Nie wiedziałem że jesteś takim fanem Agaty Nowackiej, chyba że od tego sezonumajoneez pisze:Mikey pisze:znajdź lepsze, czekamy na nazwiska, rozumiem że masz ciekawsze propozycje personalne, bo jeśli nie to sam zastanów się nad swoim tekstem
Mikey wie, że w tym konkretnym temacie, nie od dzisiaj lubię mieć odmienne zdanie od niego zatem podniosę rzuconą rękawicę i powiem: Agata Nowacka
El. ME Porażka z Serbią
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:

W tym „niesamowicie ważnym” elemencie statystyki dla rozgrywających różnica między 5 a 29 miejscem wynosi... 1.2 asysty na mecz – czyli 2 pkt. więcej dla zespołu. Do tego dodaję fakt, że np. u nas statystyki pozostają mocno wątpliwe a asysty są akurat elementem notorycznie pomijanym i zapominanym w czasie „klepania” – tacy są niestety nasi statystycy, co nie raz sprawdzałem. Dodajmy jeszcze fakt, że doskonała asystą jest takową jeśli... zawodniczka otrzymująca piłkę sytuację wykorzysta (nie było z tym najlepiej), a nawet wystarczy, że klepnie „kozioł” i już asysty nie ma – spójrz na to, że graliśmy bez centra (pozostali zawodnicy zawsze mają manię „klepnięcia” przed rzutem), a center jest zawsze głównym asystodawcą dla rozgrywającego.majoneez pisze:No dobra: http://www.plkk.pl/stat.asp?s=18&r=EK3
Wracając do owych 2 pkt. :
http://www.plkk.pl/stat.asp?s=10&r=EK3
i tu
http://www.plkk.pl/stat.asp?s=8&r=EK3
i tu:
http://www.plkk.pl/stat.asp?s=5&r=EK3
i tu:
http://www.plkk.pl/stat.asp?s=5&r=EK3
a głównie tu:
http://www.plkk.pl/stat.asp?s=25&r=EK3
owe 2 pkt./na mecz z przeogromną nawiązką nadrabia... a swoją drogą, to wybrałeś jedyną statystykę, w której Nowacka w ogóle jest w czołówce (szerokiej) i jedyną w której jest przed Alicją do tego nie od dziś wiadomo, że również jedyną w której Ala wcale nie twierdzi, że jest ok. ba... nawet wcale nie chce za bardzo żeby było ok.
Dziewczyna robi co może, żeby najpierw w klubie a teraz w kadrze „zapchać dziurę” na „1” – a wcale o tym nie marzy – o to ją proszą i do tego desygnują trenerzy...
Potwierdzasz klasę i wiedzę Nowakowskiego i Konieckiego – dlaczego nie zgadzasz się z nimi co do Ali? a z drugim co do Ali i co do Nowackiej, której za kadrę „podziękował” (mimo lepszych asyst)?
Słuchaj... to może niesłusznie żądamy tych 100 tys. od Polfy za Alę, bo jeśli ona taka słaba... – trzeba być konsekwentnym – albo jest warta takiej kasy (dla mnie to jeszcze za mało) albo nie...
Anonymous pisze:simon pisze:sory - ale Agata nie zagrała lepiej ani w ubiegłym sezonie, ani w poprzednim, ani nawet...
poza tym była "na kadrze" i wypadła jako jedna z pierwszych tuż po... testach motorycznych chyba
Prawda jest taka,że Nowacka jadąc na kadre miała już podpisany kontrakt i nie była potencjalną kandydatką do gry w Wiśle.Jest to w tej chwili najlepsza JEDYNKA z młodego pokolenia,a w ubiegłym sezonie grała całkiem dobrze.Myśle,ze w tym roku pod okiem Nowakowskiego pokaże wszystkim jak powinna grać jedynka.
bardzo ciekawy wpis, z którym po części się zgadzam, czyli:
pierwsza część tekstu - Ala też niespodziewanie "przestała" punktować kiedy zdecydowanie powiedziała gdzie chce grać... (a raczej gdzie nie chce) - coś w tym jest i to coś wcale nie świadczy zbyt dobrze o "Koniu"...
Ze środkową częścią bym polemizował, ale myślę że biorąc pod uwagę część końcową (może) stanie się to faktem - mało tego - nie pałając przesadną sympatią do Agaty życzę jej tego z całego serducha...
Simonie drogi, i jeszcze droższy Mikeyu ( tak mi się akurat powiedziało, ale kolejność jest jak wiecie dowolna )
Już mówię jak to jest z moim poglądem w omawianej sprawie. Ala pod okiem Nowakowskiego zrobiała KOLOSALNE ( nie bójmy się tego słowa) postępy. - to po pierwsze primo. Ale po drugie primo, mimo ( nadal nie bójmy się tego słowa ) KOLOSALNEGO WYSIŁKU Nowakowskiego, Ala nie nauczyła się jeszcze wszystkiego co jedynka umieć powinna, a uczyć ją Andrzej chciał, bo właśnie z tej przyczyny był mało chętny na sprowadzenie doświadczonej jedynki w postaci Stelli Staudynger ( nie wiem czy jeszcze pamiętacię, że przed ostatnimm sezonem przyjechała nawet na testy do Łodzi ). Otóż Ala słabo czyta grę, ma kłopot z oględem sytuacji na boisku, kiepsko ustawia zespół, a statystyki są tego odzwierciedleniem. Dlatego właśnie pozwoliłem sobbie zwrócić uwagę właśnie na ten newralgiczny elemant gry, bo żeby podać, to trzeba widzieć co sięna placu wyprawia. Taka jest podstawowa rola jedynki. To bardzo zacne, że Ala duzo rzuca, przechwytuje itd..., lecz gdyby każdy zawodnik na boiku nie miał ochoty prowadzić gry to "duposz bladosz". Jamm ci ją jako jedynkę oceniam, która sporio jeszcze powinna uczyć się np: grając w klubie dużo na tej pozycji, a w kadzre najlepiej pod okiem Sylwii, albo Krupy.
Już mówię jak to jest z moim poglądem w omawianej sprawie. Ala pod okiem Nowakowskiego zrobiała KOLOSALNE ( nie bójmy się tego słowa) postępy. - to po pierwsze primo. Ale po drugie primo, mimo ( nadal nie bójmy się tego słowa ) KOLOSALNEGO WYSIŁKU Nowakowskiego, Ala nie nauczyła się jeszcze wszystkiego co jedynka umieć powinna, a uczyć ją Andrzej chciał, bo właśnie z tej przyczyny był mało chętny na sprowadzenie doświadczonej jedynki w postaci Stelli Staudynger ( nie wiem czy jeszcze pamiętacię, że przed ostatnimm sezonem przyjechała nawet na testy do Łodzi ). Otóż Ala słabo czyta grę, ma kłopot z oględem sytuacji na boisku, kiepsko ustawia zespół, a statystyki są tego odzwierciedleniem. Dlatego właśnie pozwoliłem sobbie zwrócić uwagę właśnie na ten newralgiczny elemant gry, bo żeby podać, to trzeba widzieć co sięna placu wyprawia. Taka jest podstawowa rola jedynki. To bardzo zacne, że Ala duzo rzuca, przechwytuje itd..., lecz gdyby każdy zawodnik na boiku nie miał ochoty prowadzić gry to "duposz bladosz". Jamm ci ją jako jedynkę oceniam, która sporio jeszcze powinna uczyć się np: grając w klubie dużo na tej pozycji, a w kadzre najlepiej pod okiem Sylwii, albo Krupy.
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Oczywiście z dużą częscia Twojej wypowiedzi się zgadzam, jako że ani ja ani simon ani tymbardziej Ala nie twierdzimy że jest osobą stworzoną do jedynki, ze wszystkiego się juz nauczyła, ze świetnie czyta grę, asystuje itd itd. Wciaż jednak w tych dyskusjach wracamy uparcie do tego samego problemu. Ala została jedynką bo wbrew jej predyspozycjom, zdolnościom chociażby psychiczno-mentalnym została na tej pozycji osadzona niejako na siłę. Kocha grać na dwójce ale nie jest to jej dane. Nie podważam statusu Nowakowskiego i Konieckiego jako dobrych fachowców którzy postanowili zrobic z Ali rozgrywającą, zauważyli byc może w niej potencjał na ta pozycje ale nie jest rzeczą pewną ze ona się jednak na tej pozycji sprawdzi i kto wie może zarówno jeden jak i drugi pan dojda do wniosku że trzeba będzie zarzucic pomysł "ulepszenia" Alicji jako gracza i wrócą do koncepcji dwójki gzdie Ala zagra to co umie i potrafi najlepiej. Chwała im za to ze starają się uczynić Alicje graczem bardziej uniwersalnym, lecz nie oznacza to ze w konsekwencji nie okaże się ze jest stworzona tylko do gry na dwójce. Myśle ze wyczerpaliśmy jako tako temat, który jak sadzę i tak powróci jeszcze ze sto razy.


-
Gość
Otóż Ala słabo czyta grę, ma kłopot z oględem sytuacji na boisku, kiepsko ustawia zespół, a statystyki są tego odzwierciedleniem. Dlatego właśnie pozwoliłem sobbie zwrócić uwagę właśnie na ten newralgiczny elemant gry, bo żeby podać, to trzeba widzieć co sięna placu wyprawia. Taka jest podstawowa rola jedynki. To bardzo zacne, że Ala duzo rzuca, przechwytuje itd..., lecz gdyby każdy zawodnik na boiku nie miał ochoty prowadzić gry to "duposz bladosz". Jamm ci ją jako jedynkę oceniam, która sporio jeszcze powinna uczyć się np: grając w klubie dużo na tej pozycji, a w kadzre najlepiej pod okiem Sylwii, albo Krupy.[/quote]
W pełni zgadzam się z tą oceną.Myśle nawet,że robienie z Ali jedynki na siłe nie wyjdzie jej na dobre.Przegląd boiska i dobre podanie albo się ma albo nie.Do gry na "1"trzeba się urodzić.Ala to typowa "2",lubi zdobywać punktyi i robi to bardzo dobrze.A dobry trener powinien umieć ocenić predyspozycje zawodniczek i wykorzystać je.
W pełni zgadzam się z tą oceną.Myśle nawet,że robienie z Ali jedynki na siłe nie wyjdzie jej na dobre.Przegląd boiska i dobre podanie albo się ma albo nie.Do gry na "1"trzeba się urodzić.Ala to typowa "2",lubi zdobywać punktyi i robi to bardzo dobrze.A dobry trener powinien umieć ocenić predyspozycje zawodniczek i wykorzystać je.
-
Gość
Anonymous pisze:Otóż Ala słabo czyta grę, ma kłopot z oględem sytuacji na boisku, kiepsko ustawia zespół, a statystyki są tego odzwierciedleniem. Dlatego właśnie pozwoliłem sobbie zwrócić uwagę właśnie na ten newralgiczny elemant gry, bo żeby podać, to trzeba widzieć co sięna placu wyprawia. Taka jest podstawowa rola jedynki. To bardzo zacne, że Ala duzo rzuca, przechwytuje itd..., lecz gdyby każdy zawodnik na boiku nie miał ochoty prowadzić gry to "duposz bladosz". Jamm ci ją jako jedynkę oceniam, która sporio jeszcze powinna uczyć się np: grając w klubie dużo na tej pozycji, a w kadzre najlepiej pod okiem Sylwii, albo Krupy.
W pełni zgadzam się z tą oceną.Myśle nawet,że robienie z Ali jedynki na siłe nie wyjdzie jej na dobre.Przegląd boiska i dobre podanie albo się ma albo nie.Do gry na "1"trzeba się urodzić.Ala to typowa "2",lubi zdobywać punktyi i robi to bardzo dobrze.A dobry trener powinien umieć ocenić predyspozycje zawodniczek i wykorzystać je.[/quote]
-
Gość
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości



