Postautor: Greebo » 04 czerwca 2014, 18:57
A wiec tak: zgadzam się z Krysti ze optymalnie by było, gdyby zawodniczka zamykająca "10-tke" była wysokim SF-em, potrafiącym regularnie punktowac z dystansu ale także powalczyć trochę na desce.
Zgadzam sie tez z tym ze Jekabsone to świetna zawodniczka, ale spełniająca tylko jeden z tych warunków. Ona owszem, morze grac na trojce, ale tak jak Krysi dopisał jej podstawowa pozycja to dwójka. Pod wieloma względami przypomina mi zresztą Bibe, z jednej strony ta sama łatwość zdobywania punktów, bardzo podobny przebieg kariery a z drugiej takie juz chyba trochę przesycenie gra, co najlepiej zresztą obrazuje ich stosunek do gry w kadrze - obie od jakiegoś czasu olewają ja całkowicie. Nie zmienia to faktu ze oczywiście wziąłbym każda z nich bez mrugnięcia okiem, ale tak jak napisała Ałgaja na 99% to nie nasza półka finansowa.
Z Ałgaja zgadzam sie tez co do oceny Petrovic - to zawodniczka która perfekcyjnie pasuje do tej charakterystyki która opisałem na wstępie -jest wysoka, rzuca za 3, swoje zbierze a do tego świetnie broni i jest dobrze ułożona taktycznie (szkoła Bourges robi swoje). Tyle ze ona po słabszym okresie w karierze ten sezon zagrała wreszcie na miarę swoich ogromnych możliwości a to oznacza ze i ona zapewne może liczyć na oferty znacznie bardzie lukratywne niz to co możemy my jej zaoferować.
Natomiast może realnym transferem byłaby natomiast Gorbunova, która po świetnym sezonie w Rivas (15,8 pkt, 47% za 3; niemal 5 zbiórek) dwa lata temu znacznie przygasła w "gwiazdorskim" Kursku (5pkt, 28%za 3, 2,5 zbiorki). Nie est tak wysoka jak Abdi czy Petrovic, ale jednak ma tez 1185 cm, a poza tym jest silna fizycznie i już bardzo doświadczona koszykarko.
Kolejna fajna zawodniczka - ale jeszcze trochę niższą to Marginean. ona tez podobnie jak Gorbunova (a takze jak Abdi) lepiej spisywała sie 2 sezony temu, gdy "wykręcała" w Eurolidze średnio 17 pkt na mecz.
A Abdi? Ja cenie nieco niżej od tych pań, co nie zmienia faktu ze i ja uznałbym za w miarę sensowny transfer. Swoje zdanie na jej temat wyraziłem już rok temu w temacie transferowym, - pisząc ze to taka europejska Bonner, zarówno pod względem fizycznym (ogromna sprawność jak na jej wzrost - 188cm) jak i mentalnym - zawodniczka świetna do klubów słabszych ale już niekoniecznie dobra do tych trochę silniejszych. I ubiegły sezon nie obalił tego poglądu - w Koszycach grała już dużo słabiej niż Brnie i jak dla mnie to właśnie kwestia jej charakteru, Ona ma taka mentalność jak np znana nam Bjelica- tzn jest bardzo pewna swojej wartości. Ma to swoje zalety - tak zawodniczki często potrafią przełamywać jakiś zespołowy impas czy brać ciężar gry w trudnych momentach na siebie, ale także i wady - z reguły gdy im nie idzie szukają winnych wszędzie tylko nie w sobie, starając sie grac na przełamanie i mając pretensje do i całego świata (w tym do trenera - co przy Svitku mogłoby się zakończyć otwarta wojna). Gdyby wiec ostatecznie się pojawiła w Wiśle (a twitter jest w kilku przypadkach do tego przekonany) to oczekiwałbym jej występów (podobnie jak i Petronyte) równocześnie z dużymi nadziejami jak i obawami. obie mogłyby sie okazać tym brakującym elementem w walce o wyjście z grupy a potem moze nawet o walkę o cos więcej, ale tez obie mogłyby stanowić taka bombę z opóźnionym zapłonem ktora w każdej chwili może wybuchnąć psując atmosferę w drużynie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...