5 kolejka: Polfa Pabianice - KK AZS Jelenia Góra 60:65
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Pabianiczanki przegrały mecz pod tablicami
W piątej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki Polfy doznały drugiej w tym sezonie porażki na swoim boisku. Po pełnym dramatycznych zwrotów meczu pabianiczanki przegrały pięcioma punktami z zespołem Kolegium Karkonoskiego, który tylko dzięki powiększeniu ligi pozostał w ekstraklasie.
Przestrzegaliśmy jednak, żeby "z przyzwyczajenia" nie traktować już jeleniogórskich akademiczek jak słabeusza i przestroga ta znalazła uzasadnienie na parkiecie.
Polfa Pabianice - KK AZS Jelenia Góra 60:65 (18:10, 13:24, 16:15, 13:16)
Polfa: Lamparska 21, Blue 16, Krupska-Tyszkiewicz 10, Pałka 9, Perlińska 2, Piestrzyńska 2, Szemraj. Trener: Tomasz Herkt.
AZS: Penn 18, Beachem 16, Scott 14, Małaszewska 12, Dłutowska 3, Kret 2, Gawrońska, Myćka i Wójcik 0. Trener: Rafał Sroka.
Jeden z kanonów nowoczesnej koszykówki, sformułowany przez amerykańskiego trenera Pata Rileya mówi, że mecze wygrywa się obroną. Wczorajszy mecz pokazał inną koszykarską prawdę: mecze wygrywa się "na desce".
Kluczem do zwycięstwa AZS była wprost fantastyczna gra amerykańskiego tercetu pod tablicami. Drużyna z Jeleniej Góry wygrała zbiórki 44-31. Dawno w Pabianicach żaden rywal Polfy nie miał równie wysokiej przewagi w tym elemencie gry. Dwie czarnoskóre zawodniczki Jocelyn Penn (182 cm wzrostu) i Keila Beachem (184 cm) oraz Sabrina Scott (190 cm) skakały wysoko, walczyły agresywnie, łapiąc piłkę z taką ekspresją, jakby chciały ją zgnieść. Łącznie miały 33 zbiórki, odpowiednio 7, 11 i 15. Przez trzy kwarty wspaniałe pojedynki toczyła z nimi Agnieszka Pałka, popisując się efektownymi blokami (aż 6!). Nie wytrzymała jednak fizycznie i w ostatniej sekundzie trzeciej kwarty "spadła" za 5 przewinień. Szkoda, że minutę wcześniej, po czwartym faulu, trener Tomasz Herkt nie posadził jej na ławce, pozwalając odzyskać koncentrację.
Wspierały Pałkę pod tablicami Emilia Lamparska (obie po 10 zbiórek) i zaradna, dobrze grająca jeden na jeden, ale mająca wyraźne zaległości treningowe Octavia Blue (5). Nie były jednak w stanie zmniejszyć przewagi rywalek "na deskach".
Od początku mecz był wyrównany, prowadzenie zmieniało się, ale tylko raz przewaga była wyższa niż 5 punktów (18:10). Kiedy Polfa prowadziła w 36 min 56:51 wydawało się, że wygra. Natalia Małaszewska trafiła jednak za 3, a minutę przed końcem było już 60:61. Do syreny brakowało 26 s, kiedy Magdalena Gawrońska spudłowała oba osobiste, ale... Scott zebrała piłkę i AZS nie pozwolił wydrzeć sobie zwycięstwa.
(mk) - Dziennik Łódzki
W piątej kolejce Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki Polfy doznały drugiej w tym sezonie porażki na swoim boisku. Po pełnym dramatycznych zwrotów meczu pabianiczanki przegrały pięcioma punktami z zespołem Kolegium Karkonoskiego, który tylko dzięki powiększeniu ligi pozostał w ekstraklasie.
Przestrzegaliśmy jednak, żeby "z przyzwyczajenia" nie traktować już jeleniogórskich akademiczek jak słabeusza i przestroga ta znalazła uzasadnienie na parkiecie.
Polfa Pabianice - KK AZS Jelenia Góra 60:65 (18:10, 13:24, 16:15, 13:16)
Polfa: Lamparska 21, Blue 16, Krupska-Tyszkiewicz 10, Pałka 9, Perlińska 2, Piestrzyńska 2, Szemraj. Trener: Tomasz Herkt.
AZS: Penn 18, Beachem 16, Scott 14, Małaszewska 12, Dłutowska 3, Kret 2, Gawrońska, Myćka i Wójcik 0. Trener: Rafał Sroka.
Jeden z kanonów nowoczesnej koszykówki, sformułowany przez amerykańskiego trenera Pata Rileya mówi, że mecze wygrywa się obroną. Wczorajszy mecz pokazał inną koszykarską prawdę: mecze wygrywa się "na desce".
Kluczem do zwycięstwa AZS była wprost fantastyczna gra amerykańskiego tercetu pod tablicami. Drużyna z Jeleniej Góry wygrała zbiórki 44-31. Dawno w Pabianicach żaden rywal Polfy nie miał równie wysokiej przewagi w tym elemencie gry. Dwie czarnoskóre zawodniczki Jocelyn Penn (182 cm wzrostu) i Keila Beachem (184 cm) oraz Sabrina Scott (190 cm) skakały wysoko, walczyły agresywnie, łapiąc piłkę z taką ekspresją, jakby chciały ją zgnieść. Łącznie miały 33 zbiórki, odpowiednio 7, 11 i 15. Przez trzy kwarty wspaniałe pojedynki toczyła z nimi Agnieszka Pałka, popisując się efektownymi blokami (aż 6!). Nie wytrzymała jednak fizycznie i w ostatniej sekundzie trzeciej kwarty "spadła" za 5 przewinień. Szkoda, że minutę wcześniej, po czwartym faulu, trener Tomasz Herkt nie posadził jej na ławce, pozwalając odzyskać koncentrację.
Wspierały Pałkę pod tablicami Emilia Lamparska (obie po 10 zbiórek) i zaradna, dobrze grająca jeden na jeden, ale mająca wyraźne zaległości treningowe Octavia Blue (5). Nie były jednak w stanie zmniejszyć przewagi rywalek "na deskach".
Od początku mecz był wyrównany, prowadzenie zmieniało się, ale tylko raz przewaga była wyższa niż 5 punktów (18:10). Kiedy Polfa prowadziła w 36 min 56:51 wydawało się, że wygra. Natalia Małaszewska trafiła jednak za 3, a minutę przed końcem było już 60:61. Do syreny brakowało 26 s, kiedy Magdalena Gawrońska spudłowała oba osobiste, ale... Scott zebrała piłkę i AZS nie pozwolił wydrzeć sobie zwycięstwa.
(mk) - Dziennik Łódzki
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
k... sedziowie co wy robicie
Oby nigdy więcej nie bylo ich na naszej hali
Mecz był do wygrania i naprawde nasze zawodniczki walczyły.Szpila jestes wielka
Ala która musiała zejsc za faule pełna smutku który można bylo wywnioskowac po jej minie i Agnieszka która była faulowana-uderzona w twarz a sędzia odgwizdał faul przez nia.
CIekawe tylko gdzie po meczu byli panowie sędziowie
Trener JK robił niezły cyrk
Mecz był do wygrania i naprawde nasze zawodniczki walczyły.Szpila jestes wielka
CIekawe tylko gdzie po meczu byli panowie sędziowie
Trener JK robił niezły cyrk
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
I niestety się zgodzę z przedmówcą. Równie dobrze moglibyśmy dzis rozkminać co bybyło gdyby wczoraj przy stanie -2, w ostatnich minutach sędziowie nie popełnili błędu 24 sek połączonego z błedem kroków. Ewidentna sytuacja, w życiu nie widziałem bardziej oczywistej pomyłki.... Tylko po co? Przegraliśmy bo byliśmy słabsi bo nie mamy tak dobrych graczy jak Lotos, bo Birbe popełniła błąd w końcówce itd itd. Jelenia wygrała i już. Wiem że boli ale nic nie zrobicie a publicznie jadąc na sędziów dołączacie do tych którzy całe zycie tylko to umieją najlepiej 

- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Mikey, ale kiedy np. Pałka dostaje cios w twarz a baran z gwizdkiem który stoi dosłownie metr od akcji gwiżdże faul Pałki to chyba można się wkurwić
I uważam że należy pisać o tak ewidentnych "wielbłądach"!!! Może ktoś w końcu przeczyta i wyśle tych pajaców z gwizdkami na szkolenia albo do "oczologa"
A najlepiej ich poprostu p...
Bo chyba nie powiesz mi że sędziowanie w żeńskiej koszykówce stoi na dobrym poziomie

I uważam że należy pisać o tak ewidentnych "wielbłądach"!!! Może ktoś w końcu przeczyta i wyśle tych pajaców z gwizdkami na szkolenia albo do "oczologa"
Bo chyba nie powiesz mi że sędziowanie w żeńskiej koszykówce stoi na dobrym poziomie
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Szymon pisze:Mikey, ale kiedy np. Pałka dostaje cios w twarz a baran z gwizdkiem który stoi dosłownie metr od akcji gwiżdże faul Pałki to chyba można się wkurwić![]()
![]()
![]()
![]()
I uważam że należy pisać o tak ewidentnych "wielbłądach"!!! Może ktoś w końcu przeczyta i wyśle tych pajaców z gwizdkami na szkolenia albo do "oczologa"![]()
![]()
A najlepiej ich poprostu p...ć
![]()
![]()
Bo chyba nie powiesz mi że sędziowanie w żeńskiej koszykówce stoi na dobrym poziomie![]()
![]()
A po co Pałka skakala mając 4 przewinienia?Zawsze sędzia może coś takiego gwizdnąć.Myśle,że tylko powtórka na wideo moglaby wyjaśnić tą sytuacje.Jeśli Agniecha miala ręce nie w pionie to nawet nasz najlepsze chęci nie pomogą.
-
Kibic MRKS-U
- Amator
- Posty: 179
- Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 16:34
- Lokalizacja: Pabianice
mylo87 pisze:Pabianice byly slabsze i trzeba sie pogodzic z porazka a nie zwalac wine na sedziow pozdro
Ostatnio zmieniony 26 października 2006, 21:15 przez Kibic MRKS-U, łącznie zmieniany 1 raz.
Niezwyciężone niebiesko-biało zielone !
-
Kibic MRKS-U
- Amator
- Posty: 179
- Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 16:34
- Lokalizacja: Pabianice
No przyznam ze nasze dziewczyny sie nie popisaly ale to co te ......... sędziowie odwalali to był szczyt
SORY ZA TEN WPIS NA GÓRZE ALE COSIK MI SIE POPRZESTAWIAŁO
POZDRO PABIANICE:)
SORY ZA TEN WPIS NA GÓRZE ALE COSIK MI SIE POPRZESTAWIAŁO
Ostatnio zmieniony 26 października 2006, 21:16 przez Kibic MRKS-U, łącznie zmieniany 2 razy.
Niezwyciężone niebiesko-biało zielone !
A ja powiem tyle:
Pomijam wynik meczu, bo uważam, że JG wygrała zasłużenie. Włókniarz nie powinien dopuścić do tego, żeby błędy sędziów wypaczyły wynik.
Natomiast Ci goście mają niewiele współnego ze znajomością przepisów, a już napewno daleko im do dobrego sędziowania.
Kilka przykładów:
a) bodajże koniec drugiej kwarty - rzut JG przed końcem kwarty - goście nie zaliczają bo uważają, że po czasie.
b) 1 kwarta - akcja 0,5m od sędziego na aut wybija Szpila - piłka dla nas
c) sytuacja z Pałeczką ewidentna
d)a już 3sek Amerykanki to pomijam bo nagminne
Można mnożyć jeszcze tych przykładów . wiele na jedną jak i na drugą stronę.
Nie wiem czy w PZKosz. mają jakiś obserwatorów ale ci pseudosędziowie powinni sędziować juniorki najwyżej
Pomijam wynik meczu, bo uważam, że JG wygrała zasłużenie. Włókniarz nie powinien dopuścić do tego, żeby błędy sędziów wypaczyły wynik.
Natomiast Ci goście mają niewiele współnego ze znajomością przepisów, a już napewno daleko im do dobrego sędziowania.
Kilka przykładów:
a) bodajże koniec drugiej kwarty - rzut JG przed końcem kwarty - goście nie zaliczają bo uważają, że po czasie.
b) 1 kwarta - akcja 0,5m od sędziego na aut wybija Szpila - piłka dla nas
c) sytuacja z Pałeczką ewidentna
d)a już 3sek Amerykanki to pomijam bo nagminne
Można mnożyć jeszcze tych przykładów . wiele na jedną jak i na drugą stronę.
Nie wiem czy w PZKosz. mają jakiś obserwatorów ale ci pseudosędziowie powinni sędziować juniorki najwyżej
J...ć Ogólnopolski Związek Fryzjerów, Ich Matki, Żony i Kochanki - Taka refleksja po meczu
Neofik pisze:Nie wiem czy w PZKosz. mają jakiś obserwatorów ale ci pseudosędziowie powinni sędziować juniorki najwyżej
Ja się nie zgadzam
....::::Baby can you listen to me::::....
....:::No metter who you like, love is more important::::....
....:::No metter who you like, love is more important::::....
Iza pisze:Neofik pisze:Nie wiem czy w PZKosz. mają jakiś obserwatorów ale ci pseudosędziowie powinni sędziować juniorki najwyżej
Ja się nie zgadzam![]()
![]()
zabierają się za coś czego nie potrafią...zupełnie jak mandaryna...
A to fakt.
J...ć Ogólnopolski Związek Fryzjerów, Ich Matki, Żony i Kochanki - Taka refleksja po meczu
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 92 gości








