PUCHAR FIBA 2008/09 AZS-PWSZ GORZOW

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 02 listopada 2008, 23:58

desix pisze:Martw sie lepiej o Nas , bo moze być różnie za tydzień w Poznaniu, zwłaszcza po ciężkim środowym meczu z Moskwą


wyciąłem to z tematu o meczu Lotos-JG, żeby tam nie OT.

na pewno będzie bardzo ciężko z Moskwą, ale życzę Wam powodzenia.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
cesare
Żak
Posty: 382
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 02:37

Postautor: cesare » 05 listopada 2008, 20:15

hellraiser pisze:Dynamo to zespół na zbliżonym poziomie choć trochę słabszy od tegorocznej Wisły czy tegorocznego Lotosu.


po dzisiejszym meczu z całym szacunkiem do Wisły czy Lotosu ale hellraiser pomyliłeś się w ocenie siły Dynama .. nasz AZS próbował nawiązać walkę jedynie na początku meczu .. Rosjanki w późniejszych kwartach daleko nam odjechały i nie było siły na nich by ich dogonić .. po prostu nie te umiejętności, doświadczenie .. jedynie ambicją próbowały nasze dziewczyny nadrobić za co im podziękowaliśmy po meczu ..

i nie piszę tu, że mamy lepszy skład itd. od Wisły czy Lotosu bo zaliczyliśmy wygrane w tych meczach ..
ale myślę, że Dynamo spokojnie by poradziło sobie w naszej lidze walcząc o majstra ..
pozdro

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 05 listopada 2008, 20:16

Puchar Europy FIBA: KSSSE nie sprostał Dynamu


Drużyna Dynama Moskwa okazała się zbyt silnym rywalem dla koszykarek KSSSE AZS-PWSZ Gorzów Wlkp. Podopieczne Dariusza Maciejewskiego uległy utytułowanym rywalkom 64:93.

KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Dynamo Moskwa 64:93
KSSSE: Taylor 18, Zohnova 14, Richards 10, Breitreiner 9, Kaczmarczyk 6, Żurowska 3, Czubak 3, Zalesiak 1, Chalibuda 0, Pietraszek 0, Trębicka 0.


plkk.pl

a bo w Dynamie trenerką jest Hejkova. Zapomniałem o tym.
ObrazekObrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 20:24

cesare pisze:
hellraiser pisze:Dynamo to zespół na zbliżonym poziomie choć trochę słabszy od tegorocznej Wisły czy tegorocznego Lotosu.


po dzisiejszym meczu z całym szacunkiem do Wisły czy Lotosu ale hellraiser pomyliłeś się w ocenie siły Dynama .. nasz AZS próbował nawiązać walkę jedynie na początku meczu .. Rosjanki w późniejszych kwartach daleko nam odjechały i nie było siły na nich by ich dogonić .. po prostu nie te umiejętności, doświadczenie .. jedynie ambicją próbowały nasze dziewczyny nadrobić za co im podziękowaliśmy po meczu ..

i nie piszę tu, że mamy lepszy skład itd. od Wisły czy Lotosu bo zaliczyliśmy wygrane w tych meczach ..
ale myślę, że Dynamo spokojnie by poradziło sobie w naszej lidze walcząc o majstra ..
pozdro


Z calym szacunkiem... ale to co dzisiaj zobaczyłem dało wiele do myslenia...
Jak naprawde daleko nam do ideału i jakim potężnym klubem jest Dynamo Moskwa...
To nie sa zawodniczki... to sa maszyny do zdobywania punktów...
"troszeczke slabszy od tegorocznej Wisły czy tegorocznego Lotosu" uwazam ze zmiotły by na dzien dzisiejszy kazdy Polski zespol... sama Holdsclaw czy Matovic i Beard nie wystarczy niestety...
Z kazdej pozycji trafialy.. a jak juz nie trafialy to zbiorka i dobitka :?
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2008, 20:27 przez Endrju, łącznie zmieniany 1 raz.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 05 listopada 2008, 20:27

To wielkie Dynamo przegrało w lidze z Orenburgiem, gdy ten zespół grał jeszcze bez swojej amerykańskiej gwiazdy - Christon. 3 dni po tym meczu Nadezda już z nią w składzie uległa Wisłę..
Jak dla mnie bylibyśmy w stanie spokojnie powalczyć z tym wielkim Dynamem, a o zwycięstwie decydowałaby dyspozycja dnia.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 20:32

Greebo pisze:To wielkie Dynamo przegrało w lidze z Orenburgiem, gdy ten zespół grał jeszcze bez swojej amerykańskiej gwiazdy - Christon. 3 dni po tym meczu Nadezda już z nią w składzie uległa Wisłę..
Jak dla mnie bylibyśmy w stanie spokojnie powalczyć z tym wielkim Dynamem, a o zwycięstwie decydowałaby dyspozycja dnia.


Byc moze... jakbyscie mieli dzien... taki jak np. my w Krakowie...
Jednak uwierz Greebo ze takiego przeciwnika jeszcze na oczy nie widzialem...
Moze jakby dluzej wynik byl na styku to by zaczeły popelniac bledy... ale ich niestety zbyt wielu nie bylo...
Co nie zmienia fakty np. ze brakowalo nam 2-giej srodkowej :? i momentami nie mielismy pomyslu na gre...
Ale duze brawa naleza sie za walke... teraz trzeba szukac zwyciestwa w Ruzomberoku :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 05 listopada 2008, 20:34

Fajny gładko wygrany meczyk :D na trybunach ADF uśmiechnięta :) Co do Besiktasu to strasznie słabo dzisiaj...

*EH sorki nie ten temat :/ jaak możecie wykasujcie
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2008, 20:37 przez Wiślak PB, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 05 listopada 2008, 20:35

Endrju.. jak wy mieliście "dzien" w Krakowie to ja sie dziwie ze dzis tak mało przegraliście. Bo wtedy my grajac tak jak dzis, tez powinniśmy was pojechać jak Besikdas. A teraz tez wcale nie gramy rewelacyjnie. Tamten mecz to była parodia koszykówki, która niestety nasze zawodniczki serwują nam czasami w lidze (to samo było z AZS-em Poznan)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 20:37

Moze troche zle sie wyrazilem.. ale przyzwoita gra "skarcilismy" slaba gre Wisly :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 05 listopada 2008, 20:42

Greebo pisze:To wielkie Dynamo przegrało w lidze z Orenburgiem, gdy ten zespół grał jeszcze bez swojej amerykańskiej gwiazdy - Christon. 3 dni po tym meczu Nadezda już z nią w składzie uległa Wisłę..
Jak dla mnie bylibyśmy w stanie spokojnie powalczyć z tym wielkim Dynamem, a o zwycięstwie decydowałaby dyspozycja dnia.



Zawsze w przypadku podobnych porownan wspominam pewna historie:
Kiedys Real Madryt zaledwie zremisowal 0-0 w pucharze Hiszpanii z 4-ligowym Playas Jandia - druzyną, w ktorej graja kelnerzy (doslownie!! bo jest to amatorska druzyna zlozona glownie z mieszkancow Jandii - miejscowosci turystycznej Fuerteventury - jednej z wysp kanaryjskich). Podczas mojego urlopu zlozona spontanicznie z turystow jednego hotelu druzyna zagrala na plazowym boisku z chlopakami z Playas Jandia i wygralismy 11:5 :)


Nie uwazam sie za lepszego od Realu Madryt :)

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 05 listopada 2008, 20:48

Zgadzam się ze takie porównania pojedynczych spotkań są mało wiarygodne. Zwłaszcza gdy dochodzi taki czynnik jak motywacja.. bardzo często po świetnych meczach w pucharach drużyny graja fatalnie w lidze, a pucharach krajowych odpadają ze słabeuszami. Ale tutaj raczej trudno mówić ze Dynamo zlekceważyło Orenburg (bo dla nich liga Rosyjska raczej ważniejsza niż FIBA), Orenburg nie odpuścił Wisle..

Również rok temu Dynamo bardzo męczyło się z Lotosem, a ich obecne gwiazdy Burse (w barwach Pragi) i Snell (w Bourges) jakoś nie powaliły nas na kolana.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 05 listopada 2008, 20:50

Odnośnie AZSu sprawa jest prosta - 80% siły AZSu leży w mogącej grać na maksa Richards, aż dziw bierze jak AZS do tej pory grał w lidze bez rozgrywającej. Oczywiście Breitreiner i Katka to tez świetne zawodniczki, ale to zdecydowanie Richards jest koszykarką, która robi różnicę. Z innej beczki Taylor jak na swój wzrost bardzo słabo na tablicach.
Dynamo na spokojnie, 3/4 meczu na stojąco. Sprężyły się w połowie drugiej kwarty, odjechały na 20 punktów i kontrolowały przewagę. Generalnie tak jak ktoś już wcześniej napisał: maszyna do zdobywania punktów z każdej pozycji i w każdych warunkach.
Nie porównuję do Lotosu, bo nie widziałem meczu z AZSem. Odnośnie Wisły to wydaje mi się, że chyba poziom poszedł trochę w górę od meczu z Gorzowem.
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 20:58

Greebo pisze:Zgadzam się ze takie porównania pojedynczych spotkań są mało wiarygodne. Zwłaszcza gdy dochodzi taki czynnik jak motywacja.. bardzo często po świetnych meczach w pucharach drużyny graja fatalnie w lidze, a pucharach krajowych odpadają ze słabeuszami. Ale tutaj raczej trudno mówić ze Dynamo zlekceważyło Orenburg (bo dla nich liga Rosyjska raczej ważniejsza niż FIBA), Orenburg nie odpuścił Wisle..

Również rok temu Dynamo bardzo męczyło się z Lotosem, a ich obecne gwiazdy Burse (w barwach Pragi) i Snell (w Bourges) jakoś nie powaliły nas na kolana.


Tego do konca nie wiadomo... z jednej strony liga rosyjska.. z drugiej chca dac wszystkie sily na FIBE zeby uzyskac przepustke do przyszłorocznej Euroligi...i o tym duzo mowia :wink:
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 05 listopada 2008, 21:07

Skoro uważacie, że w Dynamie są "maszyny do zdobywania punktów", to ja się zgadzam, ale powiedzcie jak określić wyczyny Holdsclaw w tym i poprzednim sezonie Euroligi?? Także Fernandez, Canty czy Skerovic mają duże doświadczenie w tych rozgrywkach i są powszechnie znane w Europie. Choćby z powodu doświadczenia łatwiej byłoby wiślaczkom (jak i Lotosowi, co pokazał w poprzednim sezonie) przeciwstawić się takiej drużynie. Zresztą czasem to właśnie kwestia dyspozycji dnia. Pamiętam jak rok temu wiślaczkom wybitnie nie wyszedł mecz z Jekaterynburgiem, który obnażył ich wszystkie braki. Mniej więcej w tym samym czasie Lotos ograł Spartaka. Dużo zależy tutaj od podejścia tego bardziej utytułowanego rywala, koncentracji, no i tego jak długo utrzymuje się w miarę wyrównany wynik. Dynamo potraktowało dzisiaj AZS poważnie i już sam ten fakt świadczy, że gorzowianki nie są już w Europie anonimową drużyną.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 05 listopada 2008, 21:16

Endrju pisze:Jak naprawde daleko nam do ideału i jakim potężnym klubem jest Dynamo Moskwa...
To nie sa zawodniczki... to sa maszyny do zdobywania punktów...
"troszeczke slabszy od tegorocznej Wisły czy tegorocznego Lotosu" uwazam ze zmiotły by na dzien dzisiejszy kazdy Polski zespol ... sama Holdsclaw czy Matovic i Beard nie wystarczy niestety...
Z kazdej pozycji trafialy.. a jak juz nie trafialy to zbiorka i dobitka :?


Dynamo nie jest żadnym potężnym klubem potężne to jest UMMC,Spartak czy CSKA.
Dynama na 20 meczów z Wisła przegrałoby 15 . I to nie wynika z mojej miłości do Wisły tylko realnego porównania siły.

O Lotosie nie piszę bo jest w wielkim kryzysie aczkolwiek z UMMC spisał się przyzwoicie wynikowo.
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości