Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Radość i pożegnanie
2007-05-05 23:48
Na pomeczowej konferencji prasowej pojawili się trener Elmedin Omanic i Dorota Gburczyk. Ten pierwszy pożegnał się z Wisłą, potwierdzając, że był to jego ostatni mecz w roli szkoleniowca.
Trener Elmedin Omanic złożył podziękowania za wkład w odniesiony sukces. - Gratulacje dla dziewczyn za wspaniały mecz. Mieliśmy kryzys między 32-35 minutą, ale najważniejsze jest drugie mistrzostwo. Dziękuję kibicom za doping. Prezydent miasta Krakowa powinien pomyśleć o budowie hali, bo gdyby była większa, na pewno byłaby również pełna. Dziękuję Bogu, rodzinie i wszystkim dziennikarzom - tym co dobrze pisali i tym, co nam przeszkadzali.
Krótko ostatnie spotkanie z Lotosem podsumowała kapitan "Białej Gwiazdy", Dorota Gburczyk. - Cieszymy się tym bardziej, że wygrałyśmy po ciężkiej walce i potrafiłyśmy się podnieść po 3:1 dla Lotosu. Widać było wielką determinację i zespołowość.
Szkoleniowiec Wisły przyznał, że łatwiej o mistrzostwo było przed rokiem. - Wystarczyło skupić się na zatrzymaniu Bibrzyckiej - mówił. - Dzisiaj Lotos miał 8-10 równych zawodniczek. Było dużo ciężej.
To był ostatni mecz Elmedina Omanica w roli szkoleniowca Wisły. - Dziękuję za wszystko. Dwa lata wystarczy. Teraz nie będzie łatwo dla każdego trenera, który tutaj przyjdzie. Obejmie drużynę po dużych sukcesach. Po chwili dodał: - Żal opuszczać Kraków. Bardzo mi się podoba. Kibice... mam tutaj dużo przyjaciół. Trzeba iść dalej - rzucił ze smutkiem.
Robert Błaszczyk plkk.pl
--------------------
DeForge i Skervic zostają, Pałka przychodzi
2007-05-06 00:07
Na pomeczowej konferecji prasowej działacze Wisły Can-Pack Kraków poinformowali o pierwszych ruchach kadrowych w zespole mistrzyń Polski. Przedłużone zostały kontrakty z Anną DeForge i Jeleną Skerovic. Ogłoszono również pierwszy transfer - Wisłę w przyszłym sezonie wzmocni Agnieszka Pałka.
Robert Błaszczyk
2007-05-05 23:48
Na pomeczowej konferencji prasowej pojawili się trener Elmedin Omanic i Dorota Gburczyk. Ten pierwszy pożegnał się z Wisłą, potwierdzając, że był to jego ostatni mecz w roli szkoleniowca.
Trener Elmedin Omanic złożył podziękowania za wkład w odniesiony sukces. - Gratulacje dla dziewczyn za wspaniały mecz. Mieliśmy kryzys między 32-35 minutą, ale najważniejsze jest drugie mistrzostwo. Dziękuję kibicom za doping. Prezydent miasta Krakowa powinien pomyśleć o budowie hali, bo gdyby była większa, na pewno byłaby również pełna. Dziękuję Bogu, rodzinie i wszystkim dziennikarzom - tym co dobrze pisali i tym, co nam przeszkadzali.
Krótko ostatnie spotkanie z Lotosem podsumowała kapitan "Białej Gwiazdy", Dorota Gburczyk. - Cieszymy się tym bardziej, że wygrałyśmy po ciężkiej walce i potrafiłyśmy się podnieść po 3:1 dla Lotosu. Widać było wielką determinację i zespołowość.
Szkoleniowiec Wisły przyznał, że łatwiej o mistrzostwo było przed rokiem. - Wystarczyło skupić się na zatrzymaniu Bibrzyckiej - mówił. - Dzisiaj Lotos miał 8-10 równych zawodniczek. Było dużo ciężej.
To był ostatni mecz Elmedina Omanica w roli szkoleniowca Wisły. - Dziękuję za wszystko. Dwa lata wystarczy. Teraz nie będzie łatwo dla każdego trenera, który tutaj przyjdzie. Obejmie drużynę po dużych sukcesach. Po chwili dodał: - Żal opuszczać Kraków. Bardzo mi się podoba. Kibice... mam tutaj dużo przyjaciół. Trzeba iść dalej - rzucił ze smutkiem.
Robert Błaszczyk plkk.pl
--------------------
DeForge i Skervic zostają, Pałka przychodzi
2007-05-06 00:07
Na pomeczowej konferecji prasowej działacze Wisły Can-Pack Kraków poinformowali o pierwszych ruchach kadrowych w zespole mistrzyń Polski. Przedłużone zostały kontrakty z Anną DeForge i Jeleną Skerovic. Ogłoszono również pierwszy transfer - Wisłę w przyszłym sezonie wzmocni Agnieszka Pałka.
Robert Błaszczyk
Dominique Canty: Czas zawładnąć parkietami w USA
Wisła drugi raz z rzędu zdobywa mistrzostwo, to pierwszy tytuł dla Ciebie. Jak podsumujesz ten sezon? - zapytaliśmy po ostatnim meczu finałów mistrzostw Polski w koszykówce kobiet najlepszą zawodniczkę ostatnich 12 miesięcy - Dominique Canty.
- Myślę, że zasłużyłyśmy na tytuł. Losy mistrzostwa były zmienne, ale liczy się ostatnie słowo, a ono należało do nas. Potwierdziłyśmy świetną dyspozycję w ostatnich trzech meczach. Jesteśmy najlepszą drużyną w Polsce, jesteśmy najszczęśliwszą drużyną w Polsce!
Zostałaś uznana najlepszą koszykarką ligi polskiej. Zdobyłaś tytuł MVP!
- Tytuł MVP sezonu jest dla mnie bardzo ważnym osiągnięciem, aczkolwiek nie liczyłam na taki zaszczyt. Myślę, że grałam dobrze, ale nie myślałam o indywidualnej nagrodzie, tym bardziej o tytule najlepszej zawodniczki w Polsce. Moim głównym postanowieniem było, obronienie tytułu mistrzowskiego.
Czy zastanawiasz się nad grą w Wiśle w przyszłym sezonie? Na pewno sporo wniosłabyś swoją grą również w Eurolidze.
- Jak na razie wracam do ojczyzny, by tam rozgrywać kolejne mecze. O przyszłym sezonie w Polsce na razie nie myślę, lecz nie wykluczam powrotu.
Jak możesz ocenić kibiców Wisły Kraków?
- Dla takich kibiców warto grać! Oni są fantastyczni! Atmosfera na trybunach jaka miała miejsce szczególnie podczas finałowych spotkań jest niezapomnianym przeżyciem. Fanatycy Wisły bardzo przyczynili się do tego tytułu i chciałabym im podziękować za doping we wszystkich meczach!
Jutro wylatujesz do USA. Co teraz?
- Teraz czas zawładnąć parkietami USA i podobnie jak tutaj, wygrać WNBA i zdobyć MVP! Oczywiście żartuje (śmiech).
wislakrakow.com
Wisła drugi raz z rzędu zdobywa mistrzostwo, to pierwszy tytuł dla Ciebie. Jak podsumujesz ten sezon? - zapytaliśmy po ostatnim meczu finałów mistrzostw Polski w koszykówce kobiet najlepszą zawodniczkę ostatnich 12 miesięcy - Dominique Canty.
- Myślę, że zasłużyłyśmy na tytuł. Losy mistrzostwa były zmienne, ale liczy się ostatnie słowo, a ono należało do nas. Potwierdziłyśmy świetną dyspozycję w ostatnich trzech meczach. Jesteśmy najlepszą drużyną w Polsce, jesteśmy najszczęśliwszą drużyną w Polsce!
Zostałaś uznana najlepszą koszykarką ligi polskiej. Zdobyłaś tytuł MVP!
- Tytuł MVP sezonu jest dla mnie bardzo ważnym osiągnięciem, aczkolwiek nie liczyłam na taki zaszczyt. Myślę, że grałam dobrze, ale nie myślałam o indywidualnej nagrodzie, tym bardziej o tytule najlepszej zawodniczki w Polsce. Moim głównym postanowieniem było, obronienie tytułu mistrzowskiego.
Czy zastanawiasz się nad grą w Wiśle w przyszłym sezonie? Na pewno sporo wniosłabyś swoją grą również w Eurolidze.
- Jak na razie wracam do ojczyzny, by tam rozgrywać kolejne mecze. O przyszłym sezonie w Polsce na razie nie myślę, lecz nie wykluczam powrotu.
Jak możesz ocenić kibiców Wisły Kraków?
- Dla takich kibiców warto grać! Oni są fantastyczni! Atmosfera na trybunach jaka miała miejsce szczególnie podczas finałowych spotkań jest niezapomnianym przeżyciem. Fanatycy Wisły bardzo przyczynili się do tego tytułu i chciałabym im podziękować za doping we wszystkich meczach!
Jutro wylatujesz do USA. Co teraz?
- Teraz czas zawładnąć parkietami USA i podobnie jak tutaj, wygrać WNBA i zdobyć MVP! Oczywiście żartuje (śmiech).
wislakrakow.com
Długi i bardzo ciekawy wywiad z prezesem Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7&k1_id=26&k2_id=161&dzial_id=589&news_id=192099
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7&k1_id=26&k2_id=161&dzial_id=589&news_id=192099
grajdek pisze:Długi i bardzo ciekawy wywiad z prezesem Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem
http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=7&k1_id=26&k2_id=161&dzial_id=589&news_id=192099
Bardzo fajny dialog tylko do jednego mogę się przyczepić
No właśnie, co z kontraktami zawodniczek. Jak na razie wiemy, że przedłużone zostały kontrakty DeForge i Skerović...
- Tak, przedłużone są kontrakty z Anna DeForge, z Jeleną Skerović, podpisany jest nowy kontrakt ze środkową Polfy Pabianice - Agnieszką Pałką. Mamy nadal ważne kontrakty Agnieszki Gajdy i Moniki Krawiec. Z pozostałymi będziemy rozmawiać, zobaczymy jak to będzie wyglądać.
- Rosso-Nero
- Młodzik
- Posty: 977
- Rejestracja: 25 grudnia 2006, 19:27
- Lokalizacja: Ujsoły/Kraków
- Kontaktowanie:
pewnie dlatego się Ludwiczek rąbnal że u nas Agatka to Aga 
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
Mistrzostwo już nie wystarcza...
Stwierdzenie, iż polska liga koszykarek jest jedną z czterech najlepszych w Europie jest dla mnie przesadą, ale na pewno mamy w niej dwa zespoły, które z powodzeniem w każdej lidze europejskiej grać mogą. Mowa oczywiście o Wiśle Can-Pack Kraków i Lotosie Gdynia - drużynach, które właśnie zakończyły pasjonującą rywalizację o mistrzostwo Polski.
Po raz drugi z rzędu, a dziewiętnasty w historii klubu, mistrzostwo przypadło wiślaczkom. Jest się z czego cieszyć, ale też i warto pamiętać, że dziś te najważniejsze sukcesy odnosi się w Eurolidze. I Wisła tak musi patrzeć na swoją przyszłość. To wcale nie jest przerost ambicji, tak naprawdę od takiego podejścia do sprawy zależy przyszłość tego zespołu. Generalny sponsor Can-Pack jest światową potęgą w produkcji blaszanych opakowań i ma ambicje, by wszystko, co pod jego szyldem się dzieje, do tej czołówki w skali światowej zmierzało. Firmę stać na wielkie wydatki, ale muszą się za nimi kryć i wielkie osiągnięcia. Wtedy nikt nie będzie miał dylematu, czy ta koszykówka czasami nie za wiele Can-Pack kosztuje. Prezes Jerzy Sarna - reprezentujący firmę w tym sportowym przedsięwzięciu - nigdy nie krył, że interesuje go budowanie zespołu w oparciu o gwiazdy. Nawet jeżeli początkowo traktowano te deklaracje z przymrużeniem oka, to po sprowadzeniu do Krakowa mistrzyni olimpijskiej Shannon Johnson nikt jego wiarygodności w tej kwestii nie podważał. Teraz jest podobnie, gdy sponsorowi samo mistrzostwo przestaje wystarczać. Anna de Forge to przywódca zespołu, jakiego nie ma nie tylko żadna polska drużyna, ale prawie żadna w Europie. Dominique Canty uznana została MVP naszej ligi, a Chamique Holdsclaw najlepszą zawodniczką finałów. W gronie gwiazd trudno nie wymienić Jeleny Skerović. Do tego wyśmienite Polki - Anna Wielebnowska czy Dorota Gburczyk... Czy te zasoby ludzkie na pewno wystarczą, by awansować do Final Four Euroligi? Analiza możliwości wiślaczek na tle rywalek z Rosji, Hiszpanii czy Francji jest zmartwieniem szefostwa sekcji, będzie też zmartwieniem nowego trenera. Elmedin Omanić, mimo że wywalczył dwa ostatnie tytuły, w Krakowie nie zostaje - sugerując, iż praca z kobietami kosztuje znacznie więcej zdrowia niż w przypadku prowadzenia męskiej drużyny. Omanić może i nie miał lekko ze swoimi dziewczynami, wszakże problemem były dla niego nie tyle same koszykarki, lecz bardzo liczna loża fachowców, przekonanych o tym, że oni wiedzą lepiej. W Krakowie nie jest łatwo być trenerem koszykówki, bowiem ludzi z tej branży nigdy tu nie brakowało. A jak to w takiej pracy bywa, każdy jest przekonany, iż z takim składem on spokojnie podobne wyniki by osiągnął. Może i tak, ale z jakiegoś powodu ludzie rządzący drużyną tej szansy nie chcieli temu czy innemu fachowcowi dać. A to z kolei powinno krytykom Omanicia dać do myślenia. W końcu Wisła wygrała mistrzowski tytuł z wcale nie słabszym na finiszu ligi Lotosem.
Janusz Kozioł - Gazeta Krakowska
Tak sobie myślę ,że lepiej by redaktor Kozioł zajmował się tym ,na czym zna się najlepiej czyli piłką nożną....
a nie pisał "mądrości" i nie dawał recepty na sukces w sporcie na którym zna sie średnio.... 
Stwierdzenie, iż polska liga koszykarek jest jedną z czterech najlepszych w Europie jest dla mnie przesadą, ale na pewno mamy w niej dwa zespoły, które z powodzeniem w każdej lidze europejskiej grać mogą. Mowa oczywiście o Wiśle Can-Pack Kraków i Lotosie Gdynia - drużynach, które właśnie zakończyły pasjonującą rywalizację o mistrzostwo Polski.
Po raz drugi z rzędu, a dziewiętnasty w historii klubu, mistrzostwo przypadło wiślaczkom. Jest się z czego cieszyć, ale też i warto pamiętać, że dziś te najważniejsze sukcesy odnosi się w Eurolidze. I Wisła tak musi patrzeć na swoją przyszłość. To wcale nie jest przerost ambicji, tak naprawdę od takiego podejścia do sprawy zależy przyszłość tego zespołu. Generalny sponsor Can-Pack jest światową potęgą w produkcji blaszanych opakowań i ma ambicje, by wszystko, co pod jego szyldem się dzieje, do tej czołówki w skali światowej zmierzało. Firmę stać na wielkie wydatki, ale muszą się za nimi kryć i wielkie osiągnięcia. Wtedy nikt nie będzie miał dylematu, czy ta koszykówka czasami nie za wiele Can-Pack kosztuje. Prezes Jerzy Sarna - reprezentujący firmę w tym sportowym przedsięwzięciu - nigdy nie krył, że interesuje go budowanie zespołu w oparciu o gwiazdy. Nawet jeżeli początkowo traktowano te deklaracje z przymrużeniem oka, to po sprowadzeniu do Krakowa mistrzyni olimpijskiej Shannon Johnson nikt jego wiarygodności w tej kwestii nie podważał. Teraz jest podobnie, gdy sponsorowi samo mistrzostwo przestaje wystarczać. Anna de Forge to przywódca zespołu, jakiego nie ma nie tylko żadna polska drużyna, ale prawie żadna w Europie. Dominique Canty uznana została MVP naszej ligi, a Chamique Holdsclaw najlepszą zawodniczką finałów. W gronie gwiazd trudno nie wymienić Jeleny Skerović. Do tego wyśmienite Polki - Anna Wielebnowska czy Dorota Gburczyk... Czy te zasoby ludzkie na pewno wystarczą, by awansować do Final Four Euroligi? Analiza możliwości wiślaczek na tle rywalek z Rosji, Hiszpanii czy Francji jest zmartwieniem szefostwa sekcji, będzie też zmartwieniem nowego trenera. Elmedin Omanić, mimo że wywalczył dwa ostatnie tytuły, w Krakowie nie zostaje - sugerując, iż praca z kobietami kosztuje znacznie więcej zdrowia niż w przypadku prowadzenia męskiej drużyny. Omanić może i nie miał lekko ze swoimi dziewczynami, wszakże problemem były dla niego nie tyle same koszykarki, lecz bardzo liczna loża fachowców, przekonanych o tym, że oni wiedzą lepiej. W Krakowie nie jest łatwo być trenerem koszykówki, bowiem ludzi z tej branży nigdy tu nie brakowało. A jak to w takiej pracy bywa, każdy jest przekonany, iż z takim składem on spokojnie podobne wyniki by osiągnął. Może i tak, ale z jakiegoś powodu ludzie rządzący drużyną tej szansy nie chcieli temu czy innemu fachowcowi dać. A to z kolei powinno krytykom Omanicia dać do myślenia. W końcu Wisła wygrała mistrzowski tytuł z wcale nie słabszym na finiszu ligi Lotosem.
Janusz Kozioł - Gazeta Krakowska
Tak sobie myślę ,że lepiej by redaktor Kozioł zajmował się tym ,na czym zna się najlepiej czyli piłką nożną....
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Jak udało nam się przed chwilą ustalić w Krakowie w siedzibie kluby trwają właśnie negocjacje pomiędzy Wisłą Kraków, a trenerem Herktem na temat ewentualnej jego pracy w drużynie Wisły Can-Pack Kraków.
Trener Herkt miałby zastąpić na stanowisku bośniaka Elmedina Omanicia, który wraz z zakończeniem mistrzowskiego sezonu postanowił rozstać się z Białą Gwiazdą.
kibicewisly.pl
Trener Herkt miałby zastąpić na stanowisku bośniaka Elmedina Omanicia, który wraz z zakończeniem mistrzowskiego sezonu postanowił rozstać się z Białą Gwiazdą.
kibicewisly.pl


WislaLive.pl
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Marco pisze:Jak udało nam się przed chwilą ustalić w Krakowie w siedzibie kluby trwają właśnie negocjacje pomiędzy Wisłą Kraków, a trenerem Herktem na temat ewentualnej jego pracy w drużynie Wisły Can-Pack Kraków.
Trener Herkt miałby zastąpić na stanowisku bośniaka Elmedina Omanicia, który wraz z zakończeniem mistrzowskiego sezonu postanowił rozstać się z Białą Gwiazdą.
kibicewisly.pl
Świetna wiadomość...(dla mnie jako kibica Lotosu.)

ja chyba jednak wole Herkcianego, niż kolejny balkański wynalazek pokroju Omanica...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Ja wiele plusow w stosunku do omanica nie widze.. jedyny to taki ze Edo byl w tym momencie spalony, a Herkt przynajmniej poczatkowo powinien miec jakis autorytet u zawodniczek (zobaczymy czy go zdola utrzymac w dłuzszym okresie)
Ogolnie nie jestem happy z tego wyboru, ale mam nadzieje ze w przyszlosci bede musial odwołac te slowa.
Ogolnie nie jestem happy z tego wyboru, ale mam nadzieje ze w przyszlosci bede musial odwołac te slowa.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 28 gości



