyśmy wyprowadzić więcej kontr. Zdarzały się też nieprzemyślane i niezespołowe akcje.
Kogo wyróżniłby Pan w swoim zespole?
- Chciałbym wyróżnić wszystkie koszykarki, ponieważ każda wniosła coś do gry. Olena Proszczenko dobrze rozgrywała. Dobrze punktowały Koc i Chełczyńska. Naprawdę trudno powiedzieć, która z nich była najlepsza.
Wszystkie są zdrowe?
- Na szczęście obyło się bez kontuzji i będziemy mogli przystąpić do kolejnych przygotowań w pełnym składzie.
W kolejnym meczu gracie z Polkowicami. Czy kibice mogą liczyć na równie dobry występ?
- Na pewno mecz będzie trudny. Mamy tylko dwa dni na przygotowanie. Nasze przeciwniczki wygrały w Gdyni, a tego już komentować nie trzeba. To zespół złożony z doświadczonych zawodniczek. Jednak nie boimy się tego spotkania.
Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 49:73 (13:19, 17:14, 13:17, 6:23)
Cukierki: Koc (22), Proszczenko (14), Pietraszek (7), Kasprzak (5), Makowska (11), Chełczyńska (14), Murka, Rzeźnik, Babicka, Nierzwicka
Pozostałe wyniki
Wisła Can-Pack Kraków - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 69:66 (7:21, 23:10, 30:11, 9:24)
AZS Poznań - PZU Polfa Pabianice 42:74 (7:24, 13:17, 7:14, 15:19)
Lotos Gdynia - CCC Polkowice 81:85 (22:23, 21:24, 20:19, 18:19)
ŁKS Siemens AGD Łódź - Meblotap AZS Chełm 51:52 (15:14, 6:12, 18:10, 12:16)
Jan Piotrowski Gazeta Wyborcza
Kolegium Karkonoskie AZS Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 49:73 (13:19, 17:14, 13:17, 6:23)
AZS: Izabela Bogdan 13, Małgorzata Myćka 10, Magdalena Gawrońska 9, Iwona Kaszuwara 8, Natalia Małaszewska 3, Monika Krawczyszyn-Samiec 2, Martyna Torchała 2, Dorota Wójcik 2, Dorota Arodź 0, Katarzyna Smajda 0.
Odra: Martyna Koc 22, Joanna Chełczyńska 14, Olena Proszczenko 14, Agnieszka Makowska 11, Agnieszka Pietraszek 7, Agata Kasprzak 5, Małgorzata Babicka 0, Małgorzata Morka 0, Ewa Nierzwicka 0, Magdalena Rzeźnik 0.
AZS: Izabela Bogdan 13, Małgorzata Myćka 10, Magdalena Gawrońska 9, Iwona Kaszuwara 8, Natalia Małaszewska 3, Monika Krawczyszyn-Samiec 2, Martyna Torchała 2, Dorota Wójcik 2, Dorota Arodź 0, Katarzyna Smajda 0.
Odra: Martyna Koc 22, Joanna Chełczyńska 14, Olena Proszczenko 14, Agnieszka Makowska 11, Agnieszka Pietraszek 7, Agata Kasprzak 5, Małgorzata Babicka 0, Małgorzata Morka 0, Ewa Nierzwicka 0, Magdalena Rzeźnik 0.
-
Manic
Było nerwowo przez 3 kwarty, Jelenia Góra zagrała bardzo ambitnie i dotrzymywała kroku naszym zawodniczkom. Końcówka meczu należała jednak do Cukiereczków, które odskoczyły swoim rywalkom na bezpieczną przewagę i nie pozwoliły rywalkom na wiele. Przed trenerem Kubiakiem czas analizy meczu i praca nad wyeliminowaniem błędów, których nie wolno już popełnić w kolejnych meczach z silniejszymi rywalami. Cieszy zwycięstwo, bo ten mecz nie był spacerkiem, jak się mogło wydawać przed pierwszym gwizdkiem. Na trybunach oczywiście było mega głośno, a tu zasługa brzeskich fanów - (bim, bam bom!).
Teraz czeka nas arcytrudny pojedynek w środę w Polkowicach.
Teraz czeka nas arcytrudny pojedynek w środę w Polkowicach.
..you got to lose, to know how to win..
-
Rafał Szeremeta
Zapłaciły frycowe - Akademiczki stawiały czoło rywalkom tylko przez trzy kwarty
Poniedziałek, 10 października 2005r.
Nie udał się debiut drużynie Kolegium Karkonoskiego w ekstraklasie koszykówki kobiet. Jeleniogórzanki walczyły dzielnie, ale zabrakło im sił i doświadczenia. W 3 minucie było 5:2 dla Kolegium, później jednak rywalki wyszły na prowadzenie. Świetnie grała w tym okresie Martyna Koc, która zanotowała kilka zbiórek i zdobyła w tej części gry 8 punktów dla Cukierków (w całym meczu 22). Podopieczne Rafała Sroki obudziły się pod koniec drugiej kwarty i za sprawą Małgorzaty Myćki oraz Iwony Kaszuwary zmniejszyły straty do 30:33.
W trzeciej kwarcie miejscowe grały znakomicie do 26 minuty. Wtedy to objęły prowadzenie 39:38. Jeszcze przez minutę trwała wymiana ciosów (do stanu 43:42 dla Kolegium). Później przyjezdne całkowicie rozmontowały obronę miejscowych. Trafiały zarówno z dystansu, jak i spod kosza. Gospodynie dobiła Olena Porschenko, która w ciągu kilku minut trzykrotnie trafiła za 3 punkty. Jeleniogórzanki w ostatniej kwarcie przez 5 minut nie mogły zdobyć punktu. Kiedy Magdalena Gawrońska przełamała w końcu niemoc zespołu, było już 45:65 i stało się jasne, kto wygra to spotkanie.
AZS KK 49
Cukierki 73
13:19, 17:14, 13:17, 6:23
AZS KK: Bogdan 13 (1x3), Myćka 10 (2x3), Gawrońska 9 (2x3), Kaszuwara 8, Małaszewska 3, Wójcik 2, Torchała 2, Krawczyszyn Samiec 2.
– Bardzo chciałyśmy wygrać, ale w końcówce nie starczyło sił – powiedziała najskuteczniejsza z akademiczek Izabela Bogdan.
– Zapłaciliśmy frycowe – skomentował trener Rafał Sroka. – Rywalki miały dużo lepsze warunki fizyczne, dlatego dominowały pod koszami. To poukładana drużyna. Nie zmienia to faktu, że nie zasłużyliśmy na tak wysoką przegraną.
– Obawiałem się tego meczu, bo beniaminek zawsze chce się pokazać – skomentował Krzysztof Kubiak, trener Cukierków. – Kolegium pokazało się z bardzo dobrej strony. W ostatniej kwarcie zabrakło im sił.
(ROB) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Poniedziałek, 10 października 2005r.
Nie udał się debiut drużynie Kolegium Karkonoskiego w ekstraklasie koszykówki kobiet. Jeleniogórzanki walczyły dzielnie, ale zabrakło im sił i doświadczenia. W 3 minucie było 5:2 dla Kolegium, później jednak rywalki wyszły na prowadzenie. Świetnie grała w tym okresie Martyna Koc, która zanotowała kilka zbiórek i zdobyła w tej części gry 8 punktów dla Cukierków (w całym meczu 22). Podopieczne Rafała Sroki obudziły się pod koniec drugiej kwarty i za sprawą Małgorzaty Myćki oraz Iwony Kaszuwary zmniejszyły straty do 30:33.
W trzeciej kwarcie miejscowe grały znakomicie do 26 minuty. Wtedy to objęły prowadzenie 39:38. Jeszcze przez minutę trwała wymiana ciosów (do stanu 43:42 dla Kolegium). Później przyjezdne całkowicie rozmontowały obronę miejscowych. Trafiały zarówno z dystansu, jak i spod kosza. Gospodynie dobiła Olena Porschenko, która w ciągu kilku minut trzykrotnie trafiła za 3 punkty. Jeleniogórzanki w ostatniej kwarcie przez 5 minut nie mogły zdobyć punktu. Kiedy Magdalena Gawrońska przełamała w końcu niemoc zespołu, było już 45:65 i stało się jasne, kto wygra to spotkanie.
AZS KK 49
Cukierki 73
13:19, 17:14, 13:17, 6:23
AZS KK: Bogdan 13 (1x3), Myćka 10 (2x3), Gawrońska 9 (2x3), Kaszuwara 8, Małaszewska 3, Wójcik 2, Torchała 2, Krawczyszyn Samiec 2.
– Bardzo chciałyśmy wygrać, ale w końcówce nie starczyło sił – powiedziała najskuteczniejsza z akademiczek Izabela Bogdan.
– Zapłaciliśmy frycowe – skomentował trener Rafał Sroka. – Rywalki miały dużo lepsze warunki fizyczne, dlatego dominowały pod koszami. To poukładana drużyna. Nie zmienia to faktu, że nie zasłużyliśmy na tak wysoką przegraną.
– Obawiałem się tego meczu, bo beniaminek zawsze chce się pokazać – skomentował Krzysztof Kubiak, trener Cukierków. – Kolegium pokazało się z bardzo dobrej strony. W ostatniej kwarcie zabrakło im sił.
(ROB) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Trochę fotek:
Jak zwykle kolorowi Pretorianie
Reszta fotek, żeby nie przeciążać forum:
http://www.jelonka.com/?showartlist=15f4a90dbc9ffbac32f7b1c9b0c7cdc1&artid=b5a0
Jak zwykle kolorowi Pretorianie
Reszta fotek, żeby nie przeciążać forum:
http://www.jelonka.com/?showartlist=15f4a90dbc9ffbac32f7b1c9b0c7cdc1&artid=b5a0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


