I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 10:02

hermes46 pisze:Hm to teraz winne sa zawodniczki? Ktos ten zespół przygotowywał. A zę k... gowno przygotował to już inna para kaloszy. Maksimowic ma wiecej fałd na brzuchu niż jak moja żona bedac w ciązy :lol: ! Chudsza jest Egenti od niej!


Chłopie ty się tak nie unoś :lol: :lol: :lol:
EDO odpowiada - do spółki z asystentami (Jańcia , Szczechu , Szyder) za przygotowanie. Taktyka taktyką - ale czasem trzeba coś samemu umieć zagrać - przecież mamy kilka doświadczonych zawodniczek - a młodszy zespól Lidera robił co chciał.
Krew mnie zalewała gdy za 3 pkt trafiała niepilnowana Pułtorak

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: akar » 26 września 2010, 10:03

Panowie Matrix i Koszykarz(Toruń) który o koszykówce niewiele chyba wie(choć ma taki nick) - zapomnieli o jednej rzeczy:
Koszykówka to nie jazda figurowa na lodzie gdzie oceniane jest piękno i styl. Basket to sport wymierny tu wygrywa ten kto rzuci więcej oczek i nie ważne w jakim to zrobi stylu.
Ja osobiście wolę aby moja drużyna po fatalnym meczu wygrywała choć jednym oczkiem niż po pięknym przegrywała.
Chyba się ze mną zgodzicie?????????

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 10:06

akar pisze:Panowie Matrix i Koszykarz(Toruń) który o koszykówce niewiele chyba wie(choć ma taki nick) - zapomnieli o jednej rzeczy:
Koszykówka to nie jazda figurowa na lodzie gdzie oceniane jest piękno i styl. Basket to sport wymierny tu wygrywa ten kto rzuci więcej oczek i nie ważne w jakim to zrobi stylu.
Ja osobiście wolę aby moja drużyna po fatalnym meczu wygrywała choć jednym oczkiem niż po pięknym przegrywała.
Chyba się ze mną zgodzicie?????????

no to ja Ci teraz powiem....prowadziliście 17 punktami i kiedy Toruń Was dopadł i wygrywał zdaje się 63:58 mieliście już.... 8)
Pruszków był lepszy o dwa oczka,ale jakiejś większej różnicy nie widziałem. :shock: i z lepiej poukładaną ekipą byłoby pozamiatane.
PS.Na pracę sędziów nie narzekam choć też mógłbym się przyczepić.... 8).Gratulacje dla Pruszkowa i jedziemy dalej!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 10:09

Moje skromne oceny zawodniczek (w stosunku do tego ca zagrały i czego się od nich oczekuje)

Gajda 1 KATASTROFA
Małaszewska 2 - ratują ją jedynie 3 dobre asysty do Maksimović
Radwan 3 - 2 razy trafiła ale 3 głupie straty przy kozłowaniu piłki
Cocks 3+ - nie miałem wielkich oczekiwań ale na tle słabych Polek - poprawnie
Tłumak 3 - widać że bez formy , ale coś tam próbowała
Gulak 1 - grała i mało i słabo
Mazić 3 - genaralnie słabo ale też coś próbowała
Maksimović 3 - jej niecelne rzuty w końcówce wynikały ze zmęczenia. Potencjał jest ogromby
Perostijska 4 - jako jedyna na ,,4'' gdy była na parkiecie był...spokój. Trafiała gdy trzeba był

EDO - dostanie 2 bo taktyka okazała się do bani.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 września 2010, 10:10

akar pisze:Panowie Matrix i Koszykarz(Toruń) który o koszykówce niewiele chyba wie(choć ma taki nick) - zapomnieli o jednej rzeczy:
Koszykówka to nie jazda figurowa na lodzie gdzie oceniane jest piękno i styl. Basket to sport wymierny tu wygrywa ten kto rzuci więcej oczek i nie ważne w jakim to zrobi stylu.
Ja osobiście wolę aby moja drużyna po fatalnym meczu wygrywała choć jednym oczkiem niż po pięknym przegrywała.
Chyba się ze mną zgodzicie?????????


My zagraliśmy żenade i o mało...nie wygraliśmy :lol: :lol: :lol: :lol:

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 10:13

W dupie mam kto jest odpowiedzialny za co! Dla mnie liczy sie parkiet a tu torunianki (?) dały poprostu ciała.
Lider rozpracował Energe już przed meczem. Onibusy zauwazyliście że kiedy zaczeła kaleczyć Chomać, za chwile siedziała na ławce!
Sedziowie zrobili kabaret, ale to nie jest przyczyna lub wypaczenie meczu. TORUŃ BYŁ SŁABSZY I ZASŁUŻENIE PRZEGRAŁ!!!
TORUŃ ZAGRAŁ OKROPNĄ ŻENADE!!!Tu zgadzam sie z Akarem
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 10:15

Ludzie ogarnijcie się trochę....to był pierwszy ligowy mecz i tak,jak napisałem może być tylko lepiej,a zawodniczkę z fałdami na brzuchu czy Agę Gajdę nie raz będziecie jeszcze wychwalać 8) Nie można niszczyć wszystkiego i wszystkich po jednym spotkaniu!!! ja bynajmniej tego nie potrafię....z utęsknieniem czekam na powrót Ali przede wszystkim.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 10:16

No zobaczymy co pokaza w Łodzi. Temat do zamkniecia
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Kuba » 26 września 2010, 10:19

Matrix - początek początkiem, ale ta porażka może Wam się odbić czkawką na koniec rundy zasadniczej. dwa sezony temu taka wpadka (pierwsza albo druga kolejka) zdarzyła się Orzełkowi z MUKSem, przez co braklo właśnie jednego punkciku, żeby być w tabeli na drugim miejscu zdaje się. nikomu nie muszę tłumaczyć jak ważna i korzystna byłaby to pozycja ;)

tak czy siak - gratulacje dla Lidera, ale już następna kolejka zweryfikuje, czy to Lider jest mocny, czy Energa taka słaba.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: hermes46 » 26 września 2010, 10:22

Kubuś do tego pije.
Muks nazwac zespołem to nadużycie. Głupia porazka z Liderem, kolejna wpadka i znów Lotos lub Wisła w PO.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Septymiusz » 26 września 2010, 10:23

Ta porażka może wyjść dziewczynom tylko na dobre. Bo gdyby wygrały wczorajszy mecz mogłyby uwierzyć, że są takie "super" i nawet jak nie idzie można wygrać, a zwyczajnie nie zasłużyły na zwycięstwo wczoraj. To dopiero pierwsze spotkanie do końca sezonu jeszcze bardzo dużo kolejek i można te straty spokojnie odrobić. Grunt, żeby z meczu na mecz gra wyglądała coraz lepiej i Katarzynki wiedziały co chcą grać i przede wszystkim powinny grać zespołowo. Dajmy tej drużynie parę spotkań na zgranie i wtedy będziemy oceniać kto czemu jest winny.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 10:26

Kuba pisze:Matrix - początek początkiem, ale ta porażka może Wam się odbić czkawką na koniec rundy zasadniczej.

tego nie musisz mi tłumaczyć,bo przypomnę zdaje się sezon 2007/2008,gdzie pewien pan i jego ekipa zaliczyli siedem meczy w plecy,a później niejaki Piotr Błajet gonił to co uciekało i nie dogonił,bo Toruń przegrał play-off gorszym bilansem koszy...
Grać trzeba dalej i nie widzę jeszcze powodów do żałoby!!! 8). Pozycja nr3(patrzyłem na Jańcię w niektórych momentach 8) ) musi być w drużynie "załatana",bo inaczej to gra jest bardzo prosta do rozszyfrowania.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Septymiusz » 26 września 2010, 10:31

Rok temu przegraliśmy na swoim parkiecie z Odrą w 5 kolejce. Potem trzeba było to odrabiać i udało się zakończyć rundę zasadniczą na 3 miejscu. Dwa lata temu przegraliśmy bodajże w 6 kolejce z Rybnikiem u siebie i też udało się skończyć rundę zasadniczą wysoko. Tak więc ta porażka może nie mieć znaczenia.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: matrix » 26 września 2010, 10:34

Septymiusz pisze:Rok temu przegraliśmy na swoim parkiecie z Odrą w 5 kolejce. Potem trzeba było to odrabiać i udało się zakończyć rundę zasadniczą na 3 miejscu. Dwa lata temu przegraliśmy bodajże w 6 kolejce z Rybnikiem u siebie i też udało się skończyć rundę zasadniczą wysoko. Tak więc ta porażka może nie mieć znaczenia.

a na inaugurację sezonu 2008/2009 przegraliśmy w Toruniu z Rybnikiem i tak w kółko. Czas pokaże co przyniosą dalsze kolejki,a nie jest wcale powiedziane,że w tej lidze nie będzie większej ilości niespodzianek. :P
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Septymiusz
Młodzik
Posty: 501
Rejestracja: 16 grudnia 2009, 13:51
Lokalizacja: Toruń

Re: I kolejka FGE: Energa Toruń - Lider Pruszków 63-65

Postautor: Septymiusz » 26 września 2010, 10:36

Właśnie do tego zmierzam, trudno przewidzieć jaki to będzie sezon. Może nam przyjdzie walczyć o utrzymanie, może o play-offy, może o medal. Grunt, żeby coś się działo :mrgreen: . Najgorsze co może być to stagnacja, a piękno sportu polega na tym, że jest on nieprzewidywalny.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości