Polska - Francja
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Gość
Co wy tu wypisujecie.To co stało się w końcówce to poprostu skandal.Cały sztab szkoleniowy powinien być wywalony.I niech nikt z Gdyni nie broni Koziorowicza bo jest tak samo winny jak Koniecki.DLACZEGO KOBRYŃ TRAFIŁA TEGO WOLNEGO!!!!!!!!!! Istniała przecież szansa zbiórki i rzutu za 3 pkt.Przecież to nie ważne czy przegraliśmy 2 czy 3 pkt.A skoro trenerzy to bezmózgowcy to przecież na placu były same doświadczone zawodniczki i co też bez mózgu.
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Anonymous pisze:Co wy tu wypisujecie.To co stało się w końcówce to poprostu skandal.Cały sztab szkoleniowy powinien być wywalony.I niech nikt z Gdyni nie broni Koziorowicza bo jest tak samo winny jak Koniecki.DLACZEGO KOBRYŃ TRAFIŁA TEGO WOLNEGO!!!!!!!!!! Istniała przecież szansa zbiórki i rzutu za 3 pkt.Przecież to nie ważne czy przegraliśmy 2 czy 3 pkt.A skoro trenerzy to bezmózgowcy to przecież na placu były same doświadczone zawodniczki i co też bez mózgu.
Akurat to co wpisujesz to jest wina tylko Kobryn.
Końcówka to jest nasze wspaniałę nie ostatnie 6 sekund ale 6 minut,ostatnia kwarta.Może zmienimy nazwe z 4 kwarty na Polską KWARTE.
Szymon pisze:
I takj sobie czaszkuję, że może nie mamy wcale takiej słabej reprezentacji. Wyrównane mecze z Litwą i Francją.... hmm.... może przy innym trenerze bylyby wyniki
![]()
No wlasnie. W jakim miejscu jest nasz babska koszykowka? Zajmiemy 7-8 miejsce i to w sumie dosc zasłuzenie. Mamy lepsze zawodniczki niz Nimcy, Rumunia, Grecja, czy Serbia. Wczesniej ogralismy trzy kolejne kraje: Wegry, Słowacje i Ukraine ktore IMO sa silniejsze od tych wczesniej wymienionych. Do tego dochodzi Turcja - ktora jest w 8-ce tylko dlatego ze jest gospodarzem i Łotwa ktora absolutnie jest w naszym zasiegu.
Czyli zostaje 5 krajów: Rosja i Czechy zdecydowanie mocniejsze, Francja - mimo dzisiejszej wyrownanaje walki - tez, choc tu roznica jest mniejsza. Z Litwa napewno jestesmy w stanie powalczyc jak rowny z rownym o czym swiadcza zarowno mecz wczorajszy, jak i sparingi. No i Hiszpania, ktorej gra podobnie jak u nas opiera sie na jednej gwiezdzie - oraz - tu roznica w stosunku do nas - madrze poukladanej reszcie zespołu.
Wydaje sie wiec ze potencjał naszego zespolu jest wystarczajacy by walczyc o 3-4 miejsce na nastepnych ME, co powinno dac wyjazd na IO. A to chyba glowny cel w nadchodzacym czasie.
Do tego potrzeba jednak paru rzeczy:
- trenera, ktory nie bedzie katował zawodniczek treningami w trakcie ME, ktory bedzie potrafil ustawic kilka zagrywek, pomoc zespolowi w krytycznym momencie a takze zaprowadzic dobra atmosfere w zespole. Szukałbym poza granicami naszego kraju..
- nie obrazac sie, tylko namowic do gry wszystkie najlpesze zawodniczki dp gry, nie patrzac na wiek (przemiana pokoleniow tak - ale kilka doswiadczonych zawodniczek musie byc). W szczegolnosci Dydek, ktorej osobiscie nie trawie, i nie uwazam za jakas wybitna zawodniczke, ale musze przyznac ze zwłaszcza w meczach z mniej doswiadczonymi i ogranymi rywalkami jest atutem nie do przebicia. Czeszki czy Rosjanki potrafia z nia grac, ale juz np Łotyszki pewnie nawet niepodchodziły by pod kosz
- znalezc zawodniczke ktora jest w stanie wziac na swoje barki gre w chwilach gdy zespolowi nic nie wychodzi - wejsc z ławki, rzucic 1-2 trojki lub wymusic jakies przeinienie. Takiej zeby jej nie drzala reka i nie bała sie zaryzykowac. Kogos takiego obecnie nie ma, bo Biba, która niewatpliwie jest gwiazda tego zespolu, moze ciagnac zespol przez cały mecz, ale w koncowkach czesto czegos jej brakuje (mozliwe ze wynika to ze zmeczenia).
Pewnie od tego mozna dopisac jeszcze klika punktow, w kazdym razie uwazam ze ten zespol jest w stanie zagrac na IO i tam znalezc sie min. w cwiercfinale, tak jak 5 lat temu.
Niestety przez te dwie "polskie" kwarty wypadamy z obiegu na dwa lata... więc trudno raczej liczyć na Ptysia, Krupę, czy pewnie także Elę T.
Dzisiejszy wynik zmusza chyba kolejnego trenera kadry (bo nie wierzę, że obecny przetrwa!) do natychmiastowego uformowania nowej kadry - etap przejściowy, a takim były te ME i kwalifikacje do nich, to już przeszłość. Do wprowadzonych obecnie zawodniczek trzeba będzie wyszukać jeszcze trzy, cztery młodziutkie i od dziś już starać się "uczyć" je obycia w tak ważnych meczach, jak ten dzisiejszy - a zwłaszcza rozgrywać decydujące fragmenty... ehhh... Może czas już na Lecię, na pewno na Darię Mieloszyńską, dochodzi Pawlak... może nie będzie tak zle! Tylko trzeba już od dziś mieć plan, co będzie za dwa lata.. a nie nagle zacząć wtedy prosić wiekowe już zawodniczki, żeby ratowały .. ehhh
Ostatnio zmieniony 10 września 2005, 14:26 przez Seba, łącznie zmieniany 1 raz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Greebo pisze:Szymon pisze:
I takj sobie czaszkuję, że może nie mamy wcale takiej słabej reprezentacji. Wyrównane mecze z Litwą i Francją.... hmm.... może przy innym trenerze bylyby wyniki
![]()
- znalezc zawodniczke ktora jest w stanie wziac na swoje barki gre w chwilach gdy zespolowi nic nie wychodzi - wejsc z ławki, rzucic 1-2 trojki lub wymusic jakies przeinienie. Takiej zeby jej nie drzala reka i nie bała sie zaryzykowac. Kogos takiego obecnie nie ma, bo Biba, która niewatpliwie jest gwiazda tego zespolu, moze ciagnac zespol przez cały mecz, ale w koncowkach czesto czegos jej brakuje (mozliwe ze wynika to ze zmeczenia).
.
nie chce być złośliwy ale jak zamierzasz ją znaleźć.W ramach castingu czy ogłoszenia:"Poszukiwana świetna zawodniczka taka w stylu Biby ale lepiej grająca końcówki"
Koszykarki przegrały z Francją i nie zagrają w MŚ
mk, pap 10-09-2005 , ostatnia aktualizacja 10-09-2005 15:34
Polskie koszykarki przegrały w Ankarze z Francją 71:73 (19:17, 23:16, 14:26, 15:14) w pierwszym meczu o miejsca 5-8 mistrzostw Europy. Tym samym Polska straciła szanse na wywalczenie piątej pozycji gwarantującej udział w mistrzostwach świata w 2006 roku.
Polki w niedzielę zmierzą się w spotkaniu o 7. miejsce ME z przegranym z meczu Łotwa - Turcja.
Polska - Francja 71:73 (19:17, 23:16, 14:26, 15:14)
Polska - Agnieszka Bibrzycka 22, Anna Wielebnowska 16, Elżbieta Trześniewska 11, Beata Krupska-Tyszkiewicz 9, Ewelina Kobryn 7, Aleksandra Karpińska 4, Elżbieta Międzik 2, Agnieszka Szott 0, Emilia Lamparska 0, Agata Nowacka 0;
Francja - Nicole Antibe 16, Audrey Sauret 15, Emmanuelle Hermouet 11, Sandra Le Drean 11, Catherine Melain 6, Sandra Dijon 5, Celine Dumerc 4, Elodie Godin 3, Emmeline Ndongue 2, Natahalie Lesdema 0, Caroline Koechlin 0.
http://sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2910071.html
mk, pap 10-09-2005 , ostatnia aktualizacja 10-09-2005 15:34
Polskie koszykarki przegrały w Ankarze z Francją 71:73 (19:17, 23:16, 14:26, 15:14) w pierwszym meczu o miejsca 5-8 mistrzostw Europy. Tym samym Polska straciła szanse na wywalczenie piątej pozycji gwarantującej udział w mistrzostwach świata w 2006 roku.
Polki w niedzielę zmierzą się w spotkaniu o 7. miejsce ME z przegranym z meczu Łotwa - Turcja.
Polska - Francja 71:73 (19:17, 23:16, 14:26, 15:14)
Polska - Agnieszka Bibrzycka 22, Anna Wielebnowska 16, Elżbieta Trześniewska 11, Beata Krupska-Tyszkiewicz 9, Ewelina Kobryn 7, Aleksandra Karpińska 4, Elżbieta Międzik 2, Agnieszka Szott 0, Emilia Lamparska 0, Agata Nowacka 0;
Francja - Nicole Antibe 16, Audrey Sauret 15, Emmanuelle Hermouet 11, Sandra Le Drean 11, Catherine Melain 6, Sandra Dijon 5, Celine Dumerc 4, Elodie Godin 3, Emmeline Ndongue 2, Natahalie Lesdema 0, Caroline Koechlin 0.
http://sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2910071.html
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
TK/inf. własna/10 września 2005 14:17
ME koszykarek: Polki nie pojadą na MŚ
Polskie koszykarki uczestniczące w ME w Turcji będą walczyć o 7. miejsce. W sobotę nasze zawodniczki, w spotkaniu, którego stawką była możliwość gry o 5. lokatę w turnieju, przegrały z Francją 71:73.
Tym samym podopieczne Arkadiusza Konieckiego straciły szanse na zakwalifikowanie się do przyszłorocznych MŚ, do których awansuje 5 najlepszych drużyn z tureckich ME.
Polskie koszykarki podobnie jak w piątkowym ćwierćfinale rozpoczęły od prowadzenia. Po pierwszych 10 minutach biało-czerwone wygrywały 19:17. W kolejnej kwarcie dołożyły jeszcze 7 "oczek" i na przerwę schodziły przy prowadzeniu 42:33.
Końcówka II kwarty pokazała jednak, że Polkom może być ciężko utrzymać wypracowaną przewagę. Nasze zawodniczki prowadziły już bowiem 40:23 i szybko zaczęły tracić przewagę.
Francuzki do wyrównania, 53:53, doprowadziły na minutę przed końcem trzeciej odsłony spotkania i od tego momentu zaczęły kontrolować przebieg wydarzeń na boisku.
Polska - Francja 71:73 (19:17, 23:16, 14:26, 15:14)
Polska: Bibrzycka 22 pkt (4x3), Wielebnowska 16, Trześniewska 11, Krupska-Tyszkiewicz 9, Kobryn 7 (8 zb.), Karpińska 4, Międzik 2.
Francja: Antibe 16, Sauret Gillespie 15 (4x3), Le Drean 11, Hermouet 11 (3x3), Melain 6, Dijon 5, Dumerc 4 (8 as.), Godin 3 (7 zb.), Ndongue 2.
http://sport.onet.pl/1161940,wiadomosci.html
Komentarze na Onecie raczej nie za ciekawe dla naszej kadry... zwłaszcza dostało się tej "wielkiej nieobecnej" - Gosi Dydek.
ME koszykarek: Polki nie pojadą na MŚ
Polskie koszykarki uczestniczące w ME w Turcji będą walczyć o 7. miejsce. W sobotę nasze zawodniczki, w spotkaniu, którego stawką była możliwość gry o 5. lokatę w turnieju, przegrały z Francją 71:73.
Tym samym podopieczne Arkadiusza Konieckiego straciły szanse na zakwalifikowanie się do przyszłorocznych MŚ, do których awansuje 5 najlepszych drużyn z tureckich ME.
Polskie koszykarki podobnie jak w piątkowym ćwierćfinale rozpoczęły od prowadzenia. Po pierwszych 10 minutach biało-czerwone wygrywały 19:17. W kolejnej kwarcie dołożyły jeszcze 7 "oczek" i na przerwę schodziły przy prowadzeniu 42:33.
Końcówka II kwarty pokazała jednak, że Polkom może być ciężko utrzymać wypracowaną przewagę. Nasze zawodniczki prowadziły już bowiem 40:23 i szybko zaczęły tracić przewagę.
Francuzki do wyrównania, 53:53, doprowadziły na minutę przed końcem trzeciej odsłony spotkania i od tego momentu zaczęły kontrolować przebieg wydarzeń na boisku.
Polska - Francja 71:73 (19:17, 23:16, 14:26, 15:14)
Polska: Bibrzycka 22 pkt (4x3), Wielebnowska 16, Trześniewska 11, Krupska-Tyszkiewicz 9, Kobryn 7 (8 zb.), Karpińska 4, Międzik 2.
Francja: Antibe 16, Sauret Gillespie 15 (4x3), Le Drean 11, Hermouet 11 (3x3), Melain 6, Dijon 5, Dumerc 4 (8 as.), Godin 3 (7 zb.), Ndongue 2.
http://sport.onet.pl/1161940,wiadomosci.html
Komentarze na Onecie raczej nie za ciekawe dla naszej kadry... zwłaszcza dostało się tej "wielkiej nieobecnej" - Gosi Dydek.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
ja pier..... szkoda znów!! no nie.... Konia to powinni zostawić w Turcji za KARĘ.... niech wraca na nogach... no nie moge nic pisać
... w 2 takich meczach znów takie same błędy... szkoda słów panie trenerze
LASKI DZIĘKUJEMY!!
LASKI DZIĘKUJEMY!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Szczerze powiedziawszy, spodziewałem się takiego obrotu sprawy. Już przed meczem z Litwą podejrzewałem, że odpadniemy (choć spodziewałem się wyrównanej walki, zaangażowania dziewczyn, nutka patriotyzmu wewnątrz też mówiła, że a nuż się uda...). Ta porażka z Litwą także pewnie wpłynęła na obraz dzisiejszego meczu. Polkom zawsze brakuje zimnej krwi, mocnej psychiki w końcówce. Zawsze ręce drżą, nie ma liderki która nie bałaby się zdobywać punkty.
Cóż, skończyła się pewna era, czekamy na nową reprezentację...
Cóż, skończyła się pewna era, czekamy na nową reprezentację...
-
Gość
-
Gość
Pewnie dzisiaj rano nasze dziewczyny zaliczyły siłownie
i ........nie zdziwiłbym się , że tak było.
Przecież ten facio doprowadził je do wyczerpania
Byli trenerzy męskich zespołów nie mają co do szukania w żeńskiej koszykówce.
Po zeszłorocznych przygotowaniach padły : Cupryś , Piestrzyńska, Perlińska, Kenig- (zupełnie przestała trafiać do kosza) i wiele innych zrezygnowało na własne życzenie. W tym roku Bibrzycka ,Krupska i Trześniewska przygotowywały się indywidualnie !!!!!!!!!
KURIOZUM !!!!! Pawlak - chyba kontuzja kręgosłupa na siłowni już w Turcji.
Czy temu człowiekowi nic takie fakty nie mówią.??? No raczej nie. Bo sam się w wywiadach przyznawał ,że przed meczami towarzyskimi robił ciężkie treningi. Po co ???? - żeby przegrać??? , żeby nie miały dziewczyny sił biegać na meczu????. Zupełnie nie zrozumiałe metody treningowe. A i taktyk z niego mierny. Szkoda tych mistrzostw a przede wszyskim szkoda mi dziewczyn ,że tyle wysiłku włożyły aby zająć 7/8 miejsce w Europie.
Przecież ten facio doprowadził je do wyczerpania
Byli trenerzy męskich zespołów nie mają co do szukania w żeńskiej koszykówce.
Po zeszłorocznych przygotowaniach padły : Cupryś , Piestrzyńska, Perlińska, Kenig- (zupełnie przestała trafiać do kosza) i wiele innych zrezygnowało na własne życzenie. W tym roku Bibrzycka ,Krupska i Trześniewska przygotowywały się indywidualnie !!!!!!!!!
Czy temu człowiekowi nic takie fakty nie mówią.??? No raczej nie. Bo sam się w wywiadach przyznawał ,że przed meczami towarzyskimi robił ciężkie treningi. Po co ???? - żeby przegrać??? , żeby nie miały dziewczyny sił biegać na meczu????. Zupełnie nie zrozumiałe metody treningowe. A i taktyk z niego mierny. Szkoda tych mistrzostw a przede wszyskim szkoda mi dziewczyn ,że tyle wysiłku włożyły aby zająć 7/8 miejsce w Europie.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

