XIV kolejka FGE:Orzeł Polkowice-Energa Toruń

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 30 listopada 2008, 20:56

Chciałem odczekać do zakończenia meczu, żeby nie było, że nie mam racji... :lol: a więc
koszykarz pisze:Ciekawie się zapowiadają pojedynki pod koszem : CaRTER Robbins kontra J.Moore i Gulak.

Nie było czego oglądać - Amisha z Jillian nie pozostawiły złudzeń kto jest lepszy, a pojedynków praktycznie nie było, bo Moore jest zbyt wolna na nie obie. dobre statystyki Gulak, szczerze mówiąc, nie wiem skąd się wzięły, bo dla mnie to gracz bezbarwny cały mecz, poza końcówką.
Robbins i Carter miały we dwie tyle zbiórek, co cały Toruń - brawo :D

koszykarz pisze: Na rozegraniu Energa ma lepsze zawodniczki : Krawcowa , Shenna czy Cheney są lepsze niż Gajda czy Jeziorna.
TRZEBA TO WYKORZYSTAĆ !!!


Chaney rozgrywającą na pewno nie jest. To wasza "dwójka" i kilka wejść miała naprawdę fajnych. Krawiec na parkiecie nie istniała, a popisów mniejszej Moore nie chce się czasem oglądać.

Agata Gajda? Wchodziła momentami w obronę Torunia jak w masło. Siwa - również.

mówiąc krótko - nie zamieniłbym duetu Agata - Justyna, na trio Moore-Chaney-Krawiec

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 30 listopada 2008, 21:01

Coz, ja bym zamienił jedna Krawiec na duet z Polkowic ;-)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 30 listopada 2008, 21:33

Mecz praktycznie cały czas na styku(nie licząc ostatnich 3minut) a w moich odczuciach cały czas pod kontrolą, nawet jak Toruń dochodził nas na 2-3punkty to zaraz znów przewaga rosła do 8 punktów i tak w kółko. Szkoda, że nie siedzi nam obwód, jeśli chcemy myśleć o medalionie to lepiej, żeby wchodziło za łuku troszkę więcej. Dziś najlepsza na meczu co staje się tradycją Julka Robbins, lubię jej schemat::::: rzucić z półdystansu nie trafić, zebrać i spod kosza trafić albo być faulowaną i osobiste (dziś 9/10) :wink:::::
Gajda troszkę ostatnio dużo robi strat (dobrze, że przechwyty też ma), wejścia pod kosz ma bdb ale zdarza jej się nie trafić nie będąc atakowana, raz nie potrzebnie dała za mocną pilkę na kontrę do Rodovitej, gdy wcale nie musiała się spieszyć, później na szczęście umiała kiedy była taka potrzeba zwolnić akcje i poczekać z akcją. Jeziora, Mieloszyńska, Carter to co mają zrobić na parkiecie robią i oby tak dalej. Czyli gdy są potrzebne punkty trafiają, albo wychwycają piłkę w obronie.

Kuba dziwie się czemu nie wiesz skąd Gulak ma dobre staty, bo mi się ona rzucała w oko, jako jedyna obok "Czanej" szkoda, że Jasnowska mało gra, bo w 11minut pokazała się z pozytywnej strony

PS dzięki Jancia za medale. Orzeł pamięta.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

KKobi8
Amator
Posty: 151
Rejestracja: 03 marca 2007, 11:01
Lokalizacja: MiAsTO OrŁóW...PoLkoWiCe

Postautor: KKobi8 » 30 listopada 2008, 21:35

matishe pisze:ahhh.. ta Robbins Jillian :D

CCC 51:42 Energa Toruń 5 min do końca 3 kwarty
[19:20] [22:17] [10:5]


co tak krótko........ : lalalalaaa MKS KOOOOSZ :)
jeszcze 2 minuty - niezła rywalizacja



rozumiem ze kolega ogladal mecz na wrocławskiej ;> ..i było słychać kibiców Orła ? ;DD
Tylko Ty, w moim sercu ty, jeden jedyny niepokonany Orzeł kochany !!!

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 30 listopada 2008, 21:35

ginda pisze:Kuba dziwie się czemu nie wiesz skąd Gulak ma dobre staty, bo mi się ona rzucała w oko, jako jedyna obok "Czanej" szkoda, że Jasnowska mało gra, bo w 11minut pokazała się z pozytywnej strony

Mnie ona wpadła w oko jedynie ciosem w oko Rodowitej...

odnośnie Janci - faktycznie szkoda. Ale u Omanicia 11 minut będąc rezerwową to i tak dużo ;-)

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 30 listopada 2008, 21:56

CCC wygrało obroną
2008-11-30 20:15

Znakomitej postawie w walce na tablicach, a także fantastycznej grze Jillian Robbins zawdzięczają "pomarańczowe" sukces w potyczce z Energą Toruń. - Było trochę chaosu, ale potrafiłyśmy wygrać i to jest najważniejsze - skomentowała Daria Mieloszyńska.

Niedzielny pojedynek polkowiczanek z "katarzynkami" z Torunia zapowiadał się na bardzo ciekawe widowisko z co najmniej dwóch względów. Po pierwsze, dziewczyny trenera Krzysztofa Koziorowicza pałały wielką żądzą rewanżu za minimalną porażkę w spotkaniu inaugurującym sezon 2008/2009, które przegrały różnicą ledwie jednego oczka – 66:65. Po drugie, do Polkowic miały przyjechać zawodniczki, które występowały w szeregach CCC przed laty – Natalia Waligórska oraz Ilona Jasnowska. Szczególnie ta ostatnia zapisała się w pamięci fanów żeńskiego basketu z Polkowic w sposób szczególny, bo przez lata pełniła funkcję kapitana pomarańczowej ekipy notując największe sukcesy zarówno w swojej karierze, jak i w historii klubu z Polkowic.

Pojedynek rozpoczął się od efektownej akcji Emilii Tłumak, która trafiła z półdystansu. Potem podczas ataku na kosz gości faulowana była Jillian Robbins, która z linii rzutów wolnych trafiła raz. W kolejnych akcjach skuteczniejsze były toruninanki. Polkowicki kosz regularnie dziurawiła Tłumak oraz Sheena Moore. Podopieczne trenera Elmedina Omanicia prowadziły 11:7, 13:10 oraz 20:14. W szeregach CCC wspaniałe zawody rozgrywała Robbins, która rzucała większość punktów, a w końcówce pierwszej kwarty formą błysnęła Natalia Małaszewska. Popularna "Mała" trafiła pewnie zza linii 6,25 i było 17:20.

Druga kwarta rozpoczęła się od celnego rzutu Justyny Jeziornej, a także skutecznych akcji Darii Mieloszyńskiej, po której celnych osobistych polkowiczanki objęły prowadzenie 21:20. Potem przez cztery minuty trwała walka kosz za kosz i żadnemu z zespołów nie udało się uzyskać większej niż dwupunktowa przewagi. Na trzy minuty przed przerwą kapitalnie zaczęła spisywać się Robbins, a do jej wysokiego poziomu dostroiły się także Amisha Carter oraz Agata Gajda, która świetnie rozgrywała, a także nieźle broniła. Efektem natarcia naszych była powiększająca się przewaga. Jednak w końcówce także toruninaki zaczęły trafiać i do szatni nasze schodziły prowadząc 41:37.

Po zmianie polkowiczanki zaczęły mocniej bronić, a torunianki nie miały pomysłu na sforsowanie defensywy podopiecznych Krzusztofa Koziorowicza. Tak było już do końcowej syreny i CCC, pomimo oporu rywalek wygrało pewnie.

Konrad Kaptur
plkk.pl
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 30 listopada 2008, 22:26

KKobi8 pisze:
matishe pisze:ahhh.. ta Robbins Jillian :D

CCC 51:42 Energa Toruń 5 min do końca 3 kwarty
[19:20] [22:17] [10:5]


co tak krótko........ : lalalalaaa MKS KOOOOSZ :)
jeszcze 2 minuty - niezła rywalizacja



rozumiem ze kolega ogladal mecz na wrocławskiej ;> ..i było słychać kibiców Orła ? ;DD


Oczywiście, że oglądałem. Było słychać.. ale czasem się zastanawiałem czy to Kibice Orzełka czy też publiczność skanduję różne przyśpiewki?

Pozdrówka
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

koszykarz

Postautor: koszykarz » 30 listopada 2008, 22:49

Greebo pisze:Coz, ja bym zamienił jedna Krawiec na duet z Polkowic ;-)

zgadzam się z Greebo...

No cóż Torunianki zagrały słabszy mecz....

a wynik musiał być na styku : przecież w pewnym momencie było tylko 61:60 ale wtedy Didi trafiła za ,,3'' pkt i było po frytach.....

Jeszcze się odgryziemy (może w play off) :wink:

Awatar użytkownika
PrImACeR
Amator
Posty: 194
Rejestracja: 09 czerwca 2007, 16:20
Lokalizacja: PolkowiCE

Postautor: PrImACeR » 30 listopada 2008, 23:14

koszykarz pisze:
Greebo pisze:Coz, ja bym zamienił jedna Krawiec na duet z Polkowic ;-)

zgadzam się z Greebo...

No cóż Torunianki zagrały słabszy mecz....

a wynik musiał być na styku : przecież w pewnym momencie było tylko 61:60 ale wtedy Didi trafiła za ,,3'' pkt i było po frytach.....

Jeszcze się odgryziemy (może w play off) :wink:


Jakby za marzenia karali, dostał byś dożywocie... Ale póki nie ma za to kary możesz marzyc i nikt Ci tego nie zabroni...
Julka MVP kolejki :) :D
Obrazek
Przecież Ten Hip-Hop Jest Prosty!
Tak Mówisz?!
To nagraj Płyte Która Będzie Klasykiem Dla Ludzi!...
To Styl, Flow, Orginalnosc
Dużo pracy Tu Nic Niema Nic Za Darmo!

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Postautor: pafelek » 30 listopada 2008, 23:31


matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 30 listopada 2008, 23:41

pafelek - proszę Cię ;D jak widzę "Wasze" cheerleaderki to, aż słabo mi się robi(w pozytywnym znaczeniu tego słowa!) :lol:
Obrazek

Obrazek

to też jest fajne zdjęcie:
Obrazek


wybaczcie jeśli zanudzam - hehehe
tak poza tym może ktoś mi podać link do statystyk z tego meczu - jak zwykle nie mogę ich odszukać na plkk.pl :cry:
[ok już mam ;)]
Pozdrówka
Ostatnio zmieniony 30 listopada 2008, 23:48 przez matishe, łącznie zmieniany 1 raz.
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

koszykarz

Postautor: koszykarz » 30 listopada 2008, 23:45

Kuba pisze:
ginda pisze:Kuba dziwie się czemu nie wiesz skąd Gulak ma dobre staty, bo mi się ona rzucała w oko, jako jedyna obok "Czanej" szkoda, że Jasnowska mało gra, bo w 11minut pokazała się z pozytywnej strony

Mnie ona wpadła w oko jedynie ciosem w oko Rodowitej...

odnośnie Janci - faktycznie szkoda. Ale u Omanicia 11 minut będąc rezerwową to i tak dużo ;-)


no ale u was będąc np: zmienniczką Mieloszyńskiej to ile by grała ??? 20,30 minut ???

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 30 listopada 2008, 23:48


Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 01 grudnia 2008, 09:42

koszykarz pisze:
Kuba pisze:
ginda pisze:Kuba dziwie się czemu nie wiesz skąd Gulak ma dobre staty, bo mi się ona rzucała w oko, jako jedyna obok "Czanej" szkoda, że Jasnowska mało gra, bo w 11minut pokazała się z pozytywnej strony

Mnie ona wpadła w oko jedynie ciosem w oko Rodowitej...

odnośnie Janci - faktycznie szkoda. Ale u Omanicia 11 minut będąc rezerwową to i tak dużo ;-)


no ale u was będąc np: zmienniczką Mieloszyńskiej to ile by grała ??? 20,30 minut ???


ta gadka właściwie nie ma sensu - bo Koziorowicz wogóle nie widział miejsca dla JAŃCI :evil: :evil: :evil:

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 01 grudnia 2008, 11:41

Ilona Jasnowska już w ubiegłym sezonie miała trafić do Torunia.....czyli miasta ze swoimi ekstraklasowymi korzeniami... :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości