PUCHAR FIBA 2008/09 AZS-PWSZ GORZOW

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 21:17

Ale kazdy w Polsce zdaje sobie sprawe z tego ze Holdsclaw to tez maszyna do zdobywania punktow i kazdemu klubowi ona sie marzy w skladzie ;)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

tomaszek

Postautor: tomaszek » 05 listopada 2008, 21:49

Może krótko. Dawno nie widziałem (w zasadzie to wogole nie widziałem) AZS-u walczącego o każdą piłkę kiedy na dobrą sprawę było po meczu. Za to duzy szacunek. Ze mimo rozstrzygniecia po 2 kwarcie dziewczyny grały do konca. Co do samej gry to gorzowianki zaprezentowały się naprawdę nieźle. Ale faktycznie Dynamo pokazało klasę. A co do dyskusji na temat: "czy Wisła bądź Lotos poradziły by sobie z Rosjankami" to powiem tak. Żadna Polska drużyna nie punktowała nas z taką regularnością jak Dynamo dzisiaj.

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 05 listopada 2008, 21:53

A dajcie zdobycze punktowe Dynama :!:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 05 listopada 2008, 21:54


Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 05 listopada 2008, 22:02

blehhhh ohyda porazka 30 pkt.

Mnie jedno zastanawia czy jak bysmy koszykarkom Wisly daali koszulki Dynama i to Wislaczki zagralyby z Gorzowem, to ciekawe czy byloby minus 30 czy tak jak ostatnio plus 7 czy iles tam?

Zgadzam, sie z hellem, Wisła jest silniejsza od dynama, nie duzo, ale jednak.

Pytanie więc : Czy nie bardziej oplacaloby sie wygrac z Dynamo w Ojropie a na rodzimym podworku dostać w plery 30 pkt od Wisły.

tomaszek

Postautor: tomaszek » 05 listopada 2008, 22:18

Saletra pisze:blehhhh ohyda porazka 30 pkt.

Mnie jedno zastanawia czy jak bysmy koszykarkom Wisly daali koszulki Dynama i to Wislaczki zagralyby z Gorzowem, to ciekawe czy byloby minus 30 czy tak jak ostatnio plus 7 czy iles tam?

Zgadzam, sie z hellem, Wisła jest silniejsza od dynama, nie duzo, ale jednak.

Pytanie więc : Czy nie bardziej oplacaloby sie wygrac z Dynamo w Ojropie a na rodzimym podworku dostać w plery 30 pkt od Wisły.


Ad. 1) 29 nie 30 :lol: bądźmy skrupulatni
Ad. 2) A co za różnica w jakich koszulkach by grały. Wisłę pokonaliśmy, z Dynamem przegraliśmy (takie są fakty).
Ad. 3) Wisła jest silniejsza od Dynama?! Podaj jakieś podstawy tej teorii. Bo wg mnie te zespoły w tym sezonie nie grały ze sobą i nie ma podstaw do ich porównywania. A może inaczej. Skoro pokonaliśmy Wisłę i Lotos a przegraliśmy z Dynamem 29 pkt. to idąc Twoim tokiem myślenia Wisła i Lotos przegrały by wyżej bo są od nas słabsze (wnioskując po wyniku oczywiscie- co nie do końca odzwierciedla prawdę :wink: )
Ad. 4) Opłaca się wygrać każdy mecz. Profesjonaliści grają w każdym meczu o zwycięstwo. Nie ma meczów bardziej i mniej opłacalnych.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 22:20

Saletra pisze:blehhhh ohyda porazka 30 pkt.

Mnie jedno zastanawia czy jak bysmy koszykarkom Wisly daali koszulki Dynama i to Wislaczki zagralyby z Gorzowem, to ciekawe czy byloby minus 30 czy tak jak ostatnio plus 7 czy iles tam?

Zgadzam, sie z hellem, Wisła jest silniejsza od dynama, nie duzo, ale jednak.

Pytanie więc : Czy nie bardziej oplacaloby sie wygrac z Dynamo w Ojropie a na rodzimym podworku dostać w plery 30 pkt od Wisły.

Zwyciestwo nad dynamem nie da nam awansu do Euroligi ;) A wejscie do finalu owszem... 8)
Nadal nie rozumiesz Saletra ??
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 05 listopada 2008, 22:22

Saletra pisze:blehhhh ohyda porazka 30 pkt.

Mnie jedno zastanawia czy jak bysmy koszykarkom Wisly daali koszulki Dynama i to Wislaczki zagralyby z Gorzowem, to ciekawe czy byloby minus 30 czy tak jak ostatnio plus 7 czy iles tam?
Zgadzam, sie z hellem, Wisła jest silniejsza od dynama, nie duzo, ale jednak.

Pytanie więc : Czy nie bardziej oplacaloby sie wygrac z Dynamo w Ojropie a na rodzimym podworku dostać w plery 30 pkt od Wisły.

Coś w tym jest. Chyba ta nazwa nieco sparaliżowała je dzisiaj. To trochę co innego niż potyczki na krajowym podwórku z Wisłą czy Lotosem.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 05 listopada 2008, 22:24

tomaszek pisze:Ad. 4) Opłaca się wygrać każdy mecz. Profesjonaliści grają w każdym meczu o zwycięstwo. Nie ma meczów bardziej i mniej opłacalnych.

Endrju pisze:Zwyciestwo nad dynamem nie da nam awansu do Euroligi ;) A wejscie do finalu owszem... 8)
Nadal nie rozumiesz Saletra ??

Dostrzegam zasadniczą różnicę zdań wśród gorzowskich kibiców... Moim skromnym zdaniem to jeśli ktoś czuje się silny i uważa sie za profesjonalistę, nie odpuszcza meczów, a już na pewno nie kalkuluje w taki makiawelistyczny sposób, jaki lansuje Endrju.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

tomaszek

Postautor: tomaszek » 05 listopada 2008, 22:28

paulo2907 pisze:Coś w tym jest. Chyba ta nazwa nieco sparaliżowała je dzisiaj. To trochę co innego niż potyczki na krajowym podwórku z Wisłą czy Lotosem.


Raczej chyba nie. Sparaliżowani to my byliśmy grając w poprzednich sezonach z Wisłą i Lotosem. A dziś naprawdę nie widziałem strachu w oczach dziewczyn. Naprawdę grały do ostatnich sekund z dużą determinacją i wolą walki mimo iż wynik był rozstrzygnięty. Gra AZS-u naprawdę dziś nie wyglądała źle. Poprostu Dynamo było conajmniej o klasę lepsze.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 05 listopada 2008, 22:29

Endrju pisze:
Saletra pisze:blehhhh ohyda porazka 30 pkt.

Mnie jedno zastanawia czy jak bysmy koszykarkom Wisly daali koszulki Dynama i to Wislaczki zagralyby z Gorzowem, to ciekawe czy byloby minus 30 czy tak jak ostatnio plus 7 czy iles tam?

Zgadzam, sie z hellem, Wisła jest silniejsza od dynama, nie duzo, ale jednak.

Pytanie więc : Czy nie bardziej oplacaloby sie wygrac z Dynamo w Ojropie a na rodzimym podworku dostać w plery 30 pkt od Wisły.

Zwyciestwo nad dynamem nie da nam awansu do Euroligi ;) A wejscie do finalu owszem... 8)
Nadal nie rozumiesz Saletra ??


Oj żebyś się nie zdziwił jak Wam zrobimy psikus i z grupy nie daj Boże nie wyjdziemy.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 22:29

paulo2907 pisze:
Saletra pisze:blehhhh ohyda porazka 30 pkt.

Mnie jedno zastanawia czy jak bysmy koszykarkom Wisly daali koszulki Dynama i to Wislaczki zagralyby z Gorzowem, to ciekawe czy byloby minus 30 czy tak jak ostatnio plus 7 czy iles tam?
Zgadzam, sie z hellem, Wisła jest silniejsza od dynama, nie duzo, ale jednak.

Pytanie więc : Czy nie bardziej oplacaloby sie wygrac z Dynamo w Ojropie a na rodzimym podworku dostać w plery 30 pkt od Wisły.

Coś w tym jest. Chyba ta nazwa nieco sparaliżowała je dzisiaj. To trochę co innego niż potyczki na krajowym podwórku z Wisłą czy Lotosem.


Byc moze... kiedys Gorzow paralizowaly takie nazwy jak Lotos czy Wisla... i pamietam te mecze...
Teraz juz nikogo w lidze sie nie obawiaja, wiedza ze przy dobrej grze kazdego w Polskiej lidze sa w stanie pokonac...
Puchary rzecz nowa... (przypomne ze to dopiero 1-sza porazka w Gorzowie w Eurpopejskich pucharach na 7 meczy rozegranych)...
A na pewno z takiego meczu wyciagnely caly bagaz nowych doswiadczen...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

tomaszek

Postautor: tomaszek » 05 listopada 2008, 22:33

paulo2907 pisze:Dostrzegam zasadniczą różnicę zdań wśród gorzowskich kibiców... Moim skromnym zdaniem to jeśli ktoś czuje się silny i uważa sie za profesjonalistę, nie odpuszcza meczów, a już na pewno nie kalkuluje w taki makiawelistyczny sposób, jaki lansuje Endrju.


zawsze miałem inne zdanie niż Endrju :wink: :lol: ale tutaj kolega chyba miał na myśli to że wygrana z Dynamem ma inny wymiar niż wygrana z Wisłą. Co nie zmienia faktu iż do obydwu meczy podeszliśmy na 100%. A już napewno nie odpuścilismy meczu z Dynamem. No ale skoro któś uważa, że grająca z kontuzją Sam (w sumie to nie grająca a kulejąca na parkiecie) rzuca się do walki wręcz w parterze o piłkę jest oznaką paraliżu, odpuszczania i czegokolwiek innego to życzę powodzenia :lol: :lol:

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 05 listopada 2008, 22:38

paulo2907 pisze:
tomaszek pisze:Ad. 4) Opłaca się wygrać każdy mecz. Profesjonaliści grają w każdym meczu o zwycięstwo. Nie ma meczów bardziej i mniej opłacalnych.

Endrju pisze:Zwyciestwo nad dynamem nie da nam awansu do Euroligi ;) A wejscie do finalu owszem... 8)
Nadal nie rozumiesz Saletra ??

Dostrzegam zasadniczą różnicę zdań wśród gorzowskich kibiców... Moim skromnym zdaniem to jeśli ktoś czuje się silny i uważa sie za profesjonalistę, nie odpuszcza meczów, a już na pewno nie kalkuluje w taki makiawelistyczny sposób, jaki lansuje Endrju.


paulo przeczytaj dwa razy to co napisal a pozniej oceniaj ;)

Odpowiedzialem tylko na pytanie Saletry który by zamienił baty 30pkt z Wisła na zwyciestwo z Dynamem.
Kazdy mecz oczywiscie jest wazny ... ale jezeli chcemy grac w Eurolidze to blizej nam do tego zeby w Polsce wejsc do finalu... niz wygrac FIBA CUP (ktora rowniez jest przepustka do Euroligi).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 05 listopada 2008, 22:41

Endrju pisze:ale jezeli chcemy grac w Eurolidze to blizej nam do tego zeby w Polsce wejsc do finalu... niz wygrac FIBA CUP (ktora rowniez jest przepustka do Euroligi).




przemoe pisze:Oj żebyś się nie zdziwił jak Wam zrobimy psikus i z grupy nie daj Boże nie wyjdziemy.



:roll: :roll: :roll:
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość