Meblotap Chełm - Cukierki Brzeg 64:49

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
dudek
Nowy na forum
Posty: 22
Rejestracja: 23 października 2005, 18:34
Lokalizacja: Leszno

Postautor: dudek » 23 października 2005, 19:51

Gratulacje dla Madzi Rzeźnik. Nareście dobry mecz!!!
WIARA CZYNI CUDA

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 23 października 2005, 20:55

Koszykarki Azotów Meblotapu AZS pewnie pokonały w swojej hali Cukierki Brzeg. Nigdy jeszcze nie miały w ekstraklasie tak dobrego początku sezonu - w pierwszych czterech meczach odniosły trzy zwycięstwa i są w ścisłej czołówce tabeli

Trzeba się liczyć z tym, że w kolejnych meczach nie będzie już tak dobrze. Na następne kolejki terminarz wyznaczył akademiczkom spotkania z potentatami ligi - Polfą Pabianice, CCC Polkowice, Wisłą Kraków, Lotosem Gdynia. Dlatego chełmskiej ekipie zależało na tym, żeby wygrać jak najwięcej meczów na początku sezonu z zespołami które są w jej zasięgu. W Azotach Meblotapie mówiło się nawet o komplecie zwycięstw w czterech pierwszych kolejkach. Skończyło się na trzech (chełmianki uległy u siebie AZS Poznań), ale i tak wszyscy są bardzo zadowoleni.

W sobotę w meczu z Cukierkami zawodniczki Azotów Meblotapu od początku przejęły inicjatywę grając bardzo twardo w obronie. Wymuszały na rywalkach liczne błędy, udawały się im przechwyty. Zespół z Brzegu nie mógł rozegrać we właściwym rytmie akcji pod chełmskim koszem, a po niecelnych rzutach piłka trafiała z reguły w ręce gospodyń. Cały zespół wkładał mnóstwo sił w walkę, a najwięcej pracowała w defensywie Renata Piestrzyńska, m.in. najlepiej zbierająca w tym meczu zawodniczka. Pierwsza kwarta skończyła się dziewięciopunktowym prowadzeniem (20:11). Tę przewagę nasze koszykarki utrzymywały dość pewnie do końca meczu. W połowie drugiej kwarty drużynie gości udało się po rzutach Magdaleny Rzeźnik i Agnieszki Pietraszek się zmniejszyć dystans do pięciu punktów (24:19, 26:21), ale było to jedyny moment niepewności dla zespołu gospodyń. W trzeciej kwarcie w Cukierkach ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Pietraszek i raz po raz trafiała do chełmskiego kosza. Nie miała jednak wsparcia u koleżanek, a ze strony Azotów Meblotapu równie dobrą serię miała Natalia Marczanka. Jej "trójka" w ostatniej sekundzie kwarty dała gospodyniom prowadzenie 48:36. Ostatnia część spotkania była popisem skuteczności Anny Szyćko, której rzuty zapewniły chełmiankom spokojną końcówkę.

AZOTY MEBLOTAP AZS CHEŁM 64

CUKIERKI ODRA BRZEG 49

KWARTY

20:11, 12:10, 16:15, 16:13

Azoty Meblotap AZS: Marczanka 18 (1), Szyćko 17 (3), Górzyńska-Szymczak 5, Sazonenko 4, Piestrzyńska oraz Hołowczyc 9, Zdziesińska 8, Piątkowska 2, Żurkowska 1, Chomicka

Cukierki: Pietraszek 17 (1), Koc 10, Makowska 4, Proszczenko 2, Chełczyńska oraz Rzeźnik 11 (3), Babicka 5, Morka, Daniel



ZDANIEM TRENERÓW

Krzysztof Kubiak, Cukierki

Zagraliśmy tragicznie w ataku, chyba jeszcze nigdy mój zespół nie raził taką indolencją rzutową. Zawiodły przede wszystkim doświadczone zawodniczki. Mamy trzy takie koszykarki, na które liczę, że pociągną grę drużyny. Kiedy one spełniają swoją rolę, pozostałe, młodsze, mają się do kogo dostosować. Dzisiaj tego zabrakło i dlatego ponieśliśmy zasłużoną porażkę.

Sławomir Depta, Azoty Meblotap

Odbiję piłeczkę: nasze przeciwniczki zagrały w ataku tak, jak pozwoliliśmy im naszą obroną. Moje zawodniczki harowały w defensywie i to dało rezultat. Z konieczności musimy się teraz na to nastawiać, bo zespół jest w przebudowie, a w takiej sytuacji szybciej można poukładać obronę. Może ktoś powie, że zabijamy grę, ale proszę sobie przypomnieć, jak w zeszłym roku byliśmy chwaleni za porażki ponoszene w ładnym stylu i jakie mieliśmy kłopoty. A teraz wygraliśmy trzy z czterech spotkań i z tego jestem bardzo zadowolony. Duże uznanie za ten mecz należy się Ani Szyćko, która gra po długiej przerwie. Mamy zresztą cztery takie zawodniczki wracające na parkiet po roku i więcej.



POWIEDZIAŁY PO MECZU

Olena Proszczenko, zawodniczka Cukierków

Zgadzam się z naszym trenerem, że zawiodłyśmy, przede wszystkim w rzutach za dwa i za trzy punkty. Prawda jest taka, że obecnie jesteśmy słabsze od Meblotapu.

Anna Szyćko, zawodniczka Azotów Meblotapu

Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa, zwłaszcza, że odniosłyśmy je u siebie, po porażce z AZS Poznań. Mieliśmy plan, żeby wygrać pierwsze cztery mecze i wykonałyśmy to w 75 procentach. Odkąd jestem w Meblotapie nie pamiętam tak dobrego początku sezonu. Teraz czekają nas trudniejsi przeciwnicy, ale nie składamy broni i będziemy walczyć.

mp - Gazeta Wyborcza

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 23 października 2005, 22:44

CHEŁMSKIE KOSZYKARKI ZANOTOWAŁY TRZECIE ZWYCIĘSTWO W OBECNYM SEZONIE

W meczu 4. kolejki ekstraklasy koszykarki Azoty-Meblotap Chełm pokonały we własnej hali Cukierki Odrę Brzeg różnicą piętnastu punktów – 64:49. To trzecie zwycięstwo podopiecznych trenera Sławomira Depty w rozgrywkach.

Postawa w meczu obu zespołów pozostawiała wiele do życzenia. Już same statystyki Meblotapu mówią niemal wszystko. 41 procent w rzutach za dwa punkty (18 z 44), 27 procent za trzy (4 z 15) i tylko 64 procent z osobistych (16 z 25) wystarczyło chełmiankom, by pokonać drużynę z Brzegu!
Początek meczu nie zapowiadał łatwego zwycięstwa Meblotapu. Gospodynie przegrywały w 3. minucie 1:4. Niemoc strzelecką przerwała Maryna Sazonenko, po chwili kolejne punkty zdobyły Natalia Marczanka oraz Krystyna Hołowczyc, która zastąpiła Joannę Górzyńską, i Meblotap odskoczył przyjezdnym na osiem punktów – 12:4.
Pod koniec pierwszej kwarty chełmianki po rzucie Marczanki prowadziły już nawet różnicą dwunastu punktów. Niestety, zza linii 6,25 m trafiła Magdalena Rzeźnik i kwarta zakończyła się prowadzeniem Meblotapu 20:11.
W drugiej partii przyjezdne zdołały zniwelować dystans do pięciu punktów (24:19), ale to było wszystko na co pozwoliły im chełmianki. Trójkowa akcja Górzyńskiej, a także kolejne punkty Marczanki i Szyćko pozwoliły utrzymać bezpieczną przewagę, którą w kolejnych dwóch kwartach Meblotap powiększył do 15 oczek.
Po czterech seriach spotkań chełmianki mają na swoim koncie już trzy wygrane, czyli tyle samo co w osiemnastu meczach rundy zasadniczej w poprzednim sezonie!
– Plan zakładał nawet cztery wygrane, ale jest nieźle – wyznała po meczu Anna Szyćko, która wraz z Natalią Marczanką poprowadziła Meblotap do wygranej nad Cukierkami. Na wyróżnienie w chełmskim zespole w sobotnim meczu zasłużyła także Renata Piestrzyńska, która nie zdobyła wprawdzie punktu, ale znakomicie zagrała w obronie, notując w sumie aż 12 zbiórek. Meblotap w meczu z Cukierkami pierwszy raz w tym sezonie wygrał walkę na „deskach” – 36:32.

Krzysztof Basiński - Kurier Lubelski


Azoty-Meblotap AZS Chełm – Cukierki Odra Brzeg 64:49 (20:11, 12:10, 16:15, 16:13)

Azoty-Meblotap: Marczanka 18 (1x3), Szyćko 17 (3x3), Szymczak-Górzyńska 5, Sazonenko 4, Piestrzyńska oraz Hołowczyc 9, Zdziesińska 8, Piątkowska 2, Żurkowska 1, Chomicka, Kalinowska.
Cukierki: Pietraszek 17 (1x3), Koc 10, Makowska 4, Proszczenko 2, Chełczyńska oraz Rzeźnik 11 (3x3), Babicka 5, Morka 0.
Sędziowali Wojciech Imiołek i Andrzej Walczak.
Widzów 500.


TRENERZY O MECZU

Krzysztof Kubiak, Cukierki Odra Brzeg
Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie, szczególnie w ataku. Tak tragicznie jak dzisiaj zespół chyba jeszcze nigdy nie grał. Zawiodły przede wszystkim trzy doświadczone zawodniczki, które muszą ciągnąć grę. Jeśli one nie grają, nie gra cały zespół, taka jest reguła. Ponieśliśmy zasłużoną porażkę, może jedynie trochę za wysoką.

Sławomir Depta, Azoty-Meblotap Chełm
Drużyna przeciwna zagrała w ataku tak, jak my pozwoliliśmy sobie w obronie. W tym elemencie wykonaliśmy heroiczną walkę i za to należą się dziewczynom wielkie brawa. Gratuluję szczególnie Ani Szyćko, która podobnie jak kilka innych zawodniczek wróciła po kontuzji i z meczu na mecz gra coraz lepiej. Wiem, że ktoś może zarzucić nam, że nie gramy widowiskowo, że zabijamy koszykówkę. Wolę jednak brzydko wygrać, niż pięknie przegrać, tak jak to miało miejsce wielokrotnie w poprzednim sezonie.

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Postautor: natalia » 26 października 2005, 18:09

Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości