"AMERYKA ZDOBYWA MISTRZOSTWO POSLKI"...

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 października 2005, 23:20

Seba pisze:co nie znaczy, że MOŻE kiedyś te młode, co teraz patrzą na grę starszych koleżanek, zaczną decydować o obliczu zespołu... Póki co tak nie jest.

Pozdrowionka.

trudno wymagać, by szesnastoletnie dziewczyny decydowały o obliczu zespołu, występującego w Ekstraklasie ... :roll:

również pozdrawiam

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 października 2005, 23:21

... ja tylko jeszcze Kuba dodam, że w tym samym czasie Waligórka w innym klubie spędziła na parkiecie 37 min. ;) ... o 7 więcej niż wszystkie Polki w Wiśle razem wzięte :)

Pozdrowionka:)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 października 2005, 23:23

Seba pisze:... ja tylko jeszcze Kuba dodam, że w tym samym czasie Waligórka w innym klubie spędziła na parkiecie 37 min. ;) ... o 7 więcej niż wszystkie Polki w Wiśle razem wzięte :)

Pozdrowionka:)

no i bardzo dobrze, że Buba wreszcie zaczęła grać... nie miała szans w rywalizacji z Nowacką, więc odeszła i trudno się jej dziwić. w AZSie jest teraz podstawową "jedynką" i raczej nie zanosi się na zmianę...
Magdę stać, na pewno, na więcej niż Natalię - takie moje skromne zdanie.
Ostatnio zmieniony 20 października 2005, 23:25 przez Kuba, łącznie zmieniany 1 raz.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 października 2005, 23:24

Kuba pisze:
Seba pisze:co nie znaczy, że MOŻE kiedyś te młode, co teraz patrzą na grę starszych koleżanek, zaczną decydować o obliczu zespołu... Póki co tak nie jest.

Pozdrowionka.

trudno wymagać, by szesnastoletnie dziewczyny decydowały o obliczu zespołu, występującego w Ekstraklasie ... :roll:

również pozdrawiam


No i właśnie o tym rozmowa :) Mówisz, że masz młody zespół... a ja się pytam: w którym miejscu?:))))))

... i jeszcze jeden przykład - w tymże "innym" zespole w tym samym czasie właśnie 16-latka zagrała 7 minut notując w tym czasie dwa przechwyty, dwie zbiórki i asystę :) Więc można jednak... A dodam, że tamten zespół wcale jakoś nie był określany dotąd jako "młody" :)

Kuba pisze:no i bardzo dobrze, że Buba wreszcie zaczęła grać... nie miała szans w rywalizacji z Nowacką, więc odeszła i trudno się jej dziwić. Magdę stać na pewno na więcej niż Natalię - takie moje skromne zdanie.


Hmmmm... i to nawet bardzo HMMMMM... ściągać młodą zawodniczkę na dwa lata, dając jej sporo minut na parkiecie tylko po to, żeby po tych dwóch latach się jej pozbyć to pomysł moim zdaniem należący do tych nie najbardziej rozsądnych :) Może zmieniłbyś swoje skromne, gdybyś zobaczył, jak np radziła sobie w ostatnim meczu z Wisłą, gdy w końcu mogła zagrać tak długo na ile zasługuje... ;) Co do Magdy Pietrzak - życzę jej wszystkiego najlepszego, ale mi wcześniej kaktus wyrośnie niż uwierzę w to, że wygryzie ze składu Nowacką albo Koryznę :))))) Czasu więc na parkiecie dostanie tyle co Waligórka - max 15 minut... raczej nie odmłodzi to Wam zespołu ;) A co do talentu... oby się rozwijał dla dobra polskiej koszykówki... raczej to jednak Waligóra ma teraz większe szanse przebić się do kadry (jak udało się to - na wyrost trochę jednak - Mrozińskiej po powrocie do Poznania).
Ostatnio zmieniony 20 października 2005, 23:29 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Gość

Postautor: Gość » 20 października 2005, 23:25

gosc pisze:Polkowice stawia na mlode polskie koszykarki??? - patrz ostatnie zakupy hihi a mlode nie przyjda ,bo w Polkowicach jest ZAKAZ uczenia sie ,studiowania !!! Spytajcie sie obecnych studentek jak musza lawirowac by za plecami wladz klubu zaliczac kolejne egzaminy na wrocławskiej AWF. Ktora z mlodych ,zdolnych majac w perspektywie ,,frycową,, ławke zrezygnuje dla niej z mozliwosci studiowania .....bo sport nie jest przeciez wieczny.
A Lotos sciaga mlode nie tyle by z nich skorzystac ale przede wszystkim by zamknac mozliwosc dla innych klubow ,w ktorych te mlode napewno by graly .Magia Lotosu dziala i leca te sikorki jak do miodu myslac ,ze one wszystkie to kolejne Biby i ich kariera potoczy sie tak jak Bibie.Dziewczynki Biba to najlepsza koszykarka Europy i pewnie bylaby nią w Wisle ,w Polkowicach czy Pabianicach.Lotos nie wytrzyma psychicznie by poczekac na Wasz troszke mniejszy talent-ławeczka za dobre pieniazki ale czy o to chodzi ???
Gorzow -owszem sam wszedl do ekstraklasy ,sam sie utrzymal i tak trzymac ,mlode graja ,ciezko pracuja i beda robic postepy bo sa mlode a te ,, stare,, kalkuluja jak tu zrobic zeby jeszcze pare lat zarobic .Nie zmarnujmy osiagniec U-20 na ME !!!!!!!!!!


troche sie mylisz kolego, bo nie wiem co by bylo z Bibą w innych klubach, czy trenerzy by jej zaufali i juz w pierwszym roku pobytu daliby jej tyle grac, poza tym nie zapominajmy iż mlode moga sie wiele nauczyc od amerykanek, przykladem chocby bIBA, KTÓRA 2 SEZONY SPEDZILA Z KATIE SMITH czy tez paulina Pawlak, która wiele nauczyla sie od EP (są to wiadomości z pierwszej ręki)

wiec ja bym tak tego nie demonizowal, amerykanki są potrzebne, oczywiście tylko te najlepsze...

uwazam ze swietna robotę robi Gdynia, poczekajmy troche, ten mlody zespol juz rok temu pokazal ze robi postepy (np. znakomite mecze Kobryn i Pawlak z Samarą)...

odrobine cierpliwosci

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 20 października 2005, 23:30

Seba pisze:
Kuba pisze:
Seba pisze:co nie znaczy, że MOŻE kiedyś te młode, co teraz patrzą na grę starszych koleżanek, zaczną decydować o obliczu zespołu... Póki co tak nie jest.

Pozdrowionka.

trudno wymagać, by szesnastoletnie dziewczyny decydowały o obliczu zespołu, występującego w Ekstraklasie ... :roll:

również pozdrawiam


No i właśnie o tym rozmowa :) Mówisz, że masz młody zespół... a ja się pytam: w którym miejscu?:))))))

... i jeszcze jeden przykład - w tymże "innym" zespole w tym samym czasie właśnie 16-latka zagrała 7 minut notując w tym czasie dwa przechwyty, dwie zbiórki i asystę :) Więc można jednak... A dodam, że tamten zespół wcale jakoś nie był określany dotąd jako "młody" :)

i dwie straty ;-) Oczywiście gratuluję Weronice jak narazie dobrych statystyk.
nie twierdzę, że AZS nie jest "młody"...

serdecznie pozdrawiam ;-)

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 października 2005, 23:32

Kuba pisze:i dwie straty ;-) (...)


... a to niestety juz inny problem - ciągle ten sam ... przerabianie "dwójki" na rozgrywającą :(... ale nie o tym dyskusja...

Również pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 20 października 2005, 23:40 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 20 października 2005, 23:37

Anonymous pisze:[(...) amerykanki są potrzebne, oczywiście tylko te najlepsze...

(...)


Póki co w składzie znajduje się także np Gatialova, która oczywiście talent pewnie jakiś ma... o wzroście słusznym nie wspomnę... ale jednak szlifowanie go dla innego kraju, blokując miejsce Polkom także warte by było zauważenia... bo póki co jej umiejętności ledwo wystarczają na pierwszą ligę, a kilka miesięcy temu radziły sobie z nią nasze juniorki ;) ... Co do zdania cytowanego - nie Amerykanki, ale potrzebne są wogóle naszej lidze NAJLEPSZE koszykarki... z zagranicy jednak w rozsądnych ilościach ;) Polki też mogą i powinny stanowić WZÓR...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 października 2005, 07:37

Ostatni mecz ligowy w hali przy ul. Chopina CCC - brązowych medalistek poprzednich rozgrywek - z naszą drużyną był wyjątkowy. - Na boisku nie było żadnej zawodniczki zagranicznej, a pojedynek porwał nas i kibiców - komentował Maciejewski. - To najlepiej świadczy, że krajowe koszykarki też mogą grać basket na najwyższym poziomie.


A ja się tak zastanawiam w odniesiuniu do czego jest ten najwyższy poziom? Przecież tak na dobrą sprawę obie drużyny w tych składach miały by problemy z nawiązaniem równorzednej walki ze najsłabszymi drużynami euroligi, nie mówiąc już o wygraniu meczu :roll:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 21 października 2005, 09:12

Takie tam bicie piany... - jak ktoś nie ma blondynek w zespole, to powie że najważniejsze aby w zespołąch nie było blondynek...
Zawodniczki zagraniczne są potrzebne, pożyteczne i tyle - dyskusyjne oczywiście pozostaje jakie (jak dobre) i ile. Ale w/g mnie to jak ktoś sobie wymyśli grać samymi zagranicznymi to jego sprawa, skoro przepisy tego nie zbraniaja.
Najlepszym rozwiązaniem wzorem żużla jest wprowadzenie "obowiązkowych minut" dla młodych zawodniczek - bo o żadnym obcinaniu "stranieri" w epoce UE nie ma co nawet myśleć - zresztą po co, skoro młode zawsze i wszędzie by grały?

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 października 2005, 09:36

Moim zdaniem lepiej skupić się na szkoleniu młodzieży niż na wprowadzaniu bzdurnych i zawiłych przepisów. Polska, młoda zawodniczka, jeśli ma "papiery na granie" i tak sobie da radę z zagraniczną konkurencją. A słaba, cóż, po co uszczęśliwiać ją na siłę i wpychać na parkiet, bo musi odrobić pańszczyznę - niech rywalizuje i podnosi swój poziom sportowy. A po drugie to musi być opcja zagraniczna, bo w przeciwnym razie kontrakty z polskimi zawodniczkami (z racji małej podaży dobrych zawodniczek w Polsce) osiągnęły by granice nieprzyzwoitości i liga sama ukisiłaby się w swoim gronie. Zresztą tak jak simon wspomniał - wprowadzanie takich zakazów ma się nijak do przepisów UE.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 22 października 2005, 13:25

gosc pisze:.Dziewczynki Biba to najlepsza koszykarka Europy i pewnie bylaby nią w Wisle ,w Polkowicach czy Pabianicach.

Jezus skąd on się wziął.Bibrzycka jest drugą koszykarką w Europie na pozycji 2-3 po hiszpańce ponieważ miała idealne przejscie z juniora do seniora.TO CO OD DAWNA PISZE JEST TO NAJWAŻNIEJSZE.Przeszła w IDEALNYM czasie do Gdyni.Tam wastawili ją do pierwszej piątki do b.silnego zespołu gdzie grając w Eurolidze o najwyższe stawki i grając w pierwszej piątce przeciw najlepszym jej talent eksplodował.Przecież nie w lidze polskiej.

UWAGA.Jest ogromna szansa ze druga (prawie)Bibą bedzie :MONIKA KRAWIAC.Idzie b.podobną drogą i ma też zadatki na wielką gwiazde.Ma dziewczyna wszystko.Zdziwicie sie ze to bedzie świetna europejska koszykarka.ZOBACZYCIE.


A teraz do tematu[/b[

Musimy zrozumieć jedno:ABY NASZA REPREZENTACJA BYŁA SILNA NASZE KLUBY MUSZĄ GRAĆ W EUROPEJSKICH PUCHARACH.[B]INNEJ DROGI NIE MA

Ja bardzo szanuje Nowakowskiego ale jak on się chwali że CCC jest taki wspaniały bo gra samymi Polkami(dla mnie to super)ale.. TO JA MAM PYTANIE.CO Z TEGO WYSZŁO?Jaka zawodniczka po przygodzie w CCC oszliwowała się na tyle aby być jedną z wodzących zawodniczek w reprezentacji. ....

Jeżeli bedziemy miec w zespołach nawet same Polki a one beda grac po 40minut w meczu a nie bedziemy grać w Pucharach to jak złożymy reprezentacje z tych Polek a ona spotka się z reprezentacją zawodniczek ogranych w Europie.TO PRZEGRAMY MECZ

Mnie wystarczy aby w zespołach grających w Pucharach grały tylko np.2 Polki w pierwszej 5 inp.2 polskie solidne zmieniczki.Ale jak bedzie takich 4 zespoły .To z tych otrzaskanych zawodniczek +"zagranicze"+jakieś najlepsze z zepołów słabszych można zbudować repr.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 22 października 2005, 13:26

PS:Krawiec oczywiscie.

Awatar użytkownika
Kowalik
Kadet
Posty: 1919
Rejestracja: 27 czerwca 2004, 02:03
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Kowalik » 22 października 2005, 14:44

Oczywiscie masz racje co do występów w pucharach. Musimy w nich grać żeby dziewczyny nabierały doświadczenia itp. Nie zgodze sie natomiast z tym że wystarczą dwie trzy Polki w zespole. Uważam, że to zdecydowanie za mało. Dwie, trzy to powinny byc zawodniczki zagraniczne. takie jest moje zdanie.
JESTEM DUMNY, ŻE KIBICUJE TEJ DRUŻYNIE !!!

Awatar użytkownika
Trenejro
Młodzik
Posty: 730
Rejestracja: 29 września 2005, 15:00
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Trenejro » 22 października 2005, 15:23

Hersi pisze:Moim zdaniem lepiej skupić się na szkoleniu młodzieży niż na wprowadzaniu bzdurnych i zawiłych przepisów. Polska, młoda zawodniczka, jeśli ma "papiery na granie" i tak sobie da radę z zagraniczną konkurencją. A słaba, cóż, po co uszczęśliwiać ją na siłę i wpychać na parkiet, bo musi odrobić pańszczyznę - niech rywalizuje i podnosi swój poziom sportowy. A po drugie to musi być opcja zagraniczna, bo w przeciwnym razie kontrakty z polskimi zawodniczkami (z racji małej podaży dobrych zawodniczek w Polsce) osiągnęły by granice nieprzyzwoitości i liga sama ukisiłaby się w swoim gronie. Zresztą tak jak simon wspomniał - wprowadzanie takich zakazów ma się nijak do przepisów UE.


Zgadzam się całkowicie... Widziałem niektóre młode koszykarki, które w wieku 16-17 lat dopiero uczą się biegać... SKoro są słabe i nie mogą rywalizować o skład seniorski z zagranicznymi to ich problem (i nasz)... Zacznijmy od podstawówek i poprawy edukacji fizycznej w szkołach to może kiedyś kluby nie będą musiały ściągać zagranicznych zawodniczek...

A na marginesie - każdy klub to firma i chce mieć najlepszych zawodników, żeby mu zarabiali pieniądze. Nie ma w kraju, szuka się za granicą... Prawo Bosmana polecam do poczytania :)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości